REKLAMA
REKLAMA

Chelsea nie dała szans Burnley

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  27.08.2016 17:50
Jednostronny przebieg miał sobotni mecz 3. kolejki angielskiej Premier League, który rozegrano na Stamford Bridge. Londyńska Chelsea pokonała Burnley 3:0.

Drużyna Antonio Conte podchodziła do tej rywalizacji, celując w odniesienie trzeciego ligowego zwycięstwa z rzędu. Wszystko od początku układało się po myśli The Blues. Wynik na Stamford Bridge otwarty został już w 9. minucie, gdy efektownym strzałem z dystansu popisał się Eden Hazard.

Belg mógł na dobrą sprawę zdobyć w pierwszym kwadransie dwa gole, ale zabrakło mu skuteczności. Piłkarze Burnley nie wyciągnęli wniosków z tych sytuacji i skapitulowali ponownie jeszcze przed przerwą. Wynik podwyższył Willian, który zwiódł zwodem defensora rywali i popisał się mocnym uderzeniem przy dłuższym słupku.

Po zmianie stron The Blues nie zamierzali się oszczędzać i byli blisko zdobycia kolejnych bramek. Swoje okazje mieli zarówno Diego Costa, jak i Eden Hazard. Goście mogli dziękować jedynie swojemu bramkarzowi, Heatonowi, który popisywał się skutecznymi interwencjami.

Co się jednak odwlecze, to nie uciecze. Gospodarze zdobyli trzecią bramkę w samej końcówce meczu, gdy do siatki po akcji Pedro trafił rezerwowy Victor Moses.

Londyńczycy zainkasowali bez problemów trzy punkty i mogą ze spokojem czekać na odpowiedź klubów z Manchesteru.

Chelsea FC - Burnley 3:0 (2:0)
1:0 Hazard 9'
2:0 Willian 42'
3:0 Moses 89'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

Ryniu_CFC | 27.08.2016 17:55

Łooo co tam się wydarzyło w ogóle :D Nie oglądałem meczu ale patrząc na staty Chelsea dała radę :>

Ronaldo324 | 27.08.2016 17:55

Miało być ciężko a poszło zaskakująco łatwo . Burnley nie istniało w zasadzie ale ze 2 akcje groźne mieli a Chelsea ? Tutaj powinno się skończyć minimum 6/7:0 ale albo Costa zaczął kombinować w polu karnym albo bramkarz gości świetnie bronił. Oby tak dalej bo dzisiejszy mecz napawa optymizmem przed następnymi spotkaniami.

Czupryn1994 | 27.08.2016 17:56

Spacerek. Oby tak dalej. Cieszy mnie czyste konto. Zmiany jeszcze trochę ożywiły zespół. Hazard to jest jednak geniusz . Lider choć na chwilę. Jeśli Fabs będzie dalej grzał ławę to w styczniu pewnie odejdzie.

THFC1882 | 27.08.2016 17:58

Liverpool te zmiażdżył tą drużynę, tylko frajersko przegrał. Burnley jest po prostu beznadziejne, główny kandydat do spadku

Konrad Robert | 27.08.2016 18:01

I to jest wlasnie to statystyki te same ale wynik?!!
Tutaj widac skutecznosc CFC czego nam brakowalo..

Delfinek | 27.08.2016 18:03

Taką Chelsea chce się oglądać :)

@THFC1882
No właśnie widziałem jak Liverpool zmiażdżył Burnley przegrywając 2:0.... statystyki nie grają.

shemekblues | 27.08.2016 18:03

świetny mecz Chelsea. Antonio to jednak trener z najwyższej półki i w Anglii także daje radę. Świetne wyczucie zmian . Pełna dominacja , chociaż to tylko Burnley , które pokonało Liverpool. Takie rzeczy tylko w EPL :)

Delfinek | 27.08.2016 18:16

Taką Chelsea chce się oglądać :)

@THFC1882
No właśnie widziałem jak Liverpool zmiażdżył Burnley przegrywając 2:0.... statystyki nie grają.

RedLondon | 27.08.2016 19:03

Graty  dla fanów i liczę,że Londyn jeszcze w tym sezonie powalczy z Manczesterami.

17hazard | 27.08.2016 20:23

dobry mecz, ale w dalszym ciagu brakuje skutecznosci. to bylo tylko burnley, w dalszym ciagu trzeba wzmocien,no ale wazne 3 ptk

Chaves | 27.08.2016 20:46

Burnley całkowicie stłamszone,  można było sie tego spodziewać. Ale bez porządnego stopera Chelsea daleko nie zajedzie w tym sezonie. 36 letni Terry nie ma bata żeby zagrał równe 38 kolejek a Zouma jeszcze kontuzjowany i nie wiadomo jak będzie u niego z formą po tak długiej przerwie. Cahil najlepszym obrońcą na świecie też nie jest. Aż jestem ciekaw co Conte wykombinuje, ceny są zwariowane i trzeba będzie głęboko sięgnąć do kieszeni po klasowego stopera, czasu coraz mniej.

jms | 27.08.2016 21:09

Wynik absolutnie mnie nie dziwi, Burnley jest bardzo słabe, a wygrana z LFC w poprzedniej kolejce nic nie znaczy - to był po prostu ich dzień konia i statystyki spotkania idealnie to odzwierciedliły. Dzisiaj było podobnie, przy czym Chelsea była skuteczniejsze w ataku, a w obronie nie pozwoliła oddać rywalowi nawet jednego celnego strzału.

Nie zmienia to faktu, że do końca okienka stopera koniecznie trzeba ściągnąć. Negocjacje w sprawie Koulibalego nieco przycichły, zaczęliśmy walczyć o Romagnoliego, media piszą jeszcze o Maksimovicu z Torino - kogoś z nich wypadałoby ściągnąć. A jak nie to może sięgnąć po kogoś z rodzimej ligi, w PL nie brakuje obrońców grających na przyzwoitym poziomie. Do tego boczny obrońca. I tutaj widział bym Alvaro Arbeloe. Dziwny wybór? Nie koniecznie, zawodnik przyzwoity, z dużym doświadczeniem, potrafiący grać zarówno z lewej jak i z prawej strony. Jest wolnym agentem, więc moglibyśmy go mieć za darmo i zapewnie nie wymagałby ogromnej pensji. Kiedyś w podobny sposób ściągneliśmy Bellettiego i okazał być się niezłym transferem.

didieryves11 | 27.08.2016 21:46

Na razie jest dobrze i nie potykamy się w starciach ze słabszymi rywalami, co w zeszłym sezonie było dość częstym zjawiskiem :)
Z niecierpliwością czekam jaki będziemy mieli bilans z potencjalnymi kandydatami do podium.

Delfinek | 27.08.2016 21:55

@jms
Tak trzeba wzmocnień w obronie. Najlepiej jakby Koulibalyego udało się ściągnać (kwestia ceny), też bym chętnie zobaczył Manolasa. Też myślałem o Florenzim na prawą obronę? grywa na tej pozycji, dobry strzał z dystansu. Oby kogoś ściągnęli.

Delfinek | 27.08.2016 22:04

@jms
Tak trzeba wzmocnień w obronie. Najlepiej jakby Koulibalyego udało się ściągnać (kwestia ceny), też bym chętnie zobaczył Manolasa. Też myślałem o Florenzim na prawą obronę? grywa na tej pozycji, dobry strzał z dystansu. Oby kogoś ściągnęli.

bubus88 | 28.08.2016 01:14

W końcu udany mecz Chelsea. Skuteczny Hazard, i Willan. I ta akcja rezerwowych ! Batshuayi --> Pedro -->  Moses !!
Mimo że była to drużyna z niższej pułki angielskiej ekstraklasy, to wstyd mi za ludzi którzy skreślali Willana czy Oscara względem ściągnięcia i Realu Rodríguez'a. Zgodzę się tylko ze zmianą osoby grającej na pozycji prawego obrońcy. Ivanovic swoje dla Chelsea zrobił, chwała i szacunek się należy. Ale na dzień dzisiejszy jest bezproduktywny. Dołącza się do akcji ofensywnych, ale tylko je psuje przytrzymując piłkę, bądź na chama je wrzucając w pole karne.
Następny mecz na Liberty Stadium i mam nadzieję że gra nie ulegnie zmianie!
Ave Chelsea !

shemekblues | 28.08.2016 08:56

być może Pedro potrzebuje takich meczy , żeby wróciła mu pewność siebie.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy