REKLAMA
REKLAMA

El. Euro 2020: Demolka w Palermo. Dziewięć goli Italii

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: SerieA.pl  |  18.11.2019 22:42
El. Euro 2020: Demolka w Palermo. Dziewięć goli Italii

Ciro Immobile  |  fot. Grzegorz Wajda

Piłkarze wracają na boiska!
W poniedziałkowym meczu ostatniej kolejki fazy eliminacyjnej w grupie J, zwycięzcy grupy, Włosi, rozgromili na Stadio Renzo Barbera Armenię aż 9:1 (4:0) i skompletowali 30 punktów, wygrywając wszystkie mecze. Dla gospodarzy strzelali: dwukrotnie Immobile i Zaniolo, a po jednym trafieniu dołożyli Barella, Romagnoli, Jorginho, Orsolini i Chiesa. Honorowe trafienie dla Lernakanner zdobył Babayan.

W poprzedniej kolejce Włosi pokonali na wyjeździe Bośniaków 3:0 i mieli już zapewniony awans z pierwszej lokaty, z kolei Ormianie, którzy stracili już szansę na grę w barażach, ulegli na swoim stadionie Grekom 0:1.  

Trener Mancini dokonał swoim w składzie siedmiu zmian - miejsce Donnarummy, Emersona, Acerbiego, Florenziego, Insigne, Belottiego i Bernardeschiego, zajęli Sirigu, Biraghi, Romangoli, Di Lorenzo, Chiesa, Immobile oraz Zaniolo. Nieco mniej, a konkretnie trzy korekty, zarządził trener Gyulbudaghyants - wymieniając Voskanyana, Hovsepyana i Vardanyana na Haroyana, Yedigaryana i Babayana.

W szóstej minucie goście mogli sprawić niespodziankę, Babayan odebrał piłkę na połowie rywala, wbiegł w pole karne i oddał strzał z dość ostrego kąta, Sirigu nie dał się jednak pokonać. Zaledwie dwie minuty później Włosi byli już na prowadzeniu - Chiesa celnie dośrodkował sprzed pola karnego na głowę Immobile, piłka skozłowała i wpadła do siatki.

Hayrapetyan ledwo co wyciągnął futbolówkę z bramki, a było już 2:0. Immobile wykonał podanie w szestnastkę, którego adresatem był Zaniolo, napastnik bez przyjęcia, umieścił piłkę w siatce, strzelając płasko, między nogami bramkarza. Karapetian mógł zdobyć fantastyczną bramkę w 22. minucie spotkania - Ormianin przelobował bramkarza z ponad dwudziestu metrów, lecz piłka uderzyła jedynie w poprzeczkę.

Minęło niecałe pół godziny, a Azzurri prowadzili już trzema bramkami. Bonucci wykonał bardzo długie podanie do Barelli, który na krawędzi pola karnego dotknął jedynie futbolówkę czubem buta, strzelając obok brmkarza. Chwilę później okazję miał jeszcze Chiesa, ale trafił jedynie w słupek. Włosi nie mieli litości dla przeciwników i w 33. minucie było już 4:0 - po asyście Zaniolo, Immobile w sytuacji jeden na jeden z bramkerzem, wyminął go i wbił piłkę do pustej bramki.

W 55. minucie piłkę wrzuconą w pole karne przyjął Di Lorenzo, który zmarnował bardzo dobrą sytuację uderzając niecelnie w kierunku dalszego słupka. Chwilę później piękny strzał z 19 metra oddał Chiesa, ale obił tylko bramkę Armenii. Piątego gola gospodarze zdobyli w 64. minucie - Zaniolo oddał uderzenie z 17. metra i trafił w prawy, górny róg bramki.

Osiem minut później było już 6:0. Izzo główkował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Hayrapetyan obronił co prawda strzał, ale do piłki dopadł Romagnoli, wpisując się na listę strzelców. Trzy minuty później, Hovhanissyan sfaulował  we własnym polu karnym, a Jorginho zamienił jedenastkę na bramkę, strzałem w lewą stronę bramki.

Włochom wyraźnie zależało na efektownym zwycięstwie na koniec eliminacji. W 78. minucie Chiesa przedryblował obrońcę na lewym skrzydle i nisko wrzucił piłkę do Orsoliniego, który zdobył bramkę głową. Goście zdobyli gola honorowego minutę później - przepiękne uderzenie z okolic 21. metra, w lewe okienko oddał Babayan, nie do obrony dla Mereta.

Dwie minuty później strata gości znów wynosiła osiem bramek - Orsolini wbiegł w szestanstkę z prawego skrzydła i wrzucił futbolówkę na głowę Chiesy, a zawodnik Fiorentiny nie miał problemów z wpisaniem się na listę strzelców, ustalając wynik na 9:1!

Włochy - Armenia 9:1 (4:0)


1:0 Immobile 8'
2:0 Zaniolo 9'
3:0 Barella 29'
4:0 Immobile 33'
5:0 Zaniolo 64'
6:0 Romagnoli 72'
7:0 Jorginho (k.) 75'
8:0 Orsolini 78'
8:1 Babayan 79'
9:1 Chiesa 81'

Żółte kartki
Haroyan

Włochy: Sirigu (76' Meret) - Biraghi, Romagnoli, Bonucci (69' Izzo), Di Lorenzo - Barella (46' Orsolini), Jorginho, Tonali - Chiesa, Immobile, Zaniolo

Armenia: Hayrapetyan - Hovhannisyan, Ishkanyan (69' Sarkisov), Calisir, Haroyan, Hambardzumyan - Barseghyan, Yedigaryan (82' Avetisyan), Grigoryan (60' Simonyan), Babayan - Karapetian
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Luczywo | 18.11.2019 22:51

Co to mialo byc? :D

Ragnarock20 | 18.11.2019 22:55

Ulala Italia ma naprawdę fajną pakę.

gk87 | 18.11.2019 23:07

Rozkrecili się chłopcy:)zobaczmy co pokażą na EURO, będę trzymał za nich kciuki ,FORZA ITALIA!

xxBANGxx | 18.11.2019 23:07

Co za rzeźnia, wow!
10 zwycięstwo z rzędu stało się faktem. Jest moc.

unbelievableJFC | 18.11.2019 23:23

Typowe catenaccio... ;)

Joker | 19.11.2019 00:07

Kurczę, a trzymałem kciuki za tego 10.gola :) nie pamiętam czasów, aby Włosi grali tak ofensywnie, a tymbardziej żeby kiedykolwiek żyłowali wynik, bo zwykle mieli tak że strzelili na 2:0 to zwalniali tempo, kontrolowali mecz i ewentualnie dokładali jeszcze 1 czy 2 gole z kontry. Dzisiaj sobie nawet Chiesa wreszcie trafił w reprezentacji, bo trochę już wstyd było że ofensywny zawodnik miał 0 po stronie strzelonych goli, a dziś zagrał mecz nr 17. Mnie osobiście cieszy, że Ciro nie odpuszcza walki o miejsce w ataku, szkoda że mu Jorginho karnego nie oddał, bo miałby pewnie hat tricka. Oprócz Chiesy debiutanckie trafienia dziś zanotowali Zaniolo i Orsolini (w debiucie), będzie miał Mancini ból głowy przy powołaniach przed Euro, bo kandydatów do wyjazdu pewnie dobrze ponad 30, a miejsc tylko 23. A już w środku pola czy na ofensywnych pozycjach prawdziwy tłok, czego dawno Italia nie miała.

dalrnare | 19.11.2019 01:27

Estremamente! Przyznam się, że tak mokro nie miałam od czasu gdy wzięło mnie na Krychowiaka w futrze.

A propos, wiem że to nie Tinder, ale pozwolę sobie na prywatę. Jeśli czyta nas Grzegorz lub mężczyzna o aparycji Grzegorza (bardziej tego  paryskiego, niż obecnego drwala), który tak jak ja ma dość długich, jesiennych wieczorów, kontakt jest w redakcji, dalmare.

Outlander | 19.11.2019 09:00


Wszystko fajnie i przyjemnie tylko szkoda że nie przekłada się ta ilość piłkarzy na włoskie kluby...

dalmare | 19.11.2019 09:07

"dalrnare | 19.11.2019 01:27"-
-  Spora jest lista wartości jakim okazałeś tu tym tekstem pogardę, zresztą głównie to robisz na forum.
Z szacunku dla tematu newsa nie odpowiem jakby w zasadzie należało. Przez taką robotę tutejsze środowisko fanów Juventusu będzie tu reprezentowane tak właśnie jak sobie zasłużyło.

Outlander | 19.11.2019 10:00


@dalmare, a po co ty w ogóle reagujesz? Przecież to z km śmierdzi prowokacją. Pewnie się teraz ma... do Twojej odpowiedzi. Ja proponuje byśmy wszyscy zaczęli ignorować trolli to przestaną pisać!

xxBANGxx | 19.11.2019 19:54

dalmare
Będzie po 'męski'. Powiedz mi, co Ty masz do fanów Juventusu, że szufladkujesz ich tylko dlatego, że ktoś parodiuje Twoją osobę?
Prawda jest taka, że 'ton' Twoich wypowiedzi jest jak kalkulator, a takich osób ciężko nie trollować, bo sami w sobie stają się karykaturą własnego image'u. Nie raz brzmisz jak 'hejter' Juventusu, za co masz minusa, ale za to się należy. Natomiast nie mogę zrozumieć jednej rzeczy - braku dystansu. Wyjmij kobietom ten kołek osobowy z dupska to zrobi Ci się lżej. Aha, nie życzę sobie tego abyś fanów Juventusu mieszała z błotem, bo masz swoich 'fanbojów'. Rozumiemy się?

xxBANGxx | 19.11.2019 19:56

*kołek osinowy #DzieńŚwira

Juventini_1987 | 19.11.2019 20:32

Super wynik. I te 10 wygranych to robi wrażenie. Dobrą robotę zrobił Mancini



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy