REKLAMA
REKLAMA

Liverpool wygrywa rzutem na taśmę!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  02.11.2019 18:01
Liverpool wygrywa rzutem na taśmę!

Sadio Mane  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Liverpool był o krok od kolejnej straty punktów w tym sezonie. Ostatecznie The Reds zainkasowali trzy punkty, pokonując 2:1 na wyjeździe Aston Villę. Decydująca bramka padła w doliczonym czasie gry.

Niepokonany w tym sezonie Liverpool do wyjazdowego meczu z Aston Villą przystępował tradycyjnie w roli murowanego faworyta. Gospodarze liczyli jednak na wykorzystanie atutu własnego boiska, na którym w tym sezonie doznali tylko jednej porażki.

Od początku gra toczyła się pod dyktando podopiecznych Juergena Kloppa, którzy długo utrzymywali się przy piłce i znacznie częściej gościli w polu karnym rywali od swoich przeciwników. Jednak to Aston Villa na przerwę schodziła z prowadzeniem. W 21. minucie zespół z Birmingham zaskoczył defensywę The Reds. Po dośrodkowaniu Johana McGinna z rzutu wolnego, do piłki dopadł zamykający akcję Trezeguet i strzałem z prawej strony pola karnego zmusił Alissona do kapitulacji.

Przed przerwą wynik nie uległ zmianie, mimo dużej przewagi Liverpoolu. W drugiej części meczu The Reds również długo nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę Aston Villi i bramkarza Tom Heatona. Dopiero w 87. minucie goście z Liverpoolu doprowadzili do wyrównania. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, do piłki w polu karnym dopadł Andy Robertson i strzałem głową z kilku metrów nie dał szans bramkarzowi.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w czwartej minucie doliczonego czasu gry lider Premier League rozstrzygnął losy rywalizacji na swoją korzyść. Bohaterem okazał się Sadio Mane, który zdobył zwycięskiego gola po zagraniu Trenera Alexandra-Arnolda.

Aston Villa – Liverpool FC 1:2 (1:0)

1:0 Trezeguet 21'
1:1 Robertson 87'
1:2 Mane 90+4

żółte kartki:
Liverpool – Sane, Van Dijk

Aston Villa: Heaton – Guilbert (69' El-muhammadi), Engels, Mings, Targett – McGinn, Nakamba, Douglas Luiz (73' Hourihane) – El Ghazi, Wesley, Trezeguet

Liverpool: Alisson – Alexander-Arnold, Lovren, Van Dijk, Robertson – Henderson, Wijnaldum (65' Origi), Lallana (85' Keïta) – Salah (65' Oxlade-Chamberlain), Firmino, Mane
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 43 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mancityfan | 02.11.2019 18:03

kur............

TataDrukarni | 02.11.2019 18:04

Moje obawy sprzed meczu się potwierdziły - kolejny wydrukowany mecz dla loserpoolu. Sędzia pewnie był gotów ciągnąć doliczony czas nawet do jutra żeby tylko spełnić życzenie klopika.

Drukarnia | 02.11.2019 18:05

Sędzia robił co mógł żeby okraść Liverpool.
Przy bramce Firmino nie było spalonego.
Mane faulowany w polu karnym i dostaje żółta kartkę.
Nawet strzał obroniony ręką to nie karny.
Na szczęście Liverpool pokazał klasę i wygrał głównie z sędziami.

MatuszLFC | 02.11.2019 18:07

Fantastyczny mecz. Liverpool do końca niczym United za Fergusona. Generalnie powinien być wcześniej karny dla Liverpoolu po ręce po strzale Oxlade-Chamberlain.

Salah, Firmino i Van Dijk trochę poniżej oczekiwań.
A Lallana to trochę żart pilkarsko, bez walki, głupie straty a ten fatalny strzał to tylko zwieńczenie jego słabej dyspozycji.

psglump | 02.11.2019 18:08

Mane dał niezłego nura, a ten łeb drukarnia pisze o jakimś faulu. Hahah co za zjeb.

MatuszLFC | 02.11.2019 18:10

Fantastyczny mecz. Liverpool do końca niczym United za Fergusona. Generalnie powinien być wcześniej karny dla Liverpoolu po ręce po strzale Oxlade-Chamberlain.

Salah, Firmino i Van Dijk trochę poniżej oczekiwań.
A Lallana to trochę żart pilkarsko, bez walki, głupie straty a ten fatalny strzał to tylko zwieńczenie jego słabej dyspozycji.

szauowy | 02.11.2019 18:11

Takie 'spalone' jak ten Firmino to parodia. Dobry mecz, brakowało skuteczności ale wyszarpali :D

To czekamy tydzień na hicior.

che2002 | 02.11.2019 18:11

Spalony to spalony. Nie wiem co w tym dziwnego. Zasady są proste...
Live dziś znów na farcie ale brawo za 3 punkty

MatuszLFC | 02.11.2019 18:12

Samego faulu na Mane to na pewno gwizdnąć nie można było, bo mocno teatralnie upadł. Noale tak jak wspomniałem ręka w polu karnym dosyć oczywista, szkoda że Var nie sprawdza takich sytuacji jak nie padają gole.

ZSh | 02.11.2019 18:12

Było ciężko ale się udało.

debilpage | 02.11.2019 18:13

Karny to nie gol

Rob66 | 02.11.2019 18:13

Brawo za walkę do końca.
Byłem takim optymistą że wierzyłem o dziwo że odrobimy straty.
Fakt trwało to długo i kosztowało mnie kilka następnych siwych włosów.
Ten sam scenariusz drugi raz chyba nie przeżyję.

Ren87 | 02.11.2019 18:18

Gra się do końca

Taka mentalność cec***e tylko mistrzów

Brawa dla the Reds

Rob66 | 02.11.2019 18:26

Co do obu spalonych.
Ten VAR w Anglii to po prostu porażka sezonu.
Tyle w temacie.

Eternal | 02.11.2019 18:30

To nie jest fart, to po raz kolejny demonstracja siły. Nie można iść przez sezon bez żadnych trudności, trzeba je umieć przezwyciężać. To doskonale potrafi Liverpool.

TataDrukarni | 02.11.2019 18:31

Mane to król nurkowania, powinien zostać dożywotnio zdyskwalifikowany.

Man. City22 | 02.11.2019 18:33

Szacun dla Live za walkę do końca. Dla Villi  za walkę w ogóle.
Za tydzień wielki hit. Mam nadzieję na mecz bez kontrowersji i bez pomyłek sędziowskich i Varu. Niech wygra lepszy.

debilpage | 02.11.2019 18:33

Gdyby przeciwnikowi gwizdano te spalone to by było 'spalony to spalony' pajace

Pepe12LFC | 02.11.2019 18:42

Brawo za charakter i walkę, te zestawienie pomocy nie wypaliło w tym meczu. Zmiennicy znów odmienili oblicze meczu. VAR kolejny raz udowadnia, ze mimo takiego narzędzia sędziowie i tak popełniają błędy. Wygrana w trudach ale wygrana nikt na koniec sezonu nie będzie pamiętał ze bramki padały w ostatnich minutach meczu.

Ren87 | 02.11.2019 18:46

TataDrukarni

Twoje komentarze sprawiają wrażenie że

zamiast mózgu masz kamienie

Rob66 | 02.11.2019 18:51

Witam.
Ja rozumiem że dla portalu liczy się liczba wejść. A co za tym idzie kontrowersyjne sytuacje napędzane...komentarzami różnych debili rzutuje na reklamowe zyski.
Ale nie możecie kasować te posty które nie wnoszą wiele do tematu?

Kowalski | 02.11.2019 18:52

  No nieźle, w obu meczach pachniało stratą punktów dla liderów, ale obie drużyny dały radę. Oczywiście oglądałem Liverpool, to już kolejny mecz, w którym the Reds odrabiają straty pod koniec meczu. Jak robisz to raz to jest to fart, ale jak robisz to regularnie - mentalność zwycięzców. Nie wszystko trybi w Liverpoolu - Salah pod formą, a Mane to nie jest killer, marnuje mnóstwo świetnych sytuacji. Ogólnie atak nie gra najlepiej, pomoc nigdy nie była zbyt kreatywna, kontuzja bramkarza na początku sezonu, teraz wypadł Matip i wrócił Lovren, a mimo to Liverpool twardo idzie naprzód.

  Pytanie do osób moderujących to forum: dlaczego Drukarnia i jemu podobni wciąż nie zostali zbanowani? Poddaliście się w walce z trolami (kiedyś takie osoby były banowane, ale wracały z innymi nickami itd.), czy polityka strony? Już nie da się tu normalnie wymienić opiniami. Wchodzę tu z nawyku, ale czas znaleźć coś mniej rakotwórczego.

Mucha52 | 02.11.2019 19:23

Liverpool ma mentalność zwycięzców. The reds to na ten moment najlepiej grająca drużyna świata widać u nich wiarę w zwycięstwo i że są w stanie wygrać nawet jak wynik jest dla nich niekorzystne. Także jeśli nie wygrają ligę w tym roku to kiedy.

Pasjonat | 02.11.2019 20:00

Czy ten portal schodzi na psy? Gdzie są administratorzy? Zbanujcie tych trolli pokroju TataDrukarni czy Drukarnie albo innych pajaców co tylko podburzają innych i sieją nienawiść między internetowymi kibicami z mentalnością nastolatków.

Admini, proszę reagujcie bo ludzie uciekają z waszego portalu i nawet nie chcą wchodzić w dyskusje w komentarzach.

Pozdrawiam dojrzałych kibiców.

micky88 | 02.11.2019 20:27

Fajnie się ogląda Liverpool, słabo dziś Mane, ale mimo wszystko punktuja

zecer | 02.11.2019 20:41

Mane nurek podobnie Delofeu żałosne typy.

Rob66 | 02.11.2019 20:54

Zecer...drukarnia i jego tata to ten sam debil.
Wchodzę patrzę sporo komentarzy a tutaj taka kurna lipa.

xxBANGxx | 02.11.2019 21:33

Tak się wygrywa mistrzostwo. :)

Joker | 02.11.2019 22:05

To wyrywanie zwycięstw (czasem remisów) w końcówkach w szczęśliwych okolicznościach coraz bardziej mi zaczyna przypominać MU za najlepszych czasów z Fergusonem na ławce. Różnie było z grą, ale zawsze była ta mentalność zwycięzców i nie poddawanie się do końca.

Drukarnia | 02.11.2019 22:11

Niech administrator weźmie się za tych cweli co zamiast pisać o meczu to wyzywają innych użytkowników. Jak ka piszę swoje spostrzeżenia to tylko wyzwiska w moją stronę zamiast wypowiedzieć się o meczu.

suchar7 | 02.11.2019 22:47

Ciężki dzień ale postawa godna podziwu. Wyrwate rzutem na taśmę 3 pkt. Oby tak dalej :D

suchar7 | 02.11.2019 22:48

Ciężki mecz, wyrwane 3 pkt rzutem na taśmę *

Konradosmen | 02.11.2019 22:49

ciężko przyszło to zwycięstwo , ale się  udało niemal w ostatniej minucie, szkoda tylko ze city nie zremisował chociaż z southampton bo tak sie z nimi męczyli...

Gino_pl | 02.11.2019 22:53

Drukarnia jaki konfident i do tego gej .....

kamilos810 | 03.11.2019 08:33

Gratulacje dla Liverpoolu za walkę do samego końca. Takimi meczami wygrywa się mistrzostwo.

P.S.Gdzie nie wejdę na tej stronie tam Drukarnia i jego Tatuś... i oczywiście synek udaje niewiniątko :D

Pride | 03.11.2019 09:32

Najbardziej kuriozalne jest prowadzenie tych linii przy VAR bramki Firminio. Ktoś sie powinien tym zająć i w jakiś odpowiedni sposób to interpretować. Sam trener AV  Dean Smith stwierdził w pomeczowym wywiadzie, że gol Firmino powinien zostać uznany.

Mr_Devil | 03.11.2019 10:35

Lidzie piszą, że to całe rysowanie, a przede wszystkim pogrubiane linie wprowadzają niepotrzebne zamieszanie. Nawet władze Premier League wypowiedziały się w tej sprawie, tłumacząc zawiłości w ocenie tej sytuacji:
bit.ly/2JJOjva

Mane'urek - teraz przynajmniej wiem o co chodzi koledze Drukarni ;-)

Pepe12LFC | 03.11.2019 10:57

Mr_Devil grubość linii to raz , a dwa perspektywa pod kątem utrudnia mega ocenę. Okej podjęli taka decyzje, ale później blokowanie strzału ręka to ewidentny karny chyba się zgodzisz ?

Ranfti | 03.11.2019 11:12

Witam, dawno mnie już nie było, kiedyś jako Red 23 i Red 29. Co do meczu, jeżeli to VAR w Anglii to jakieś nieporozumienie, spalonego sprawdzają poprzez przekątne itd., a jak chodzi o karne i w ogóle jakieś sytuacje to VAR nie działa....Zasłużona wygrana the Reds. Karny powinien być dla Liverpoolu za rękę, moim zdaniem żółta kartka dla Mane zasłużona za teatr, mimo tego że był kontakt. I czy się to komuś podoba czy nie, spalony był na cm przy golu Firmino. Piszę to kibic the Reds z 22 letnim starzem kibicowania....
Pozdro...

fcremi | 03.11.2019 11:38

Można dyskutować czy byl spalony czy karny to i tak nic nie zmieni, The reds pokazuje ze te sytuacje nie ma wpywu na grę, czerwoni caly czas graj do końcowego gwizdka sędziego, i zgarniają trzy pkt. YNWA

Pride | 03.11.2019 14:20

ciekawy ten "staRZ kibicowania"  

Ranfti | 03.11.2019 15:18

Pride, jestem rocznik 1981, więc możesz to sobie wyliczyć. kibicuję the Reds odkąd miałem jakieś 15-16 lat, więc sobie wylicz. I uwierz mi nie miałem łatwo, wychowałem się w Niemczech (jakieś około 20 lat mieszkałem) i grałem w młodzieżówce w Niemczech w piłkę w FSV Wolfhagen, jak byłem w A-Jugend (wiek około 15-16 lat) to udało mi się zagrać w lidze regionalnej w DE w Kassel, to był najwiekszy osobisty sukces w piłce nożnej.... ;)



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy