REKLAMA
REKLAMA

Orlando Sa: Nie chcę siebie oceniać

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  10.06.2015 14:30
W całym sezonie nie grał zbyt wiele, nie był pierwszym wyborem trenera, ale został wybrany przez kibiców najlepszym piłkarzem Legii, był nominowany do prestiżowej nagrody najlepszego napastnika ekstraklasy. Orlando Sa przyznaje w rozmowie z legia.com, że statystyki miałby znacznie lepsze, gdyby grał częściej. Nie chce jeszcze mówić o przyszłości, ale trudno będzie mu się rozstać z Warszawą i kibicami.

- To bardzo przyjemne uczucie, budzisz się i słyszysz, że kibice cię docenili i wybrali najlepszym graczem. Fajnie, że tak się stało, tym bardziej, że nie jest to dla mnie łatwy sezon, z różnych powodów. Pragnę podziękować kolegom z zespołu, bez nich takie wyróżnienie nie miałoby miejsca i kibicom za to, że obdarzyli mnie zaufaniem i oddali na mnie głos - stwierdził Sa.

- Nie chcę siebie oceniać, od tego są koledzy z boiska, trenerzy, dziennikarze. Mogę tylko zagwarantować, że gdybym grał częściej, tych bramek byłoby znacznie więcej, a i średnia powinna być lepsza - dodał Portugalczyk. - Bardzo chciałem jesienią grać w duecie z "Rado", ale trener nie był przekonany do takiego rozwiązania. Ja się z tym nie zgadzałem. W dalsze szczegóły wolałbym się nie wdawać, nie chcę komentować, nie mogę - jestem profesjonalistą i wykonuję polecenia.

- Przede wszystkim to obecnie nie ma w Legii piłkarzy ważnych i ważniejszych. Jeśli zaś chodzi o mecz, to bramkarz Ajaksu miał dzień konia, obronił wiele strzałów, które normalnie znalazłyby pewnie drogę do siatki. Udowodnił, że należy do bramkarskiej czołówki europejskiej. Gdy to był jego przeciętny dzień wynik byłby inny i nasza rozmowa również - podsumował snajper.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy