REKLAMA
REKLAMA

Oszałamiająca oferta dla Aubameyanga!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: TalkSport  |  28.06.2017 15:25
Przedstawiciele chińskiego klubu Tianjin Quanjian przygotowali niezwykle atrakcyjną ofertę za Pierre-Emericka Aubameyanga. Tym samym bardzo możliwe, że Gabończyk, zamiast trafić do Arsenalu FC, Liverpoolu FC, czy Paris Saint-Germain ostatecznie zdecyduje się na kontynuowanie kariery w Azji.

28-letni piłkarz od władz Borussii Dortmund otrzymał zgodę na transfer, ale pod warunkiem, że zgłosi się po niego kupiec wykładający przynajmniej 63 miliony funtów, podaje TalkSport.

Powyższy fakt sprawił, że Aubameyang wzbudził zainteresowanie czołowych ekip ze Starego Kontynentu.

Największe zainteresowanie piłkarzem wyrażali decydenci PSG. Wicemistrzowie Francji byli skłonni zapłacić krocie za reprezentanta Gabonu.

Tymczasem według informacji Sport Bild bardzo poważnie zainteresowani Aubameyangiem są działacze jednego z chińskich klubów, a ściślej rzecz ujmując mowa o Tianjin Quanjian.

Klub z Chin, w którym trenerem jest Fabio Cannavaro, jest zdeterminowany, aby ściągnąć zawodnika Borussii Dortmund do siebie. Tym samym klubowi decydenci są gotowi zwabić piłkarza ogromnymi zarobkami. Aubameyang mógłby liczyć w chińskiej ekipie na apanaże w wysokości 500 tysięcy funtów tygodniowo.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Lotnik | 28.06.2017 15:59

Jeśli to prawda to na jego miejscu ani chwili bym  się nie zastanawiał.

Davidian1892 | 28.06.2017 22:38

Kasa świetna, ale wydaje mi się, że jeszcze za wcześnie na tak egzotyczny kierunek dla Gabończyka. Tym bardziej, że opuszczając Europę raczej zamknie sobie na dobre drogę do Realu o którym przecież tak marzy. W Anglii np też można dobrze zarobić. Zobaczymy co Auba wybierze. Jeśli jest ambitny to pójdzie do drużyny, która chociaż nie zapewni mu takich zarobków to pozwoli walczyć o prawdziwe trofea. Albo pójdzie drogą np. Hulka, który mimo umiejętności nie zapisze się jakoś w historii futbolu, chyba, że jako najemnik lecący za kasą :)

Azar | 28.06.2017 22:40

Olać puchary i prestiż. Dla 500k to wszędzie by się zagrało. Najgorsze, że już widzę te memy i gadanie o poleceniu na pieniądze i braku ambicji.

bundes | 28.06.2017 23:12

Azar a myślisz ze zarabiając 300tys np w Anglii by klepał biedę? Do Chin moze iść za jakiś czas a teraz niech sie pokaże jeszcze w Europie, tylko kto go zechce za kasę jaka proponuje BVB...

Azar | 29.06.2017 00:44

To nie chodzi o jakieś klepanie biedy tylko o podwyższenie standardu życia. W tym przypadku z wysokiego na jeszcze wyższy, ale zawsze można mieć coś lepszego czy droższego w większych ilościach dla siebie i rodziny. Nie każdy tego potrzebuje, ale nie można z kogoś kpić bo wybierze zarobki 1 mln większe w skali miesiąca. Taką ofertę nie dostaje się co pół roku.

Agon | 29.06.2017 01:47

Niech robi co dla niego najlepsze ale nie chciałbym mieć w klubie zawodnika kierującego się takimi standardami.

wessi | 29.06.2017 08:34

Piłkarz to zawód, bez pieniędzy to gra się na orliku... Gadanie o standardach jest śmieszne, tak jakby Ci grający w Europie nie walczyli o jak najwyższe kontrakty. Gabończyk jest w tej chwili troszkę w potrzasku i Chiny mogą być jedynym kierunkiem. Drużyn w Europie mogących sobie na niego pozwolić jest niewiele (a jak dojdzie do rozmów o kontrakcie, to jeszcze mniej).

Italia00 | 29.06.2017 23:31

Piłkarz dla którego JEDYNYM standardem są pieniądze jest nic nie warty...

Bo co innego może kusić pilkarza w wieku 27 lat w przeprowadzce do ligi, gdzie każdy o nim zapomni?

Zamiast się bić o majstry, puchary czy Ligę Mistrzów...

ibanez | 30.06.2017 06:57

No nie wiem co  z tym poziomem ligi chińskiej, to przeciez nie liga chinska 10 lat temu.
Przeciez liga chinska jest obecnie na poziomie Bundesligi.

zordon | 05.07.2017 10:44

Wessi

Pilkarz to zawod, ale taki zawod ktory daje ci mozliwosci zrobieni czegos wielkiego, mniej namacalnego niz pieniadze ktore bedac dobrym pilkarzem juz masz. Niewiele zawodow daja mozliwosc spelniania sie zawodowo. Ktos kto juz przepracowal pare lat w roznych firmach wie dobrze ze kasa to nie wszystko i czesto dobra atmosfera lub interesujaca praca jest w stanie zrekompensowac nizsze zarobki, a my tu mowimy o ludziach ktorzy i tak zarabiaja rocznie wiecej niz wiekszosc ludzi zarobi przez 40 lat kariery. Do tego intratna oferta na emeryture moze mu sie trafic rownie dobrze pozniej. Aubamayang ma papiery na granie w najlepszyh klubach i zdobywanie trofeow, wiec grzechem byloby z tego nie skozystac, zeby byl jakim przecietniakiem ktory mialby grac w angielskim czy niemieckim stedniaku to taka opcja byłaby dla niego ciekawa, ale majac do wyboru duza kase+ mozliwosc zapisania sie w historii a w przeciwwadze tylko wieksza kase wybor powinien byc prostu. Widzialem gdzies badania naukowcow ktory stwierdzily ze od momentu kiedy zarabia sie 180000 dolarow rocznie, czlowiek za barrzo nie odczuwa roznicy bo i tak stac go prawie na wszystko.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy