REKLAMA
REKLAMA

Święci pokonali Koguty, zwycięstwa Leicester i Watford

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  01.01.2020 18:08
Święci pokonali Koguty, zwycięstwa Leicester i Watford

Jan Bednarek  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Kolejną niespodziankę sprawili piłkarze Southampton, którzy w środowym meczu 21. kolejki pokonali 1:0 Tottenham Hotspur. Problemów z odniesieniem wygranej nie miało natomiast Leicester City, które wysoko ograło 3:0 Newcastle United. Trzy punkty na swoje konto zapisało także Watford, które pokonało wyżej notowany Wolverhampton.

Święci potwierdzili tym samym wysoką formę w ostatnich meczach. Teraz mogą się pochwalić zdobyciem dziesięciu punktów w czterech ostatnich kolejkach.

Jedyna bramka środowego spotkania padła w 18. minucie. Po zagraniu Jacka Stephensa, z piłką w pole karne świetnie wpadł Danny Ings i po minięciu jednego z rywali pewnie trafił do siatki w sytuacji sam na sam. Tottenham nie potrafił w żaden sposób odpowiedzieć.

W zespole gospodarzy pełne 90 minut rozegrał reprezentant Polski Jan Bednarek.

Southampton FC – Tottenham Hotspur 1:0 (1:0)
1:0 Ings 17'

Piłkarze Leicester przystępowali do meczu z Newcastle w roli faworyta i sprostali zadaniu. Już po pierwszej połowie byli na dwubramkowym prowadzeniu. W 36. minucie fatalny błąd defensywy gospodarzy wykorzystał Ayoze Perez, którzy przejął piłkę przed polem karnym rywali, a następnie po indywidualnej akcji trafił do siatki.

Trzy minuty później drużyna Brendana Rodgersa prowadziła 2:0. Goście ponownie zanotowali przechwyt w okolicy pola karnego, Ayoze Perez zagrał do Jamesa Maddisona, a ten świetnym uderzeniem zza pola karnego nie dał szans bramkarzowi.

W końcówce meczu Leicester podwyższyło na 3:0. Tym razem golkiperowi Newcastle szans nie dał Hamza Choudhury, który swoim trafieniem potwierdził tylko dominację gości w tym meczu.

Newcastle United – Leicester City 0:3 (0:2)
0:1 Ayoze Perez 36'
0:2 Maddison 39'
0:3 Choudhury 87'

Przedostatni Watford odniósł trzecie zwycięstwo w ostatnich czterech kolejkach. Tym razem przed własną publicznością rozprawił się z Wolverhamptonem. W pierwszej połowie gospodarzy na prowadzenie w 30. minucie wyprowadził Gerard Deulofeu, który pokonał bramkarza rywali precyzyjnym strzałem z lewej strony pola karnego.

Kilka minut po przerwie na 2:0 podwyższył Abdoulaye Doucoure, który wykorzystał dobre podanie Deulofeu w pole karne. W 60. minucie Wolverhampton zdobył kontaktowego gola po pięknym strzale Pedro Neto z dystansu. Wynik 2:1 nie uległ już jednak zmianie.

Watford – Wolverhampton Wanderers 2:1 (1:0)
1:0 Deulofeu 30'
2:0 Doucoure 49'
2:1 Neto 60'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 16 komentarzy

Bugler | 01.01.2020 18:10

gk87

„ proszę Cię nie tłumacz tego efektem nowej miotły:D”

4 ostatnie mecze Watfordu i 10 pkt chyba jednak można to tłumaczyć efektem nowej miotły xd

wood | 01.01.2020 18:11

Soton sie odbiło od dna i sa w o wiele lepszej formie aktualnie. Ings jest na fali i ładuje bramke za bramka, dzisiaj tez pieknie to zrobil... Brawa dla Świętych
Mourinho jeszcze czeka sporo pracy w ekipie Spurs, pewnie wykorzysta zimowe okienko ale prawdopodobnie dopiero na nowy sezon zobaczymy odmieniona drużynę.

Mucha52 | 01.01.2020 18:13

Murarz kolejna porażka cieszy mnie to niezmiernie widać ze już mu  puszczają nerwy.

LCFC | 01.01.2020 18:15

Cieszy kolejne zwycięstwo bez Vardiego bo to znaczy że potrafią wygrywać bez niego i to pewnie na trudnym terenie ale też nie ma się co oszukiwać bo pierwsze 2 gole to po koszmarnych błędach w rozegraniu gospodarzy a samo Leicester z ataku pozycyjnego nie miało wielu dobrych okazji choć też oczywiście nie 0.
Hamza co zrobił, jak się ogarnie i przestanie być boiskowym bandytą to Leicester może mieć drugiego po Chilwellu prawdziwego wychowanka co jest w klubie od najmłodszych lat

Simi1993 | 01.01.2020 18:15

Znowu szykuje się wyscig żółwi o miejsce w top 4 z racji tego że wszystkie walczące o to miejsce drużyny często tracą punkty . Myślę ze się wszyscy ze mną zgodzą ;)

Eksfuzja2 | 01.01.2020 18:18

Jak dobrze, że Southampton wreszcie zaczęło coś grać. Jak utrzymają formę to powinni powalczyć o pierwszą dziesiątkę. Nie będzie trzeciego roku z rzędu z desperacką walką o utrzymanie... w końcu kiedyś mogłoby się nie udać.

EricTheKing | 01.01.2020 18:19

Ahhh cóż za kolejka Idealnie pod United, co zwiastuje kolejna stratę punktow...

Co ja gadam Jedziemy po trzy pkt.

Rob66 | 01.01.2020 18:28

Szkoda że Wilki nie wypunktował Watrfordu.trochę się zawiodłem.
Co do ekipy swego.. dno i metr mułu

mr_roba | 01.01.2020 18:30

Gdy przed meczem oglądałem grafiki ze składami to sobie pomyślałem - Tottenham ma tyle jakości, że bez problemu rozjadą Świętych.
Niestety (dla Totków) Panowie chyba nie dojechali na mecz   .Southampton zostawił wiele serca na boisku i to wystarczyło do odniesienia zwycięstwa.
Cieszy dobra postawa Bednarka, smuci zaś kontuzja Harrego.

Joker | 01.01.2020 18:49

Cieszę się, że Soton się odbiło, choć co ciekawe oni lepiej punktują z tymi czołowymi ekipami, bo jak wiele zespołów mają problem z atakiem pozycyjnym. W tej chwili Święci mogą trochę odetchnąć, aczkolwiek wygrała Villa, Watford też wreszcie odbił się od dna i de facto Soton za wielkiej przewagi nad strefą spadkową nie zyskało. Szykuje się naprawdę zacięta walka o utrzymanie, bo na razie to tylko trochę Norwich odstaje. Ja się nie zdziwię jak w walkę o utrzymanie wmieszają się nawet np. Sheffield czy Crystal, które teraz wyglądają dobrze i mają spokojną sytuację w tabeli, ale ta ich przewaga nad strefą spadkową to w tej chwili raptem 8 i 10 pkt, a do końca sezonu zostało 17-18 meczów.

U Newcastle moim zdaniem w tym szalonym okresie świąteczno-noworocznym wyszła dość wąska kadra, brakuje w tym zespole jakości na ławce, ale podejrzewam że jak Liga wróci do normalnego rytmu to się odbiją.

Tottenham szczerze mówiąc niewiele się poprawił po zwolnieniu Pocha. Z grupy LM i tak by wyszli, a w lidze niby poszli parę pozycji wyżej, ale nadal punktują w kratkę, raz wygrywają, raz przegrywają, i póki co de facto to najmocniejszy zespół jaki pokonali to Wilki, które też trochę w kratkę grają. Gry w defensywie Koguty też nie poprawiły, a teraz bez Sona mieli problem ze zdobywaniem goli, a na domiar złego wypadł im Kane pewnie na kilka tygodni.

ArbuzTHFC | 01.01.2020 18:52

No c***nia

Rob66 | 01.01.2020 19:16

BvB1909
Masz sporo racji z tym Jose M dziś znowu pajacował przy ławce

Drukarnia | 01.01.2020 19:24

Mou już się dawno skończył i widać tego efekty.

FCHollywood | 01.01.2020 21:38

Soton może i nie są wirtuozami, ale gra obronna dzisiaj była solidna. Fajnie coś takiego napisać, gdy ważną jej część stanowi reprezentant Polski. Spurs jak dla mnie karny w 11 minucie. VAR, to ładnie opisał Jose na konferencji po meczu. Mecz na niezbyt wygórowanym poziomie, pod remis, więc 1:0 nie jest wielkim odchyleniem od tego co się działo na murawie.

PLGero | 02.01.2020 16:10

Southampton chciał grać na remis, a strzelił bramkę :)
Szkoda dla widowiska, że aż tak bardzo się murowali w 10 graczy na swojej połowie, tym razem im się udało, ale nie można tak grać w innych meczach, bo to nie przejdzie.  
Przynajmniej mają frajdę przeciwnicy Mou, jest na kogo zgonić winę przegranej :)



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy