REKLAMA
REKLAMA

Superpuchar Hiszpanii: Atletico w finale!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  09.01.2020 21:59
Superpuchar Hiszpanii: Atletico w finale!

Alvaro Morata  |  fot.Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Po bardzo emocjonującym pojedynku, Atletico Madryt pokonało 3:2 Barcelonę w drugim półfinałowym meczu o Superpuchar Hiszpanii. Wszystkie bramki padły  drugiej odsłonie czwartkowego spotkania.

Podopieczni Ernesto Valverde mogli objąć prowadzenie w 24. minucie. Do akcji z Albą do sytuacji strzeleckiej doszedł Messi, ale jego uderzenie wybronił Oblak. Atletico odpowiedziało dziesięć minut później zaskakującym strzałem Herrery z rzutu wolnego, ale na posterunku był Neto.

Cztery minuty przed przerwą Barcelona miała świetną okazję. Po błędzie gospodarzy do sytuacji sam na sam z bramkarzem doszedł Griezmann, ale golkiper Atletico wygrał ten pojedynek.

Druga połowa świetnie rozpoczęła się dla Atletico, które w 47. minucie objęło prowadzenie. Po podaniu Correi w pole karne, sam przed bramkarzem Barcelony znalazł się Koke i strzałem przy słupku umieścił futbolówkę w siatce.

Pięć minut później było już jednak 1:1. Suarez został piłkę przed polem karnym Messiemu, ten przedarł się w "szesnastkę" i uderzeniem z czternastu metrów nie dał szans Oblakowi. W kolejnych minutach również nie brakowało emocji.

Najpierw kolejny pojedynek sam na sam z Oblakiem przegrał Griezmann, a w 60. minucie sędzia nie uznał bramki po strzale Messiego, który wcześniej pomagał sobie ręką. Jednak w 62. minucie Duma Katalonii była na prowadzeniu. Tym razem Griezmann skierował piłkę do siatki głową, dobijając obronione przez Oblaka uderzenie Suareza.

W 76. minucie piłkę w bramce Atletico umieścił Pique, ale i tym razem gol nie został uznany, bowiem wcześniej na spalonym był Vidal. Pięć minut później prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Atletico za faul Neto na Vitolo. Jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Morata.

W 87. minucie Atletico zdobyło trzeciego gola! Po prostopadłym podaniu Moraty, sytuację sam na sam z bramkarzem Barcelony wykorzystał Correa. Tym samym zapewnił swojej drużynie awans do niedzielnego finału, w którym zmierzy się z Realem Madryt.

FC Barcelona – Atletico Madryt 2:3 (0:0)

0:1 Koke 47'
1:1 Messi 52'
2:1 Griezmann 62'
2:2 Morata (k.) 83'
2:3 Correa 87'

żółte kartki:
Barcelona – Pique, Suarez, Vidal, Neto
Atletico – Thomas, Savić, Felipe, Llorente

Barcelona: Neto – Roberto, Pique, Umtiti, Alba – Vidal, Busquets (86' Rakitić), de Jong – Messi, Suarez, Griezmann

Atletico: Oblak – Trippier, Felipe, Savić, Lodi (68' Vitolo) – Correa, Herrera (46' Koke, 74' Llorente), Thomas, Saul – Felix, Morata
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 50 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Threex | 09.01.2020 22:03

mailo123 - przecież zaraz napisze że kupiony mecz przez Real albo Atleti.

Co do meczu to wiele się działo ale dla mnie w tym meczu wygrało sędziowanie - moim zdaniem fenomenalne. Super decyzje i genialnie pracujący VAR. Aż nie mogłem uwierzyć.

A mecz wygrała drużyna która wykorzystała prawie wszystkie swoje okazje w drugiej połowie i tyle ale w defensywie to grali piach straszny....

adi619 | 09.01.2020 22:04

Valverde proszę wypier**laj

ojojxD | 09.01.2020 22:05

Haha dokładnie, gdzie ten troll xD Skriniar za słaby i warty jego zdaniem 20mln + Vidal hahaha, a Barca w obronie nie grała nic... Do póki grali na połowie przeciwnika było spokojnie, ale wystarczyło pograć z drugiej strony boiska i defensywa posypana

dostojnyfarmata | 09.01.2020 22:05

Miałem nadzieję na takie rozwiązanie. Skoro o superpuchar nie będzie walczyć Valencia to czemu miałaby Barcelona? Niech sobie zagrają derby Madrytu a Barca z Valencią powinna gdzieś się umówić na mecz :)

diako | 09.01.2020 22:05

xD - tak można tylko skomentować decyzje Valverde w tym meczu, nie ma co się rozpisywać

mam tylko jedno pytanie bo nie do końca zrozumiałem sędziego xd
Chodzi mi sytuacje, w której Thomas po wykonaniu rzutu rożnego uderza Umtitiego i dostaje żółtą kartę i zamiast karnego jest ponowne wykonanie rożnego. O co chodzi? Przecież on użył gwizdka już po dośrodkowaniu.

Ermac | 09.01.2020 22:08

Klasyczna Barcelona Valverde, kiedy wszystko wydaje się rozstrzygnięte, zaczyna się frajerstwo, które kończy sie porażką.
Na osłodę przynajmniej bez smutku i żalu, bo kubek nie warty zachodu, a odpoczynek przed poważnymi rozgrywkami, w tym wypadku ligą, zawsze w cenie.

Ciekawi mnie tylko dziwne sędziowaniu w pierwszej połowie, gdzie powinny być dwa rzuty karne dla Barcelony, najpierw Vidal atakowany oburącz w twarz, gdzie sędzia nic nie widzi, a VAR nie reaguje.
Następnie znowwu pole karne, Thomas łapie zółta kartkę, za atak na Umtitiego jak mniemam, sędzia widzi, pokazuje żółtko i co? i nic! Jest faul, a nie ma karnego? VAR-u też nie ma?

No cóż, chociaż wynik mnie cieszy. :)

Ermac | 09.01.2020 22:10

@Threex | 09.01.2020 22:03

"Co do meczu to wiele się działo ale dla mnie w tym meczu wygrało sędziowanie - moim zdaniem fenomenalne. Super decyzje i genialnie pracujący VAR. Aż nie mogłem uwierzyć."

Fenomenalne, genialny VAR, ROTFL, nie mam pytań. xD

Mucha52 | 09.01.2020 22:21

Frajerstwo Barcelony nie zna granic gdyż mecz naprawdę był do wygrania,gdyż gra Barcy przez pierwsze 30 minut drugiej połowy napawała optymizmem były sytuacje był pressing była gra Atletico nie istniało.Ale chyba frajerstwo przyszło do Barcelony razem z Valverde ktory musi odejść gdyż nie potrafi on przygotować tego zespołu mentalnie.

JerryF | 09.01.2020 22:25

Nie ma co tu analizować: dużo bardziej Barcelona to przegrała niż Atletico to wygrało, bo zrobili bardzo niewiele by ten mecz wygrać. Obrona Barcelony jest na poziomie dolnej części tabeli Serie A.

Threex | 09.01.2020 22:25

*Ermac

Pierwszej połowy prawie nie widziałem i mówię o decyzjach które widziałem w drugiej połowie.

Real Madridista | 09.01.2020 22:33

Szkoda... szkoda mi, ze nie bedzie El Clasico w finale.
Threex
Sedziowanie nie bylo najlepsze - Atleti ma jakis handi cap u sedziow, ktorzy jakby pozwalaja im ma wiecej przy ostrej grze...

Mecz bardzo dziwny, bo od 30 do 80min Barca robila co chciala, a nagle oddala pilke i sie obsrala. Valverde za dlugo czekal ze zmianami i jeb, Atletico w finale...
Pzdr.

KapitanFCB | 09.01.2020 22:36

Szkoda ze słabsza druzyna wygrywa ,ale tak to jest jak ma się wsparcie u pana  gwizdkiem.Niech sobie wygrają ten puchar myszki miki.Nieważne czy Atletico czy Real to wygra to bedzię to dla tej druzyny jedyne trofeum w tym sezonie.

Ermac | 09.01.2020 22:37

@Threex

W takim razie pisz precyzyjnie, bo w Twoim pierwszym komentarzu odnosisz się do meczu - "Co do meczu", "w tym meczu", a nie drugiej połowy. Zakładam, że kiedy piszesz mecz, to piszesz o meczu, całym spotkaniu, z automatu zakładam też, że to mecz, który oglądałeś.

hablador | 09.01.2020 22:43

Nie ma takiej przewagi, dominacji, której zespół Valverde nie umiałby spieprzyć w kluczowych momentach. W (dwu)meczach, które decydują o być albo nie być postawa defensywna zespołu, który ma wszystko w swoich rękach woła o pomstę do nieba.

Ponieważ to jest powtarzalny wzór, wniosek może być tylko jeden:

Valverde wyp******aj wreszcie z tego klubu!!!

Threex | 09.01.2020 22:44

@Ermac

Ok przepraszam, źle napisałem. Dlatego sprostowałem.

Napiszę tylko jeszcze że Barca na pewno nie wyglądała na zespół który nie chce tego meczu wygrać, więc jeśli ktoś zamierza napisać że olała albo coś to moim zdaniem będzie to błędne przekonanie.

StatlerWaldorf | 09.01.2020 22:52

dostojnyfarmata | 09.01.2020 22:05
Celna uwaga - w niedzielę, o 16 za blokiem :)


Co do samego meczu - jest postęp. Dotychczas, żeby odpaść/pr5zegrać, Barca potrzebowała rewanżu. Dziś wyrobiła się w 20 minut :)

Z przebiegu gry - było ciekawie, Atleti chyba po 2 bramce na 3:1 nie uzanej, trochę podłamane, siadło nawet, ale dwa-trzy indywidualne błędy Barcy, 2-3 stworzone sytuacje i szybko sobie przypomnieli że to ledwie 1 gol. Barca niby ładnie, z wyłączeniem 5-7 pierwszych minut obu połów, raczej atakowała, strzelała, starała się być groźna. Nawet sporo ruchu - o dziwo, w kontraście do Atletico.
Tymczasem coś co Barcę trapi od początku ery Valdka - nieumiejętność przejęcia kontroli nad meczem w środku pola i kolejny klopsik.

Tak czy siak, mecz do pooglądania niezły, Atletico gratuluję i trzymam kciuki za finał

szeryf13 | 09.01.2020 23:00

FC Basura to ostre parówki:)

StatlerWaldorf | 09.01.2020 23:01

Ach, no i jeszcze wart odnotowania, "fachowy" komentarz, który raz twierdził, że Barca gra o mecz, to z zespołem z Madrytu (Atletico), to z zespołem z Bilbao (Athletic).
To jeśli mogę, to podpowiem salomonowe wyjście - z Athletic mogliśmy przegrać 0:2, a z Atletico 2:0 wygrać i ja jestem zadowolony :)

Joker | 09.01.2020 23:05

Nie ma się czym ekscytować, ja się cieszę, że Barca odpadła z tego cyrku, niech inni robią w niedzielę za małpy w zoo, zresztą skład finału ostatecznie ośmiesza ideę tego turnieju gdzie zagrają dwie ekipy, które w zeszłym sezonie nic nie wygrały :) brawo, chyba pierwszy taki Superpuchar w historii, La Liga zawsze musi się czym wyróżnić na świecie, hehe :)

Podejrzewam, że te pajace (już nie wiem czy pod przewodnictwem Tebasa czy Rubialesa, ale to nieważne, bo jeden drugiego jest wart) marzyły o tym, aby w finale było Clasico, i dobrze że im się plan nie powiódł :)

Barca niech wraca do domu i trochę normalnie potrenują, zamiast robić za cyrk objazdowy i się kompromitować co mecz. Szkoda tylko, że ten puchar jest kompletnie nic niewarty, bo może by przynajmniej taka korzyść była, że Valverde dostałby kopa w dupsko, ale niestety pewnie będziemy musieli oglądać te jego zbolałą minę do końca sezonu...

StatlerWaldorf | 09.01.2020 23:15

Nie wiem, jak wy piszecie że puchar nic nie warty - 120 mln do podziału araby dały! :) Z resztą Valencię robiąc przy tym na szaro.

A poważnie - słabe to - gdzieś słyszałem że PK nic nie wary, że Real to nawet by do niego nie nasikał. A jak za Mourinho się udało wygrać do z radości pod autobus wrzucili.
Takie gadanie to zawsze bzdety. Oficjalny kubek to kubek i sekstetu się bez tego nie zdobędzie.
Jeszcze raz gratki Atleti.

Konradosmen | 09.01.2020 23:28

a tam  tyle barca ma tych ostatnio wygranych pucharów króla czy superpucharów ze odpadnięcie nie jest dramatem

adaskobarca | 09.01.2020 23:35

Mam nadzieje ze limit błędów jest już wyczerpany i wypie.... tego leśnego dziada
Co do Neto może lepiej poszukać kogoś młodszego i z większym refleksem bo za bardzo to się nie pokazał w tym meczu

Kastro | 09.01.2020 23:39

Co to za durny tekst, że Realu i Atletico nie powinno być w Superpucharze? Takie są nowe zasady, że biorą udział 4 ekipy: mistrz i wicemistrz Hiszpanii oraz zdobywca Pucharu Króla i finalista, a jeśli drużyny się będą powtarzać, to jeden z półfinalistów lepszy historycznie. To są nowe zasady, zostało coś zmienione, nie ma już starego formatu. Koniec. Real i Atletico grają w pełni legalnie w tych zawodach.

ps. 2015 rok - Athletic Bilbao wygrywa Superpuchar Hiszpanii, choć nie wygrał w sezonie 2014/15 żadnego trofeum. To tak odnośnie najbliższego finału.

sk13 | 10.01.2020 00:12

Przecież to już nie jest śmieszne. Valverde podobno miał zapewnić dobrą grę w defensywie, a komentatorzy dziś mówili, że Barca traci najwięcej goli od 15 lat. Tutaj nic nie działa i każdy widzi, że trzeba coś zmienić. Oczywiście oprócz zarządu i pewnie piłkarzy też, bo Leo i jego kumplom (chyba można do tej grupy też wliczyć trenera) pasuje obecna sytuacja i nic nie da się zrobić.

No cóż, ten mecz, tak jak większość pisze, nie był bardzo istotny, ale i tak szkoda. Skoro już co jakiś czas muszą dać dupy to niech robią to częściej, najlepiej co mecz i wtedy Bartek nie będzie miał wyjścia...

Mucha52 | 10.01.2020 00:14

Popieram w Jokera 100% szkoda tylko ze Real nie odpadł wczoraj bo mieli by finał Walencja -Atletico dla kasy włodarze La Liga szystko so

Mucha52 | 10.01.2020 00:16

Urwało mi
Dla kasy i wlodarze la Liga są w stanie wszystko zrobić nawet grać w kraju w który systematycznie są łamane prawa człowieka.

sk13 | 10.01.2020 00:22

I mimo wszystko nie rozumiem problemów z formatem rozgrywek. Jakby nie patrzeć finał pucharu i miejsce na podium w lidze to też spore osiągnięcia. Po prostu zamiast dwóch najlepszych drużyn ubiegłego sezonu grają cztery i mamy dwa dodatkowe, ciekawe mecze (a przynajmniej powinny takie być, wczorajszego spotkania nie oglądałem, ale podobno Valencia specjalnie uczyniła mecz średnio interesującym). Nie rozumiem dlaczego w Superpucharze koniecznie muszą się mierzyć te drużyny, które coś wygrały (może przy innej nazwie rozgrywek byłoby lepiej?). Zresztą gdyby tak było to drużyna po wygraniu dubletu trzeci puchar dostawałaby gratis, bo nikt inny nic nie wygrał, więc nie ma z kim grać. Przykład Bilbao z 2015, który ktoś przytoczył jest bardzo dobry.

Natomiast granie tych meczów poza Hiszpanią to oczywiście beznadziejny pomysł, ale w najbliższym czasie to pewnie będzie norma. Wiadomo, że kasa jest najważniejsza.

dalmare | 10.01.2020 00:46

I po co. Także po co ta złość, dłoń na twarzy Felixa, czoło w czoło z nim, zaostrzanie gry (po takim wieczorze Inter pewno nie dostanie tak zasłużonego Vidala). Rywal duża jakość składu i ogromna determinacja. Atleti Strz/Cel/Gol 6/6/3.
Skład: Koke wszedł niewyleczony i musiał zostać zdjęty. Już w 12' Atletico mogło stracić po faulu Correę, a w 16' Oblaka.
Angelito i Morata, nisko przez userów cenieni w oczekiwaniu Cavaniego..., tak jak i Koke mają świetną mentalność.
Dalsza gra: z jednej strony warto zagrać sparing z ligowym rywalem, z drugiej już w dzisiejszym ten skąpy skład ucierpiał fizycznie.

mad_PD | 10.01.2020 00:54

Ja też nie jestem zwolennikiem tej zmiany struktury rozgrywek Superpucharu. Niemniej jednak skoro tak zadecydowano i kluby tu przyjechały najlepszymi możliwymi piłkarzami to zaakceptowało zmianę i walczyli o triumf. Pisanie bzdur typu, że komuś się chciało mniej, komuś bardziej jest śmieszne. Najbardziej boli fanów Barcelony ale się nie dziwię, bowiem ten sezon jest bardzo słaby w ich wykonaniu i mogą czuć się sfrustrowani. To że Real jest nieco za nimi nic nie znaczy, bo grają o dwie klasy lepiej niż Blaugrana, tylko brakuje im nieco skuteczności. W ekipie Valverde wiecej w grze minusów niż plusów.

Trzeba oddzielić historię tych rozgrywek grubą kreską. Jeżeli będzie to kontynuowane to nikt nie powinien być pokrzywdzony. Gorzej będzie to wyglądać jak za rok wrócimy do starych zasad.
Puchar jest tak samo ważny jak przedtem. Dla mnie kropka.

Real Madridista | 10.01.2020 01:37

mad_PD
podobno umową na taką formułę SPH została podpisana z Arabami na 3 lata.
Pzdr.

Krax | 10.01.2020 04:01

Widzę, że od środy nic się nie zmieniło. Nadal manifestację kto zasłużył, kto nie, kto powinien grać, komu się należy, kto odpuścił i dlaczego, kto powinien odpuścić, ale nie odpuścił, wtf?? :)
Fakty są takie, że w tym formacie rozgrywek widzimy się przez następne 3 lata tak?? Zgadzamy się chyba raczej wszyscy, że ten format nam nie odpowiada tak??, no ale żeby to bojkotować? Nie oglądać? no proszę was :)
Valencia czuje się oszukana? ok, dla mnie ten podział kasy jest niesprawiedliwy, ale jeśli oni naprawdę odpuścili ten mecz ze względu na kasę, to ja żałuję, że ich kosztem nie było tu Sevilli lub Athlticu, oni byc na pewno walczyli. Chodź to odpuszczenie przecież wyszło dopiero po meczu, także...

Ogólnie dochodzimy do kolejnego kuriozum w piłce nożnej. Pierwsze to format SPH, a drugie to kibice drużyn biorących w tym udział i ciężko stwierdzić kto bardziej odleciał hehe :)

A tak na marginesie, to trenerzy podeszli do tego pucharu bardzo poważnie wystawiając raczej najmocniejsze składy, więc jaki problem mają kibice? w tym też ja. Czego my się czepiamy? :)

Krax | 10.01.2020 04:04

mad_PD

"Ja też nie jestem zwolennikiem tej zmiany struktury rozgrywek Superpucharu. Niemniej jednak skoro tak zadecydowano i kluby tu przyjechały najlepszymi możliwymi piłkarzami to zaakceptowało zmianę i walczyli o triumf. Pisanie bzdur typu, że komuś się chciało mniej, komuś bardziej jest śmieszne."

"Trzeba oddzielić historię tych rozgrywek grubą kreską. Jeżeli będzie to kontynuowane to nikt nie powinien być pokrzywdzony. Gorzej będzie to wyglądać jak za rok wrócimy do starych zasad.
Puchar jest tak samo ważny jak przedtem. Dla mnie kropka"

Podpisuje się pod tym w 100%!

Krax | 10.01.2020 04:52

Dodam jeszcze jedno! Najważniejsze, że nadal nie udało się to, co wydawało się dla pewnych osób ( w tym przypadku Rubialesa ) nieuniknione (czyt. napchajmy się petrodolarów), a konkretnie Klasyk w tym formacie rozgrywek, bo nie oszukujmy się, o to pewnie chodziło organizatorom, także chyba można powiedzieć, że jednak wygrał futbol :)

AndrewNight | 10.01.2020 07:44

Jakie oburzenie w komentarzach i płacze o kolejną porażkę przez Valverde. Ja się pytam kogo to obchodzi. W zapowiedziach przed półfinałami pisałem że nie ma się czym ekscytować (można sprawdzić) i teraz piszę tak samo niezależnie od wyniku.
Po meczu Real Valencia równiez pisałem żeby nie oglądać tego meczu a tu ku mojemu zaskoczeniu duże zainteresowanie.
Powtórzę jeszcze raz, nie oglądać tym razem finału, będzie małe zainteresowanie to po 3 latach wszystko wróci do normy. Najgorzej że niedługo jak tak dalej pójdzie to derby Barcelony będą w Miami, wystarczy że ten turniej im sie będzie zgadzał frekwencyjnie i finansowo. No ale niestety co o tym może wiedziec jakis przeciętny polski widz któremu wszystko jedno gdzie jest mecz. Najbardziej cierpią na tym Hiszpanie którzy nie mogą oglądać swoich zespołów a cała piłka zostaje sprzedana pod zagranicznych widzów dwóch największych zespołów których jest więcej niż miejscowych.
Jak wcześniej wspominałem kuriozum to mniejsze wygrane dla Valencii niż dla Barcy czy Realu.
Ktoś pisał że kada za wygranie to 120 mln co chyba jest nieprawdą bo to chyba tylko ok 10 mln (mam nadzieję że ktoś sprawdzi) co sprawia że turniej wcale aż tak sie nie opłaca.
Co do meczu to wynik ciekawy, po skrócie mozna twierdzić że Barca wyjątkowo zaangażowana grała co dziwi. Przegrana chyba na własne życzenie ale nie ma nad czym płakać, zawiodłem się że jednak nie wyszły rezerwy.
Myślę że nie ma sensu więcej czasu poświęcać na ten sztuczny turniej ;)

AndrewNight | 10.01.2020 07:51

A i jeszcze jedno, pod postem o wygranej Realu ktoś napisał żeby to oglądać bo "mecz to mecz". Otóż nie, szanujmy się i dokonujmy wyborów co chcemy oglądać bo w końcu po części mamy na to wpływ jak wyglądają te turnieje. Bądźmy świadomymi widzami a nie kupujmy każde gówienko w papierku za przeproszeniem.
W Anglii mają te swoje carabao cup czy coś takiego i nikt na to nie patrzy poważnie z czołowych zespołów. Nie porównuję tych dwóch turniejów ale chciałem przypomnieć że tam się nie gra o wszystko na 100%.

Eternal | 10.01.2020 08:23

Barca chciała by odpuścić ten puchar ( i slusznie )
ale czy trzeba bylo to robic w tak kompromitując sposób?
Valverde to jednka mega pragmatyk a do tego jaki taktyk.
Licze na kompromitacje 3 rok z rzedu w LM. A pierwszy powazny przeciwnik jest w stanie na luzie skrzywdzić Wielka Barce

MikeJ | 10.01.2020 09:39

Joker
Ponoć turniej nie ważny a ty dalej sypiesz komentarzami. Jak Real wygra nie zapomnij wspomnić że to trofeum nie ma znaczenia po raz setny. Nawet takie towarzyskie mecze bolą ołłł jeee. Zasady były proste i nie wymyślone na godzine przed turniejem. Skład Barcy czy Atletico wczoraj wyraźnie pokazał że obu ekipą zależało na triumfie.

Grifter161 | 10.01.2020 09:51

Dla mnie z roku na rok ta piłka wygląda coraz gorzej. Coraz większa intensywność treningów, więcej minut w sezonie sprawia, że drużyny z najlepszych lig świata coraz bardziej mniej się ruszają na boisku, ze względu na wycienczenie fizyczne. Wszystko jest na granicy przetrenowania, u wielkich gwiazd to przetrenowanie widać gołym okiem. A mamy polowe sezonu... Cofnijmy się w czasie tylko, dajmy na to do 2010r. I porównajmy motorykę i wybieganie graczy zwłaszcza w końcówce sezonu. Nie wiem czy się już starzeję i przychodzi czas na "a kiedyś to było"xd, czy rzeczywiście coś w tym jest.  Uważam też, że tego typu rozgrywki są absolutnie bez sensu. a to pewnie nie koniec. Bedą następne...

Co do wczorajszego meczu, to nawet był ciekawy. Dało się to oglądać jeśli chodzi o bezstronnego widza. Dla mnie jako kibica Barcelony był to kolejny cios. Oglądać tą bezradność w defensywie i pomocy już nie mogę, o kondycji zawodników już nawet nie wspomnę. A o Valverde napiszę krótko. WYJAZD Z NIM!

dalmare | 10.01.2020 10:27

as.com/futbol/2020/01/09/primera/15 78600475_702996.html?

mLaudrup | 10.01.2020 10:31

RFEF chciał sobie zarobić i spier*olił sprawę po całości.
Zamiast superpucharu mamy miniturniej, zamiast grać w Hiszpanii dla swoich kibiców, grają  na jakimś za przeproszeniem wypi*dowie dla Arabów. Nic dziwnego, że nikogo to nie interesuje i jest postrzegane jak sparing. Czasami ze smutnymi wnioskami, bo liczyłem że może ten Jovic wreszcie odpali tymczasem koleś przeszedł obok meczu i to z kim, z Valencią, która kompletnie olała to spotkanie. Od początku pisałem że jest za słaby na RM, ale liczyłem, że w tak dogodnych okolicznościach będzie w stanie zaistnieć.
Wracają do tematu, dla mnie superpuchar, to jest potyczka drużyn, które w sezonie coś wygrały, między mistrzem kraju, a zwycięzca pucharu króla, w tym wypadku Barca kontra Valencia.
To co mamy teraz to jest jakaś karykatura i dewastacja, obniżenie wartości tego trofeum do zera, wszystko dla pieniędzy, wstyd.

Ronaldo324 | 10.01.2020 10:53

Dla kibica Realu wiadomo , że wygrany puchar obojętnie jaki będzie powodem do radości jednakże SPH powinien być spotkaniem między mistrzem kraju a zdobywcą pucharu w formule dwóch spotkań w Hiszpanii przed własnymi kibicami. Ta formuła jest chora zwłaszcza , że drużyny grają o "najmniej" ważny puchar i to gdzie. Tysiące kilometrów od Hiszpanii.

Real Madridista | 10.01.2020 11:09

A propos absurdu to zauwaze jeszcze jadna rzecz. SPH za rok 2019 rozgrywany jest w 2020 xD
AndrewNight
Ja o tym pisalem "mecz to mecz".
Mamy troche inny poglad na to, bo jesli jest mozliwe to ogladam nawet sparingi RM tak bardziej pod katem oceny gry, postawy zawodnikow etc. mLaudrup pisze o postawie Jovica - i to jest dobry przyklad! Chocby z takiego powodu jest to dla mnie wystarczajce zeby taki mecz/sparing/trening zobaczyc.
Nie wiem jaki jest wspolczynnik ogladalnosci tego turnieju, ale nie obchodzi mnie to, bo np. dla mojego syna mecz RM z Atletico tak czy inaczej bedzie wydarzeniem, co tylko pozwala na podgrzewanie jego pasji do pilki noznej.
My mozemy sobie to krytykowac, ale w dalszym ciagu to jednak pilka nozna (rozrywka) - czyli to, co pozwala n na 90min oderwac sie od tych powaznych rzeczy na codzien ;-)
Pzdr.

LM10FCB | 10.01.2020 12:32

Sedzia  nie uznal 2ch bramek dla  Barcy co niosło konsekwencje nerwy i dekoncentracja obrony , a drugie bład  Netoi  przy rzut karny wylaczyłem to po  tym . Sedzia robil wszytsko by  Barcy uprzykrzyć zycie . Niech se wsadza w dupe ten puchar i rozloza  jak parasol

Joker | 10.01.2020 13:47

MikeJ
Nie rób z siebie błazna, napisałem tu jeden komentarz, więc niczym nie sypie, a jakbym tu nic nie napisał, to zaraz by tu paru mądrych wyszło i dopytywało się, "gdzie jest Joker?) :)

I nie bój się, finału też nie będę oglądał, więc czy wygra Real czy Atletico to nie będę nic pisał, bo mam to w poważaniu...

Threex | 10.01.2020 15:00

Nie jestem zwolennikiem tego że taki turniej powstał czy że jest gramy tam gdzie jest ale...
... Liga Mistrzów też powinna być turniejem samych mistrzów a jak pokazują te rozgrywki to nie grają sami mistrzowie swoich krajów więc uważam że argument że SuperPuchar to jest mecz między mistrzem a zdobywca pucharu jest nie do końca trafiony bo po prostu zmieniła się formuła i tyle. Ktoś tu już pisal że nikt się o tym nie dowiedział wczoraj tylko prawie rok temu więc sorry.

Faktem jest jednak że zdecydowanie lepszym pomysłem (ale nie tak ekonomicznie opłacalnym dla organizatorów) byłoby rozgrywanie Super Pucharu co roku na innym stadionie w kraju. Lokalsi mieliby widowisko a kibice drużyn większą możliwość na to by obejrzeć to na żywo.

Joker | 10.01.2020 18:35

Ale z tego co wiem Superpuchar Europy to jest mecz pomiędzy zwycięzcą LM, a triumfatorem LE, a nie półfinalistą LM i finalistą LE :)

LM10FCB | 10.01.2020 19:06

nic nie warty puchar ktory kosztuje nie potrzebne marnowanie sil na lige

Drukarnia | 10.01.2020 19:35

Barca gra nie równo w tym sezonie więc to żadne zaskoczenie.

Threex | 11.01.2020 06:59

@Joker
Nie wiem czy odniosłeś się do mojej wypowiedzi ale jeśli tak to chyba się nie zrozumieliśmy.
Ja piszę o Superpucharze Hiszpanii i tylko jako przykład podaję zmiany formuły turnieju jakim jest Liga Mistrzów.

Ermac | 11.01.2020 09:58

Ciekawe informacje podaje MD, faul Thomasa na Umtitim i żółta kartka, to miał napisać sędzia spotkania w protokole pomeczowym, a sytuacja miała miejsce w polu karnym. Wypada zapytać, jeśli był faul, to gdzie jest rzut karny? :)
Faulowanego Vidala w polu karnym przeoczył, ale ten popełniony przez Thomasa przecież widział, nawet czym sam napisał hehe.
Co najmniej dziwna sytuacja, bo to że zawsze sypiąca w takich okolicznościach klatkami i linkami do "replaymatches" wyrocznia @dalmare akurat teraz siedzi cicho dziwne nie jest. :D






anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy