REKLAMA
REKLAMA

Man Utd z ósmą wiktorią w sezonie

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  28.12.2019 22:41
Man Utd z ósmą wiktorią w sezonie

Marcus Rashford  |  fot. Vladimir Pesnya / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Piłkarze wracają na boiska!
W ostatnim sobotnim meczu w ramach 20. kolejki angielskiej ekstraklasy Burnley FC przegrał na swoim stadionie z Manchesterem United 0:2. Przedstawiciele 20-krotnych mistrzów Anglii zaliczyli tym samym swoje drugie zwycięstwo z rzędu.

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego obie ekipy dzieliła w ligowej tabeli różnica czterech punktów. Czerwone Diabły przystępowały do swojej potyczki opromienione wygraną nad Newcastle United. Z kolei team z siedzibą na Turf Moor ostatnio Everton, co zwiastowało ciekawe widowisko na obiekcie spadkobierców dwukrotnych mistrzów Anglii.

Od pierwszych fragmentów rywalizacji zespołem aktywniejszym w ofensywie byli zawodnicy Man Utd, którzy w głównym stopniu za sprawą Marcusa Rashforda próbowali objąć prowadzenie. Młody Anglik po raz pierwszy mógł wpisać się na listę strzelców w 13. minucie, ale bez efektu. Z kolei w 19. minucie ten sam piłkarz trafił w słupek.

Wynik spotkania został otwarty tuż przed przerwą, gdy na prowadzenie Man Utd wyprowadził Anthony Martial. Francuz w sytuacji oko w oko z Nickiem Pope'm skierował piłkę do siatki, oddając strzał z prawej nogi. Napastnik ekipy z Old Trafford zaliczył jednocześnie swoje siódme trafienie w trakcie trwającej kampanii.

W drugiej osłonie gospodarze szukali gola wyrównującego, ale ani próba Phila Bardsleya, ani Johanan Gudmundssona nie znalazła odzwierciedlenia w zmianie wyniku. Z kolei w 83. minucie podwyższyć prowadzenie próbował Martial, ale ostatecznie nie oddał strzał. Chwilę później swoją szanse miał też Jesse Lingard, ale jego próba została zablokowana.

Tymczasem  w piątej minucie doliczonego czasu  bramkę zdobył Rashford, podwyższając prowadzenie swojej ekipy na 2:0. Jednocześnie podopieczni Ole Gunnara Solskjaera zaliczyła swoje ósme zwycięstwo w sezonie, wskakując na piąte miejsce w ligowej tabeli. W kolejnej serii gier Burnley zmierzy się z Aston Villą, a Man Utd zagra z Arsenalem FC.

Burnley FC - Manchester United 0:2 (0:1)

0:1 Martial 44'
0:2 Rashford 90+5'

Żółte kartki:
Burnley: Bardsley 23', Mee 61', Taylor 71', McNeil 89'
Man Utd: Williams 90+2', Fred 90+4'

Burnley (4-1-4-1): Pope – Bardsley, Tarkowski, Mee, Taylor, Hendrick (59' Jay Rodriguez), A. Westwood, Cork (87' Brady), McNeil, Wood, A. Barnes (68' Gudmundsson)

Man Utd (4-2-3-1): de Gea – Young, Lindelöf, Maguire, Williams, Fred, N. Matić, James, Pereira (73' Lingard), Rashford, Martial (89' Shaw).

Sędzia główny: Mike Dean (Anglia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Rob66 | 28.12.2019 22:42

O widzę następny kandydat do top4.

Franek. | 28.12.2019 22:49

Uff a już się bałem ze drwale z Burnley wcisną nam jakiegos farfrocla w końcówce,ale w zasadzie poza jednym strzałem z dystansu to De Gea dzisiaj bezrobotny. Ogólnie bardzo dobry mecz United,fajnie wyglądał Fred,Matic też zrobił swoje,James niezmordowany na prawym skrzydle no i fajnie że zarówno Rash jak i Martial dzisiaj zapunktowali. Miejmy nadzieję,że United nareszcie załapie jakąś dłuższą serie bo konkurencja do TOP4 gra w kratkę i pomimo przeciętnej kadry i straty mnóstwa punktów wciąż są realne szanse na Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie.    ;)

Bugler | 28.12.2019 22:54

Williams dla mnie dziś MOTM! Świetnie w obronie plus bardzo dobre rajdy lewa stroną pod bramkę Burnley!

lukashi22 | 28.12.2019 23:01

Aligancko

MunaI | 28.12.2019 23:16

Williams z tego chlopaka bedzie pan PIŁKARZ.
świetny młodzik

Mucha52 | 28.12.2019 23:27

No United zaczyna punktować i bardzo dobrze bo miejsce takiego klubu jak United jest w LM ten młodzik Brandon Williams ma niezłą parę będą z niego ludzie a chłopak ma dopiero 19 lat.

Mucha52 | 28.12.2019 23:32

Jeszcze jedno Lingard skończył rok kalendarzowy w barwach United bez gola i asysty w lidze. Nie wiem co ten celebryta jeszcze robi w barwach diabłów.

Joker | 28.12.2019 23:54

Można było ten mecz rozstrzygnąć szybciej, ale i tak jest ok, bo poza jednym groźnym strzałem z dystansu (świetna interwencja De Gei i wreszcie czyste konto) Burnley w ogóle nie zagroziło bramce MU, grali ten swój typowy chaos, na który ciężko się patrzy, a najlepiej to im dziś wychodziło kopanie James'a, to robili bezbłędnie :)

Cieszy, że MU wreszcie zaczęło wygrywać z ekipami, które odmawiają gry w piłkę i oddają sprzęt MU. Dziś trochę jak krew z nosa szło, ale jednak MU kilka okazji wykreowało, w 1.poł mieli ogromną przewagę, choć gola strzelili po sporym błędzie Taylora, acz warto za pressing u dobre dogranie pochwalić Pereirę, który na ogół jest częściej krytykowany, jednak ostatnie 2 mecze miał dość udane. Na plus też, że zarówno Martial jak i Rashford trafili, Rash to mało brakowało aby się zbłaźnił, lecz ostatecznie jakoś do siatki trafił, a więc nie ma co się czepiać, zresztą 12 goli po 20.kolejkach to super wynik, dawno w MU nie było kogoś kto aż tak regularnie trafiałby do siatki.

Chwalimy Williamsa (nie mówię, że nie słusznie), ale myślę że chłopak dostaje trochę premię za to, że jest młody i debiutuje w tym sezonie na takim poziomie. Widać, że coś w sobie ma, ale ja z pochwałami w jego stronę trochę poczekam, bo nie jeden spektakularnie zaczynał i niewiele osiągał. Mi się podobał występ Young'a, bardzo solidny, na doświadczeniu, bezbłędnie w defensywie, wynosił dużo spokoju do gry MU. Ok wyglądał środek pola, o który się trochę obawiałem, trzeba oddać że regularnie grający Fred wygląda coraz lepiej, jeszcze jakby ciut więcej dawał w ofensywie to byłaby duża radość, hehe :) dużo pożytku było też z James'a, który popisywał się dynamiką, totalnie rywale sobie z nim nie radzili i musieli go poważnie skopać, aby go zatrzymać.

Teraz wyjazd na Arsenal, czyli w teorii patrząc na ten sezon rywal dla MU dużo wygodniejszy :) pięknie byłoby wygrać i wskoczyć na samym początku roku do top4 :)

LeBob89 | 29.12.2019 02:17

Arsenal taki wygodny że wyjadą z Londynu z czapą. Już na olf trafford powinni byli przegrać, mimo ze Arsenal zagrał słaby mecz.

lukashi22 | 29.12.2019 08:35

Mucha52 masz rację z tym Lingardem, jednak Ole nie może wyrzucić wszystkich w jednym okienku i tak sporo drewna się pozbył, musi mieć też kim grać, sezon długi. Jestem bardzo ciekawy jak United będzie wyglądało po trzech okienkach transferowych.

slawekmat | 29.12.2019 09:10

Fajny mecz United mimo tego środka pola. Fred wygląda coraz lepiej co cieszy. Ofensywa strzela, obrona na 0,nie ma co narzekać po tym meczu

slawekmat | 29.12.2019 09:13

LeBob
Arsenal niech najpierw zacznie cokolwiek grać bo na razie to się kopia po czolach

Pepe12LFC | 29.12.2019 10:53

Oglądałem ten meczyk i muszę przyznać, że United zagrało dobry mecz. Dobrze w defensywie, solidnie z przodu. Dojrzały występ tak bym to określił. No to walka o Top4, zaczyna się rozkręcać :)

mr_roba | 29.12.2019 18:12

Najważniejsze, że chłopakom się chciało.
Na plus młodzież. Na minus Matic i Lingard.
Serb wyglądał bardzo słabo na tle drużyny, choć kilka piłek zabrał. Lingard to chaos wcielony. W przyszłym sezonie nie widzę go w składzie bo przestał się rozwijać. Lepiej dać szansę młodym.
Ogólnie jestem zadowolony, że wygrywamy z drużynami z dołu tabeli :)



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy