REKLAMA
REKLAMA

Mourinho: W rewanżu będziemy walczyć z naszymi ograniczeniami

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: ASInfo  |  20.02.2020 09:02
Mourinho: W rewanżu będziemy walczyć z naszymi ograniczeniami

Jose Mournho  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
- Wiem, że w rewanżu będziemy walczyć z naszymi ograniczeniami i chcemy udowodnić naszą wartość - powiedział Jose Mourinho podczas konferencji prasowej.

Tottenham przegrał przed własną publicznością z RB Lipsk 0:1 (0:0) w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zdaniem trenera Kogutów, w kolejnym spotkaniu jego podopieczni będą chcieli pokazać swoją wartość.

- Mieliśmy szczęście, że przegraliśmy tylko jednym golem? Nie zgadzam się z tym, mamy po prostu wspaniałego bramkarza, który co najmniej dwa razy popisał się świetną interwencją. Mieliśmy swoje szanse i próbowaliśmy wszystkiego, co mogliśmy, aby wygrać. Niestety nie udało się - skomentował Portugalczyk.

- Tym, co daje mi pewność siebie przed rewanżem, jest mentalność moich piłkarzy. To fantastyczna grupa i jestem dumny z ich występu. Wiem, że w rewanżu będziemy walczyć z naszymi ograniczeniami i chcemy udowodnić naszą wartość - dodał opiekun londyńczyków.

Rewanż zostanie rozegrany 10 marca na Red Bull Arena Lipsk.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Mr_Devil | 20.02.2020 09:41

Brzmi jak pogodzenie się z nieuniknionym.

Nie oglądałem całego meczu - fragmentami na przemian z City - ale z tego co widziałem i czytałem, nawet na własnym stadionie mieli niewiele do powiedzenia. W Lipsku będą musieli zaatakować, a otworzenie wiadomo co oznacza.

piao | 20.02.2020 09:55

Ja oglądałem i wyglądało to dokładnie tak jak późne MU za kadencji Mou. Autobus w bramce i może coś się uda z kontry. Aż serce rosło kibicowi Arsenalu. Trzymam kciuki, żeby dalej wdrażał swoje stare plany taktyczne, a na konferencjach gadał, że z tymi ludźmi co ma to i tak super wynik :D

milosz997 | 20.02.2020 10:13

piao napisał:

Ja oglądałem i wyglądało to dokładnie tak jak późne MU za kadencji Mou. Autobus w bramce i może coś się uda z kontry. Aż serce rosło kibicowi Arsenalu. Trzymam kciuki, żeby dalej wdrażał swoje stare plany taktyczne, a na konferencjach gadał, że z tymi ludźmi co ma to i tak super wynik :D

Typowe myślenia Polaka, przegrywa, z tego co nie raz czytałem częste u kibiców Arsenalu względem Tottenhamu. Nie kibicować, nie myśleć by samemu iść w górę, kibicować by ulubiony klub rósł w siłę tylko chcieć ciągnąć rywala w dół do swojego poziomu, życiowego nieudacznika.

kuzynstefan | 20.02.2020 10:23

Dokładnie, "typowe myślenie Polaka"! Przecież Niemiec, Włoch czy Hiszpan to poda rękę rywalowi żeby nie był z tyłu i cieszy się z każdego jego sukcesu!

piao | 20.02.2020 13:09

milosz997 Ty na pewno siedzisz z zacisniętymi kciukami na każdym meczu Arsenalu żeby wygrali i rywalizowali z Tottenhamem o miejsce w LM :D daj adres to Ci przypinkę wyślę, będziesz bardziej wiarygodny. Podobała mi się gra kogutów w zeszłym sezonie LM i naprawdę im kibicowałem, aż do meczu z City. Potem wolałem już inną angielską drużynę, bez znaczenia czy City czy Liv :P nie lubię Mourinho, a tutaj pieką się dwie pieczenie na jednym ogniu :D gęba sama się smieje hehe.

kuba_psg | 20.02.2020 16:22

Tak, nie potrafią atakować, dlatego wczoraj stworzyli sobie podobną ilość okazji co Lipsk :D Tottenham obecnie nie ma żadnego snajpera i to jest ich problem.

redsik | 20.02.2020 18:22

moim zdaniem ta para jest już rozegrana :) RB dalej....

Lipsk u siebie wygra jakieś 3-1

AndrewNight | 20.02.2020 19:20

Kuba psg
Może sobie obejrzyj skrót bo statystyki nie oddają czasami tego co działo się w meczu. Tottenham był o wiele słabszy i 1:0 to dobry wynik patrzac na to jak grali. Ataki wczorajsze ekipy z Anglii były czasami śmieszne, niczym United za czasów Portugalczyka.
Swoją drogą to ciekawe dlaczego jego ekipy nie grają już jak kiedyś. Zawsze grał ciężki futbol ale nie tak toporny jak od ok 4 lat.
Co do wypowiedzi Mourinho to jak zawsze w swoim stylu, to że było pełno akcji i przegrali tylko 1:0 to zasluga genialnego bramkarza. Gdyby on prowadzil Lipsk to by powiedział że byli lepsi i nic by nie wspomniał o bramkarzu twierdząc że pechowo nie wpadło wiecej bramek. Za to go się lubi bądź nie, w każdym bądź razie to bardzo barwna postać i fajnie że taka osoba jest w piłce.

kuba_psg | 20.02.2020 21:35

AndrewNight
Widziałem cały mecz, Lipsk prowadził grę, ale jeśli chodzi o naprawdę groźne sytuacje, to pomijając pierwsze 2 minuty, to obie drużyny stworzyły ich podobną ilość i Gulacsi ich parę razy ratował, to nie tak że tylko Lloris miał robotę, choć ta akcja gdzie obronił strzał Schicka to pewnie była taka najklarowniejsza w tym meczu.

Co do gry Tottenhamu Mourinho, to początkowo wcale nie grali tak jak United, była fajna, szybka gra w ofensywie, problem w tym, że obrona Tottenhamu gra tragicznie, co mecz robi kilka niewiarygodnych błędów, a do tego jeszcze teraz nie mają napastnika, to trudno wymagać cudów. Może się doczołgają do miejsca dającego grę w LM, ale to raczej nie będzie przyjemny dla oka spektakl ;)

kuba_psg | 20.02.2020 21:44

W ogóle to na razie jest chyba trochę za wcześnie na mówienie o efektach pracy Mourinho. Tu się można zastanawiać, jak to się stało, że w tym roku taki Alderweireld czy Vertonghen nagle zapomnieli, jak się broni, czy dlaczego Dele Alli tak obniżył loty?
Na papierze to Tottenham to bardzo mocny zespół, ale z tymi piłkarzami dzieje się coś nie tak. Ja się nie dziwię Mourinho, że zamurował z Lipskiem, bo przy otwartej ofensywnej grze Pochettino, to ten mecz by się mógł skończyć jak ten z Bayernem...

kuba_psg | 20.02.2020 21:44

* W zasadzie to powinienem napisać "w tamtym roku" ;)

Mucha52 | 21.02.2020 00:57

Kuba ma racje to nie jest wina Mourinhio tylko piłkarzy tak samo jak miało to miejsce w Chelsea i United zapamiętajcie raz na zawsze polkarze słabi ze obrona do d..y ze na transfery było tylko 300 milionów ze Pep ma lepszych piłkarzy z wiał wiatr ze był pistolet nie było nabojów teraz ze Chelsea ma więcej odpoczynku ze Conte tez murował i mecze kupował itp wszystkich wina tylko nie jego

kuba_psg | 21.02.2020 11:18

Tak, to na pewno wina Mourinho, że jak obejmował Tottenham, to ten był na 14 miejscu w tabeli i miał 11 punktów straty do 4 miejsca (teraz jest na 5 miejscu i ma 1 punkt straty).
Jak nie masz żadnych argumentów, tylko trollowskie napinki, to proszę, nie zwracaj się z tym do mnie. Mnie interesuje pogadanie o piłce nożnej, a do zabawy w trolla i słownych przepychanek na pewno znajdziesz tu wielu innych, lepszych partnerów...



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy