REKLAMA
REKLAMA

Legia wykonała swój plan

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  04.04.2015 22:22
Nie było niespodzianki w spotkaniu Legii Warszawa z Piastem Gliwice i trzy punkty zainkasowali gospodarze. W spotkaniu 26. kolejki polskiej ekstraklasy zwycięstwo 2:0 Wojskowym zapewniły trafienia Kucharczyka i Orlando Sa. Mistrzowie Polski są bez porażki od trzech spotkań na swoim stadionie.

Potyczka mistrzów Polski z Piastem Gliwice była dużą niewiadomą. Pierwsze spotkanie pomiędzy obiema ekipami zakończyło się wiktorią Piastunek i nie dziwiło to, że drużyna ze Śląska do stolicy wybrała się po pełną pulę. Jednakże Legia przyzwyczaiła swoich kibiców do tego, że na swoim stadionie nie przegrywa.

Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce w 19. minucie i dość nieoczekiwanie była udziałem gości. Wiatrak z rywali zrobił Murawski, który następnie oddał strzał, ale na posterunku był Kuciak i kibice Wojskowych mogli odetchnąć z ulgą. Riposta gospodarzy była chwilę później, gdy strzały Vrdoljaka i Sa obronił Rusov. Prawdziwa obrona Częstochowy miała miejsce pod bramką Piasta.

W 26. minucie legioniści w dosyć kontrowersyjnych okolicznościach objęli jednobramkowe prowadzenie. Gola strzelił Kucharczyk, który przy przyjęciu piłki pomagał sobie ręką. Sędzia zawodów nie dostrzegł jednak tego i piłkarz Legii oddał strzał, przy którym nie popisał się golkiper gliwiczan. Słowak przepuścił piłkę między nogami.

W trzecim kwadransie meczu Piast starał się doprowadzić do wyrównania. Najbliższy tego był Kamil Wilczek, który oddał niesygnalizowany strzał z prawej nogi. Golkiper rywali był jednak na posterunku i w sobie znany sposób zapobiegł utracie gola, dzięki czemu na przerwę w lepszych nastrojach udali się podopieczni Henninga Berga.

W drugiej części spotkania Duda i spółka nastawili się na grę z kontry. Tymczasem Piast starał się skonstruować akcje, po których mógł doprowadzić do wyrównania. Na nic to się zdało. Z kolei w 65. minucie kapitalnym zagraniem do Orlando Sa popisał się Guilherme. Portugalczyk, będąc w sytuacji oko w oko z bramkarzem rywali, zdobył bramkę na 2:0.

Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i swoje 15 zwycięstwo w tym sezonie zanotowała warszawska Legia. Dzięki tej wiktorii stołeczny team ma nadal trzy punkty przewagi nad Lechem Poznań. W kolejnej serii gier warszawska drużyna zmierzy się w Gdańsku z Lechią, a Piast na swoim obiekcie zmierzy się ze Śląskiem Wrocław.

Legia Warszawa - Piast Gliwice 2:0 (1:0)
1:0 Kucharczyk 26'
2:0 Orlando Sa 65'

Pełna statystyka meczu


Oceń zawodników: Legia Warszawa vs Piast Gliwice (2:0)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Joker | 05.04.2015 01:26

Znowu Legia strzeliła otwierającego wynik gola po uprzednim zagraniu ręką swojego zawodnika... Ehh... Druga sprawa, ze ten bramkarz Piasta to jakaś fajtłapa, w zasadzie sam sobie wrzucił te piłke do bramki swoją nieudolną interwencją... Generlanie cały Piast mega nieudolny, jak mozna grajac z Legią na wyjeździe dać sobie wsadzić 2 gole z kontr ?



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy