REKLAMA
REKLAMA

City z drugą porażką, Watford z trzema punktami

dodał: Adam Buciński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  22.12.2018 17:53
City z drugą porażką, Watford z trzema punktami

Josep Guardiola  |  fot. fcbarcelona.cat

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Sporą niespodziankę przyniosła nam najnowsza kolejka angielskiej Premier League. Manchester City przegrał bowiem z Crystal Palace, tracąc w przeciągu zaledwie osiemnastu minut aż trzy bramki. Ciekawie było również w Londynie, gdzie West Ham podejmował popularne Szerszenie, a z którymi ostatecznie przegrał w stosunku zero do dwóch.

Bezbramkowo w Newcastle


Jedyne spotkanie w sobotnich meczach angielskiej Premier League które nie przyniosła nam żadnego trafienia miało miejsce w Newcastle, gdzie miejscowi podejmowali gości z Londynu. Ani popularne Sroki, ani zawodnicy Fulham nie potrafili skierować piłki do siatki, choć trzeba zaznaczyć, że sporą przewagę na boisku mieli gospodarze, którym kilkukrotnie zabrakło zaledwie centymetrów, aby zmienić wynik tego spotkania na bardziej korzystny.

Szerszenie lepsze od West Hamu


W kolejnym spotkaniu, które tym razem rozgrywane było w Londynie, Młoty podejmowały gości z Watfordu. Przyjezdne Szerszenie okazały się zespołem lepszym od West Hamu, najpierw pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany na ich korzyść w 30. minucie tego starcia (Troy Deeney), a następnie poprawiając wynik na 120 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry (Gerard Deulofeu).

Crystal Palace wygrywa w Manchesterze


Najlepsze spotkanie miało jednak miejsca na Etihad Stadium, gdzie podopieczni Pepa Guardioli podejmowali gości z Londynu. Niespodziewanie w pierwszej połowie lepsza była ekipa Crystal Palace, która prowadziła po początkowych 45 minutach w stosunku dwa do jednego. Na listę strzelców najpierw wpisał się co prawda zawodnik gospodarzy czyli Ilkay Guendogan, ale potem do bramki trafiali: Jeffery Schlupp i Andros Townsed.

Sytuacja gospodarzy zrobiła się jeszcze gorsza w 51. minucie tego spotkania. Wtedy to rzut karny pewnie wykonał Luka Milivojevic, a my na tablicy wyników mogliśmy oglądać rezultat jeden do trzech. Co prawda gospodarzom udało się w końcówce spotkania zdobyć gola kontaktowego, ale było to jednak za mało, aby zdobyć choć jeden punkt w tym starciu.

Wyniki 18 kolejki Premier League:

Newcastle - Fulham 0:0 (0:0)

West Ham - Watford 0:2 (0:1)
0:1 Deeney (k.) 30'
0:2 Deulofeu 88'

Manchester City - Crystal Palace 2:3 (1:2)
1:0 Guendogan 27'
1:1 Schlupp 33'
1:2 Townsend 35'
1:3 Milivojevic (k.) 51'
2:3 De Bruyne 85'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

Ronaldo324 | 22.12.2018 17:54

Townsend z bramką sezonu być może a i ładnie pod Liverpool zagrało City i Chelsea.

kuppanjajca | 22.12.2018 17:55

Z taką obroną jak przy 1 golu i karnym dla Palace to nie ma City co liczyć na LM..

Wardogs | 22.12.2018 17:56

tak mi przykro ze az wcale :D
Zola po meczu z City powiedzial otwarcie na Skysports: Chelsea dala jasny sygnal dla ligi ze z CIty mozna wygrac
Przypominaja mi sie czasy kiedy to w Manchesterze wygral sam Lech :p

Szkoda Bernardo Silvy, bo zaliczyl dobry wystep.. a ten jego strzal z 1 polowy znakomicie obronil Guaita :)
Zmiany Guardioli tez bez sensu..

antekajtek | 22.12.2018 17:57

Przegrać z taką słaba drużyną u siebie to kompromitacja dla City. Bardzo ładnie :)

Rob66 | 22.12.2018 17:58

Dzis dwie..a moze beda trzy sensacje?
Brawo Orly.
Niby City tradycyjnie posiadanie pilki i strzaly na plus ale juz gra ..cienko.

gulpux | 22.12.2018 18:00

niestety kompromitacja i widoczny brak pomysłu tymi wrzutkami na aguero i Jesusa...
Ale wnioski :
Przed nami maraton.potem styczeń i mecz z Live chyba o mistrza.Live wygra to będzie cięzko,City wygra to wraca do gry.Myśle że wszyscy pogubia jeszcze punkty.Nie można wieszać już medalu Liverpoolowi chociaż nie ma co ukrywać ze fajnie teraz grają.W City cieszy powrot Aguero i De Bruyne.Ewidentnie brak Deffa... Ferna wolne a Stones na jego pozycji???WTF... Tym meczem Pep przekombinował

che2002 | 22.12.2018 18:00

Przegrać mecz w PL to nie żaden wstyd ...
Wstydem mieć takiego fana jak ty...

mack | 22.12.2018 18:01

Ale jaja. To ładny prezent na Święta od Crystal Palace :)

Adam96 | 22.12.2018 18:02

Gwiazdka przyszła dwa dni wcześniej :)

gulpux | 22.12.2018 18:04

Pogadamy o gwiazdce dla kibiców Live 3 stycznia. Wiec proszę nie śmiejcie sie i nie piejcie z zachwytu bo nic jeszcze nie wygraliście...

kukuku2 | 22.12.2018 18:08

Niestety tego się spodziewałem zamiast odpocząć to grają w jakiś niepotrzebnych pucharach jak to było był przynajmniej puchar angli. A tak mają więcej meczy większe zmęczenie i potem porażki w lidze. Szkoda choć jestem fanem Chelsea to że wszystkich zespołów najbardziej na mistrzostwo zaloguje Liverpool oby druga część sezonu też tak dobrze grali

Adam96 | 22.12.2018 18:11

A co? To źle się cieszyć? Jak będzie 3 stycznia to się okaże, może być wynik w każdą stronę i nie będzie to niesprawiedliwy albo pechowy wynik. Teraz cieszę się weekendem

sk13 | 22.12.2018 18:11

Trochę pechowa porażka, bo Townsend oddał strzał życia, łącznie 5 strzałów, 3 celne i 3 gole, Crystal było bardzo skuteczne. Co prawda miałem co chwilę przerwy w oglądaniu przez pogodę, ale z tego co widziałem to Stones nie będzie pomocnikiem i miałem rację, że jak zabraknie Fernandinho to będą problemy. City sporo akcji stworzyło, ale znowu zabrakło konkretów. Gundogan, Jesus i Bernardo to świetni piłkarze, ale jednak z Aguero, De Bruyne (dopiero wracają po kontuzjach i weszli z ławki) i Silvą pewnie by strzelili 4-5 goli i nie byłoby tematu. Dziś najbardziej zawiódł Sterling, nie pokazał nic ciekawego i to mówienie o nim jako najlepszym piłkarzu PL było chyba przedwczesne.
No nic, będzie ciekawie w tym sezonie, oby walka o mistrzostwo rozegrała się w ostatnich kolejkach ;)

Jeszcze z tego co widzę Deulofeu ostatnio fajnie sobie radzi w Wadfordzie, może w końcu się ogarnął i będzie grał na miarę potencjału. Ostatnio świetna indywidualna na pełnej szybkości i gol, dziś fajna akcja na jeden kontakt z Pereyrą, to dogranie przy karnym też bardzo dobre. W Boxing Day zagrają z Chelsea, więc będzie okazja zobaczyć co pokaże z rywalem z najwyższej półki.

SCOUSER1892 | 22.12.2018 18:14

cóż za piękny prezent, ależ ja musiałem być grzeczny Święty Mikołaju :D

ale huknął Townsend, przez chwilę myślałem że to za bramkę poleciało i piłka się odbiła w boisko a to aż z siatki wypadło, niesamowita bramka, możliwe że gol sezonu

City ma już tylko 5 bramek lepszy bilans więc gonimy ich pod tym względem również, Liverpool ma 4 punkty przewagi więc na półmetku będziemy liderem :)

czas pojechać z Newcastle jak z taczką gnoju

Wardogs | 22.12.2018 18:16

wgl przypomnialo mi sie cos..
Najlepsza akcja tego meczu to nie zadna bramka a strzal Meyera o ile to nie bylo dosrodkowanie ..
Nie wiem jak to nazwac
Do rzeczy jak ktos nie ogladal
Meyer dosrodkowuje i pilka sobie leci po linii.. pilke lapie zawodnik Crystal chyba Townsend i jest rzut sedziowski a we wszystko jest zamieszany chlopiec od podawania pilek gdyz popelnil blad.. bo pilka nie przekroczyla liniii a odkopal ja do Edersona :D

AirCanada | 22.12.2018 18:19

@gulpux

Prosze Cię ignoruj tych trolli bo się ich nigdy nie pozbędziemy.

City ewidentnie złapało delikatną zadyszkę. Zobaczymy jak to się dalej potoczy. Brawa dla Palace.

SCOUSER1892 | 22.12.2018 18:22

@gulpux

jeśli o gwiazdce chcesz rozmawiać 3 Stycznia to gratuluję głowy

slawekmat | 22.12.2018 18:30

czyżby to był ten sezon?

che2002 | 22.12.2018 19:15

Jak co roku ;)

The Kop | 22.12.2018 19:46

Ale niespodzianka!!! Czyżby MC złapał lekką zadyszkę,, oby tak dalej'' życzę jako kibic LFC chodź dalej uważam że są głównym kandydatem na mistrza Anglii. Liverpoolowi też zapewne złapię zadyszkę i mecz 3 stycznia nawet jak wygramy to nic nie będzie znaczyło.

antekajtek | 22.12.2018 19:57

Dlaczego nazywacie mnie prowokatorem czy innym trolem ? przecież ten wynik trzeba nazwać po imieniu. Gdyby Liverpool przegral u siebie z taką drużyną napisalbym to samo.

kami6 | 22.12.2018 22:02

City jako nasz najwiekszy rywal po kilkudziesieciu latach traci w krotkim czasie dwa razy po 3 punkty, do c***a mamy prawo sie cieszyc! YNWA!

Adamoff | 22.12.2018 22:21

Powiem tyle: Liverpool weźmie mistrza Anglii , a City pewnie LM.  Ogólnie  żenada .

Joker | 23.12.2018 00:34

Typowa wpadka, która zdarza się raz na sezon... Grasz w piłkę, atakujesz, ale ci do końca nie wychodzi, a rywal co kopnie to wpadnie do siatki, a fakty są takie że Palace miało 3 okazję (ten strzał Townsenda to nawet ciężko traktować jako okazję, bo to był po prostu strzał życia) i wpadły 3 gole... Wydaje mi się, że w tym natłoku spotkań w okresie świątecznym każdy chociaż raz straci punkty... Myślę, że w City póki co nie mają co robic

Joker | 23.12.2018 00:35

... tragedii (urwało pierwszy koment)

SCOUSER1892 | 23.12.2018 07:17

zrozumcie naszą radość, gdyby sytuacja dotykała waszej liderującej drużyny pisalibyście podobnie i uszanujcie to, wielu tutaj pisze o 3 Stycznia ale prawda jest taka że na dzień dzisiejszy Liverpool nie jest drużyną, którą przed meczem z City można skreślić, punktujemy regularnie i mamy najszczelniejszy blok defensywny, możemy wygrać na Etihad, nie jestem pewien czy wygramy ale na pewno nasza drużyna jest do tego zdolna dlatego pisanie o 3 Stycznia jak o czekaniu na porażkę Liverpoolu w tym meczu jest nie na miejscu, obecnie najlepsza drużyna w lidze a ludzie piszą że 3 Stycznia poniesiemy PEWNĄ porażkę :)

do 3 Stycznia to my mamy jeszcze 2 mecze z Newcastle i Arsenalem u siebie a Anfield jest istną fortecą więc różnie może być, bardziej bym się obawiał tego meczu będąc kibicem City, kto nie widzi tej zadyszki o której piszę od około 2/3 tygodni to proponuję iść do okulisty, City zdecydowanie obniżyło loty i jeśli w takiej formie przystąpią do meczu z Liverpoolem to żeby nie było lamentu i starej śpiewki o sędziach

CFC_2018 | 27.12.2018 09:31

Molu... Chelshit to twój zasrany looserpoolek... trolu. LFC ma najbardziej z****nych kibiców na świecie... żal mi was... jesteście żałośni :-/

Jakiś pseudo kanadyjczyk mówi o trolach a sam ich hoduje w bagnie zwanym lfc.pl :-/



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy