REKLAMA
REKLAMA

Siedem bramek na Anfield, Liverpool z trzema punktami

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  19.01.2019 17:55
Siedem bramek na Anfield, Liverpool z trzema punktami

Mohamed Salah  |  fot. Alexey Filippov / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Siedem goli obejrzeli kibice, którzy w sobotnie popołudnie zasiedli na trybunach Anfield Road. Liverpool, nie bez problemów, pokonał 4:3 Crystal Palace i ponownie umocnił się na prowadzeniu w ligowej tabeli.

Pierwsza połowa sobotniego spotkania nie potoczyła się po myśli Liverpoolu. Do przerwy skromnym prowadzeniem mogli bowiem pochwalić się piłkarze Crystal Palace. W 34. minucie prowadzenie dla gospodarzy uzyskał Andros Townsend, który pokonał bramkarza The Reds pewnym płaskim uderzeniem po dograniu Wilfrieda Zahy z lewej strony pola karnego.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od mocnego uderzenia Liverpoolu, który niedługo po wznowieniu gry doprowadził do wyrównania. Bramkarza Crystal Palace w ekwilibrystyczny sposób pokonał Mohamed Salah.

W 53. minucie podopieczni Juergena Kloppa byli już na prowadzeniu. Piłkę w polu karnym po podaniu Naby'ego Keity otrzymał Roberto Firmino, ale następnie precyzyjnym strzałem umieścił ją w siatce.

Gospodarze nie zamierzali się jednak poddawać i w 65. minucie zdobyli drugiego gola, doprowadzając do wyrównania. Po dośrodkowaniu Luki Milivojevicia z rzutu rożnego, ładnym uderzeniem głową Alissona pokonał James Tomkins.

W 75. minucie padła trzecia bramka dla Liverpoolu. Po fatalnej interwencji bramkarza Crystal Palace, piłka spadła pod nogi Salaha, który spokojnie umieścił ją z bliska w pustej bramce. Nie była to ostatnia bramka tego spotkania.

W doliczonym czasie gry The Reds zdobyli jeszcze czwartego gola. Wynik meczu na 4:2 ustalił Sadio Mane. Gospodarze odpowiedzieli natomiast trzecim trafieniem po strzale Meyera. Ostatecznie jednak trzy punkty trafiły na konto Liverpoolu.

Liverpool FC – Crystal Palace 4:3 (0:1)

0:1 Townsend 34'
1:1 Salah 46'
2:1 Firmino 53'
2:2 Tomkins 65'
3:2 Salah 75'
4:2 Mane 90+3'
4:3 Meyer 90+5'

żółte kartki:
Liverpool – Milner
Crystal Palace – J. Ayew

czerwona kartka:
Liverpool – Milner (89' – druga żółta kartka)

Liverpool: Alisson – Milner, Matip, van Dijk, Robertson – Henderson, Fabinho (87' Lallana), Mane, Firmino – Keita (72' Shaqiri), Salah

Crystal Palace: Speroni – Wan-Bissaka, Tomkins, Sakho, van Aanholt – Kouyate (75' Schlupp), Milivojević, McArthur (81' Meyer), Townsend – J. Ayew (81' Wickham), Zaha
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 32 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

MunaI | 19.01.2019 17:57

Wrócił mój kochany Liverpool;)

antekajtek | 19.01.2019 18:00

Sędzia starał się jak mógł żeby Liverpool stracił punkty. Jakim chamem trzeba być żeby rękę zawodnika Crystal Palace w polu karnym odgwizdać jako przewinienie Liverpoolu i wolny dla Palace. W drugiej połowie zawodnik Palace ściąga piłkę ręka z nogi Keity i też ślepy.
Dobrze że Liverpool ostatecznie to wygrał bo by mnie rozniosło.

Orino | 19.01.2019 18:01

LFC drugi mecz w tym sezonie wygrywa po wylewie bramkarza ;) no ale brawo za walke ;)

Rob66 | 19.01.2019 18:02

Szacunek dla Orlow..co oni targali..
A u nas znowu troche wolna amerykanka  jak za czasow Rodgersa z przodu szal a z tylu lipa.        
          Widac bylo brak dobrej , zgranej defensywy.
No ale walic to ..najwazniejsze sa trzy punkty.

Hanolus | 19.01.2019 18:03

Trzeba było jeszcze Matipa na wypożyczenie oddać bo w sumie po co on potrzebny, może Fabinho grać na ŚO. Mści się już na Liverpoolu to zawężanie sobie kadry, bezsensowne oddanie Clyne'a, na wypożyczenie, Milner teraz przez czerwo wylatuje i ciekawe co Klopp wymyśli na następne mecze.

Pride | 19.01.2019 18:04

Co tu sie dziwić jak Liverpool gra starym Milnerem w obronie. Teraz dłuższa przerwa to obroncy mają szansę sie wykurować

Mr_Devil | 19.01.2019 18:07

No i był heavy metal ;-)

turboo | 19.01.2019 18:08

3 farfocle na farcie

Mr_Devil | 19.01.2019 18:08

Bramkarz CP prawie strzelił sobie gola, dobrze że Salah był blisko, to dobił.. Będzie mniejszy wstyd.

Rob66 | 19.01.2019 18:09

@Bugi
Zbastuj.
Po co ta glupia spina?

Rob66 | 19.01.2019 18:11

Wiesz , ze mamy tutaj dwojke takich niepelnosprytnych..
Po co robic dym?
Znam kolesi..

Rob66 | 19.01.2019 18:12

,,No.. dziś troszkę słabo, ale jak to mówią w takich sytuacjach, drużyna dojrzewa ;-) ,,
Mr.Devil..
Poznajesz?

antekajtek | 19.01.2019 18:13

Możesz go nazywać ręcznikiem z tym że wasz "najlepszy na świecie" De Gea jest dużo słabszy więc jak jego nazwiesz ? Puścił 20 goli więcej od naszego ręcznika także gratuluję wam bramkarza hahahahahaha

Orino | 19.01.2019 18:15

Bugi
Oszczędź temu 30 latkowi z mentalnością 15 latka ;)

The Kop | 19.01.2019 18:15

A podobno sędziowie nam sprzyjają.

slawekmat | 19.01.2019 18:21

jak nie Pickford to Speroni strzela sobie gola hehe
Przerwa przyda sie LFC bo widać ze lekko slabna

SCOUSER1892 | 19.01.2019 18:26

co za Sobota w PL ! pierw meczycho Wolves-Leicester a teraz Liverpool-CP

strasznie mnie niepokoi sytuacja z Milnerem, pierwsza żółta kartka ok ale ta druga to błąd Firmino, i to właśnie przez brazylijczyka mamy problem na lisy, niech wraca Gomez i Lovren i TAA !

The Kop | 19.01.2019 18:27

O i widzę że najbardziej zawiedzeni są kibice MU ale to dobrze.
Orły pokazały że mimo że są w strefie spadkowej to potrafią urwać punkty a zwycięstwo z MC to nie przypadek (MU też poza tym). To nie jest ekipa do zlekceważenia.
Pierwsza połowa to wyglądała mi,, mam strzelać nie kazano '' przykład Robertson. Ale przecież są dwie połowy.
Brawo chłopaki teraz najważniejszy mecz to Lisy.

Pepe12LFC | 19.01.2019 18:53

Co Za meczyk, wazne 3 punkty. Trochę parodia w obronie bo Orły oddały 3 celne strzały i 3 bramki, no i ta ostatnia bramka Alisson nie popisał się. Martwi mnie jedna rzecz, Klopp uparł się na ta taktykę 1-4-2-3-1 i Keita musi grać na skrzydle a prosiło się zagrać taktyka z poprzedniego sezonu 1-4-3-3, no ale Jurgen obronił swoją decyzje wygrana. Szkoda tylu straconych bramek, no ale kiedyś musiał przyjść taki mecz, ważny ze wygrany bo bałem się demonów z przeszłości :)
Mam pytanie do kogoś znającego się na przepisach piłkarskich w  Anglii , czy dozwolone są wybloki ? W polskich przepisach, jakiś czas temu sędziów na to uczulali, no i sam pamietam jak przed meczami w 3 lidze polskiej sędziowie na to zwracali uwagę i był komunikat, ze będą to gwizdać :)

KamilDC | 19.01.2019 19:25

No rzeczywiście z prawym obrońcą jest teraz problem to może by jeszcze wyruszyć na szybkie zakupy w tym okienku?

SCOUSER1892 | 19.01.2019 20:55

możliwe że z lisami zagramy tak

Alisson-Fabinho, Matip, VVD, Robertson-Henderson, Keita- Shaqiri, Firmino, Mane- Salah

coraz krótsza ławka ale fajnie że wrócił Lallana

Gomez, Arnold, Wijnaldum powinni być gotowi jak nie na lisy to na WHU

piotruś83 | 19.01.2019 22:45

Czemu Fabinho nie gra na prawej obronie? Czy on czasem nie rozegral tam wiecej meczow w swojej karierze niz w pomocy?

che2002 | 19.01.2019 22:53

Fajny mecz. Co zasłużyło chociaż na 1 punkt, no ale taka jest piłka. Bramkarz zdecydowanym antybohaterem. Ciekawe co live dalej zrobi z tak krótka ławka rezerwowych. Ale jeśli o ławkę chodzi, to city w tym roku ma zdecydowanie najlepsza, to będzie w tym roku moim zdaniem kluczowe.

KamilDC | 19.01.2019 23:04

che2002
Wcale nie pierwsza jedenastka City, a ich ławka rezerwowych robi największą różnicę w Premier Ligue. Liverpool nie ma dużo gorszej pierwszej jedenastki, Totki podobnie ale jak przychodzi do kontuzji to zaczyna się robić u nich problem, a w City mają taką jakość na rezerwie, że ktokolwiek zastąpi kogoś z pierwszej drużyny to i tak daje tyle samo (albo prawie tyle samo).

Adam96 | 20.01.2019 00:34

Mocno osłabiona obrona, przeciwnik, który w ostatnich latach "nie leży" (dzięki Woj!), ale dali radę. Teraz dość długi odpoczynek w Dubaju i w dobrych nastrojach na mecz z Leicester :)

che2002 | 20.01.2019 00:54

No tak. O to mi chodzi. City ma najlepszą ławę. Zmiana praktycznie 1/1. Aż czasem głowa boli że np taki mharez siedzi na ławce a w każdej innej drużynie by gral pierwsze skrzypce. To może się okazać kluczowe w tym roku. Bo jest polowa sezonu i drużyny mają masę kontuzji

Melwood LFC | 20.01.2019 10:05


Jeden z najlepszych meczy tego sezonu, można powiedzieć wizytówka PL. Orły rozegrały świetne spotkanie, umiejętnie nas kontrując. Prawy bok to obecnie nasz słaby punkt a oni mają tam świetnego Zahe, Milner sobie nie radził czego ukoronowaniem była czerwona kartka. Mieliśmy dużo szczęścia w tym meczu.

Rob66 | 20.01.2019 10:50

Reasumujac...
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.
Cos mi sie zdaje iz bedziemy ogladac Camacho w pierwszym skladzie..ups..przesadzilem.
Ale napewno w skladzie na mecze.

SCOUSER1892 | 20.01.2019 11:00

mamy wąską ławkę obecnie ale biorąc pod uwagę że najbliższy mecz aż za 10 dni to może będzie już Gomez, Lovren, TAA i Wijnaldum a więc nagle będzie szeroka ława

@che2002

CP zasłużył na punkt oddając 3 strzały i strzelając 3 gole? ja się właśnie dziwię że oni się aż tak postawili, oni oddali mniej celnych strzałów niż Liverpool strzelił bramek, ogółem to cały mecz pod dyktando LFC

The Kop | 21.01.2019 22:13

Scouser92
A teraz tak na spokojnie, zwróć uwagę przejmujesz się że po kimś jadą a zwóć uwagę na takiego Bugiego z MU czysty spinacz i hejter. Tu się,, na okienku LFC hejtuje a na, okienku MU już go nie ma a przecież graliśmy w tym samym czasie''.
I nas LFC nazywają hejtami heheheeee



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy