REKLAMA
REKLAMA

Koguty rozbiły Manchester United!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  27.08.2018 22:52
Koguty rozbiły Manchester United!

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W meczu kończącym trzecią kolejkę angielskiej Premier League, Tottenham Hotspur pokonał Manchester United 3:0. Wszystkie bramki zdobyte dziś na Old Trafford padły w drugiej połowie - strzelanie rozpoczął Harry Kane, a później dwa gole dołożył Lucas Moura. Czy to koniec Jose Mourinho w czerwonej części Manchesteru?

Jose Mourinho zdecydował się aż na sześć zmian względem jedenastki, która rozpoczęła starcie z Brighton - miejsca Lindelofa, Bailly'ego, Younga, Pereiry, Maty i Martiala zajęli Jones, Smalling, Valencia, Matić, Lingard i Herrera. Dwóch piłkarzy po zwycięstwie nad Fulham wymienił za to Mauricio Pochettino - zamiast Sancheza i Daviesa, mogliśmy oglądać Dembele i Rose'a.

Pierwsza połowa spotkania na Old Trafford mogła podobać się w szczególności kibicom Manchesteru United - już w pierwszej minucie do sytuacji strzeleckiej doszedł Fred, ale uderzenie nowego zawodnika United ugrzęzło w bocznej siatce.

Kwadrans później, gospodarze powinni objąć prowadzenie - fatalny błąd popełnił Rose, który zbyt krótko wycofał piłkę do Llorisa, a bramkarza Tottenhamu uprzedził Lukaku. Belg zdołał minąć bramkarza, po czym... nie trafił w bramkę. W 19. minucie Lukaku uderzał jeszcze po podaniu Shawa, ale wszystko pod kontrolą miał tym razem Lloris.

W ostatnim kwadransie pierwszej odsłony swoich szans próbowali jeszcze Fred i Pogba - pierwszy z nich nie trafił jednak w bramkę, a strzał Pogby wybronił jego rodak. Tottenham w pierwszej połowie z rzadka zagrażał bramce de Gei - w decydujących momentach, zbyt długo z oddaniem strzału zwlekał jednak Dele Alli.

Mocny start Kogutów


Mauricio Pochettino musiał natchnąć w przerwie swoich piłkarzy, albowiem zaraz po zmianie stron, Tottenham ruszył do ataku. O ile po strzale Alliego piłka odbiła się jeszcze od nóg Smallinga, to chwilę później było już 0:1 - po centrze Trippiera z rzutu rożnego, precyzyjnym strzałem głową wynik otworzył Kane.

Gospodarze próbowali momentalnie odpowiedzieć i niewiele zabrakło, by doprowadzili do wyrównania, ale próbę Lukaku wybronił Lloris. Akcja błyskawicznie przeniosła się pod drugie pole karne - Eriksen mający mnóstwo wolnego miejsca na prawej flance dograł do Lucasa Moury, który płaskim strzałem pokonał de Geę, podwyższając prowadzenie gości.

W kolejnych minutach mogliśmy oglądać sytuację po obu stronach boiska - najpierw po centrze z rzutu wolnego, w boczną siatkę trafił Lindelof, a chwilę później, Alli nie potrafił pewnie wykorzystać błędu szwedzkiego obrońcy przy wycofaniu piłki do bramkarza.

Trzy gole i trzy punkty


Swoją szansę na ustrzelenie dubletu w 66. minucie miał Harry Kane, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, nie trafił głową w światło bramki z kilku metrów. Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, goście ustalili rezultat spotkania na 0:3 - Lucas Moura dostał piłkę od Kane'a, potem poradził sobie ze Smallingiem, a na koniec pokonał de Geę.

Kiedy następne mecze?


W następnej kolejce obie drużyny na murawie pojawią się w niedzielę - Manchester United zagra na Turf Moor z Burnley, natomiast podopieczni Mauricio Pochettino o czwarte ligowe zwycięstwo powalczą z Watfordem na Vicarage Road.

Manchester United - Tottenham Hotspur 0:3 (0:0)


0:1 Kane 50'
0:2 Lucas Moura 52'
0:3 Lucas Moura 85'

żółte kartki:
Herrera, Valencia - Lucas Moura, Kane, Rose

Man Utd: de Gea - Shaw, Jones (58' Lindelof), Smalling, Valencia - Fred, Matić (61' Fellaini), Herrera (55' Alexis Sanchez) - Pogba, Lingard - Lukaku

Tottenham: Lloris - Rose (81' Davies), Vertonghen, Alderweireld, Trippier (76' Aurier) - Dembele, Dier - Alli, Eriksen, Lucas Moura - Kane (89' Winks)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 32 komentarzy

dostojnyfarmata | 27.08.2018 22:54

Ktoś tu przed meczem przepowiadał 0-4. Było blisko.

RMadridFAN | 27.08.2018 22:56

nie szanuja cie tam jose, wracaj do domu, wracaj do madrytu HM

wood | 27.08.2018 22:57

Mocne Koguty, United za dużo błędów w obronie.
Brawa dla gości. Ładny obrazek na koniec dot. kibiców i Mourinho.

KamilDC | 27.08.2018 22:57

Miód na moje serce :D

RMadridFAN | 27.08.2018 22:58

mou to wielki trener ,a nie guardiola wuefista niech on obejmie sunderland i wygra z nimi PL to porozmawiamy MOU by to zrobil

slawekmat | 27.08.2018 23:00

paradoksalnie niezły mecz United ale jesli w 3 meczach tracisz 7 goli, Twoi stoperzy popełniają takie błędy to nic nie zrobi żaden trener, Jose chciał stopera? chciał ! nie dostał to teraz mamy cyrk.Lukaku zamiast  dać prowadzenie nie trafia a potem Kane w sytuacji duzo trudniejsze celuje w samo.okno.Walkę o top4 czas zacząć czy z Jose? wątpię on wie ze chyba koniec bo zegnal sie z kibicami

Adam96 | 27.08.2018 23:00

Gra w obronie Manchesteru United to była parodia. Fajnie się to oglądało :)

rem1rem | 27.08.2018 23:02

Wspaniały mecz, brawo Koguty

THFC1882 | 27.08.2018 23:07

Mourinho postanowił nie ustawiać autobusu i go pokarało. Z drugiej strony nie przypominam sobie tak skutecznego Tottenhamu. Zazwyczaj to oni marnowali masę sytuacji w meczach.

Lotnik | 27.08.2018 23:07

Autentycznie jest mi szkoda Mourinho. Pogba sabotował jak tylko mógł.

Nie wiem czy zmiana trenera na tym etapie coś da.

vahuPL | 27.08.2018 23:13

Man.Utd. wcale nie zagrał złego spotkania. Pierwsza połowa zdecydowanie dla nich, w drugiej dużo gorzej, straszne błędy obrony wykorzystane przez Spurs i mamy 0-3. Szkoda że Alli coraz więcej się bawi w jakieś sztuczki z "okularami" i nie strzela dwóch setek... pewnie jego laska z napompowanymi ustami odbiera mu chęć do strzelania goli ;)

kuba_psg | 27.08.2018 23:16

Niezły mecz, można powiedzieć, że zadecydowała skuteczność. To, że MU nic nie strzeliło jest karygodne, bo sytuacji mieli aż nadto. Ale to, co pokazują obrońcy MU to po prostu jakaś parodia :D

sedan94 | 27.08.2018 23:27

United słabiutkie. Zresztą tego się spodziewałem. Byłem zdumiony jak zobaczyłem kursy na ten mecz i nie mogłem przejść wobec tego obojętnie. No i udało się zarobić. Z Czerwonych Diabłów podobał mi się Shaw, ładnie podłączał się do akcji ofensywnych i szalał tam sobie na lewej flance. Zresztą Mourinho też chyba był zadowolony z jego dyspozycji. Z Tottenhamu Lucas dzisiaj fantastyczny mecz, szybki i bezkompromisowy. United nie ma swojego stylu. Mimo ogromnych transferów w ostatnich latach ta drużyna dalej gra siermiężną piłkę. Bardzo szkoda, że będą  reprezentowali ligę angielską w LM, bo obawiam się ze dojdzie do kompromitacji jak w poprzedniej edycji z Sevillą. Więcej korzyści dla Premier League by było gdyby zamiast United grała tam Chelsea, która gra ofensywny i ładny dla oka futbol.

Franek. | 27.08.2018 23:38

no cóż.. różnica polega na tym,że my mamy nieskutecznego Lukaku a Totki mają Kane,my mamy "gwiazdora" Pogbe,a Tottenham ma genialnego Eriksena,my mamy ręcznik w bramce,a oni mają Llorisa,my mamy Lingarda,a oni mają Moure.. i tak można w nieskończoność. Myślę,że zmiana trenera jest najlepszym rozwiązaniem póki sezon nie jest jeszcze stracony. A jak i to nic nie da to sprzedać Pogbe,Martiala i inne pseudo gwiazdki które kompletnie nie zasługują na gre w takim klubie z takim angażem ..

;  )

moden1 | 27.08.2018 23:45

Hahaha, co siwy znowu dał na konferencji. Bez dwóch zdań największy klaun wpółczesnej piłki.

piresfan | 28.08.2018 00:16

MUFC długo grali świetnie, aż nie mogłem uwierzyć. Mimo wszystko żal mi Mou, bo to nie on popełniał głupie błędy na boisku.

mr_roba | 28.08.2018 00:26

Co się tak czepiacie Pogby?  Nazywanie De Gea ręcznikiem to hańba. Matic dzisiaj był nieobecny duchem. Obrona w kilka minut się posypała. Jedynie Shaw coś grał. Z drugiej strony pierwsza połowa niezła. Nie wiem ale Mou niech spada i niszczy inną drużynę.

Joker | 28.08.2018 00:39

Prawda jest taka, że to był wreszcie w miarę niezły występ MU w tym sezonie, chociaż dało się patrzeć na grę, a powiedzmy sobie szczerze, do gola na 0:1 Tottenham nie istniał i tylko dzięki nieskuteczności głównie Lukaku nie przegrywał do przerwy chociaż 1:0... Potem jednak posypały się błędy w defensywie, głównie kabareciarzy, którzy są wiecznymi wielkimi talentami brytyjskiego futbolu :) Mourinho wywalił w kilku ostatnich okienkach kupę kasy, w międzyczasie wdeptał w ziemię Martiala i Rashforda, których w zasadzie nie ma (Ander u v. Gaala to też był zupełnie inny, lepszy piłkarz, mega kreatywny, biorący grę na siebie) , a i tak ta kadra wygląda na wielu pozycjach biednie i jest złożona zwyczajnie z przeciętnych grajków, którzy powinni grać maks w Huddersfield czy Cardiff... Dodatkowo od transferu totalnie zawodzi Alexis, Lukaku jak to on w z topowym rywalami najczęściej kopie się po czole, a na bokach obrony o dziwo najlepszy jest Shaw, którego Jose też publicznie kopał po tyłku ale jak widać Luke się nie załamał i wreszcie zaczął pokazywać swój potencjał, to taki promyczek nadziei na przyszłość... Coś tam na plus w grze Freda można znaleźć, ale to jest raczej Brazylijczyk że średniej półki, technika jest, ale nie ma stabilizacji formy, i gra pojedynczymi przebłyskami... Matic po kontuzji na razie w kiepskiej formie, Lingard po mundialu na razie wygląda kiepsko, Pogba jak to on, chce robić wszystko, a nic dobrze, za dużo też efekciarstwa, które jest fajne jak gra i wynik się zgadzają, a jak nie idzie to jest to irytujące...

To będzie ciężki sezon dla MU i tak szczerze to top6 będzie sukcesem, niestety...

kuppanjajca | 28.08.2018 01:29

Brawo wielki MUŁ! Lucas w końcu odpalił ;]

Klemens | 28.08.2018 06:59

Jeśli to koniec ManU, to zwracam uwagę Glazera, że Gasperini z Atalanty jest do wzięcia, a biorąc pod uwagę równoległy mecz, jest co brać!:)

slawekmat | 28.08.2018 07:00

z wyrokami po 3 kolejkach bym sie jeszcze wstrzymał walka o top4 będzie trudna ale jeszcze wiele gry przed nami. Trzeba sie zastanówic co z obroną co z Pogba Sanchezem bo to jest dramat co grają np i co z Jose? on a moze szybka zmiana?

SCOUSER1892 | 28.08.2018 07:24

dopiero 3 kolejki a niektórzy już wieszają MU na szubienicy, ludzie, pamiętam co najmniej kilka sezonów gdzie sytuacja się odwracała, kiedyś MU miał taki sezon że jak dobrze pamiętam w drugiej kolejce przegrali z Newcastle, lecz cieszyli się na koniec z mistrzostwa, teraz sytuacja jest inna, wiem.

MU to za wielki klub, wielkie kluby nigdy nie spadną na psy, wszyscy wiedzą jaką krzywdę zrobili Hicks i Gillett Liverpoolowi ale spójrzcie, jesteśmy znów czołową drużyną, to mi pozwala myśleć że MU się pozbiera, ciekawe tylko w jakim czasie, jeśli nie skończą ligi w tym sezonie w top4 to może być dla nich katastrofa, zapewne odejdzie Mourinho a za nim wielu zawodników, pisałem o tym od początku że Mou zniszczył piękno Manchesteru United, jest to drużyna która ma w DNA bezlitochę wobec przeciwnika, w końcu to diabły, kojarzy mi się MU z drużyną, która niezależnie od wyniku naciska i strzela kolejne bramki. Mourinho pierw zniszczył styl choć wyniki były dobre, teraz w marnym stylu doszły marne wyniki, po takim czymś ciężko będzie wstać z kolan, gdzieś w głowach zawodników zapaliło się czerwone światło, teraz będą spać na igłach a w kolejnym meczu zobaczymy reakcję na ostatnie 2 wyniki, możliwe że MU zagra cofnięty ze strachu, po 2 porażkach mogła opuścić piłkarzy pewność siebie, wiara we własne możliwości, piłka nożna jak życie, sporo zależy od psychiki. Jeśli dostaniesz na solówie od pewnego człowieka 3 razy to 4 raz już nie chcesz się z nim bić?

nie chciał bym żeby MU spotkało to co spotkało LFC... nie liżę dup fanom MU, piszę prawdę, w przeciwieństwie do ludzi którzy obrażają swoje kluby ja jestem fanem piłki nożnej a nie internetowym hooliganem który walczy na śmierć i życie o swój klub, może i jest między nami odwzajemniona antypatia lecz są argumenty dla których MU nie powinien upaść !

1. poza tym że to mój największy wróg, jest to też część pięknej rywalizacji, gdyby nie było MU nie było by najpiękniejszego meczu w sezonie czyli "bitwy o Anglię"
2. im więcej drużyn pokroju Arsenal, MU podupadnie, tym więcej drużyn pokroju Swansea będzie w Europejskich pucharach bo ktoś ich miejsce musi przecież zająć, jeśli średniaki będą reprezentować ligę angielską na arenie międzynarodowej, to niebawem Premier League będzie uważana za ligę słabą !

nie myliłem się gdy pisałem o tym że Mourinho zniszczy MU, wyobraźcie sobie ile ten człowiek wydał hajsu, który się nawet nie zwraca, Lindelof moim zdaniem to pomyłka tysiąclecia ! może i jakiś tam poziom prezentuje ale w MU jak w Liverpoolu czy Arsenalu, "jakiegoś tam poziomu" nie powinno być, jeśli MU chce grać dobrze to musi zrobić to o czym informowałem już na tym portalu fanów MU, przede wszystkim zwolnić Mourinho, nie martwcie się, że w trakcie sezonu, zapewniam was że teraz jakikolwiek inny trener będzie osiągał lepsze wyniki niż Mourinho.

Druga sprawa, Lindelof, Smalling, Jones, Young, Valencia, Fellaini, to wszystko to ściema a największą ściemą jest POGBA ! tak moi drodzy, bronicie go i rozumiem tego, każdy fan broni swojej drużyny i jej zawodników, ale ten koleś gra totalnie bez sensu, bardziej się skupia na zagraniach efektownych niż efektywnych, tak jakby chciał zarobić sobie piękną grą na transfer do Barselony, jak oglądam tego typa to mam wrażenie że on tutaj jest tylko dla hajsu a MU to jego przystanek w drodze do Realu/Barcy

co za tym idzie, nie grasz dla dobra drużyny tylko dla swojego dobra? drzwi otwarte, zrozumcie że z niewolnika nie ma pracownika.... tylko zawodnicy którzy są przywiązani do klubu mogą walczyć o jego dobre imie.

spójrzcie co robi Robertson w LFC, jest moim idolem, koleś wie że Liverpool dał mu szansę i nie chce zejść z pewnego poziomu bo wie że jak zacznie grać słabo to ze względu na nazwisko zainteresują się nim kluby pokroju Southampton czy jakiś inny Newcastle. On sobie z tego zdaje sprawę że dużo zawdzięcza Liverpoolowi, pozwolili mu się wybić z poziomu średniego, pokazali mu co to liga mistrzów, myślę że to właśnie dlatego jest klubowi wdzięczny i nikt chyba nie zaprzeczy że szkot zapier....ala jak motorek, jest wszędzie, pod bramką rywala i pod swoją, czasami mam wrażenie że pod obiema bramkami jest w tym samym czasie, jak na swoją posturę walczy ciałem z większymi od siebie i nawet takie pojedynki wygrywa, teraz wiecie o co tutaj chodzi?

Pogba sprawia na mnie wrażenie jakby miał wyje....ane w wyniki MU, przecież i tak za rok odejdzie do wymarzonego Realu bo zaskarbia sobie serca ich fanów swoimi fantastycznymi zagraniami które nie przynoszą korzyści MU, nie macie typa z sercem, takiego który będzie miał łzy w oczach gdy MU przegrywa a to właśnie tacy dają drużynie najwięcej.

To co pisałem się sprawdza, zaczynam się bać że przewiduję przyszłość.... MU musi zwolnić Mourinho i wymienić od nowa CO NAJMNIEJ PÓŁ PIERWSZEGO SKŁADU, a na to potrzeba około 2/3 okienek transferowych, no i znaleźć koleżkę który przejmie MU na stałe, to też nie będzie łatwe.

mack | 28.08.2018 08:20

Cóż, Spurs wypunktowali United. Ładny obrazek na koniec.Jak nie trawię Jose, tak wzbudził we mnie szacunek tą interakcją Jose. W sumie nawet nie myślałem, że to pożegnanie. Pomyślałem, że to dla niego motywacja i jeśli Old Trafford przegrywa się 0-3 to zrobi wszystko, żeby to już się więcej nie powtórzyło. Ale i faktycznie może wie już, że Zizou przejmuje stery. To się nam wzruszył Mou.

Brawa dla Kogutów.

szeryf13 | 28.08.2018 08:58

Jeszcze MU zatęskni za Jose:) jak Jose ich przejął to chłopaki nie grali nawet w LM:)
W zeszłym sezonie MU skończył za plecami rekordowego MC, a LM od 3 lat wygrywa REAL, także co miał niby wygrać Jose, żeby kibice byli zadowoleni?
Już widzę jak przychodzi następca Jose i Lindelof z Jonesem, Herrerą i Fradem zaczynają grać tiki takę (której chyba kibice MU i tak nie chcą oglądać, tylko wertykalną grę z jajami i na szybkości)!
JOSE jeszcze nie powiedział ostatniego słowa:)
MAM JESZCZE PYTANIE DO KIBICÓW LIVEPROOL'U (któremu najmocniej w Anglii kibicuję) i TOTTENHAMU: JAKIEŻ TO WSPANIAŁE PUCHARY WZNOSILI KAPITANOWIE WASZYCH DRUŻYN W OSTATNICH LATACH? PROSZĘ MI TYLKO NIE PISAĆ O PRZEGRANYCH FINAŁACH, BO TO CHYBA ŻADNA CHLUBA DLA TAKICH KLUBÓW:)
Manchester United z Jose:
Puchar Ligi Angielskiej: 2016/17
Tarcza Wspólnoty: 2016
Liga Europy: 2016/17

Klemens | 28.08.2018 09:12

@SCOUSER

"MU to za wielki klub, wielkie kluby nigdy nie spadną na psy"

Nottingham Forest zdobywało Puchar Europy, a obecnie gra w trzeciej lidze... Obecny Ajax jest cieniem Ajaxu sprzed 20 lat, o epoce Cruyffa nie wspominając, podobnie Saint-Étienne czy Panathinaikos, A Torino? Hamburg także zdobywał europejskie puchary, Parma zaś została wskrzeszona. No i Glasgow Rangers.

Ale zgadzam się - ManU marketingowo ma się wybitnie dobrze, a więc sportowo też raczej nie zginą. Piłka nożna lubi cykle, ale jest zbyt wiele przykładów utraconych szans na zawsze.

TteamWand | 28.08.2018 09:28

Stawiałem 0-3 i proszę :)
Lukaku to parodysta. Pusta bramka, mozna z piłka wjechać do środka a on strzela obok. Kolejny to Pogba podający do przeciwnika. Do Barcy, serio ? No chyba ze faktycznie to gra na zwolnienie trenera.
No i z drugiej strony Alli. Równie skuteczny co Lukaku.

Lucas na duży plus. Najpierw świetny rajd i w ostatniej chwili powstrzymany a później piękny gol.

Utd w obronie to żart, pomijając gole to oni nawet w niegroźnym presingu wypier.alaja wszystko na pale do,przodu. Patrzeć się na to nie da. I nie winił bym tu piłkarzy bo beniaminek PD potrafi rozegrać piłkę w obronie.


Oby to był koniec Muła, a właściciel Utd zamiast znów szukać wielkich nazwisk na ławkę albo kogoś z PL wziął trenera który to od podstaw ogarnie. Z tym składem nie jest jeszcze za późno na nic tylko nie wolno czekać do połowy sezonu.

MunaI | 28.08.2018 09:46

Przez pierwsze 45min MU siedziało na Kogutach niemiłosiernie. Pressing szybkie podania przechodzenie z 2 linii do 1. Wbieganie na wolne przestrzenie. No po prostu kawał dobrej piłki. Lukaku powinien schodzić z minimum 1 bramką na koncie po pierwszej połowie. Chyba tylko gracze MU wiedzą dlaczego po pierwszej połowie po ich stronie zdobytych bramek było zero.



No a druga połowa to już istny cyrk w wykonaniu lini obrony MU.

JM wymienił na ten mecz 2 stoperów. Co w pierwszej połowie dobrze wyglądało.

Ale już po przerwie tragedia..

Nie da się wygrać meczy gdy robisz przeciwnikom takie prezenty.

Sam plan na mecz w pierwszej połowie był naprawdę dobry było widać że wiedzą co mają grać. Przyszła druga połowa i wróciły stare demony.

Ale myślę że jak MU dalej będzie tak grać jak z kogutami w pierwszej połowie to szybko się odbiją.

Mr_Devil | 28.08.2018 11:02

Nie nabiorę się na sztuczki tego cwaniaczka. Mourinho ma nóż na gardle i zrobi wszystko, żeby zostać na OT. Mnie już nie uwiedzie. Żaden trener nie zmieni swojej filozofii (szczególnie w tym wieku..) To, co się stało jest jedynie dowodem dla Portugalczyka, że nie powinien wchodzić do tej "rzeki". I szczerze wierzę w to, że teraz żałuje swojej decyzji (taktyka, ustawienie..)Sam na siebie ściągnął jeszcze większą presję. Teraz to dopiero ma pełne gacie ;-]

Oczywiście był to atrakcyjny futbol . Gdyby nie fail Lukaku, mogłoby być 3 -0 dla nas. Chociaż mając takich nieudaczników w obronie,pewnie coś by wcisnęli.. ;-]

Fajerwerki w I poł były, ale wg mnie w dużej części wynikały z zaskoczenia Tottenhamu naszym sposobem gry. Pochettino wyciągnął wnioski.

MunaI | 28.08.2018 11:18

Mr_Devil

Nie do końca się z tobą zgodzę.
Przecież gołym okiem było widać, że oni wiedzą co mają grać i grali dobrą piłkę
(chyba najlepszą za JM) Portugalczyk odrobił lekcje według mnie bardzo dobrze.
A to, że obrońcy MU walili gafy jedną za drugą to już chyba nie był plan jaki JM ustalił przed meczem.

To był ten mecz w którym grasz dobrze szanse na wygraną są spore ale wszystko idzie w piach gdy ludzie odpowiedzialni za defensywę potrafią wyłączyć myślenie w najmniej odpowiednim momencie.

Mr_Devil | 28.08.2018 11:47

Po prostu spuścił ich ze swojej taktycznej smyczy...... dlatego tak to wyglądało. Oni potrafią grać różne rzeczy, bo to zawodowi, dobrze wyszkoleni piłkarze. Prawdziwy Mourinho, gra na "zaciągniętym ręcznym". To nie był prawdziwy Mourinho :-) Co do najlepszej piłki, to zaraz po przyjściu Mourinho - mniej więcej do lutego/marca, graliśmy, jak się później okazało taki "przejściowy futbol" czyt. Van Gaal 2.0 ;-) Szybciej i skuteczniej.. Mnie się podobało.

SCOUSER1892 | 28.08.2018 13:03

Nottingham gra w drugiej lidze, Ajax systematycznie grywa w LM, Parma powstała, Fiorentina też, Liverpool...

czekajmy na Milan, Valencię

antekajtek | 28.08.2018 13:51

Obrona United to kompromitacja i to już od dłuższego czasu bylo widać. Jak grali autobusem to tracili mało i sie kibice Man U cieszyli jakich to maja klasowych obrońców. Jak sie stoi w 10 w polu karnym to mało sie traci ale jak już próbowali zagrać wczoraj jak równy z równym to pokazli jacy są mocni.
Jak Van Dijk przechodził do Live to kibice United pisali że mają co najmniej 3 piłkarzy lepszych albo na tym samym poziomie.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy