REKLAMA
REKLAMA

Liverpool poległ na The Hawthorns

dodał: maaarcin  |  źródło: anglia.goal.pl  |  18.08.2012 17:54
Kibice Liverpoolu z pewnością nie tak wyobrażali sobie inaugurację nowego sezonu. The Reds w sobotnim spotkaniu pierwszej kolejki Premier League, wysoko 0:3 przegrali na wyjeździe z West Bromwich Albion.

Obie drużyny przystępowały do nowego sezonu z nowymi menedżerami na trenerskiej ławce. Zadanie wprowadzenia Liverpoolu z powrotem na właściwe miejsce w angielskiej piłce otrzymał Brendan Rodgers, natomiast w West Browmich Albion bardzo dobrą pracę Roy'a Hodgsona miał kontynuował Steve Clarke.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Od początku meczu na The Hawthorns dłużej przy piłce utrzymywali się The Reds, w których szeregach w Premier League debiutowali Joe Allen i Fabio Borini. Mimo optycznej przewagi, w pierwszej połowie Liverpool nie potrafił znaleźć sposobu na defensywę rywali. Gdy goście dochodzili do sytuacji strzeleckich, to pewnie w bramce WBA spisywał się Ben Foster.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa spotkania zakończy się bezbramkowym remisem, w 43. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Po zagraniu Jamesa Morrisona, do bramki strzeżonej przez Jose Reinę trafił Zoltan Gera. Gościom z Liverpoolu nie udało się już odpowiedzieć przed przerwą.

Najważniejsza sytuacja w drugiej połowie miała prawdopodobnie miejsce w 58. minucie. Wówczas Shane'a Longa w polu karnym sfaulował Daniel Agger. Sędzia nie tylko podyktował rzut karny dla gospodarzy, ale pokazał także czerwoną kartkę Duńczykowi. W tej sytuacji Liverpool gola nie stracił, bowiem uderzenie Longa z jedenastu metrów wybronił Reina.

W 62. minucie sędzia Phil Dowd po raz drugi wskazał na jedenastu metr w polu karnym Liverpoolu. Kolejny rzut karny wywalczył Long, który tym razem był nieprzepisowo powstrzymywany przez Martina Skrtela. Tym razem skutecznym egzekutorem jedenastki okazał się Peter Odemwingie.

Gospodarze nie zamierzali na tym poprzestawać. W 77. minucie zadali rywalom kolejny cios, a dokonał tego wypożyczony z Chelsea Londyn Romelu Lukaku, który kilka minut wcześniej pojawił się na boisku. Belgijski napastnik trafił do siatki głową po zagraniu Liama Ridgewella.

West Bromwich Albion - Liverpool FC 3:0 (1:0)
1:0 Gera 43'
2:0 Odemwingie (k.) 64'
3:0 Lukaku 77'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 74 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Karoless | 18.08.2012 17:54

Po mistrza co nie ? Szybko sprowadzeni na ziemie...

szeex | 18.08.2012 17:56

nie badz taki madry karolek...

Marer | 18.08.2012 17:56

To było do przewidzenia.

justine | 18.08.2012 17:56

To nie tak miało wyglądać.. Bardzo kiepski początek nowego sezonu. Piekna brama Gery, szkoda, że sędzia nie podyktował karnego za faul na Borinim.. No ale żyjemy dalej, zasłużone zwycięstwo WBA.

Guzix | 18.08.2012 17:57

Sędzia ma dziś bardzo parzysty mecz, dwa karne. Dwa karne, gdzie pierwszy nie musiał być odgwizdany a drugi to totalna parodia. Dzięki Dowd za inauguracje.

PsheMkO1992 | 18.08.2012 17:57

LFC zagrało słabo a WBA to wykorzystało


Mnie zastanawia pewien fakt dlaczego Lukaku został wypozyczony :O

pies | 18.08.2012 17:58

Chyba niema co liczyć ,że prędko zobaczymy Liverpool w LM z taką grą chociażby o czwartym miejscu można zapomnieć jak się uda to może LE.

Stone1993 | 18.08.2012 17:59

Karoless
nie wiem skąd się biorą tacy ludzie. Po pierwsze- to pierwszy mecz sezonu. Po drugie- nikt normalny nie pisal, że będziemy walczyć o majstra- wręcz przeciwnie. Mówiliśmy, że to niemożliwe, a wielki problem będzie z dostaniem się do Top 4, co sie dzisiaj potwierdziło. Nie wiem co powiedzieć o meczu, przy faulu Aggera akurat nawaliła transmisja, więc nie widziałem. Ogólne wrażenie kiepskie, odzywa się stara mentalność. Dostajemy do 60 minuty i już kisiel w majtkach, nic już wtedy nie gramy. No ale spokojnie, dajmy czas Rodgersowi.

Gall*Anonim | 18.08.2012 18:00

Guzix,
Co ty chcesz do tych karnych? Oba prawidłowe, a w szczególności ten drugi. Karne były dzięki głupocie graczy LFC

Ekste | 18.08.2012 18:00

Liverpool jak zawsze... oczekiwania kibiców odwrotnie proporcjonalne do jakości gry zespołu.

uzalezniony | 18.08.2012 18:01

hehe Lukaku zaczol mocno swoje wypozyczenie w WBA  ;D

Ibaka | 18.08.2012 18:01

Jesteśmy ligowym średniakiem i tyle więc wynik nie powinien nikogo dziwić bo akie często będą padać.Z sezonu na sezon staczamy się coraz niżej.

Bini | 18.08.2012 18:01

No i brawo. Liverpool pokazał czego sie mozna spodziewac po tym sezonie. Oj czuje że tak jak w Manchesterze i Londynie to i w mieście Bettlesów górą mogą być niebiescy

Montoya | 18.08.2012 18:01

sędia w połowie wydrukował mecz, dwa karne z kapelusza i nie podyktowany karny dla Liverpoolu, cóż trudno.

107127 | 18.08.2012 18:01

hahaha ten sędzia jest geniuszem, dwa karne z kapelusza i czerwona kartka w 4 minuty. West Brom z panem sędzią tworza bardzo zgrany kolektyw, mają szanse na mistrza.

Juve_4eveR | 18.08.2012 18:01

Gdzie Ci, którzy pisali, że WBA nie jest na poziomie LFC? Mieliście rację... jest wyżej ;)

JOSH501 | 18.08.2012 18:01

Liverpool slaby mecz cieszy gol lukaku

szogun | 18.08.2012 18:02

Po jakiego mistrza?
Czy ja wiem czy do przewidzenia to było? Żenada konkretna, jeśli tak będziemy kryć przy rożnych to co mecz będzie wpadało przynajmniej 2 bramki. Gdzie są ludzie na 16-20 metrze? No błagam, cienizna. Brawa dla Pepe, bo mogło być z 6 czy 7-0. Nie wiem czy ta czerwona i karny pierwszy był, ale nie mnie to oceniać. Wracamy panowie do szarej rzeczywistości. Zacytuję pewnego gościa z czatu ''trzeba czekać na szejków, bo nic to z tego nie będzie'', ciężko się nie zgodzić. Niby 1 kolejka, ale teraz City, Arsenal, Sunderland i MU, stawiam, że po tych meczach jesteśmy na spadku. Brawa dla WBA bo świetnie się ustawiali, widać rękę Clarka, potrafi odpowiednio obronę ustawić tak jak to było u nas rok temu przy boku Dalglisha.

Ars3n | 18.08.2012 18:03

Sedzia sie kartkami widac bawil... musialo mu sie nudzic przez te 3 miesiace od ostatniego PL.

Kola | 18.08.2012 18:03

Haha pan Dowd bohaterem spotkania ;)
O ile przy Aggerze można mówić, że kontakt był (choć czerwień to jest paranoja!), to sytuacja ze Skrtelem to już całkowita kpina (Martin w spokojnej sytuacji chce wykopać piłke na skraju pola karnego, zaraz przed kontaktem z piłką Long  BIEGNĄCY ZA SKRTELEM wsadza nogę między nogę Martina i piłkę i się przerwaca...)

Rinzler | 18.08.2012 18:03

Wiadomo że fani Liverpoolu by chcieli żeby ich drużyna  powróciła do czołówki ale jak dla mnie to nie nastąpi szybko.. nie z tym składem i takimi transferami..  chociaż wydaje mi się że stać ich na TOP 6-8

Bini | 18.08.2012 18:04

Montoya coś ci mina zrzedła bo rano kozak straszny byłes. Brawo WBA, brawo Lukaku. Nowy trener Liverpoolu pewnie zagrzeje miejsce tak długo jak Fornalik. Ale czego sie spodziewac z tak beznadziejnym składem i z najbardziej przepłaconym napastnikiem na szpicy

MunaI | 18.08.2012 18:05

http://www.abload.de/img/untitled-1 56cs9x.gif

Za takie coś dyktuje się karne ?

Long sam nogę podłożył sprytny gościu :PP

Zbanowany | 18.08.2012 18:05

Co mnie cieszy a co smuci. Super, że strzelił Lukaku, ale z drugiej strony zawiodłem się na The Reds, który to już raz.

bystry_zenon | 18.08.2012 18:05

Zalosne. Mniejsza o wynik, ale ta kompletna rozsypka po straconej bramce zalamuje. Z taka mentalnoscia to g... ugramy w tym sezonie.

creative14 | 18.08.2012 18:06

Dowd dlaczego ??? ustawiles mecz! jaki karny  x2? jaka kartka ??

koivu | 18.08.2012 18:06

zanosi sie na tragiczny poczatek sezonu dla liverpoolu ale odpukac mam nadzieje ze jakos sie pozbieracie i bedziecie cisnac razem z nami nowobogackich w tym sezonie !! :D

Catalina | 18.08.2012 18:06

Lekki farstart i szybko zostali sprowadzeni na ziemię to taki znak że cudu nie będzie może być lepiej ale nie piszcie o jakiejś walce o mistrzostwo. Nowy trener potrzebuje czasu żeby ułożyć te klocki Conte sie udało w jeden sezon ale miał lepszych piłkarzy i słabszych przeciwników. Sądzę że z każdym meczem powinno być lepiej dla Liverpoolu.

JUVENTUS 30

Rinzler | 18.08.2012 18:06

Wiadomo że fani Liverpoolu by chcieli żeby ich drużyna  powróciła do czołówki ale jak dla mnie to nie nastąpi szybko.. nie z tym składem i takimi transferami..  chociaż wydaje mi się że stać ich na TOP 6-8

Hamulec | 18.08.2012 18:06

Aż chce się powiedzieć, a nie mówiłem. Fajni Liverpoolu jak zwykle pewni swego a tu już po pierwszym meczu wiadomo o co Live będzie się bił. Lokaty 6-9 to chyba wszystko.

Bini | 18.08.2012 18:08

Hamulec optymista hehe. 6-9? Chelsea MU City Arsenal Everton Newcastle Tottenham  Everton Sunderland te zespoły spokojnie przegonic moga Liverpool. Pierwsza 10 bedzie sukcesem

ICE MAN9 | 18.08.2012 18:08

Potrzeba czasu w Liverpoolu dużo zmian, a trafili na ciężki wyjazd i się źle zaczęło, niemożna już skreślać Liverpoolu.

Bini | 18.08.2012 18:09

Hamulec optymista hehe. 6-9? Chelsea MU City Arsenal Everton Newcastle Tottenham  Everton Sunderland te zespoły spokojnie przegonic moga Liverpool. Pierwsza 10 bedzie sukcesem

Stone1993 | 18.08.2012 18:09

Bini
Najbardziej przepłacony to jest Torres na razie. Nie spiesz się, myśl najpierw, potem pisz.
Co do składu- jest ubogi. Lucas musi wrócić na optymalny poziom po długiej kontuzji. Nie widziałem faulu Aggera, więc trudno mi cokolwiek powiedzieć o czerwonej kartce. Sytuacja ze Skrtelem była zabawna, bo Long wpadl przed niego i owszem, wybil piłkę czysto, ale jednocześnie wskakując sam włożyl nogę między nogi Skrtela i się przewrócił. Nie zinterpretowałbym tego jako faul. Ale tego można było uniknać, brak komunikacji  w obronie, nikt nie krzyknąl Martinowi, że ma plecy i ten się nie spieszył.
Nabytki bardzo slaby mecz, i Borini i Allen bez polotu. Downing padaka, Suarez sam sobie stwarzał sytuacja, ale równie łatwo je marnował. Po utracie zawodnika zagraliśmy jedno wielkie zero, potrzebny skrzydłowy, zobaczymy jak zagra Assaidi.

Bini | 18.08.2012 18:09

Hamulec optymista hehe. 6-9? Chelsea MU City Arsenal Everton Newcastle Tottenham  Everton Sunderland te zespoły spokojnie przegonic moga Liverpool. Pierwsza 10 bedzie sukcesem

ICE MAN9 | 18.08.2012 18:09

Bini
Myślisz, że tak będzie cały sezon, po prostu źle zaczęli cierpliwości z czasem powinno być coraz lepiej.

Kola | 18.08.2012 18:11

Haha pan Dowd bohaterem spotkania ;)
O ile przy Aggerze można mówić, że kontakt był (choć czerwień to jest paranoja!), to sytuacja ze Skrtelem to już całkowita kpina (Martin w spokojnej sytuacji chce wykopać piłke na skraju pola karnego, zaraz przed kontaktem z piłką Long  BIEGNĄCY ZA SKRTELEM wsadza nogę między nogę Martina i piłkę i się przerwaca...)

Bini | 18.08.2012 18:12

Hehehehhe dobre dobre. Torres przychodzac do Chelsea był najlepszym napastnikiem w Anglii. Carroll zagrał jeden sezon w Newcastle, był znany z wyskoków i co ? 35 mln hahaha 15 mniej niz torres

A teraz porównanie

Torres 61 meczy 15 goli 17 asyst
Carrol 51 - 10- 6

i kto jest bardziej przydatny ? :]

Liverpool to środek tabeli z winy gry, transferów i składu a nie z winy sędziów

Stone1993 | 18.08.2012 18:13

Bini
aż tak bardzo chcesz pojeździć po LFC, ża alogika się wkrada w Twoje komentarze. hamulec napisał, że będziemy się bić o lokaty 6-9, a Ty napisaleś, że optymista i podaleś 9 zespołów, które MOGĄ, ale nie muszą przegonić LFC. Czyli napisałeś to samo. Chyba, że nie wiesz, co znaczy słowo optymista...; ]

belmont | 18.08.2012 18:15

Ten mecz Downinga to zwiastun jego formy w tym sezonie. Brawo Romeo; szkoda, ze tylko z lawki, moze dzieki tej bramce cos ruszy?

Bini | 18.08.2012 18:15

eee chyba cos ci nie wyszło. Liverpool będzie bił się o 10-13. 9 zespołów które podałem moga (ale nie muszą) dosc łatwo ich przeskoczyc. Jest jeszcze Fulham Aston Villa i co ? I juz miejsce 11. 10-13 to realistyczne miejsca dla Liverpoolu. Nie jezdze z reguły po ang klubach ale kolega Montoya tak sie dzis rozszalał w temacie o RvP ze az się trzeba odwdzieczyc

Stone1993 | 18.08.2012 18:15

Tak, środek tabeli z winy słabych właścicieli i braku nadzianego Rosjanina, który wszystko kupi...na szczęście jest co wspominać, wspaniała historia. Nie pieniądze, które mają zawładnąć footballem.

Juve_kingmaster | 18.08.2012 18:16




[ Ban i nie wracamy
 pod tym samym lub pod podobnym nickiem. Moderator ]


Bini | 18.08.2012 18:17

I znowu nędzny argument. Zazdrość ? Spójrz w historie Chelsea też jest ciekawa, a nie patrz tylko przez pryzmat gadania 10latków. Nie moja wina że roman Chelsea przejął, nie wszystkie jego decyzje są mądre, ale wy biedni nie jestescie. Wy kupujecie cieniasów za kase za którą mielibyscie 11stke Suarezów. Cierpi na tym cały angielski futbol któremu kibicuje

Stone1993 | 18.08.2012 18:19

Kolega Montoya to mi pachnie kibicem Barcelony, więc bym się tak go nie czepiał.
Poza tym wcześniej nie wspomniałeś o pozostałych klubach, wtedy wyliczyłeś ich 9. Mówiłem o alogice komentarza, nie ogółu Twoich wpisów.

Stone1993 | 18.08.2012 18:20

Torres strzelił 12 goli. Chyba że liczysz jakieś przed sezonem sparingi

Bini | 18.08.2012 18:21

Chyba że. Ja od sezonu w którym Ovrebo wyeliminował Chelsea trzymam kciuki za całłą Anglie i Live i MU i City. Byle tylko wygrywali nasi i udowadniali ze PL jest najlepszą ligą. Na koniec zacytuje słowa Platiniego sprzed półfinału Chelsea - Barcelona

"Nie chciałbym kolejnego finału Chelsea-Manchester"

I to mówi wszystko :] viva angielska piłka. Liverpool błagam zróbcie transfery i wracajcie ;]

Stone1993 | 18.08.2012 18:21

No dobrze. Tylko bez sesnu się wyżywasz na klubie, który ma wspanialą historię, a teraz jest w niesamowitym dołku, z którego bedzie wychodził latami. Tym bardziej, że Chelsea nigdy wrogiem LFC nie była.

Bini | 18.08.2012 18:21

Ps. torres strzelił 15 w seznie. Liczyłem tez Euro (chyba tak podają na TM)

Adrian2805 | 18.08.2012 18:23

A to ci sensacja tak polegnąć w pierwszym meczu. Nawet nowy trener nic nie wskórał. Ale może Liverpool się jeszcze rozegra bo do końca sezonu daleka droga.

Hamulec | 18.08.2012 18:23



[ Ban i nie wracamy
 pod tym samym lub pod podobnym nickiem. Moderator ]


johnterry26 | 18.08.2012 18:31

L'pool sie podniesie, nie takie numery robili np w 2005. Moim zdaniem beda mieli 4 miejsce po Chelsea & Manchesterach.

Fragles_CFC | 18.08.2012 18:33

Brawo Lukaku :D

Ibaka | 18.08.2012 18:33



[ Ban i nie wracamy
 pod tym samym lub pod podobnym nickiem. Moderator ]


suchar7 | 18.08.2012 18:44

Powiem to tak jako fan Lfc . Trzeba być Po****..m żeby po 1 kolejce skreślać Liverpool i się z nich śmiać . Spójrzcie jak rok temu Wystartował Arsenal a gdzie skonczył ?  3 miejsce czyli w na podium . więc prosze niektórych kibiców o podsumowanie na koniec sezonu .

maciek95 | 18.08.2012 19:10

Oto rozpoczecie sezonu przez Liverpool! Na szczescie te kompromitacje przestaly mnie wkurzac. Napisze tylko tyle-jakie transfery taka gra...


DolceVita | 18.08.2012 19:35

I prawidłowo ;)

Typ | 18.08.2012 19:57

Trochę zaczyna się potwierdzać to co mówiłem, że nie ma co się spodziewać wiele po Liverpoolu w tym sezonie.
Ciekawi mnie tylko ile czasu zajmie zawodnikom przystosowanie się do wizji nowego szkoleniowca i zgranie nowych nabytków z pozostałymi graczami. Jak już to nastąpi, to Liverpool może być bardzo groźnym przeciwnikiem. Tym bardziej, że zamierzają jeszcze sprowadzić Sahina.

Ascarus | 18.08.2012 20:23

Współczuje Liverpoolowi, trzymam za nich nadal kciuki, ale nie ma sie co oszukiwać, ligi to oni nie zwojują, teraz jak najbardziej trafne jest Loserpool, mimo, że to obraźliwe, to ktoś powinien dać solidne kopa tej drużynie, bo WBA to typowy średniak, a Liverpool był niedawno najlepszy...

cycLFC | 18.08.2012 20:55

nie wiem czemu oceniacie Rodgersa po jednym meczu gdzie on miał mało czasu ze swoim całym składem a poza tym jest kilku nowych chłopaków + nowa taktyka znaczy że nie wszystko będzie wychodziło od razu tak więc proponuje wstrzymać oceny chociaż do połowy sezonu ;)

ObiektywnyKibic | 18.08.2012 20:58

Cieszy dobra forma Liverpool'u.

Niras | 18.08.2012 21:16

Widziałem tylko drugą jedenastkę i według mnie była mega naciągana. Szkoda.

Cieszy jedynie gol Lukaku

Joker | 19.08.2012 01:23

Trzeba sobie powiedzieć otwarcie, że Liverpool tak właściwie to się jakoś bardzo się nie wzmocnił... Kupili niezłych piłkarzy, ale trudno się spodziewac, aby oni z miejsca podnieśli jakość zespołu... Dodatkowo odeszło 3 bardzo doświadczonych piłakrzy, którzy może nie mieli pewnego miejsca w skłądzie, ale co sezon swoje bramki dokładali...
Także wclae tak jednoznacznie nie powiedziałbym, ze Liverpool ma mocniejszy skład niż w zeszłym sezonie... Na pewno maja dużo lepszego trenera i to chyba głównie w nim nadzieja na lepsze jutro dla The Reds...

cycLFC | 19.08.2012 07:39

Joker w tym co piszesz jest sens ;) ale dla nowego trenera trzeba duzy kredyt zaufania dac bo jak bedziemy co roku zmieniac trenera to tym bardziej nie bedziemy sie liczyc w chociaz miejscach 4-8 ;/

Janczar | 19.08.2012 08:08

Widzę kilka komentarzy normalnych/obiektywnych kibiców LFC, a widzę większość która zamiast powiedzieć, że było "do dupy" próbuje to jakoś wytłumaczyć. Obawiam się, że to nie jest tylko falstart...

esiektsk | 19.08.2012 08:48

A mnie bardzo cieszy bramka Lukaku :) wypożyczyliśmy go i to może okazać sie bardzo ale to bardzo dobrym ruchem :)
A co do meczu no cóż moge powiedzieć skończyło sie bujanie w obłokach zostaje walka o miejsca 6-8 :p

Visca el Barcel | 19.08.2012 09:16

Liverpool będzie grał to co dotychczas i ich miejsce to tylko i wyłącznie w LE,a co dopiero mówić o 4 miejscu dające el.LM...

Armani20 | 19.08.2012 10:11

Jakiego bujania w obłokach ? Sam Rodgers powiedział , że nie od razu piłkarze będą grać tak jak on tego chce, w ogóle kilku gra ze sobą kilka dni więc ja czekam na kolejne spotkania i zobaczymy co chłopaki pokażą , przypomnijcie sobie początek Arsenalu w poprzednim sezonie , też każdy skazywał ich na top 8 , żeby Wengera wywalić itp, a końcówkę mieli znakomitą , więc ocenianie zespołu po jednym meczy który dopiero co zaczyna ze sobą grać jest bezsensu.  Wierzę ,że kolejne mecze będą lepsze w wykonaniu The Reds .

mack | 19.08.2012 10:20

No cóż. Pierwsze koty za płoty. WBA to bardzo trudny rywal. W zeszłym sezonie lepiej im szło na wyjazdach, a w tym roku może będą u siebie mocni. Mecz nie potoczył się dobrze, bo Agger wypadł i  bylo pozamiatane. Albo Rodgers spokojnie doprowadzi ten zespół do wyników, albo nam potrzebny jest jakiś spektakularny transfer, coś jak Hulk, taki bombardier. Jakoś tak mi to przyszło na myśl. Wcześniej widziałem siłę w kolektywie, teraz coś czuję, że nie mam po prostu kogoś, kto by w pojedynkę przesądził losy spotkania. Może się mylę, może Downing zacznie grać i będzie walka o mistrza (ironia )..


Janczar
Cieszę się, że tak się o nas martwisz:). Jednak sam wiesz, że po jednym meczu nie można siać obaw ani niczego innego :)

KamilRomanista | 19.08.2012 10:47

jak tam Borini pogral cos?

KamilRomanista | 19.08.2012 10:47

Czy jak zwykle stojka?

reciecierecie | 19.08.2012 12:00

Chciałbym pozdorwić z tego miejsca kibica Liverpoolu, który na fejsie pod wpisem o pokazaniu meczu Arsenal - Sunderland w Canal + życzył Kanonierom przeje**nia tego spotkania.

Zbanowany1 | 19.08.2012 12:18

Oj czarno widzę ten klub, następny sezon pewnie będzie bardzie udany bo w The Championship

~koziołeKKS04~ | 20.08.2012 14:25

Co z tym Liverpoolem się dzieje...



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy