REKLAMA
REKLAMA

Kolejna porażka Southampton

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  15.02.2020 15:26
Kolejna porażka Southampton

Piłki w siatce  |  fot. Sport Pictures

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
W sobotnie popołudnie Southampton bez Jana Bednarka przegrał na własnym terenie z Burnley 1:2. Spotkanie na Saint Mary Stadium było świetnym widowiskiem. Obie ekipy prezentowały ofensywny futbol od pierwszej minuty. Mimo słabej pogody piłkarze odznaczali się dużym zaangażowaniem. Dla Southampton była to druga porażka z rzędu w Premier League.

Goście wyszli na prowadzenie już w drugiej minucie meczu. Do rzutu rożnego podszedł Westwood, jego dośrodkowanie w pole karne zaskoczyło podopiecznych Hasenhuttla, a w szczególności Dannego Ingsa. Anglik w obawie o kontakt futbolówki z własną ręką, przepuścił piłkę, która zaskoczyła bramkarza Southampton.

Winowajca szybko straconej bramki zrehabilitował się w 18. minucie. Danny Ings wykazał się doświadczeniem oraz znakomitą grą plecami do bramki. Technicznym zagraniem nabił obrońcę Burnley i świetnym strzałem zza pola karnego doprowadził do wyrównania.

Druga odsłona zdecydowanie należała do piłkarzy Sean Dyche. To oni częściej atakowali i utrzymywali się przy piłce. Efektem tego była bramka czeskiego napastnika Mateja Vydry w 60. minucie. Zawodnik gości wykorzystał świetne zagranie Hendricka. Piłka z połowy boiska wpadła prosto pod nogi Vydry, który przyjął futbolówkę na klatkę piersiową i mocnym strzałem z lewej nogi nie dał żadnych szans bramkarzowi.

Southampton - Burnley 1:2 (1:1)

1:0 Westwood 2'
1:1 Ings 18'
1:2 Vydra 60'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

kuppanjaja | 15.02.2020 15:30

1 gol dla Burlney to jakieś kuriozum. Brawo dla bramkarza, który się piłki boi..

Rob66 | 15.02.2020 15:46

Tragedia w obronie. Tak można podsumować grę Świętych.
Strzał Wydry extra.Fakt Ale gdzie byli obrońcy?

redsik | 15.02.2020 16:16

karny dla Southampton oczywisty, sędzia chyba brał pod uwagę fakt że nabita ale takich nabitych rąk już było sporo i przestaje to być zabawne, oczywisty karny moim zdaniem.

Rob66 | 15.02.2020 18:48

Tak karny na 100%.Ale sędzia główny się wybroni.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy