REKLAMA
REKLAMA

De Gea coraz bliżej nowego kontraktu

dodał: maaarcin  |  źródło: Sky Sports  |  16.07.2019 09:23
De Gea coraz bliżej nowego kontraktu

David De Gea  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Przedstawiciele Manchesteru United są coraz bardziej pewni podpisania nowego kontraktu z bramkarzem Davidem De Geą – informuje Sky Sports.

Czerwone Diabły oferują Hiszpanowi zarobki w wysokości 350-375 tysięcy funtów tygodniowo, co byłoby rekordową kwotą dla bramkarza.

Obie strony prowadzą rozmowy od dłuższego czasu. W międzyczasie De Gea był łączony z przenosinami do takich klubów jak Paris Saint-Germain, Juventus i Real Madryt. Wiele wskazuje jednak na to, że swoją karierę będzie kontynuował na Old Trafford.

De Gea jest zawodnikiem Manchesteru United od 2011 roku. W jego barwach rozegrał 275 spotkań w Premier League.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mr_roba | 16.07.2019 11:14

Straciłem całą sympatię dobrego piłkarza. Co roku ta sama historia. Chce odejść a kończy się kolejną podwyżką.
W taki sposób reputacja klubu jest rozmieniana na drobne.
Jedyną motywacją aby grać w United została kasa.
Po prostu mi wstyd...

Mr_Devil | 16.07.2019 12:57

Jakoś nie słyszałem, żeby co roku odchodził z United, tym bardziej nie słyszałem o corocznych podwyżkach dla Davida. Natomiast faktycznie, co roku mamy wysyp niepotwierdzonych informacji na temat De Gei i wielu innych piłkarzy.. Czy to jest powód do wstydu i czy cierpi na tym reputacja klubu? no raczej nie sądzę..

mysterkoma | 16.07.2019 15:04

Bardzo dobry bramkarz, ale patrząc z boku na sytuacje z parafowanymi kontraktami niesmak pozostaje. Zawsze kontrakt ostro w górę, jakby to było jego jedyną motywacją do pozostania w klubie. Jeszcze w czasach gdy Utd nie gra regularnie w CL i ogólnie zawodzi z wynikami. Ale piłkarze najwidoczniej nie mają z tym problemu i bezwstydnie krzyczą o podwyżki.

Lotnik | 16.07.2019 15:35

Jeśli wierzyć mediom to United ostro rozwala budżet na wynagrodzenia. DDG, Martial, Welbeck, tfu Rashford. Każdy jeden robi dramkę i bum, 80% podwyżki. Dziwne jest to zarządzanie.

Midnite | 16.07.2019 17:04

Lotnik
A jeszcze Pogba walczy o swoją podwyżkę od początku okienka i czuję, że ją wywalczy. Tygodniówka Sancheza zagrożona.

Mr_Devil | 16.07.2019 18:40

Kupując nowego bramkarza i tak wywalamy kilkadziesiąt milionów. Tygodniówka na początek myślę, że  ok. 150 - 200k. Jednocześnie rezygnujemy z De Gei , który za pół roku może rozmawiać z innymi klubami, odchodzi za darmo.. No nie wiem, czy to dobry dil?? =)

A tak, podwyższamy tygodniówkę i mamy zaaklimatyzowanego, sprawdzonego i  ogranego w PL bramkarza. Tak, wiem miał słabszy sezon =) Nie można patrzeć jednowymiarowo ( wysoka tygodniówka..) trzeba patrzeć w szerszym kontekście.. Co jak co, ale akurat Ed potrafi liczyć i na pewno dobrze to policzył..

@Lotnik "Welbeck, tfu Rashford"
poważnie, można się przejęzyczyć pisząc? ;D tak, czy siak strasznie to słabe..

Drukarnia | 16.07.2019 21:38

Dla mnie to idealny bramkarz do United. Dużo chce zarabiać i dużo wpuszcza. Kibice United śmiali się z Kariusa czy Mignoleta i mimo że ręcznik De Gea wpuścił dużo więcej goli od nich to zasługuje na podwyżkę i jest bardzo dobry. To jest bardzo sensowne i logiczne :)

The Kop | 16.07.2019 22:48

Drukarnia
Czasami nie zgadzam się z Tobą. Ale tu 10/10 za poczucie humoru. Heheeeee

The_Normal_One | 17.07.2019 08:41

Z taką formą to dla mnie może zarabiać miliard dziennie i grać do końca zasranego świata i dwa dni dłużej ;)

Mr_Devil | 17.07.2019 10:38

Wystarczył jeden słaby sezon i De Gea z bramkarskiego topu, został zdegradowany do poziomu Mignioleta i Kariusa. Patologia w rozumowaniu, tak bym powiedział..

Becker miał dobry sezon, ale miał też komiczne wpadki, na jego szczęście bez większych konsekwencji, De Gea niestety nie miał tyle szczęścia. Po pierwsze zawodzili koledzy, on oczywiście też dołożył swoje. Zobaczymy kolejne sezony Beckera, kolejne wyjścia z bramki i zapewne kolejne kiwki.. Wtedy ocenimy, ile tak naprawdę jest wart. Mieliśmy wielu piłkarzy, bramkarzy, którzy w pierwszym sezonie błyszczeli, a w kolejnym nie wytrzymywali presji. Życie..



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy