REKLAMA
REKLAMA

Rashford bohaterem United

dodał: Michał Machowski  |  źródło: anglia.goal.pl  |  27.08.2016 20:38
Manchester United odniósł trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Czerwonym Diabłom w starciu z rewelacyjnym beniaminkiem komplet punktów tym razem zapewnił Marcus Rashford.

Nie trudno było się domyślić, jaką taktykę przygotuje na to spotkanie opiekun Tygrysów wobec fantastycznej postawy United od początku sezonu.

Beniaminek koncentrował wszystkie siły na grze defensywnej i do przerwy wychodziło mu to całkiem nieźle. Podopieczni Jose Mourinho nie stworzyli sobie bowiem stuprocentowej sytuacji bramkowej. Takowymi nie można nazwać prób Ibrahimovicia, który na samym początku posłał piłkę głową nad poprzeczką, a tuż przed zmianą stron, piętką w boczną siatkę.

Statystyki strzałów w drugiej połowie nijak pasowały do rzeczywistego obrazu gry. Manchester nie miał kompletnie pomysłu na to, jak dobrać się do skóry rywalowi.

Na kwadrans przed końcem gola mogli zdobyć gospodarze. Piłka po strzale Huddlestone'a odbiła się od jednego z obrońców i kompletnie zmyliła De Geę. Na szczęście Hiszpana, minęła słupek.

W samej końcówce decydującą akcję przeprowadził Rooney. Przy linii końcowej boiska reprezentant Anglii minął obrońcę i wyłożył piłkę rezerwowemu Rashfordowi, a nastolatek pewnie trafił do siatki.

Hull City - Manchester United 0:1 (0:0)
0:1 Rashford 90' + 2
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 46 komentarzy

Rambo_MUnited | 27.08.2016 20:40

Chce się powiedzieć: "wróciło stare, dobre United". Mecz pod kontrolą, przeciwnik stłamszony, tylko tej bramki brakowało. Ale i ona przyszła; w 92 minucie strzelona przez młodego Rashforda. Jak na początku po meczach w LE i z Arsenalem, byłem sceptycznie do niego nastawiony, uważałem jego bramki po prostu za szczęście żółtodzioba, tak teraz jego prowadzenie piłki, szybkość, a przede wszystkim odnajdywanie się w polu karnym robi na mnie ogromne wrażenie. W głowie wydaje się mieć też poukładane. Mam nadzieję, że pod okiem Zlatana wyrośnie nam prawdziwy killer!

Pochwalić też trzeba Rooneya, świetna asysta. Zlatan i Martial trochę słabo. Cała linia obrony na duży plus.

Teraz czekam na derby Manchesteru. Cieszy to, że nie poddajemy się w końcówkach i gramy do końca. Za Van Gaala pewnie byłby remis i bzdurne gadanie, że niestety nie dało się nic więcej ugrać i powinniśmy być zadowoleni z jednego punktu. Manchester United zawsze walczy do końca!

Mr_Devil | 27.08.2016 20:44

No i było ciężko,ale sprawdzian został zdany!!! Nadal mamy problemy z murarzami i tynkarzami, chociaż teraz widać lepszą organizację w ataku i przede wszystkim w obronie. Takie zwycięstwa w końcówce budują morale. Ważna wygrana.

17hazard | 27.08.2016 20:45

powiem ttak, strasznie duzo niedokładności i szczesliwa bramka. mu zagralo slaby mecz.. rooney i martial slabo. ibra podobnie. duzo lepiej to wyglada na papierze.
hull jest bardzo nie wygodnym przeciwnikiem.
wazne 3 ptk

Xeryas | 27.08.2016 20:49

Strasznie wyglądała gra Hull w drugiej części spotkania. Rozumiem, że to nie ta sama półka co United, jednak cala druga połowa, to było wybijanie piłki na oślep.

Dobre zmiany Ormianina i oczywiście Rashforda. Minimalnie lecz zasłużone zwycięstwo Diabłów.

Orino | 27.08.2016 20:50

17hazard
az sie musialem zalogowac po dluzszej przewie. Po pierwsze kontrola praktycznie caly mecz, po drugie karny ewidentny, po trzecie murowanka hull, ktore sie bronilo w 10 praktycznie cala druga polowe. Mecz byl swietny ze strony MU. Nie wiem co Ci chodzi ale kurde kolego wez sie troch opanuj, szukasz spiny pod meczami Arsenalu i teraz MU. Zobaczymy co CHelsea pokaze na wyjezdzie. Szacunek dla Hull za taki upor ale z przebiegu meczu 3 pkty dla zepsolu z OT sa sprawiedliwe. Pozdrawiam.

Czupryn1994 | 27.08.2016 20:50

United dziś słabo i ta szczęśliwa bramka chociaż po ilości sytuacji które UTD miało w końcu musiała paść.

Orino | 27.08.2016 20:53

Widac ze Mu wraca na stare śmieci skoro kibice innych druzyn hejtuja gre :)

17hazard | 27.08.2016 20:56

gdzie tu szukanie spiny. co ty w ogole gadasz. poprostu mecz mi sie nie podobal. murowanie z jednej str a z drugiej walenie glowa w mur.
karny nie gwizdniety, nie ma co do niego wracac i tego roztrzasac. pelna kontrola, jasne. alee tym sie meczu nie wygrywa... skoro to wg ciebie byl swietny mecz w wykonaniu mu, ok, twoja sprawa. kazdy lubi cos innego.

Mr_Devil | 27.08.2016 20:57

Szczęśliwą bramką można nazwać gola po jakiejś obcierce bądź rykoszecie lub samobóju, a nie po indywidualnej akcji z kiwką i asystą na nos. Jak Hazard kiwa i podaje do Costy, a ten dokłada nogę to też jest szczęśliwy gol??

17hazard | 27.08.2016 20:59

nie bede ci wyjasnial co znaczy szczesliwy gol, ten wg mnie taki byl,wg ciebie nie i ok. po co to ciagnac?

Klimau | 27.08.2016 21:01

tak to już jest, że jak drużyna strzela gola >90 minuty to jej kibice mówią, że gra do końca, a kibice innych drużyn, że fart w końcówce :D

Mr_Devil | 27.08.2016 21:01

ale ja chcę żebyś mi wyjaśnił..
Jaka jest różnica??

LoveTrance | 27.08.2016 21:02

Beka, kibice United nazywają innych ,,murarze, tynkarze". Chyba zapomnieliście kogo macie na ławce trenerskiej, niedługo wy będziecie odpowiedzialni za mieszanie betonu, więc radzę trochę szacunku dla innych ekip

slawekmat | 27.08.2016 21:04

nie bo jak to robi Hazard z Costa to jest majstersztyk hehe. Co do meczu Hull nie istnialo mieli moze z 2 sytuacje. Wazne ze udalo sie tego gola wcisnac. Za.duzo gry środkiem moim zdaniem trzeba bylo rozciagac. Zlatan slabo Roo gdyby nie asysta to w moim odczuciu pierwszy do zmiany. Chcialbym zobaczyc zestawienie Mata Miki Martial/Rashford. Co do mlodzika to chyba nie zatraci sie jak wielu przed nim swietna zmiana

Czupryn1994 | 27.08.2016 21:04

Ja ci wyjaśnię a to jest taki gol który strzela się w doliczonym czasie gry :) Albo z niczego .
Jednak United dziś pkt się należały jak psu kość.

Rambo_MUnited | 27.08.2016 21:15

17hazard

Kolejny raz oglądasz mecz United i kolejny raz się nie podoba. Prostą receptą na to może być zaprzestanie katowania siebie i nieoglądanie meczów Manchesteru. Bo po co? Skoro i tak graja brzydką i nudna piłkę.

"karny nie gwizdniety, nie ma co do niego wracac i tego roztrzasac." Mam nadzieję, że będziesz równie skory do zapominania o tego typu sytuacjach, jeżeli będą one dotyczyły Chelsea i będą mogły zaważyć na końcowym wyniku.

PS. Też chętnie bym się dowiedział, co według Ciebie oznacza sformułowanie "szczęśliwy gol".

Orino | 27.08.2016 21:19

LoveTrance

Jakbys przeczytał mój komentarz to napisałem, ze nalezy sie szacunek Hull.. z reszta za dwa tygodnie sa derby, które mam nadzieje beda obfitowac w ofensywna pilke w obie strony.

Zastanawia mnie tez czemu tylko kibice Chelsea maja takie obiekcjie w stosunku do meczu MU ?

GiggsyKing | 27.08.2016 21:20

Nie wiem czy widziałem kiedyś beniaminka, który kadrowo wyglądałby tak dramatycznie jak to Hull. Wiadomo czym to jest spowodowane i wypada pogratulować Phelanowi, tego że potrafi ustawić autobus. A ten był dzisiaj w wykonaniu Hull spektakularny. Wszyscy ustawieni max na 20 metrze od bramki, w powietrzu wygrywali wszystko, doskakiwali błyskawicznie. Z pewnością sprzyjała im pogoda, bo taka ulewa, to prawdziwy dar dla zespołu nastawionego tak ultradefensywnie.
Mieli też sporo szczęścia, bo chociażby Diabłom należał się ewidentny rzut karny.

Rashford to nie jest talent. To istne złoto. Cały czas musi być podwajany, z ogromną swobodą potrafi sobie zrobić miejsce do strzału. Dzisiaj dał fantastyczną zmianę i to bez względu na fakt zdobycia gola, bo przez te 20 min, które otrzymał dał zespołowi z 3 razy więcej, niż Martial przez całe spotkanie.
Mam nadzieję, że w następnym spotkaniu młody Anglik zajmie miejsce Martiala, który od Euro włącznie jest obok formy i możliwe, że przełożenie na to mają jego problemy osobiste.

Dobrą robotę wykonywali stoperzy. Paradoksalnie, bo mecz był przez United totalnie zdominowany, ale oni non stop odzyskiwali każdą wybitą, zagraną długą piłkę na Hernandeza. Dzięki temu Hull nie potrafiło nawet wyprowadzić rozpaczliwego kontrataku. Podoba mi się styl gry Baillego - takie przeświadczenie, że zawsze musi być przy piłce szybciej niż napastnik, doskakiwanie już na połowie, nękanie ofensywnych zawodników. Te rzeczy bardzo często szwankowały np. u Smallinga. Pamiętam jeszcze za czasów SAFa, że często takie niezdecydowanie Smallinga, pozostawianie napastnikowi swobody w przyjęciu piłki, powodowało, że rywale po rozpaczliwym wybiciu piłki, potrafili z tego później wyprowadzać bramkowe kontry. Bailly wszystko przerywa już w zarodku.
Wygląda na to, że Smalling będzie miał ciężko z przedarciem się do 1 jedenastki, bo duet stoperów współpracuje wybornie.

FCK | 27.08.2016 21:22

"Cudze widać pod lasem, swojego nie widać pod nosem"

Chelsea - WHU 2:1  (Costa 89min)
Watford - Chelsea 1:2 (Costa 87 min)

te szczęśliwe bramki:)))ehhhhhh

Mr_Devil | 27.08.2016 21:24

@Czupryn1994
To oznacza że od niedawna oglądasz rozgrywki PL, i nie za bardzo się nimi nie interesujesz. Tak się składa,że w tej lidze gole w doliczonym czasie gry padają często,więc nie powinny dziwić. A nawet gdyby tak nie było, to i tak gra się 90' + to co doliczy sędzia.. Mnie Twój tekst wyjątkowo mierzi,bo dla mnie to nie jest żaden argument.. kto by nie grał i kto by nie strzelał..

Whisky | 27.08.2016 21:33

Ludzie spinacie się nie wiadomo o co. Jako kibić United też uważam ten gol za szczęśliwy, Roo który nie grał dobrego spotkania minął obrońce - pierwsze szczęście, W polu karnym w którym było 10 zawodników Hull piłka dotarła nie przecięta przez nikogo do Rashforda - drugie szczęście, Hull się zamurowało bo to był jedyny sposób na punkty i mieli do tego prawo, podjęli najlepszą możliwą decyzje, a United nie wiedziało do 90 min jak się przez to przebić. Najważniejsze jest to, że drużyna atakowała do końca, dośrodkowania nie wychodzą to strzały z daleka próbowali wszystkiego i w końcu wpadło jak za starych dobrych czasów.

Mr_Devil | 27.08.2016 21:48

No to mnie oświeciłeś bracie :-) podwójnie..
eot.

Delfinek | 27.08.2016 21:50

Nie oglądałem meczu ale widzę męczarnie były i gol padł w doliczonym czasie. Ważny komplet punktów. Takimi meczami wygrywa się mistrzostwo, walką do końca. Ale tak jak mówiłem dopiero obejrzę MU w derbach z MC.

Czupryn1994 | 27.08.2016 21:57

Mr_Devil Widać Ty nie zrozumiałeś mnie za dobrze ^^. Od dawna oglądam PL. Wiem że tu się gra do końca, ale przecież Rashford nie wyszedł w 1 składzie. Oczywiście nie mam żadnych pretensji ani nie chce wywołać*****burzy po prostu mówię co myślę chyba właśnie od tego jest forum!?

Czarny171 | 27.08.2016 21:57

17hazard

Człowieku, ty przed każdym meczem United czy Arsenalu czy United obstawiasz jakieś absurdalne wyniki, a i tak żadne się nie sprawdzają. Ochłoń trochę i wyluzuj skoro tak cię drażni oglądanie meczu United, to nie oglądaj, bo  drugie widać, że znasz się tak na piłce, że aż wcale skoro twierdzisz, że United zagrało słaby mecz i idź lepiej zmień dyscyplinę, bo w tej ewidentnie się nie odnajdujesz chłopie.

Blue_heart | 27.08.2016 22:04

Jeśli chodzi o gole padające w doliczonym czasie gry i zapewniające 3 punkty, to United nie jest wcale w tym najlepsze. Według statystyk to Liverpool i Arsenal przewodzą pod tym względem. Oczywiście chodzi o Premier League.

mist0 | 27.08.2016 22:15

3 kolejka i w końcu udało mi się obejrzeć cały mecz MU  :)
Aż żal było, gdy rozległ się ostatni gwizdek... Świetny mecz "Red Devils" !!!
Po trzech sezonach męczarni widać światełko w tunelu :)
Dwaj zawodnicy, którzy po przyjściu Mourinho mieli wylecieć z zespołu (Mata, Blind) nie dość, że nie wylecieli, to jeszcze wychodzą w pierwszym składzie... United zaczyna grać kombinacyjnie z "głową" a nie wrzutki w pole karne za Moysa i rozgrywanie piłki w szerz boiska i do tyłu za LvG... Nie podejrzewałem Jose, że może obrać taką taktykę, bardzo się z tego cieszę bo gra United wygląda "przepysznie"... Ważne, żeby podobny poziom zaprezentować z mocniejszymi rywalami...
Niestety Rooney raczej nie dotrwa do końca sezonu jako zawodnik pierwszej "11"...

GLORY, GLORY MAN UNITED !!!

Pozdrawiam

amnuzjehhh | 27.08.2016 22:28

17hazard

Specjalnie zalogowałem się odpowiedzieć widząc po raz kolejny ten sam komentarz uzytkownika 17hazard pod każdym meczem czy to United , Arsenalu czy Liverpoolu "szczesliwa bramka / zagrali slabo " idac tym tropem spojrzałem na komentarze tego uzytkownika pod ostatnimi meczami Chelsea z pierwszej i drugiej kolejki gdzie Chelsea pod koniec meczu strzela decydujaca bramke i oczywscie co 17hazard "Mecz cudowny Walka do samego konca" człowieku badz obiektywny bo dzisiejszy mecz United nie róznił sie niczym od waszych meczów z pierwszej i drugiej kolejki...Kontrola meczu , masa okazji i bramka w koncówce na wage 3pkt w wypadku Chelsea geniusz i walka do konca gdy gra United słaba gra i szczesliwa bramka.Widac co poniektórym kibicom Chelsea odejscie Maty i Mourinho "Posiadaczy niebiskiego serca" do United jescze sie odbija po przebudzeniu...

Ejdem | 27.08.2016 22:36

Skromnie ale przytomnie. 3 mecze 3 zwyciestwa czego chciec wiecej. Cieszy dzis 0 z tylu. Takimi meczami jak ten zdobywa sie mistrzostwo. Hull postawili dzis trudne warunki do gry jednak jakos sie udalo. Teraz w oczekiwaniu w dobrych humorach na Derby...bynajmniej nie County ;-)

Antonio13 | 27.08.2016 22:49

Brawo Utd , mecz z City za 2 tygi mega się zapowiada, ja liczę na remisik  :P

Steckov | 28.08.2016 00:17

Mecz pod kontrolą. Bramka w doliczonym czasie jak za Sir Alexa, w stylu "starego" United.

Joker | 28.08.2016 01:20

Mecz w wykonaniu MU naprawdę dobry, i nawet jakby skończyło się 0:0 napisałbym to samo, bo to była absolutna kontrola i dominacja, brakowało jedynie tylko i aż skuteczności, a także troszkę szczęścia, bo i karny się należał, także gospodarze wybijali piłkę z pustej bramki, no ale jest Rooney, którego ciągle stać na przeblyski i jak na prawdziwego kapitana przystało zrobił tą jedną genialna akcje,  a młody pokazał, że ma niesamowity instynkt i znalazł się tam gdzie powinien... Spojrzałem w staty Rashforda w Premiership, 12 meczów i 6 goli, a przecież nie wszystkie mecze zaczynał od początku... Myślę, że fajna przyszłość przed nim...

Co_Ty_Gadasz | 28.08.2016 01:46

szczęśliwie to skończył się mecz dla Hull bo w drugiej połowie to mogli i z 6 goli przyjąć, zawsze brakowało albo kilka cm, albo piłka prosto w bramkarza, albo zablokowana
Mourinho nie mógł skorzystać ze swojej ulubionej taktyki ale i w ataku pozycyjnym było bardzo dużo sytuacji 26 strzałów, 15 celnych, na wyjeździe to wynik naprawdę kosmiczny

kzkmu27 | 28.08.2016 01:52

hmm kursik wpadl Kto zagral ten bobaty pozdro ;)

Ejdem | 28.08.2016 07:58

Mecz trwa 45+(1 polowa)i analogicznie 90+(1+2połowa=caly mecz). Czym rozni sie bramka zdobyta w 1 od bramki zdobytej w 90+? Czy bramka szczesliwa nie jest bardziej strzelona wlasnie ta w 16 sekundzie? Czy moze ta w 95 minucie i 48 sekundzie? Czas jest wzgledny i nie ma znaczenia w jakim czasie padnie bramka. Gol to gol. Pisanie o szczesliwym golu w 90+ jest nie tyle smieszne, co dziwne, gdyz wedlug mnie na miano szczesliwej bramki nie powinno byc sugerowane odstepem czasowym a bardziej okolicznościami zdobycia trafienia. Bramka, ktora zawodnik zdobywa po próbie dosrodkowania gdzie piłka odbija sie od plecow obroncy i kozluje nad zmylonym bramkarzem odbijajac sie po drodze kolejno od poprzeczki i slupka bardziej zasluguje na te miano, czyz nie? B-)

Ejdem | 28.08.2016 07:59

wybaczcie momentami za składanie. Nie spalem za długo...

Ejdem | 28.08.2016 08:00

składnie***

shemekblues | 28.08.2016 08:53

Zespoły prowadzone przez  Mourinho wolą grać z bardziej ofensywnymi zespołami, bo wtedy się murują i robią kontrę. Natomiast mają problemy z drużynami , które murują bramkę, tak jak to miało miejsce w meczu z Hull. Pełna kontrola meczu przez MU, a i tak Hull zrobiło groźną akcję, po której mogliby się cieszyć z gola. Zobaczymy jak to będzie w derbach Manchesteru .

91NC99 | 28.08.2016 09:12

A jak ten mecz niby miał wg was wyglądać??? Hull z każdą drużyną z TOP6 zamurowałoby i czaiło się na kontry.

Gola zdobyliśmy konsekwencją i uporem, próbując stworzyć sytuację na wiele sposobów. Trzeba pogratulować Hull za wytrwałość i konsekwencję, kapitalną grę w obronie.

17hazard | 28.08.2016 09:15

ludziska, bez spiny, to tylko moje zdanie...
jak napisalem wczesniej, licza sie 3 punkty.
graty i tyle

PaulScholes18 | 28.08.2016 14:43

W piłce nożnej niewiele rzeczy jest piękniejszych niż gol wychowanka w ostatnich sekundach meczu dający upragnione trzy punkty. Wspólne, spontaniczne świętowanie zawodników z kibicami tylko to potwierdza. Naprawdę, wzruszająca chwila, przypominają się stare czasy. Mourinho stara się na nowo zaszczepić w United gen zwycięzców, transfery Zlatana i Pogby bardzo w tym pomogą.

Mecz był w naszym wykonaniu naprawdę solidny. Środkowi obrońcy i Fellaini świetnie zbierali piłki wybijane ze strefy obronnej przeciwnika uniemożliwiając mu kontry. Od 60 minuty Hull nie miało nic do powiedzenia a bramka wydawała się tylko kwestią czasu. I w końcu padła.
Ogólnie cały zespół zagrał co najmniej dobrze, no może trochę rozczarował Zlatan, ale to raczej przez to, ile się od niego oczekuje. A no i Martial dzisiaj słabo, prawie o nim zapomniałem. Widać, że jeszcze nie jest w optymalnej formie, ale wierzę, że z City coś już strzeli.
Bardzo dobrą zmianę dał Mikitharian, wprowadził więcej szybkości do ataków, musi się jednak jeszcze rozegrać.
Nie sposób nie wspomnieć również o bohaterze wczorajszego meczu, Marcusie Rashfordzie. To co wczoraj wyprawiał ten chłopak było po prostu niezwykłe. Szybkość, lekkość dryblingu, branie na siebie ciężaru gry a także inteligentne poruszanie się po boisku bez piłki plus chłodna głowa. I to wszystko w wieku 18 lat. Dawno nie widziałem tak utalentowanego wychowanka w naszym klubie. Mam nadzieję, że kontuzje będą go omijały a sodówka nie uderzy mu do głowy. Jeśli tak się stanie, to będziemy mieć w przyszłości naprawdę wybitnego gracza.

Co do Hull to zagrali w sumie bardzo dobrze, ciężko było ich złamać, do tego parę razy naprawdę bardzo ładnie wyszli z pod pressingu. Jednak zagrożenia, oprócz strzału Huddlestone'a po rykoszecie, właściwie nie stworzyli. Na ich korzyść działał też ulewny deszcz, który spowalniał piłkę (np. przy strzale Rashforda po ziemi na długi słupek). Na dodatek, sędzia powinien podyktować dla nas karnego. No cóż, kolejna taka pomyłka, dobrze, że udało się wygrać i bez tego.
Mimo to szacunek dla Hull, bo jako beniaminek z tak wąską kadrą i tymczasowym trenerem potrafili się postawić i prawie ugrali remis. Oby Phelan został tam na dłużej.

Podsumowując: kolejne ważne trzy punkty po dobrej grze, gol wychowanka, czyste konto. Czego chcieć więcej?

BlueHeartGirl | 28.08.2016 14:51

17hazard też kibicuję Chelsea, ale jesteś strasznie nieobiektywny. Szczęśliwy gol? A czym niby są gole strzelane w ostatnich minutach przez The Blues? Akurat tutaj wygrana MU w pełni zasłużona. I jak do tej pory United gra o wiele ciekawszy futbol niż nasi - dobrze, że wraca stary Hazard, bo bez niego jak widać ta drużyna praktycznie nie istnieje.

CbN | 28.08.2016 15:27

To nie jest tak że drużyny których trenerem był Mourinho lubiły stawiać autobus w polu karnym, Ten przydomek tyczy się tylko i wyłącznie samej Chelsea, bo dzięki takiej grze ta drużyna w 2012 roku zdobyła Ligę Mistrzów, a trenerem wtedy był Roberto Di Matteo i to on zapoczątkował ten słynny autobus.
Real Madryt z tym trenerem  strzelał co sezon przeszło 100 goli, więc nie pierniczcie o jakimś autobusie, jeśli nie macie na ten temat żadnego pojęcia.  A wczorajszy mecz, mógł się podobać, tylko szkoda że ta skuteczność jest jeszcze na tak niskim poziomie bo spokojnie można było strzelić 5 lub 6 goli.

MaciejManU | 28.08.2016 18:21

Hull zagrało poprawny, defensywny mecz i mało im brakło, żeby skończyć ten mecz bez utraty gola, ale trzeba też przyznać, że United zagrało kolejne udane spotkanie i zasłużyliśmy na te 3 pkt.
Bardzo mnie cieszy bramka Rashforda, chłopak ma talent i wspaniale, że kolejny menadżer daje mu szanse.
Fellaini dziś trochę gorzej jak ostatnio, Mata mi się bardzo podobał, Rooney bez polotu, ale w kolejny spotkaniu zalicza wspaniałą asystę.
Na razie za United trzy udane kolejki, można być bardzo zadowolonym z nowych nabytków, jak i z tego co prezentuje zespół jako całość. Nie mogę się już doczekać derbów:)

Stone1993 | 28.08.2016 19:17

Trzeba przyznać, że Mou + nieograniczone fundusze= gwarancja szybkiego sukcesu (długotrwałego nie napiszę, bo wiadomo, jak to z Jose bywa).
Może w tym meczu się męczyli ze strzeleniem gola, ale jednag go strzelili. Statystyki bardzo podobne do tych Burnley-LFC, a wynik zupełnie inny- właśnie tak trzeba grać, statystykami nic się nie wygrywa.
Gratuluję wygranej.

A Hull jak ma tak grać, to chętnie ich pożegnam z tego szczebla rozgrywek, bo kopać na oślep każdą piłkę to i kluby z Polski potrafią.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy