REKLAMA
REKLAMA

Arsenal z trzema oczkami, godzina gry Grosika

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: anglia.goal.pl  |  11.02.2017 15:20
Na Emirates zawodnicy Arsenalu wygrali z graczami Hull 2:0 (1:0). Kamil Grosicki zszedł z placu gry w 60. minucie.

Piłkarze gości mogli objąć prowadzenie w 14. minucie tej potyczki. Wtedy to Grosicki pięknie dośrodkował w pole karne, ale Niasse został zatrzymany przez dobrze interweniującego Cecha.

Kilkadziesiąt sekund potem Kanonierzy przeprowadzili koronkową akcję, ale strzał Bellerina pozostawił sporo do życzenia. Następnie dobrą sytuację miał Sanchez, ale również spudłował i wynik wciąż nie uległ zmianie.

W 32. minucie prowadzenie Kanonierom mógł dać Walcott, ale został w porę zablokowany. Londyńczycy przycisnęli jednak rywali, a dwie minuty potem dopięli swego. Wtedy to w polu karnym Tygrysów poważnie się zakotłowało, piłka w końcu trafiła do Sancheza, któremu pozostało już tylko wepchnąć ją do siatki rywali.

Kilka minut po zmianie stron goście mogli wyrównać. Szansę miał Niasse, lecz czeski golkiper Kanonierów zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

W 63. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Walcott, lecz uderzył zbyt słabo i bramkarz Hull nie miał problemów z obroną tego strzału. W 80. minucie Evandro celnie dośrodkował z rożnego i piłka trafiła do Diomande, ale ten nie wykazał się odpowiednią precyzją.

W doliczonym czasie gry Clucas został ukarany czerwoną kartką za próbę obrony strzału ręką. Z karnego nie pomylił się Sanchez i ustalił wynik tej potyczki na 2:0.

Arsenal - Hull 2:0 (1:0)
1:0 Sanchez 34’
2:0 Sanchez 90+3’ (k.)

Pełna statystyka meczu

Czytaj również

Arsenal vs Hull
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 103 komentarzy

LFC83 | 11.02.2017 15:23


Tak po ludzku, to szkoda mi Hull.

Yang | 11.02.2017 15:24

Prezent od sędziego na pewno sporo pomógł Arsenalowi

mrHS | 11.02.2017 15:26

No i bardzo dobrze, że ten pierwszy gol został strzelony ręką. Należało się za Chelsea.

LoveTrance | 11.02.2017 15:26

Szkoda. Grosik na lewej o wiele lepiej ale szybko opada z sił. Może lepiej było go wpuścić gdzieś tak w 60 minucie.

LoveTrance | 11.02.2017 15:27

mrHS
Bramka Alonso została zdobyta prawidłowo. Nie obchodzi mnie Twoje zadanie. Liczy się opinia ekspertów.

PatrykCFC | 11.02.2017 15:27

Czekałem na te głupoty w stylu "nalezalo sie za Chelsea".  To teraz Hull nalezy sie  gol strzelony z dupy za Arsenal i tak dalej?

danio579 | 11.02.2017 15:27

Sedziowanie w tym meczu to dno, gol strzelony reka i brak czerwonej dla gibbsa to katastrofa no przeciez kazdy inny siedzia KAZDY dalby za ten faul czerwo , Markovic juz uciekal gibbsowi a ten nie mial szans dojscia do pilki. Szkoda mi Hull bo grali naprawde fajnie i nie zalsluzyli na porazke, Robertson na lewej obronie calkiem niezle zawody. Takiego czegos brakuje w Liverpoolu.

rad2014 | 11.02.2017 15:27

Żenada! Aż żal oglądać tak wypatrzone mecze. Brak mi słów na te dwa błędy arbitra.

mrHS | 11.02.2017 15:28

LoveTrance, nie rozśmieszaj mnie.. mnie nie obchodzi zdanie Twoje, ani tych rzekomych ekspertów na których się powołujesz. Gol Alonso był skandalicznym błędem sędziego.

Apovsky | 11.02.2017 15:29

LoveTrance

A kogoś obchodzi Twoje zdanie? Dla fanów Arsenalu dzisiejszy gol został zdobyty prawidłowo, dla fanów Chelsea, ten z poprzedniego meczu był zdobyty prawidłowo. Żadna nowość..

Blue_heart | 11.02.2017 15:30

MrHS

Idiotyczne rozumowanie.... jest ogromna różnica między bramką Alonso, a dzisiejszą Sancheza. Poza tym Koscielny juz jedną bramkę ręką strzelił w tym sezonie.

No i brak czerwone kartki dla Gibbsa.

Hull ewidentnie okradzione z punktów. Mimo wszystko zagrali dobry mecz.

danio579 | 11.02.2017 15:30

Przeciez tam byl faul Alonso na Bellerinie ale ten gol Sachneza tez nie powinien byc uznany. Nie ma czegos takiego jak 'nalezalo sie za Chelsea'. Co w tym wszystkim jest winny zespol Hull, oni wyszli na ten mecz i przez wiekszosc meczu grali jak rowny z rownym a momentami lepiej. Zycze im zeby sie utrzmali w tym sezonie.

kukuku2 | 11.02.2017 15:30

No niestety sędzia dał zwycięstwo Arsenalowi szkoda dwa koszmarne błędy. Masakra co ci sędziowie robią w tym sezonie.

turboo | 11.02.2017 15:31

ahahah czerwona kartka :d

Zanim ten drewniak by przyjal pilke to mialby przed soba juz 4 graczy
Gol reka owszem ale minute wczrsniej nie glwizdnal karnego dla ars

mrHS | 11.02.2017 15:32

@Blue_heart, owszem, jest różnica i to duża. Hull i tak by ten dzisiejszy mecz przegrało, a Arsenal gdyby nie został oszukany, mógłby wygrać albo zremisować z Chelsea.

LoveTrance | 11.02.2017 15:32

No to sprawa fanów Arsenalu, że cieszą sie z tak zdobytej bramki. Żenada

LoveTrance | 11.02.2017 15:35

turbo
Ten ,,drewniak\" To Markovic... A na prawej stronie rorobił Was jak chciał.

Deatling | 11.02.2017 15:35

Oh znowu sobie gdybamy :) a gdyby Costa zagrał dobrze z Arsenalem to by dostali 5 bramek minimum, zapomnijcie o tym i skupcie sie na wygraniu pucharu wengera czyli 4 miejsce, bo zaraz baty i osmieszanie sie w LM :)

Hull szkoda, mecz na remis jak dla mnie :)

Orino | 11.02.2017 15:37

Szkoda Hull. Zaslugiwali dzis na remis. Suma sumarum i tak sedzia na korzysc Arsenalu dwie sytuacje podjal. Nawet jak liczyc reke Huddelstonea. No ale coz taki jest futbol, a Cluttenberg obecnie juz nie jest tak rewelacyjny jak sezon temu. Bardzo slabe zawody w jego wykonaniu.

Blue_heart | 11.02.2017 15:37

Nie wiesz czy Hull przegrało by ten mecz, gdyby wciąż było 0:0, a Arsenal grałyby w 10ciu. Raczej Hull miałoby większe szanse, nie sądzisz?

A wracając do meczu z CFC, niewiadomo co by było, gdyby nie padła ta bramka. Wiadomo natomiast, że zarówno Sanchez jak i Ozil grali piach, a ponoć są to najlepsi zawodnicy w zespole Wengera,  czyż nie?

PatrykCFC | 11.02.2017 15:37

Następny hit. Arsenal wygrałby lub zremisowałby z Chelsea, gdyby "nieprawidłowa" bramka na 1:0.  No tak, idzie to wywnioskować po 10 minutach gry. Natomiast Hull na pewno by przegrało, nawet pomimo nieprawidłowej bramki na 1:0.

THFC1882 | 11.02.2017 15:38

hahaha jaka piękna dyskusja, idę po popcorn :D. A tak na serio nie rozumiem tych ciągłych narzekań na sędziego, bo raz da, drugi raz zabierze i to się wyrównuje. Chyba, że się jest Legią to inna sytuacja bo tam błędy są w jedną stronę

Delfinek | 11.02.2017 15:39

"No i bardzo dobrze, że ten pierwszy gol został strzelony ręką. Należało się za Chelsea."

@mrHS
Czyli według twojego rozumu co mecz arbiter ma oddawać coś czego nie odgwizdał w innym meczu? Gratuluje głupoty

Arsenal już jednego gola zdobył ręką i teraz znowu sytuacja się powtarza, a ten i tak musi napisać coś o Chelsea.

Mają 3 punkty więc nie ma co gdybać.

przyboj | 11.02.2017 15:40

Nie porównuje się dwóch meczów i tyle, i stwierdzenia że należało się za tamto czy za coś innego to już kompletnie bez sensu. Raz się dostaje prezenty od sędziego , innym razem nie.    Hull dziś naprawdę solidnie, próbowali ale strzelić nie mogli.

Trias | 11.02.2017 15:41

Jak już udajecie obiektywnych znawców, to wspomnijcie o czerwonej kartce dla Ranochii, zamiast której żółtą dostał Sanchez za rzekome symulowanie.
Poza tym, karny podyktowany w stu procentach prawidłowo, więc Arsenal tak czy siak wygrał zasłużenie.

przyboj | 11.02.2017 15:41

Nie porównuje się dwóch meczów i tyle, i stwierdzenia że należało się za tamto czy za coś innego to już kompletnie bez sensu. Raz się dostaje prezenty od sędziego , innym razem nie.    Hull dziś naprawdę solidnie, próbowali ale strzelić nie mogli.

RossoNeroGo | 11.02.2017 15:41

Ten mecz to niesamowity wałek.
Gol strzelony ręką. Brak ewidentnej czerwonej kartki dla Gibbsa.

Sędzia się skompromitował.

kukuku2 | 11.02.2017 15:42

THFC1882
nie chodzi o to czy da czy nie ale o to ile w tym sezonie sędziowe popełniają błędów we wszystkich meczach. Dla mnie powinny być już te powtorki w spornych sytuacjach

przyboj | 11.02.2017 15:42

Nie porównuje się dwóch meczów i tyle, i stwierdzenia że należało się za tamto czy za coś innego to już kompletnie bez sensu. Raz się dostaje prezenty od sędziego , innym razem nie.    Hull dziś naprawdę solidnie, próbowali ale strzelić nie mogli.

przyboj | 11.02.2017 15:43

a ten drewniak\" To Markovic  to faktycznie ładną autostradę robił, parę razy naprawdę pozytywnie zaskoczył.

CFCforever | 11.02.2017 15:44

Jak to na Arsenal przystało ostatnio, jak już cos zdobywaja to po kontrowersji na ich korzyść oczywiscie. ech

przyboj | 11.02.2017 15:44

a ten drewniak\" To Markovic  to faktycznie ładną autostradę robił, parę razy naprawdę pozytywnie zaskoczył.

mrHS | 11.02.2017 15:45

No cóż, ja przynajmniej nie robię z siebie idioty i nie próbuję wciskać kitów, że pierwszy gol Sancheza został zdobyty prawidłowo. Nie zmienia to faktu, że Hull przegrało 2-0, druga bramka była już całkowicie prawidłowa.
Oczywiście spora część kibiców Chelsea nawet nie potrafiła, ani nie potrafi uczciwie przyznać, że sędzia pomógł im w poprzednim meczu.

A ty, Deatling, lepiej się o LM w ogóle nie wypowiadaj, skoro nawet w LE nie gracie.

slawekmat | 11.02.2017 15:46

Nie ma czegos takiego jak \" sędzia tu da tam zamierze i wyjdzie na zero\" nie wyjdzie bo po takich bledach inaczej wyglada mecz, taktyka potem tabela co przeklada sie na nastawienie w nastepnych meczach. Bledy trzeba piętnować i domagac sie powtórek zeby wyeliminować kolesiostwo w tejj lidze. Zyczylbym sobie zeby po kazdym błędzie trenerzy oskarzali FA sedziego i kogo tam chca, zeby sie zrobil szum na caly swiat bo tylko telewizja jest wdtanie zmusic wladze tej ligi do zmian

rycerz17 | 11.02.2017 15:47

Co za walek na korzyść Arsenalu i to nie pierwszy raz.
Chyba dla piłkarzy Arsenalu istnieje specjalny przepis mówiący o tym że akurat oni to mogą zdobywać bramki ręką (wcześniej Kościelny z Burnley).
Brak czerwonej dla Gibbsa to jakaś kpina.

Skandal na Emirates.


Ps. Alonso tydzień temu zdobył bramkę prawidłowo.

RossoNeroGo | 11.02.2017 15:48

mrHs

ty tak na poważnie piszesz? Wyglądasz mi na 14 letniego frustrata.
Jakby sędzia nie uznał gola Arsenalowi, a później Arsenal grał w 10 to może i tego drugiego gola nawet nie było. Mecz zupełnie inaczej by się ułożył.
Sędzia dziś strasznie oszukał Hull.

THFC1882 | 11.02.2017 15:49

kukuku2
Zgadzam się, że powinny być powtórki, ale skoro ich nie ma to błędy sędziów będą. Tym bardziej, że piłka nożna jest coraz bardziej dynamiczna, więc naprawdę ciężko czasami dostrzec coś na żywo co w powtórce wydaje się oczywiste. A to płakanie nad każdym błędem sędziego jest naprawdę denerwujące

Orino | 11.02.2017 15:54

Cluttenberg przepraszał po meczu że skrzywdził Hull. Dobra on moze tego nie widział ale przeciez konsultował sie z liniowym.

Karmas | 11.02.2017 15:55

mrHS

1) Henry też jest kibicem Chelsea? Bo swierdził, że faulu nie było
2) A co to za figura,' nie wypowiadaj się o Lm, bo nie gracie w niej'. To Ty nie wypowiadaj się o dzisiejszym meczu, bo w nim nie grałeś

A co do meczu, piękna ta jedna wrzutka Grosika. Później niestety musiałem wyłączyć meczor, ktoś mógłby powiedzieć jak mu szło dalej ?

theNINE | 11.02.2017 15:55

"owszem, jest różnica i to duża. Hull i tak by ten dzisiejszy mecz przegrało, a Arsenal gdyby nie został oszukany, mógłby wygrać albo zremisować z Chelsea."

Mamy dopiero luty, a już bardzo poważny kandydat do komentarza roku!!! Brawo @mrHS, rozbawiłeś mnie niemal do łez :) Jeśli nie chcesz się już więcej kompromitować, nie kontynuuj wątku w tym temacie :)

wood | 11.02.2017 15:56

Nie potrafię tego zrozumieć, jakim cudem Gibbs nie dostał czerwonej za faul na wychodzącym Markovicu... Generalnie takie gadanie, że "oddał to co zabrał z meczu z CHelsea " to głupota totalna...

Bądź co bądź błędy się zdarzają, a Arsenal ważne 3 pkt zdobywa.

Trias | 11.02.2017 15:57

@RossoNeroGo
A może gdyby sędzia nie uznał tego gola Arsenalowi, to efekt motyla sprawiłby, że oglądalibyśmy całkiem inny mecz i Arsenal wygrałby 5:0. A może gdybym się nie obijał na studiach, to byłbym teraz prezesem Banku Światowego.

PatrykCFC | 11.02.2017 15:57

Kolejny hit. Hull na pewno by przegrało, bo bramka na 2:0 została zdobyta prawidłowo. Bramki na 2:0 i 3:0 w meczu CFC vs AFC też zostały zdobyte prawidłowo, ale mimo to Arsenal mógłby zremisować lub wygrać.

Orino | 11.02.2017 15:58

mrHS
Przegralo by i tak ? Hmm to przyznaj szczerze ze faul Gibbsa nie byl na czerwo ? To chyba nie znam przepisow mimo wszystko :/ i tylko Cluttenberg  w niewiadomy sobie sposob nie dal czerwonej ewidentej.

theNINE | 11.02.2017 15:59

@Trias

Swój ostatni komentarz chciałeś chyba zaadresować do @mrHS.

theNINE | 11.02.2017 16:01

@PatrykCFC

"Kolejny hit. Hull na pewno by przegrało, bo bramka na 2:0 została zdobyta prawidłowo. Bramki na 2:0 i 3:0 w meczu CFC vs AFC też zostały zdobyte prawidłowo, ale mimo to Arsenal mógłby zremisować lub wygrać."

Logiczne, prawda? :D

kielbasa | 11.02.2017 16:02

Sami mistrzowie gdybania... My, Polacy jesteśmy w tym najlepsi. Od wczoraj oglądacie piłkę? Błędy sędziowskie to integralna część piłki nożnej. Tak było i będzie do momentu wprowadzenia powtórek wideo. Bramka nie powinna być uznana, z tą czerwoną kartką bym polemizował. Poza tym poczekajcie na swoje mecze, istnieje spora szansa że sędzia popełni jakiś błąd na korzyść waszej drużyny. Czekam na to i na wasze reakcje.

LFC83 | 11.02.2017 16:04

Blue_heart | 11.02.2017 15:37
Nie wiesz czy Hull przegrało by ten mecz, gdyby wciąż było 0:0, a Arsenal grałyby w 10ciu. Raczej Hull miałoby większe szanse, nie sądzisz?

Gdyby sędzia nie uznał gola Sancheza, to byłoby 0:0, ale mecz potoczyłby się inaczej i nie byłoby sytuacji Marković vs Gibbs z czerwona kartką dla piłkarza Arsenalu. Faktem jest, że dwa poważne błędy arbiter dziś popełnił.

mrHS | 11.02.2017 16:05

Ogarnijcie się, logiczne, że jako kibic Arsenalu piszę z pewną dozą stronniczości, ale wasz ból dupy robi się już niesmaczny.
Obiektywnie: Hull ten dzisiejszy mecz i tak prawdopodobnie by przegrało, podobnie, jak Arsenal w meczu z Chelsea. Nie zmienia to faktu, że jestem zadowolony z tej wpadki sędziego na korzyść AFC, bo w poprzednim meczu ten został skrzywdzony. Taka tam mała, dziejowa sprawiedliwość.
To też miałem na myśli pisząc swój pierwszy komentarz, potem oczywiście pojawiło się wielce oburzone grono.
Z mojej strony koniec tematu.

PatrykCFC | 11.02.2017 16:11

Najlepiej nagadać głupot, obrazić innych i na końcu zakończyć temat :D

Fa_shit | 11.02.2017 16:16

Dobrze ze Alexis strzelił bramke reka. Wczesniej po strzale walcotta zawodnik hull odbił pilke reka i sedzia nie podyktował karnego mimo ze pilka zmienila tor lotu po tym strzale. Wygrana w pelni zasluzona.

wood | 11.02.2017 16:21

Sędziowskiej żenady ciąg dalszy, polecam odpalić West Ham - West Brom.
Młoty strzeliły na 1-1, ale sędzia zagwizdał faul, bo Foster sfaulował w polu karnym kolege z druzyny :D Jaka żenada!!

Antonio13 | 11.02.2017 16:26

Jak słyszę , że zenada że się cieszą fani Arsenalu hahah jak od początku sezonu są kontrowersje i żaden inny klub  opisując wygraną czy to City, Utd CFC nie wspomina ,ze wygrał dzięki sędziemu nawet jak by tak było hipokryto.

Ile razy nas przekręcili w tym sezonie to nawet nie zliczę. 2 gol prawidłowy wygraliśmy dajcie se siana.

LoveTrance przypomne ci cwaniaczku jak wam dadzą gola z dupy zresztą już w tym sezonie kilku krotnie tak było.

Antonio13 | 11.02.2017 16:27

przynajmniej nie graliśmy takiego gnoju jak LFC w zeszłą kolejkę i to wygraliśmy zasłużenie bo Hull prócz 1 sytuacji nie istniało my w 1 połowie mieliśmy kilka okazji bardzo dobrych

figarro | 11.02.2017 16:32

Znowu.. To chyba odpowiednie słowo opisujący ten mecz. Arsenal mocno korzysta na sędziach w tym sezonie. Żadna drużyna nir dostała tyle co Arsenal.

Szkoda Hull, bo przez większość meczu grali z Arsenalem jak równy z równym.

CharlieGeorge | 11.02.2017 16:41

Arsenal zagrał słabo. Ciężko kogokolwiek pochwalić, może tylko środkowych obrońców i Alexisa i Coquelina (ale tylko za dużo włożonej walki). Wszyscy jacyś tacy niedokładni, mnóstwo łatwych do przechwytu podań. A Walcott to już w ogóle jakaś tragedia. Nie rozumiem ciągłego stawiania na niego i Oxa kosztem Lucasa Pereza, który jako zmiennik prezentuje się baaardzo przyzwoicie. W pierwszej połowie mieliśmy kilka setek, ale w drugiej powiem obiektywnie, że Hull było równorzędnym przeciwnikiem. A co do szeroko dyskutowanych tutaj kontrowersji to jak dla mnie: bramka zdobyta nieprawidłowo, a dla Gibbsa powinna być czerwień. Pzdr.

malin1976 | 11.02.2017 16:43

Styl Arsenalu to dużo wiatru z którego nic z tego nie wynika . Dziś to samo co zawsze plus gol ręką tym razem nie ze spalonego jak w meczu z Burnley . Żenada . Mam nadzieję że ten fuks się w końcu skończy i wylądują poza pierwszą czwórką .

theNINE | 11.02.2017 16:46

@mrHS

Tylko jak w tym sprawiedliwość, skoro Alonso zdobył bramkę prawidłowo, a dzisiaj ucierpiało Hull, które nie miało nic wspólnego z meczem Che-Ars.

CharlieGeorge | 11.02.2017 16:47

A co do Grosickiego to jedna dobra wrzutka na 60 minut to trochę mało. Oprócz tego nic nie pokazał, ale myślę, że o jego przydatności będą świadczyły mecze z drużynami od Evertonu w dół.
Aha i jeszcze jedna rzecz. Moderatorzy zajmują się usuwaniem często nieszkodliwych i nie obrażających nikogo komentarzy, ale od czterech miesięcy nie są w stanie ustawić prawidłowego dorobku strzeleckiego Lukaku. On ma w tym momencie 16 bramek!!! Już Wam to ludzie kilkukrotnie pisali.

ngolo | 11.02.2017 16:59

No to polecieli na farcie. Bywa...
Skończcie z ta nieprawidlowa bramka alonso. Należy pogodzić się z porażką i tyle

EdenCameBack | 11.02.2017 17:04

Co tam jakiś Henry czy Neville. Typowi kibice Chelsea, którzy nie mają pojęcia o footballu i mówią to, co jest dobre dla ich drużyny. mrHS to prawdziwy ekspert i tylko jego powinniście słuchać, bo fakty są takie, że gdyby nie bramka Alonso to Arsenal wygrałby min 3:0. No a Hull i tak by przegrało na 100%. Gdyby nie ta bramka Sancheza to z pewnością z czasem dostaliby większej adrenaliny i strzelili kilka bramek więcej.

MasterArsenal | 11.02.2017 17:14

Wazne 3 punkty!
Arsenal mial sporo szczescia, bo gol strzelony reka, na szczescie udalo sie zdobyc jeszcze jednego, aby pokazac kto byl w tym meczu lepszy.
Hull gralo dobrze, jak na spadkowicza, ale bardzo dobrych okazji mieli zdecydowanie mniej niz Arsenal. Zycze im utrzymania w lidze i urwania jeszcze punkty czolowce, jak to czynili ostatnio.

Gibbs jest slabszy od Monreala i latem prawa obrona to powinien byc priorytet. Sedzie nie wyrzucil Gibbsa chyba zakladajac, ze pojedynkowal sie z Markoviciem, ktory gdy bniegnie z pilka, to walczy sam ze soba.

Fala hipokryzji widze tutaj niemala, a najlepsze jeszcze jak pisza, ze Alonso nie faulowal :D no tak najpierw lokiec dotyka glowy, a pozniej glowa dotyka pilki, ale kazdy widzi co chce :)
Arsenal z Chelsea przegral zasluzenie, a dzisiaj strzelil dodatkowego gola, aby nie bylo niedomowien, choc jak sie by mecz mogl potoczyc, to sie nie dowiemy.

Cluttenurg nie sedziowal przypadkiem meczu City - Tottenham, gdzie Koguty caly swoj punkt otrzymali od sedziego, a na pewno nie dal zasluzonych czerwonych kartek  w meczu Chelsea - Tottenham, ale nie wiem czemu czasem eksperci z C+ mowia, ze on jest najlepszym sedzia na wyspach? W rozgrywkach uefa i fifa trudno sie do niego o wieksze wpadki przyczepic, ale w Anglii jest juz tych wpadek zbyt duzo. Oliver ma ich najmniej, ale powtorki moglyby te bledy jeszcze bardziej ograniczyc.

Kolumbryna | 11.02.2017 17:17

Jest 2:0 i nic tego nie zmieni......
Gdybacze do domu oglądać golfa bo  piłki nożnej to ni w ząb nie rozumiecie....

EdenCameBack | 11.02.2017 17:20

@MasterArsenal
Henry i Neville to zdecydowanie fani Chelsea :)

MasterArsenal | 11.02.2017 17:38

Bo to malo razy Henry palnal glupote? Wystarczy powiedziec, ze w zeszle lato mowil, ze Giroud jest za slaby na Arsenal i powinien Arsenal miec kogos lepszego, a w zeszlym tygodniu powiedzial, ze Giroud jest swietny i zaluje, ze nie moze z nim zagrac.

Zreszta mam wrazenie, ze ta rzekoma opinia niektorzy probuja usprawiedliwic nieudolnosc sedziego w tamtej akcji, rok temu zreszta Dean tez zamiast wyrzucic Coste, to wyrzucil Pauliste, no ale wiadomo, ze fani Chelsea nie maja z takimi decyzjami problemu.

Siccario | 11.02.2017 18:00

Gdyby nie Clattenburg Arsenal mógł tego meczu nie wygrać

Thimo | 11.02.2017 18:01

Całe szczęście, że Chelsea strzeliła Arsenalowi jeszcze 2 bramki, tak na wszelki wypadek. :)

Szkoda Hull. Arsenal od Chelsea był znacznie gorszy i zasłużyli na porażkę 1:3. Hull nie było gorsze od Arsenalu i zostali przekręceni. Proste.

Czupryn1994 | 11.02.2017 18:05

Widzę ból dupy niektórych kibiców Arsenalu jeszcze nie ustał po ostatniej porażce z Chelsea, która zmiażdżyła Kanonierów zaliczając odwet za pierwsze starcie między tymi drużynami. Prezent od sędziego w postaci gola . Tak jak skwitował to LoveTrance Eksperci a w tym sam T.Henry uznał, że ten gol został zdobyty prawidłowo. Kolejne minuty Grosickiego może chłopak w końcu nabierze rozpędu. Cenne 3 pkt dla Armatek .  

Trias | 11.02.2017 18:07

Tak, Hull nie było gorsze. Arsenal stworzył sobie zaledwie 80 sytuacji bramkowych w ciągu pierwszych 30 minut, więc wielką niesprawiedliwością jest fakt, że nie padł remis w tym meczu.

MasterArsenal | 11.02.2017 18:18

Thimo - przeciez napisalem, ze Chelsea wygrala zasluzenie - mam pisac z capsem, aby niektorzy mogli czytac ze zrozumieniem?

No wiadomo, Hull dzisiaj bylo lepsze i mieli 3 karne i 6 sam na sam. Arsenal czekal tylko na kontry...

piotruś83 | 11.02.2017 19:23

mrHS kontra reszta swiata.
Ilu juz ekspertow z Henrym na czele stwierdzilo, ze gol Alonso zostal zdobyty prawidlowo, a ten nadal swoje...

Szkoda Hull. Zagrali dobry mecz i nie wiadomo jakby sie potoczyl gdyby nadal bylo 0:0 albo gdyby Gibbs wylecial przy wyniku 1:0...

Kanonier16 | 11.02.2017 19:24

pierwsza bramka to karygodny błąd sędziego,nie możemy tak grać,w tym meczu remis był by sprawiedliwym wynikiem,a co to kibiców Chelsea i o tym że nie było faulu na Bellerinie poproście kolegów żeby ktoś wam ciulnoł w głowę do nieprzytomności może zmienicie zdanie.

Kanonier16 | 11.02.2017 19:28

pierwsza bramka to karygodny błąd sędziego,nie możemy tak grać,w tym meczu remis był by sprawiedliwym wynikiem,a co to kibiców Chelsea i o tym że nie było faulu na Bellerinie poproście kolegów żeby ktoś wam ciulnoł w głowę do nieprzytomności może zmienicie zdanie.

mrHS | 11.02.2017 19:40

@piotruś83, widzę, że Ty też jesteś niezłym "ekspertem"... Najpierw pod stosownym newsem piszesz o błędzie sędziego, potem przeczytasz opinię kogoś ze Sky, czy kim tam się inspirujesz i nagle całkowicie zmieniasz zdanie. Zawsze tak łatwo zmieniasz zdanie i ulegasz autorytetom? : )

To już nawet nie jest śmieszne, wy naprawdę wierzycie w to, że przy golu Alonso nie było faulu. To jest bezczelne zakłamywanie rzeczywistości.

piotruś83 | 11.02.2017 19:49

Na goraco bylem przekonany, ze jest faul. Ale po wysluchaniu argumentow od wielu ekspertow potrafie sie przyznac do bledu. Pan Twarowski rowniez sie pomylil dzisiaj podczas transmisij i potrafil przyznac do bledu.

ngolo | 11.02.2017 20:04

bylby tam faul w lidze podworkowej! nie ma mowy o faulu alonso. kanonier 16 sam sie ciulnij za pisanie bredni...

EdenCameBack | 11.02.2017 20:10

@mrHS
Jedną z cech ludzi inteligentnych jest to, że potrafią przyznać się do błędu i zmienić zdanie pod wpływem argumentów ludzi mądrzejszych w danej dziedzinie. Więc gdyby np. taki Henry twierdził, że dajmy na to energetyka jądrowa jest zła to jego opinia jako totalnego laika w tej kwestii (przynajmniej tak myślę) mało by mnie interesowała. Jeśli natomiast mówi o piłce nożnej jako były zawodowy piłkarz, obecnie ekspert Sky i do tego były gracz Arsenalu to w tej kwestii jego opinia jest warta więcej niż moja i Twoja razem wzięte.

Dominik_S | 11.02.2017 20:26

Czy to zagranie ręką było celowe?  

Czytaliście/słyszeliście, jakie jest zdanie pana Howarda W. nt  gola?

A co do powracania do meczu z Burnley.
Inny pan stwierdził:
"Correct decision

First thing to say is he's not offside from the cross and flick-on. I think it's Walcott with the flick-on, so it's not offside. Handball has to be deliberate, but I don't think it's handball.

It struck him and we are stuck with the rule where it has to be deliberate. People said his arms were up but that's because he used his arms for elevation. He has actually mis-kicked it, it has flown up and hit him, so it's not hand to ball, it's ball to hand. There is nothing wrong in the law with what happened."

kielbasa | 11.02.2017 20:27

Eksperci bez żadnych argumentów to żadni eksperci. Wypowiedzi ekspertow w stylu \"no foul for me\" albo \"eyes on the ball\" i to wypowiedziane przez napastników (Henry i Shearer). Nie chce mi się znowu polemizować, bo to przeszłość ale krew mnie zalewa jak czytam, że nie było faulu na Bellerinie. Najlepsi są ci którzy po tym zagraniu sami przyznawali, że był faul, a gdy okazało się że ktoś ma zdanie takie które bardziej im pasuje od razu zaczeli najgłośniej krzyczeć, że przewinienia nie było. Powtórzę też że Chelsea wygrała zasłużenie ale na litość boską, był faul. Zresztą dziś Clattenburg od razu odgwizdał \"przypadkowe\" uderzenie łokciem Huddlestona, wynikające z \"zupełnie naturalnego ułożenia rąk podczas wyskoku\", mimo tego że \"jego celem była futbolówka\" i bez znaczenia było to, że raczej \"był na wygranej pozycji\". Urządził mu nawet pogadankę i dosadnie pokazał, że uderzenie łokciem to faul. Szkoda, że była to jedna z nielicznych słusznych decyzji arbitra w dniu dzisiejszym.

Liara | 11.02.2017 20:30

Bramka Sancheza ponoć prawidłowa. Przyznam, że nie widziałam, więc nie ocenię, ale czytałam przytaczane przez kogoś przepisy piłkarskie i ponoć można strzelić prawidłową bramkę ręką.
Jednak brak czerwonej kartki to już duży błąd sędziego.
Generalnie nie ma się co licytować o to, kto więcej ucierpiał. to jest tylko kolejny mecz, który potwierdza, że powtórki sa niezbędne. Strasznie zazdroszczę Niemcom, że będą je mieć u siebie. Od razu przyjemniej się będzie oglądać Bundesligę. Mam nadzieję, że Anglia pójdzie po rozum do głowy.

mrHS | 11.02.2017 20:43

@EdenCameBack, byli zawodowi piłkarze jako eksperci często totalnie odlatują plotąc totalne bzdury i ich boiskowy staż nie jest wyznacznikiem czegokolwiek. Poza tym, dlaczego jako osoba futbolem interesująca się od kilkunastu lat, regularnie oglądająca wiele spotkań, analizująca przebieg meczów, mam swój osąd uzależniać od opinii kogoś ze znanym nazwiskiem? WTF? Co to w ogóle za argumentacja?
Nie interesuje mnie prywatna opinia Henry'ego - ani on, ani Neville, to nie są jakieś nieomylne wyrocznie. Wystarczy, że obejrzę to nagranie i to dla mnie ucina wszelkie dyskusje.

http://streamable.com/cbsrz

ngolo | 11.02.2017 20:54


mrHS
skoro ty twierdzisz ze nie bylo to ja zmieniam zdnaie, przeciez jestes tu ekspertem... reszcie radzze to samo :)

mrHS | 11.02.2017 20:55

Wystarczy, że włączysz mózg i wkleisz link do przeglądarki, moją osobą w ogóle nie musisz sobie zaprzątać głowy.

ngolo | 11.02.2017 20:57

wystarczy jesli nie bedziesz wciskal innym swojej ciemnoty! ktos moze mnie inne zdanie niz ty...

Mr_Devil | 11.02.2017 21:02

Ponad 80 komentarzy. Wiedziałem, że będzie sporo,ale nie aż tyle ;-) Cóż, Hull dalej w formie, arbiter nie bardzo... Akurat United ma w tym sezonie 2 epizody z tym panem... a PODOBNO, jest to najlepszy angielski sędzia (?!?!)
Widzę, że temat Alonso wciąż żywy.. Szkoda,że do tej pory nikt nie odpowiedział na moje wątpliwości w poprzednim temacie(?) I tu się pochwalę, że miałem je zanim wypowiedzieli się ci wszyscy komentatorzy W osobach Henrych, Shirerów, Nevilów i innych. I nie, że nie lubię Arsenalu, po prostu wyłączyłem emocje, patrząc jak Bellerin 'ląduje" na ziemi..

kielbasa | 11.02.2017 21:02

Sporo głosów jest, że bramka Sancheza prawidłowa. Już w studiu NBC Sports mówili, że zagranie było przypadkowe i bramka zgodna z przepisami. Teraz Howard Webb mówi to samo. Czy to znaczy, że nie mogę mieć własnego zdania? Muszę teraz jak chorągiewka zmienić opinię? Nie, dalej twierdzę, że to była ręka bo takie mam odczucie i przynajmniej staram się być obiektywny.

ngolo | 11.02.2017 21:07

tylko wez pod uwage to ze to sa sedziowie i eksperci. ze nie musisz znac wszystkich przepisow dot pilki noznej. masz swoje zdanie, ok, nic w tym zlego, ale nie krytykujcie innych jesli maja inne. i nie wciskaj im waszzej ciemnoty

kielbasa | 11.02.2017 21:14

Ile Ty masz lat? Piszesz, że każdy może mieć swoje zdanie, i by nie krytykować jesli ktoś takowe ma. Po czym sam wytykasz komuś ciemnotę, bo ma inną opinię? F*ck logic.

LFC83 | 11.02.2017 22:02

kielbasa | 11.02.2017 21:02
Sporo głosów jest, że bramka Sancheza prawidłowa. Już w studiu NBC Sports mówili, że zagranie było przypadkowe i bramka zgodna z przepisami. Teraz Howard Webb mówi to samo.

Stempniewski powiedział, że w świetle najnowszych przepisów pierwszy gol Sancheza nie powinien być uznany. Być może eksperci z NBC itd. nie są na bieżąco z przepisami? Dla mnie też, jak i dla Ciebie gol zdobyty był nieprawidłowo, a hejterów nigdy nie przekonasz, a przynajmniej nie przyznają Ci racji oficjalnie. ;-)

ngolo | 11.02.2017 22:21

nie bede ci tego od nowa tlumaczyl. logika fana arsenalu:
bramka alonso - nieprawidłowa. faul
bramka sancheza reka -  prawidlowa
bramka alonso - niewazne tlumaczenie henrrego i innych ekspertow, mam swoje zdanie
bramka sancheza - przeciez eksperci twierdza ze bramka strzelona prawidlowo.
jak tu was zrozumiec :)?

kielbasa | 11.02.2017 22:31

Nie umiesz czytac ze zrozumieniem, lub przed chwilą sobie coś ubzdurałeś... Twoja logika, to brak logiki. Bez odbioru.

Fa_shit | 11.02.2017 22:41

ngolo, - tak nas możecie rozumieć, że sędzia nie odgwizuje faulu Alonso na Bellerinie, ale za to w takiej samej sytuacji odgwizduje faul ( również uderzenie łokciem ) Gabriela na Hazardzie. Proste jak konstrukcja cepa, ale wy tego nie zrozumiecie i szkoda nas strzępić ryja. Bez odbioru.

Fa_shit | 11.02.2017 22:43

A odnośnie brami Alexisa. Została ona zdobyta nieprawidłowo ale za to wczesniej była ręka zawodnika Hull po uderzeniu Walcotta. Piłka zmieniła tor lotu to raz, a dwa zawodnik Hull dzięki temu " obronił" strzał który by leciał w światło bramki. Karny ewidentny.

PaulScholes18 | 11.02.2017 23:26

Typowy "Klatenburg", nie byłby sobą gdyby nie wpłynął na wynik meczu. Mam nadzieję, że za kilka lat, kiedy wprowadzą powtórki wideo, sędziowie przestaną być głównymi aktorami na boisku.

Mimo to, gratulacje dla Arsenalu, póki sędzia pomaga to trzeba korzystać, bo nie wiadomo kiedy wiatr się odwróci. Trzymam też kciuki za to, by udało się im przejść Bayern i pokazanie, że angielska piłka ma się dobrze. Będzie trudno, ale patrząc na formę Niemców jakaś tam nadzieja jest ;)

figarro | 12.02.2017 00:46

Kibice Arsenalu zawsze poprawią humor.

Clattenburg przeprosił Hull, że nie odgwizdał ręki. Szkoda, że to ustawiło mecz. Niektórzy powinni się cieszyć z co najmniej 6 ekstra punktów od sędziego, a nie wypominać cały czas \"faul\" Alonso.

RozbawionyPepit | 12.02.2017 01:58

Nie wiem po co te wszystkie rozkminy. Dla mnie sprawy mają się jasno.
Alonso znokautował Bellerina ciosem w głowę. Faul. Bramka nieprawidłowa.
Sanchez strzelił gola ręką. Ręką strzelać nie można. Bramka nieprawidłowa.
Gibbs był ostatnim obrońcą. Sfaulował. Powinno być czerwo.

Czy naprawdę przywiązanie do barw klubowych musi kompletnie pozbawiać resztek obiektywizmu?

RedLondon | 12.02.2017 06:08

figarro
No właśnie niektórzy powinni się  cieszyć z podarowanych punktów ,bo kto wie co by było gdyby Alonzo nie nokautował Bellerina...
Apropo Henrego i jego "experckiej" analizy to dla mnie żaden expert.
Gość musiał zrezygnować z prowadzenia młodzików Arsenalu,bo Wenger kazał mu wybierać ,albo praca dla Sky albo trenerka.
Od tamtego czasu ciągle jakieś szpileczki wbija.
Przed meczem Arsenalu z Barceloną robił sobie zdjęcia w szatni Barcy i wypowiadał się jak powinni zagrać żeby nas pokonać-wielki autorytet.
Także oszczędźcie sobie cytowanie jego słów,bo za zasługi można go kochać,ale ,od kąd pracuje dla SKY to nie koniecznie  "gra" pod Arsenal
Wczoraj w studio Nachorny wyraźnie stwierdził,że czy się nadział czy dostał z łokcia ,mało ważne,został znokautowany to nie rugby,piłkarzy trzeba chronić.Faul powinien być odgwizdany.
Ja także uważam ,że co zabrano z Chelsea oddano z Hull.
Alexis 17 brameczek,Arsenal 3 pkt. i jedziemy dalej ;)

ngolo | 12.02.2017 09:13

Pepit
No i właśnie o to chodzi. Szacun! Walka trwa. Dziś kolejne mecze. Jedziemy dalej :)

figarro | 12.02.2017 12:11

RedLondon
Nokaut tak czy siak by był. Kwestia tego, jak Arsenal by zagrał tracąc jedynie Bellerina. Ja dużych szans bym nie dawał, Chelsea już powoli odzyskiwała kontrolę nad meczem przed tym incydentem. I nie gadaj, że co zabrano z Chelsea oddano wczoraj. Co powiesz o dwóch meczach z Burnley?

Pepit
Ciężko się z Tobą nie zgodzić. Obiektywnych kibiców jest mało, a Ty nim jesteś :)

Mr_Devil | 12.02.2017 12:51

W Motd pastwili się nad liniowym:

http://bit.ly/2lCO869

V1ctor | 12.02.2017 13:55

Ja tylko przypomnę wszystkim tym, którzy nie mają własnego zdania i muszą powtarzać to co mówią 'eksperci', że w finale Juve - Barca, Neymar strzelił gola równie przypadkową ręką jak wczoraj Sanchez,  sędzia gola nie uznał i Ci sami 'eksperci' stwierdzili, że podjął słuszną decyzję:) Teraz twierdzą, że Sanchez strzelił prawidłowego gola. Dalej ślepo ufajcie swoim 'ekspertom':)

RedLondon | 12.02.2017 16:10

figaro
Trudno od kibica Totenhamu żeby obiektywnie napisał,że Arsenal w pełnym dobrym składzie mógł ugrać choćby remis na SB.
Co do gadania to mogę sobie pisać co chcę ,a Ty możesz sobie tylko na mnie pobiadolić.
Z Burney fakt,6 pkt sędziowie dorzucili,z Chelsea być może zabrali,a wczoraj znowu dorzucili i tak cały sezon .
Arsenal to ma fajnie ,a inne ekipy lecą bez błędów sędziowskich.

arsenal&wisla | 12.02.2017 17:38

Jak zwykle kazdy temat o Arsenalu ma od groma stron a jak sedzia pomoze to juz rzucaja sie wszyscy do swoich wywodow :D Jak sie komus nie podoba sedziowanie to niech napisze petycje o wprowadzenie powtorek video, rozwiaze to wszystkie spory. Co do bramki Sanchez nawet ruchu reka nie zrobił wiec jego zamiarem nie było dotkniecie pilki co jest sprawa łagodzaca dla sedziego. Wiele takich zagran było puszczanych ale tylko gdy chodzi o takie zagrania pilkarzy Arsenalu to zaczyna sie czepianie arbitra, jak chodzi o klub, ktoremu kibicujecie to juz bramka byłaby prawidłowa.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy