REKLAMA
REKLAMA

Southampton z kompletem punktów

dodał: Szymon Biegas  |  źródło: Anglia.Goal.pl  |  21.03.2015 17:54
W meczu 30. kolejki Premier League piłkarze Southampton pokonali przed własną publicznością beniaminka Burnley 2:0. Święci nie mogą mówić jednak o spacerku. W pierwszej połowie The Clarets sprawiali bowiem duże problemy defensywie gospodarzy. Dla podopiecznych Ronalda Koemana był to trzeci mecz z rzędu bez porażki.

Niemal przez całą pierwszą połowę kibice oglądali niezwykle intensywny pojedynek. Piłka co chwilę wędrowała z jednego pola karnego do drugiego, a bramkarze obu zespołów musieli wykazywać się swoimi umiejętnościami. Kibice obserwujący to spotkanie mogli mieć trudności ze wskazaniem, który zespół jest wyżej notowany w tabeli.

Z wyjątkowo emocjonującej wymiany ciosów zwycięsko wyszli podopieczni Ronalda Koemana. Po wybiciu piłki przez obrońców Burnley, na szesnastym metrze przejął ją Nathaniel Clyne i zdecydował się na strzał. Futbolówka odbiła się rykoszetem od jednego z graczy i trafiła do ustawionego na piątym metrze Shane’a Longa, który pewnym uderzeniem wykorzystał okazję.

Po zmianie stron lepiej zaczęli prezentować się piłkarze Southampton. W 58. minucie dopisali na swoje konto drugiego gola przy wydatnej pomocy rywali. Po centrze Ryana Bertranda z lewej strony do własnej siatki trafił Jason Shackell, który próbował oddalić zagrożenie. Do końca spotkania inicjatywa należała już wyłącznie do Świętych. Mimo dwubramkowego prowadzenia do ostatniego gwizdka poszukiwali trzeciego gola, tworząc kolejne dogodne sytuacje do zdobycia bramki. Ostatecznie jednak wynik nie uległ już zmianie.

Southampton - Burnley 2:0 (1:0)
1:0 Long 37'
2:0 Shackell 58' (sam.)

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

PrettyFly | 21.03.2015 18:15

Burnley zostało skrzywdzone w tym spotkaniu, Boyd był faulowany w 16 przy stanie 0:0, sędzia oczywiście zasłonił sobie oczy ręką i udawał, że nie widzi. Tak jak to ma miejsce ostatnio co kolejke. Przyjezdni byli o wiele lepszym team-em w pierwszej odsłonie, atakowali, mieli kilka sytuacji. Jednak rezerwoway bramkarz Świętych, bronił na bardzo wysokim poziomie. Forster zrobił coś chyba z kolanem, nie wyglądało to zbyt dobrze. Później Koeman załatwił The Clarets taktycznie. Zmienił ustawienie, wyeliminował całkowicie z gry Trippiera, który na swojej prawej stronie jest najbardziej kreatywnym graczem tej druzyny. Wpadły dwa gole i przepadły punkty dla Burnley.

Bardzo mi szkoda Burnley, niepodyktowany karny w pierwszej połowie bardzo zmienił obliczę tego meczu.

AV - porażka,
Leicester - porażka

Licze, że wszyscy z dołu tabeli nie zaliczą żadnych punktów i ta kolejka nie będzie miała wpływu na układ miejsc.

C'mon Burnley !

Akster16 | 22.03.2015 08:30

Kolejny świetny wynik dla nas,Super!



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy