REKLAMA
REKLAMA

Hull vs Bournemouth

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  14.01.2017 04:45
Ostatnie w ligowej tabeli nie wygrało w lidze od 6 listopada. Tym razem na obiekt Tygrysów przyjedzie Bournemouth. Wiele zależeć może w tym meczu od postawy Artura Boruca.

HISTORIA:

Ostatni mecz tych drużyn w Premier League zakończył się pogromem. 15 października Wisienki rozbiły Hull na własnym boisku, wygrywając 6:1. Był to szczególnie udany mecz dla Juniora Stanislasa, który zdobył dwa gole i zaliczył asystę.

OSTATNIE WYNIKI:

W pięciu ostatnich meczach piłkarze Hull zdobyli tylko punkt, remisując u siebie 2:2 z Evertonem. Nowy rok rozpoczęli tak jak kończyli poprzedni - od porażki. Sposób na Tygrysy znaleźli tym razem piłkarze West Bromu (1:3).

Znaczne lepsze wyniki osiąga w tym sezonie Bournemouth. Drużyna Artura Boruca zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli. W ostatnich dwóch meczach Wisienki zdobyły cztery punkty, pokonując Swansea (3:0) i remisując z Arsenalem (3:3). Nic więc dziwnego, że uchodzą za faworytów sobotniego pojedynku.

TAKTYKA:

Oba zespoły są przed tym meczem dość mocno osłabione. Prócz kontuzji dochodzą do tego zawieszenia, a także absencje wywołane wyjazdem na Puchar Narodów Afryki. W przypadku Hull City chodzi o Ahmeda Elmohamady'ego i Dieumerciego Mbokaniego. Na turniej na Czarnym Lądzie pojechał też jeden gracz Wisienek - Max Alain Gradel.

DYSKUSJA

Do dyskusji na temat  meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej...

14.01. godz. 16:00, KCOM Stadium w Hull
HULL CITY - BOURNEMOUTH

Przewidywane składy:

Hull (4-4-1-1): Jakupović - Robertson, Livermore, Maguire, Meyler - Huddlestone, Snodgrass, Clucas, Mason - Maloney - Hernandez

Bournemouth: Boruc - Smith, Daniels, Cook, Smith - Arter, Surman - Stanislas, Wilshere, King - Wilson

Nie zagrają:

Hull: Henriksen, Odubajo, Luer, Keane, Bruce (kontuzje), Livermore, McGregor (występ niewiadomą), Mbokani, Elmohamady (PNA)

Bournemouth: Cook, Pugh (kontuzje), Francis (zawieszenie), Gradel (PNA)

TYP REDAKCJI: 1:2

Niemal wszystkie atuty mają po swojej stronie goście.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy