REKLAMA
REKLAMA

LE: Wymęczone zwycięstwo Man Utd

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  19.09.2019 22:50
LE: Wymęczone zwycięstwo Man Utd

Ole Gunnar Solskjaer  |  fot. SPORT PICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Nieoczekiwane problemy napotkali dziś, głównie rezerwowi, piłkarze Manchesteru United, którzy ostatecznie pokonali mistrza Kazachstanu, FC Astanę 1:0 (0:0) w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 73. minucie Mason Greenwood.

Zgodnie z przedmeczowymi przewidywaniami, pomimo gry w mocno rezerwowym zestawieniu, gospodarze od pierwszych minut mieli sporą przewagę. Już w czwartej minucie, podopieczni Ole Gunnara Solskjaera byli bardzo bliscy otworzenia wyniku, ale poprzeczkę bramki Erica ostemplował poprzeczkę.

W 12. minucie, znów groźnie zrobiło się pod bramką Kazachów - po dośrodkowaniu Gomesa z rzutu rożnego piłka padła łupem Rashforda, który nie był w stanie pokonać Erica z kilku metrów. Trzy minuty później odrobinę miejsca w szesnastce znalazł Greenwood, którego techniczne uderzenie w kierunku dalszego słupka przefrunęło obok bramki.

Nawałnica na bramkę Astany trwała w najlepsze i w 21. minucie, kolejnej doskonałej sytuacji nie wykorzystał Rashford - po niezbyt udanym dośrodkowaniu Rojo, Rashford wykorzystał zawahanie defensorów z Kazachstanu, ale mając przed sobą tylko bramkarza, znów nie zdołał skierować futbolówki do siatki.

Kilka minut po przerwie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zakotłowało się w "piątce" Astany, a futbolówka trącona przez Greenwooda, tocząc się odbiła się od słupka. W odpowiedzi, w 61. minucie, po dośrodkowaniu Tomasova z prawego skrzydła, zamykający akcję Rotariu nie zdołał skierować piłki w światło bramki.

W 73. minucie, Czerwone Diabły w końcu przełamały kazachski mur i objęły prowadzenie - Greenwood w prosty sposób nawinął w polu karnym Rotariu, po czym strzałem między nogami bramkarza ulokował piłkę w siatce. Dwie minuty później z dystansu huknął Rojo, ale próba Argentyńczyka okazała się nieznacznie niecelna.

Dziesięć minut przed przerwą, bliski podwyższenia prowadzenia był wprowadzony w drugiej połowie Lingard, po którego uderzeniu piłka ostemplowała słupek. Szansę na dobitkę miał jeszcze Dalot, który posłał jednak futbolówkę nad poprzeczką. Wynik nie uległ już zmianie i podopieczni Ole Gunnara Solskjaera dopisali na swoje konto trzy punkty.

Manchester United - FC Astana 1:0 (0:0)


1:0 Greenwood 73'

żółte kartki:
Fred

Man Utd: Romero - Rojo (78' Young), Tuanzebe, Jones, Dalot - Fred, Gomes (68' Mata), Matić - Chong (68' Lingard), Greenwood, Rashford

Astana: Eric - Shomko, Tomasević, Postnikov, Rukavina - Sigurjonsson, Simunović (46' Logvinenko), Maevskiy, Tomasov - Murtazayev (46' Janga), Rotariu (82' Mubele)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 23 komentarzy

malin1976 | 19.09.2019 23:18

Ktoś ten pucharek rangą doruwnujący pucharkowi Curakało w ogóle ogląda ? Angole nawdt ligi mistrzów nie traktują poważnie bo najważniejsza jest liga i puchar Anglii .

xxBANGxx | 19.09.2019 23:19

Ten klub tym momencie to żart, a mając taki budżet, historię i fanclub to jest po prostu wstyd, żeby męczyć się u siebie z Astaną. Ciężkie czasy dla fanów United. Tak poza tym, kluby z BPL dały plamę w tej kolejce. Jedynie City trzymało poziom.

Joker | 19.09.2019 23:41

Cóż z tego, że MU ma budżet jak w kadrze jest z 15 poważnych grajków (i to też umówmy się nie są jacyś wybitni gracze) plus same dzieciaki i piłkarski złom, którego MU od lat się pozbyć nie może...

Dziś wystarczyło, że nie było większości ludzi z podstawy i gry w zasadzie nie było... Rashford i Greenwood coś tam grali, a reszta słabizna... Chong czy Gomes to się do juniorów co najwyżej nadają, a Fred i Matic do oldbojów, bo to są specjaliści od dreptania... Rojo kopie się po czole (dobrze, że sobie więzadeł nie pozrywał przy tej próbie krzyżaka), Dalot to prędzej sobie nogę złamie przy jakiejś wrzutce niż wykona ją poprawnie (a najśmieszniejsze było jak dobijał do pustej na wślizgu i wywalił piłkę w trybuny), gra dopiero coś tam ruszyła jak weszli Mata i Lingard (co już samo w sobie jest śmieszne, że taki zawodnik jak Lingard po wejściu tak znacząco podniósł poziom gry, i to wcale nie dlatego, że zagrał jakoś dobrze).

Dobrze, że grupa dość słaba to może się z niej jakoś wyczołgają... Ale jak w styczniu nie przyjdzie chociaż z 2-3 poważnych grajków to będzie bardzo smutny sezon dla MU, kolejny...

Italia00 | 19.09.2019 23:46

Wygrana w tym pucharze curakalo nadal jest znacznie ważniejsza niż puchar Anglii.

A co do samego meczu - owszem, United męczyło, ale 3 punkty są,a to najważniejsze. Przypominam, że wygrana tam daje bilet do upragnionej LM, a w Anglii znaleźć się w top 4 to bardzo trudna sprawa.

memek1985 | 20.09.2019 00:36

xxBANGxx nie wiem czy jestes nienormalny czy poprostu glupi meczu nie widziales pewnie i komentujesz sklad UTD byl praktycznie z samej akademi i dotego cisneli ich caly czas zadko sie wypowiadam tutaj ale z glupota nieraz trzeba walczyc

xxBANGxx | 20.09.2019 01:58

Jeden Rashford jest wart ze trzy Astany. Druga kwestia - Fred, Romero, Jones, Matić, Mata, Rojo, Lingard... faktycznie, sami młodzicy. Aha, wróć do tego co robiłeś wcześniej, rzadko się wypowiadaj, bo się ośmieszasz. :))

xxBANGxx | 20.09.2019 02:00

Ok, konto założone dzisiaj, więc nie było tematu. Kolejny troll, tfu.

EricTheKing | 20.09.2019 05:59

Śmieszne, że mowie takie rzeczy gosc, który kibicuje klubowi z logiem zamiast herbu...

Meczu nie oglądałeś to na pewno Po prostu się przyznaj kolego

Młodzież dostała szansę i dobrze Lekcja gry na tle drużyny, która cały mecz się broni. Sam Rash zmarnował kilka dogodnych sytuacji. Gratulacje dla Greenwooda, będzie mu teraz latwiej

lukashi22 | 20.09.2019 07:01

Mecz do jednej bramki, weź tu strzel gola jak w obrębie pola karnego jest 21 piłkarzy, mimo tego często dochodziliśmy do sytuacji bramkowych, jednak skuteczność aż bolała, szczególnie Rash. Ważne że 3 pkt. Ktoś wymienił że to nie taka młodzież u nas grała, bo Matic, Fred, Romero, Johns itp to wyjaśnię tylko że to zawodnicy co nie wychodzą w podstawowym składzie, dla tego jeśli ktoś ma problemy z oceną, to wyjaśniam, w składzie dużo młodzieży i graczy rezerwowych.

slawekmat | 20.09.2019 07:06

Wyłączony gol bo reszta poza starcami jak Matic ok. Gdyby Rashford strzelił te pierwsza sytuację to skończyło by się pewnie z 3,4-0 A tak 11 graczy Astany na 20 metrze i wybijanie na pałę. United za wolno,
Joker
Gomes moim zdaniem pokazał że ma bajeczne dobra technikę podał kilka fajnych piłek. Chong fatalny a Greenwood poza golem średni ale on ma 17 lat więc ma duuuzo czasu na poprawe

mr_roba | 20.09.2019 07:50

Tak jak myślałem chłopaki męczyły się z pasterzami.
Niestety patrząc na nasze rezerwy to czasami oczy bolały.
Zastanawiam się jakim cudem niektórzy piłkarze znaleźli się w naszym klubie. Niestety nie wiem i chyba nigdy się nie dowiem.
Mam nadzieje, że klocek po klocku będziemy wymieniać elementy składu aż osiągniemy spójną całość.

Pepe12LFC | 20.09.2019 08:14

Najważniejsze 3 punkty, podstawa odpoczęła, młodzi dostali szanse plus rezerwowi na pokazanie się, czy ja wykorzystali to inna sprawa. Dobra decyzja trenera, która obroniła się wygrana. Wiadomo, że fajnie było by wygrac 3-4 do 0, ale uważam, ze w tym meczu były inne priorytety, które wymieniłem na początku.

91NC99 | 20.09.2019 08:16

Bang, jak zawsze kulą w płot.

MU grało absolutnymi rezerwami. Rozgraniczmy obronę i atak. W obronie grał Jones, Rojo- dwójką (bardzo) doświadczonych graczy, ale to były ich PIERWSZE minuty w tym sezonie. Rojo przy czym grał świetnie, Jones dobrze. I swoje zadanie, czyli nie stracić gola, wypełnili. Podobnie Romero. Tuanzebe, młodzik ograny w AV, zagrał też dobrze b.Dobrze, jak i Dalot, jeśli mowa o obronie (bo w ataku nieźle dryblował i był pod gra, ale koszmarnie podawał). A dla obu to także pierwszy mecz. W pomocy był Matic i Fred, także bez minut. Matic był ok, choć w ataku za wolny. Fred porządnie rozgrywał i swoje zadanie wypełnił. O Gomesie, Greenwodzie i Chongu nie ma co mówić. Dzieciaki stawiające pierwsze kroki w dorosłym futbolu. Wyłącznie dla Rasha nie ma usprawiedliwienia. Myślę, że gdyby w ataku grał Mata, a nawet Fellaini lub sam OGS, byłoby 3:0 w pierwszej połowie.

Mata i Lingard? Proszę Cię, weszli z ławki...

W drugiej z kolei zaczęło się spieszyć, weszła trema i stąd niedokładności.

Innymi słowy- ten mecz trzeba potraktować jak poważny sparing. Inne postrzeganie tego meczu to porażka.

Niemniej nie ma co się cieszyć ze skuteczności.

Drukarnia | 20.09.2019 08:21

Grały ze sobą dwie równe drużyny więc mecz wyglądał jak wyglądał. Ale najbardziej rozbawił mnie komentator mówiąc że United ma mocną ławkę po czym wymienia ( tych mocnych ) Lingarda i Mate. Mają poczucie humoru ale jednak wolałbym więcej profesjonalizmu bo to jednak ich praca.

Kaerdes | 20.09.2019 09:39

Ogółem mecz do zapomnienia. Najważniejsze są 3 punkty, a drugim ważnym czynnikiem jest fakt ogrywania młodzików.
Zabawne jest, jak niektórzy wieszczą, że Chong nie zrobi kariery... Dopiero puka do drzwi poważnej piłki, ale nie, wedle wielkich piłkarskich ekspertów z polskich forów, ten dzieciak jest skazany na porażkę.
W takich momentach przypominam sobie takiego np. Januzaja, czy Krkicia, którymi jarał się cały piłkarski świat... a gdzie teraz grają? To, że ktoś zaliczy kilka udanych występów na początku swojej kariery, nie powoduje, że to przyszły Messi/Ronaldo. I działa to również w drugą stronę. Chong ma talent, ale musi jeszcze wiele się nauczyć i przede wszystkim dojrzeć psychicznie. W letnich sparingach robił jak chciał takiego Skriniara, czy de Vrija - cenionych na świecie obrońców - a teraz go zjadła trema. Być może przydałby mu się jakiś sportowy psycholog? Albo zwyczajnie w świecie po iluś rozegranych meczach pewność siebie sama przyjdzie? Nie wiadomo. Nie ma co wróżyć z fusów, bo to nic nie da.
Niech każdy "ekspert" przypomni sobie ile razy to się pomylił co do talentu i potencjalnego rozwoju jakiegoś piłkarza w przeszłości.

Wracając do meczu - na zdecydowany plus Rojo. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że w ogóle go ujrzę jeszcze w barwach United, a tu proszę. Cieszy fakt, że Luke Shaw to nie jest jedyny lewy obrońca, który potrafi sensownie pograć ( a jest jeszcze Young, który np. w meczu z Leicester też zaliczył niezły występ ).
Kolejnym plusem jest Angel - zostawił po sobie naprawdę przyzwoite wrażenie.
Na zdecydowany minus Rashford. To ma być jego sezon, ma udowodnić, że jest w stanie pociągnąć na swoich barkach ten klub i pokazać, że Lukaku faktycznie był zbędny. Póki co, kompletnie nie daje rady. To dopiero początek sezonu i jako optymiście pozostaje mi jedynie wierzyć, że nie będzie kolejnym Welbeckiem.

Mr_Devil | 20.09.2019 09:49

Dobrze weszli w mecz, spieprzyli co mieli spieprzyć.. a im dalej, tym większe ciśnienie i zaczyna się bicie głową w mur. Chyba każdy z nasz widział takie spotkania? Na szczęście mamy zdolnego dzieciaka, który załatwił starych, kazachskich wyjadaczy ;-) Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się aż takiej dominacji, nawet miałem pewne obawy, jak zobaczyłem nasze zestawienie. Końcowy wynik skromniutki, kompletnie nie oddający wydarzeń z boiska. Teraz West Ham.

MaciejManU | 20.09.2019 10:30

United pokazało w tym meczu głębię składu. Solidny zmiennik Romero, oraz co najwyżej solidni obrońcy i Lingard. Reszta to albo melodia przyszłości (Gomes, Greenwood), albo zawodnicy, których na OT nie powinno być. Fatalnie to wygląda, bo dla podstawowych pomocników i napastników nie ma ani jednego (no może poza Matą) sensownego zmiennika. Takie PSG w ostatnim meczu z Realem pokazało, jakich zawodników klub z ambicjami powinien mieć na ławce. 3 rezerwowych napastników rozbiło Real. Kogo wystawi United w razie kontuzji Rashfroda i Pogby?

Kaerdes | 20.09.2019 10:54

MaciejManU

Nie widzisz różnicy między United a PSG jeśli chodzi o etap konstrukcji drużyny? Serio? Ole tak naprawdę zaczął budowę zespołu od początku i zrobił to w sposób właściwy - zaczynając od obrony, która w końcu wygląda porządnie. Myślę, że piłkarzy z linii defensywnej United nie powstydziłby się żaden zespół w Europie.
Następne okienka transferowe z pewnością dostarczą zawodników na środek pola i do ofensywy.
Ja się tam bardzo cieszę, że klub w końcu się otrząsnął i wszyscy chórkiem przyznali, że prowadzono złą politykę transferową. Od czasów Moyesa do ostatniego okienka Mourinho sprowadzono całą masę grajków, którzy nic sobą nie wnieśli, nie poprowadzili drużyny na szczyt i wielu z nich już nawet nie ma w klubie.
Teraz klub w końcu patrzy również na inne rzeczy niż marka danego zawodnika i wierzę, że to przyniesie efekty, z tym, że nie natychmiast. Dlatego porównywanie PSG z United w tej chwili nie jest zbyt smaczne.

Mr_Devil | 20.09.2019 10:55

@ChelseaChelsea
Przede wszystkim miałem na myśli sytuacje Rashforda z pierwszej połowy meczu. W sumie 3 -  do 20 minut 2 sam na sam z bramkarzem.. Syt nr. 3 z końcówki pierwszej połowy, również dogodna. Niejeden RASOWY napadzior wykorzystałby takie prezenty..  Rash ma problemy z wykończeniem, to się rzuca w oczy. 3 takie okazje i żadnego gola(sic!)

MaciejManU | 20.09.2019 11:21

@Kaerdes
Ależ widzę różnice pomiędzy United, a PSG. W zasadzie widzę same różnice i to mnie przeraża. Nie kwestionuje tego, że Ole dobrze robi budując zespół od obrony, ale nie sposób nie zauważyć, że United nie ma ławki, brak też prawego napastnika, a zawodnicy których sprzedaliśmy w tym okienku albo odeszli za bezcen (jak Darmian), albo jednie na wypożyczenia (Smalling), albo na takie wypożyczenia, że jeszcze im płacimy pensje (Sanchez). Ogólnie polityka transferowa jest do dupy.
A co do uwagi o etapie konstrukcji drużyny: United jest w budowie o 2013 roku. Każdy przychodzi, buduje, odchodzi po roku, dwóch. Od 2013 roku był Moyes, chwilowo Giggs, LvG, Mourinho, Solskjaer. No i jeszcze dochodzi do tego pomysł na grę i umiejętności czysto trenerskie. Bardzo lubię Ole, ale jakoś nie widzę w nim rozwiązania problemów United. Pożyjemy zobaczymy.

Kaerdes | 20.09.2019 11:52

MaciejManU
Jeśli chodzi o twoje uwagi odnośnie odejść zawodników to nie zgodzę się z Tobą do końca.
Smalling - gracz defensywy, który tak naprawdę niczym się wyróżniał na tle Jonesa, Lindelofa, Bailly'ego, już nie mówiąc o Harrym Maguire. Bezpłciowy przeciętny obrońca, który nigdy nie urósł do rangi prawdziwego lidera defensywy. Ostatni okres naprawdę dobrej gry zaliczył bodajże za czasów van Gaala, a potem już stoczył się w przeciętność. Tymczasem, dzięki temu wypożyczeniu, do składu zapukał Tuanzebe, z którym można wiązać pewne nadzieje - jest młodszy, bardziej perspektywiczny i pewnie tygodniówkę ma mniejszą. Jak dla mnie ruch zdecydowanie in plus.
Darmian - żałujesz odejścia człowieka, który i tak prawie w ogóle nie grał? I tak cud, że ktoś jeszcze za niego chciał zapłacić. Jedyny dobry moment miał na samym początku swojej kariery w United, potem już nic nadzwyczajnego. W momencie, kiedy do klubu przyszedł AWB, a na ławce mamy Dalota, obecność Darmiana jest kompletnie zbędna. I kolejna tygodniówka uwolniona. In plus.
Sanchez - marzyłem o tym by odszedł z tego klubu. Człowiek, który większość czasu spędził na ławce rezerwowych, albo w gabinetach lekarskich, a gdy już pojawiał się na boisku to wszyscy czuli się zawiedzeni jego grą. Alexis zatracił swoją dawną przebojowość, a zgarniał niebotyczne pieniądze... za co? Jestem pewien, że niejeden zawodnik patrzył na tą sytuację i zastanawiał się "Dlaczego on zarabia więcej ode mnie?". W mojej subiektywnej opinii żałuję jedynie, że jego odejście nie jest takie do końca definitywne i jeszcze może do nas wrócić. In Plus.
Lukaku - transfer, co do którego mam mieszane odczucia. Z jednej strony niejednokrotnie irytowała mnie jego ociężałość na boisku - a przecież kilka razy pokazał, że potrafi szybko pobiec. Z drugiej jednak, zawsze jednak potrafił swoje ustrzelić i posiada dobre wykończenie. Swoje trzy grosze do poglądu na jego transfer dorzuca również to, jak się zachowywał pod koniec swojego pobytu w Manchesterze. Mimo wszystko, ten transfer oceniałbym dopiero po zakończeniu sezonu, gdy będziemy mieli pełen pogląd na to, jak jego odejście wykorzystają Martial i Rashford.
O transferach przychodzących chyba mówić nie muszę. Jak na razie bardzo udane.
Ważnym jest tylko by taką politykę utrzymać i to, by OGS dostał czas na ukończenie tej budowy, którą tak fajnie zaczął.

micky88 | 20.09.2019 16:12

jazda na farcie utrzymana, ale już niedługo słaba ławka da po sobie znać



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy