REKLAMA
REKLAMA

Rekordowa wygrana Obywateli

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  13.12.2017 22:33
Rekordowa wygrana Obywateli

David Silva  |  fot.  Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Rekordowe, piętnaste zwycięstwo z rzędu w Premier League odnieśli piłkarze Manchesteru City, którzy pokonali dziś na Liberty Stadium Swansea 4:0 (2:0). Bramki dla lidera angielskiej ekstraklasy zdobyli David Silva (2), Kevin De Bruyne i Sergio Aguero. 90 minut w barwach gospodarzy rozegrał Łukasz Fabiański.

Jednego piłkarza po wygranej nad WBA wymienił opiekun gospodarzy, Paul Clement - zamiast Routledge'a mogliśmy oglądać Jordana Ayew. W drużynie Obywateli doszło za to do czterech zmian po derbach Manchesteru - Danilo, Mangala, Bernardo Silva i Aguero zastąpili Walkera, Kompany'ego, Sane i Gabriela Jesusa.

Jak można się było spodziewać, od pierwszych minut sporą przewagę osiągnęli Obywatele - już w siódmej minucie pierwszą okazję do interwencji miał Fabiański, który doskonale sparował kąśliwe uderzenie Fernandinho zza pola karnego. W odpowiedzi płaski strzał oddał Ayew, ale pewnie bronił Ederson.

W 25. minucie Polak niepewnie interweniował po rzucie rożnym, ale Otamendi posłał futbolówkę nad poprzeczke. Dwie minuty później było już jednak 0:1 - po dośrodkowaniu Bernardo Silvy z prawego skrzydła, niepilnowany David Silva trącił futbolówkę do siatki, stojąc kilka metrów przed Fabiańskim.

Kwadrans przed końcem były bramkarz Arsenalu ponownie musiał sprężyć się na linii, tym razem by zatrzymać płaski strzał Sergio Aguero. W 34. minucie podopieczni Pepa Guardioli dołożyli drugiego gola - na strzał z rzutu wolnego z okolic narożnika pola karnego zdecydował się De Bruyne i futbolówka po minięciu wszystkich piłkarzy ustawionych w szesnastce, zatrzepotała w siatce.

Dwie minuty po przerwie powinno być już 3:0 dla gości z Manchesteru - Aguero zagrał w pole karne do Davida Silvy, który w sytuacji sam na sam z Fabiańskiem nie trafił jednak w światło bramki. W 51. minucie Polak zdołał odbić jeszcze płaski strzał Aguero.

Podopieczni Pepa Guardioli w polu karnym Swansea robili co chcieli i w 53. minucie Obywatele zdobyli trzeciego gola - Sterling zagrał w szesnastce do Davida Silvy, a Hiszpan, z dziecinną łatwością, podciął futbolówkę nad próbującym interweniować Fabiańskim.

Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, Sergio Aguero ustalił wynik meczu na 4:0. Argentyńczyk nie atakowany przez obrońcę wbiegł w pole karne i płaskim strzałem z ostrego kąta pokonał Łukasza Fabiańskiego.

Podopieczni Pepa Guardioli zanotowali tym samym piętnaste zwycięstwo z rzędu, ustanawiając nowy rekord Premier League. W następnej kolejce City zmierzy się z Tottenhamem, a Swansea, które zajmuje ostatnie miejsce w lidze, zagra na wyjeździe z Evertonem.

Swansea City - Manchester City 0:4 (0:2)
0:1 David Silva 27'
0:2 De Bruyne 34'
0:3 David Silva 53'
0:4 Sergio Aguero 85'

Zobacz pełną statystykę meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

goat | 13.12.2017 22:45

Rekord został pobity już w niedzielę i to nie tylko Premier League, która istnieje od 1992 roku, ale ekstraklasy angielskiej w ogóle.

gk87 | 13.12.2017 23:37

Zadyszka City trwa w najlepsze xd

Joker | 14.12.2017 01:00

Stracili, bo grali coś około godziny w "10", a czerwień dostali gdy akurat przegrywali 0:1, wiec trudniej było im odrobić... Tak czy inaczej można im juz z czystym sumieniem gratulować tytułu, choć Pep i spółka będą mówic co innego, ze dopóki matematycznie są szanse to oni mistrzem się nie czują :) Może w to wierzą, a moze to kurtuazja, w każdym razie i tak wygrywają wszystko jak leci, hehe :)

Patrząc na ligi z top5 to najciekawsza walka o tytuł zapowiada się w Serie A, i w La Liga też się bedzie działo, w Anglii, Francji i Niemczech już z duzym prawdopodobieństwem można wskazać mistrza...

Zbanowany | 14.12.2017 08:19

Długo długo nikt nie pobije rekordu City, a kto wie kiedy się ta seria skonczy.

dawid1950 | 14.12.2017 08:42

Fajnie pograli \"zmiennicy\" bo ciezko wytypowac pierwsza 11 na ta chwile.
Cieszy mnie coraz lepsza gra Bernardo Silvy ale w końcu ma sie od kogo uczyć bo starszy Silva przezywa chyba druga młodosc :-)
No i w koncu bramka Aguero.
Teraz na rozkładzie ostatnia drużyna z Top 6 czyli Koguty bedzie cieżko ale nie bedzie autobusu.
C\'mon City!!!

Robert66 | 14.12.2017 09:32

Jak ja im zazdroszcze skladu i jakosci pilkarzy.

Joker | 14.12.2017 13:23

A ja im zazdroszczę przede wszystkim trenera i jego filozofii, którą z takim skutkiem potrafił wdrożyć, bo oni nie tylko wygrywają, ale grają przyjemnie dla oka...



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy