REKLAMA
REKLAMA

Perez nie zapomniał o Lewandowskim

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Libertad Digital  |  02.06.2020 11:21
Perez nie zapomniał o Lewandowskim

Robert Lewandowski  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Serwis Libertaddigital.com przekonuje na swoich łamach, że prezydent Realu Madryt Fiorentino Perez nie zapomniał o Robercie Lewandowskim, który swoimi trafieniami cały czas daje mu do zrozumienia, że mógłby się przydać w szeregach Królewskich. Czy reprezentant Polski latem zasili w końcu szeregi Realu?

Kapitan reprezentacji Polski jest w trakcie swojego marszu po kolejną koronę króla strzelców Bundesligi. Warto zaznaczyć, że Lewandowski już od 2013 roku jest na celowniku ekipy ze stolicy Hiszpanii. Ostatecznie zawodnik trafił w 2014 roku na zasadzie wolnego transferu do Bayernu Monachium z Borussii Dortmun.

Real już po przenosinach Polaka do ekipy z Bawarii nadal był zainteresowany jego transferem, mając w pamięci wyczyn "Lewego" w Lidze Mistrzów, gdy w kwietniu 2013 roku ośmieszył defensywę Los Blancos, pokonując bramkarza Realu cztery razy. Przeszkodą do finalizacji transferu był jednak Kar-Heinz Rumenigge, który niejednokrotnie mówił, że Lewandowski nie jest na sprzedaż, nawet gdyby do klubu trafiła oferta w wysokości 150 milionów euro.

Real wciąż marzeniem "Lewego"


Perez w trakcie swojej kadencji w Realu może pochwalić się takimi transferami jak te z udziałem: Luisa Figo, Toni Kroosa, Zinedine'a Zidane'a, Davida Beckhama, Cristiano Ronaldo, Garetha Bale'a, Liki Modricia, Xabi Alonso, czy Kaki. Lewandowski jednak w tym gronie się jeszcze nie znalazł, co nie znaczy, że to się nie zdarzy, mając na uwadze to, że marzeniem polskiego napastnika jest gra w ekipie z La Liga.

Nie jest tajemnicą, że głównym celem Królewskich jest Kylian Mbappe, a alternatywą Erling Haaland. Zanim jednak jeden z wymienionych zasiliłby szeregi Realu, to miejsce w ataku stołecznej ekipy mógłby mieć polski napastnik, zmierzający aktualnie po Złotego Buta. Dodajmy, że Lewandowski w 279 spotkaniach dla Bayernu zaliczył 231 trafień, notując też 52 asysty.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

DMFJtoJestTo | 02.06.2020 11:46

Lewy musiałby sam chcieć bardzo do Realu i naciskać na ten transfer. Myśle jednak że Lewy zostanie w Bayernie jeszcze dwa lata po czym zagra w jakimś średniaku i to może z Bundesligi nie będzie ryzykował bo nie ma tak naprawdę jajek.

bundes | 02.06.2020 12:05

Dmf ty nie masz jajek wypisując takie głupoty ;-) Bayern to nie jakiś podrzędny klubik z dolnej półki. Jeżeli decydenci Bayernu nie będą chcieli się go pozbyć a ma kontrakt to go nie puszcza za żadną kasę, a ze Lewego zna już każdy to wie ze nie jest Dembele czy jakimś Aubą co fochy jak dzieciak uprawiają żeby uciec z klubu.
Jeżeli jest choć ziarno prawdy w tych doniesieniach to niech Bayern huknie LM z mistrzostwem i jego marzenie by było bardziej realne do spełnienia.

DMFJtoJestTo | 02.06.2020 12:11

Chłopak

Lewy przyszedł z wolnego kontraktu i jak by chciał i miał jaja to w Realu by zagrał bo kluby się szanujące przy takich transferach nie powinny robić problemu samemu piłkarzowi ale widać że Lewandowskiemu w Niemców dobrze aby się nie przeliczył i nie zagrał za dwa lata u jakiś ogórków.

RMfan | 02.06.2020 12:20

Gdyby Real był marzeniem Lewego, już dawno grałby w Madrycie. 2 razy miał ofertę na stole, 2 razy nie skorzystał, takie to "marzenie".
Od kilku lat te newsy to już tylko odgrzewane kotlety.

FCHollywood | 02.06.2020 17:36

Poza tym już się nie łapie do kategorii transferowej Realu, oni mają inną politykę. Do nich trafi taki Mbappe czy Haaland, a nie Lewy. Ale to dobrze, niech pobija rekordy. Może w następnym pokusi się o te 41 bramek w lidze, kto wie. Byłby to miły smaczek.

d3mentor | 02.06.2020 18:01

@DMFJtoJestTo


DMFJ - DosłownieMęskichFanJajek-toJestTo ?

PLGero | 04.06.2020 02:16

Pomijając plotkę, że niby Real go chce, to Lewy już dawno podjął decyzję, że będzie królem tylko swojej piaskownicy w Niemczech. Nie był i pewnie nigdy nie będzie mentalnie gotowy, wy zagrać w innej lidze ... pewnie ma obawy, czy się sprawdzi i słusznie.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy