REKLAMA
REKLAMA

Olympique Lyon nie sprzeda Dembele

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Twitter  |  21.08.2019 09:26
Olympique Lyon nie sprzeda Dembele

Ligue 1

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
W miniony piątek na meczu z udziałem Olympique Lyon obecni byli skauci Juventusu FC, chcący przyjrzeć się poczynaniom Moussy Dembele. Tajemnicą Poliszynela jest, że mistrzowie Włoch są zainteresowani zawodnikiem. Tymczasem jeden z przedstawicieli klubu z Ligue 1 dał jasny sygnał, że OL nie jest zainteresowany sprzedażą zawodnika.

W mediach pojawiły się głosy, że Juventus zarzucił sieci na Dembele, widząc w byłym reprezentancie Francji do lat 21 alternatywę dla Mauro Icardiego. Piłkarz ostatnio pokazał się z bardzo dobrej strony, strzelając dwa gole w wygranym 6:0 starciu z SCO Angers.

Tymczasem prezes klubu Jean-Michael Aulas na łamach jednego z portali społecznościowych dał zrozumienia, że nikt w Olympique Lyon nie myśli o sprzedaniu Dembele.

- OL nie jest zainteresowane ofertami w sprawie Moussy, który jest kluczową postacią nowego projektu. Nie sprzedamy zawodnika ani do Man Utd, ani do Juve. To kwestie zasady, a nie ceny - przekonywał na Twitterze sternik Les Gones.

Przypomnijmy, że 23-latek trafił do OL latem minionego roku za 22 miliony euro. Zawodnik w poprzedniej kampanii wystąpił w 48 spotkaniach, w których strzelił 23 gole.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

RedDevil2005 | 21.08.2019 11:29

Przecież Dembele gra w Barcelonie. Ohh redakcjo, słabo.

Pawelth | 21.08.2019 14:27

Czy Ty myślisz że tylko jeden Dembele biega po boiskach, sprawdź imiona...

Nowik | 21.08.2019 17:02

No cóż, tak się kończy, gdy kompletnie ktoś nie interesuje rozgrywkami Ligue 1.

Nowik | 21.08.2019 17:03

O jedno się za mało :D

kuba_psg | 21.08.2019 23:24

Ee tam, Dembele to grał w Tottenhamie, a teraz gra w Red Bull Salzburg i AS Nancy, to na pewno on :P



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy