REKLAMA
REKLAMA

Man City nie dał szans Arsenalowi

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  17.06.2020 23:17
Man City nie dał szans Arsenalowi

Kevin De Bruyne  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Manchester City bez najmniejszych problemów sięgnął po trzy punkty w środowym hicie Premier League przeciwko Arsenalowi. Podopieczni Josepa Guardioli na własnym stadionie pokonali Kanonierów 3:0.

Spotkanie fatalnie rozpoczęło się dla gości z Londynu. Już w pierwszych dwóch kwadransach menedżer Arsenalu Mikel Arteta był zmuszony do dokonania dwóch zmian. Z powodu kontuzji boisko musieli opuścić Granit Xhaka i Pablo Mari, a na murawie zastąpili ich Dani Ceballos i David Luiz.

Kanonierzy przez długi czas skutecznie bronili dostępu do własnej bramki, choć podopieczni Josepa Guardioli mieli zdecydowaną przewagę i stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji. W ciągu kilku minut swoje okazje do zdobycia bramki mieli David Silva, Riyad Mahrez i Raheem Sterling, ale żaden z nich nie znalazł sposobu na pokonanie Bernda Leno.

Fatalne błędy Davida Luiza


Gdy wydawało się, że na przerwę obie drużyny udadzą się przy bezbramkowym remisie, w drugiej minucie doliczonego czasu gry, Manchester City zadał bolesny cios Kanonierom. Fatalny błąd Davida Luiza wykorzystał Sterling, który po złej interwencji Brazylijczyka dopadł do piłki w polu karnym i mocnym uderzeniem z prawej jego strony nie dał szans niemieckiemu bramkarzowi.

Cztery minuty po przerwie kolejnej, fatalnej w skutkach, pomyłki dopuścił się David Luiz, który faulował w polu karnym wychodzącego na czystą pozycję Mahreza. Brazylijczyk nie tylko sprokurował rzut karny, ale otrzymał również czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Kilka chwil później na 2:0 pewnym uderzeniem z jedenastu metrów podwyższył Kevin de Bruyne.

Pełna kontrola podopiecznych Guardioli


Druga połowa toczyła się pod pełną kontrolą drużyny prowadzonej przez Josepa Guardioli, którzy bardzo długo utrzymywali się przy piłce i szukali okazji do zdobycia kolejnych goli. Dobre zawody rozgrywał jednak Bernd Leno.

W końcówce meczu doszło również do mrożącej krew w żyłach sytuacji. Po zderzeniu z bramkarzem swojego zespołu Edersonem bardzo mocno ucierpiał hiszpański obrońca Manchesteru City Eric Garcia. Utalentowany zawodnik przez dobrych kilka minut był opatrywany na murawie przez sztab medyczny, by ostatecznie opuścić ją na noszach.

Arbiter doliczył do meczu aż jedenaście minut, a w pierwszej minucie tego czasu Manchester City zdobył trzeciego gola. Wynik spotkania, w sytuacji sam na sam z bramkarzem, po świetnej wymianie piłki z Sergio Aguero ustalił Phil Foden.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

hpsx89 | 17.06.2020 23:21

świetny mecz D.Luiza

Juninho | 17.06.2020 23:26

Szybko podpisujcie nowy kontrakt z Luizem, zanim skusi go Real Madryt, Liverpoo lub City! Niech Arsenal kupi Jones'a i zacznie grać trójką stoperów. Mustafi-Luiz-Jones to przejdzie do historii i to chyba jedyna możliwość obecnie przejścia do historii przez Arsenal patrząc jak ten klub jest prowadzony w ostatnich latach.

Simi1993 | 17.06.2020 23:29

Do 30 min mecz był jeszcze w miarę wyrównany ale potem już rządziło City i zasluzenie wygrało , w Arsenalu ciężko poza Leno kogoś wyróżnić , a D.Luiz bardzo słaby mecz zagrał .

Wardogs | 17.06.2020 23:29

To nie Werner, Ziyech
Ani ewentualnie Havertz i Chillwell jest najlepszym transferem Chelsea
Jest nim Lampard, on powiedzial Luizowi ze nie widzi dla niego miejsca
I dzisiaj se Frankie musi pomyslec co zrobil :D

D. Luiz zawodnik meczu :D Asysta do Sterlinga + karny i czerwona. Idealny wystep Brazylijczyka

Zadam mega chamskie pytanie, bo o takich rzeczach nie lubie sluchac ani gadac ale co sie stalo temu Ericowi Garcii, nie bylo przez chwile przy odbiorniku az tu nagle patrze nosze na murawie itp

uzalezniony | 17.06.2020 23:31

Luiz sabotażysta , wszedł podarował dwie bramki City i spełniony w 50 minucie udał się na zasłużony odpoczynek

kanonier43 | 17.06.2020 23:32

nie oglądałem,chociaż liczyłem na jakąś niespodziankę,może remisik,statystyki jednak fatalne dla Arsenal-u;

a tak poza tym.WITAM wszystkich.wracamy do gry i komentarzy{jednak osobiście uważam że to miesiąc za wcześnie}

radek281291 | 17.06.2020 23:51

2 sprawy:

1. Karny dla City oczywisty, ale czerwona kartka dla Luiza?? Podobno nie można podwójnie karać zespołu za 1 przewinienie, więc albo karny albo czerwona. Czy coś się zmieniło albo są wyjątki?

2. Ederson dalej pokazuje jakim jest kretynem i mówiłem o tym wiele razy. Zaczęło się od sytuacji z Mane kilka lat temu, gdzie sam sobie zafundował przerwę i szwy na łbie, wpychając głowę gdzie nie trzeba, bohatersko wywalczając czerwoną kartkę dla Sadio. Później sam sobie fundował czerwone kartki za głupie wyjście osłabiając drużynę, a teraz dosłownie niszczy swojego kolegę...
Nie wygląda na brutala, więc stawiam, że ma coś po prostu z głową

radek281291 | 17.06.2020 23:53

Chociaż w sumie po zejściu Luiza, Arsenal stracił tylko jedną bramkę, z nim dwie, więc może to lepiej, że wyszło jak wyszło ;)

kanonier43 | 17.06.2020 23:56

do Juninho - tylko dyskutujemy;
Twojego wątku o historii nie rozumiem,piłka się zmienia ale oglądając wiele lat Arsenal w obronie powinno być 2 bardzo dobrych stoperów,ofensywni boczni obrońcy,VIEIRA jako zapomniane libero,i tp była piękna gra

piotruś83 | 18.06.2020 00:03

radek281291, przepisy o faulach w polu karnym troche sie zmienily w tym sezonie. Jakby Luiz zrobil wslizg i probowal zagrac pilke dostalby zolta, ale faul taktyczny w polu karnym to od razu czerwona.

piotruś83 | 18.06.2020 00:15

*oczywiscie przy faulu taktycznym w polu karnym w sytuacji bramkowej

Joker | 18.06.2020 00:29

Z jednej strony Arsenal może być szczęśliwy, że dobry dzień miał Leno, bo tu mogło być z 7:0, z drugiej strony mogą mieć pretensje do losu, o kontuzje Mari'ego, bo gdyby nie wszedł Luiz to może dyspozycja Leno starczyłaby na 0:0, ale po tych babolach Brazylijczyka to już nawet tak dysponowany Leno nie mógł nic zrobić.

slawekmat | 18.06.2020 06:10

Arteta ma problem i to duży. Zespół raz że średni a nawet słaby jak na standardy w takim klubie to jeszcze teoretycznie najlepsi gracze jak PEA Laca Oezil (mimo iż dziś nie grał) wyglądają jakby tylko czekali na otwarcie okienka i szybka ucieczkę. Odpady jak Ceballos czy Luiz to do Norwich powinni trafić. Młodzi bez szału. Ogólnie kupa nędzy w tym Arsenalu

Luciferrrroo | 18.06.2020 06:59

A pamiętam ze był lament na tej stronie, że nie bedziemy mieli obrony jak Lampard skreślił Luiza.

Wojo666 | 18.06.2020 07:21

Luciferrro to musiał być lament edencomeback i jemu podobnych. Każdy kibic Chelsea z pojęciem cieszył się z tego ruchu, dla mnie to był najlepszy transfer CFC od czasu kupna Hazarda.

Griezmann | 18.06.2020 08:04

Nie @Wojo, mówimy o Luizie.

Luciferrrroo | 18.06.2020 08:07

Nom przede wszystkim edencomeback rozpaczał.

radek281291 | 18.06.2020 10:47

Piotrus83

Dzięki za wyjaśnienie. Myślałem, że jest jeszcze "po staremu", ale i tak dziwne, że czerwona - faul to faul. Skoro obrońca jest na straconej pozycji i wiadomo, że napastnik będzie sam na sam to co to za różnica czy próbuje wygarnąć piłkę czy głupio szarpie za koszulkę? Jeszcze robiąc wślizg może zrobić większą szkodę dla zdrowia przeciwnika, a tak tylko powala na ziemię przytrzymując rywala.

Rozumiem jakby to było jeszcze przed polem karnym, to ok - czerwona z automatu

Mimo to, obrona Arsenalu nie ucierpiała jakoś na tej stracie i chyba nawet kibice Kanonierów woleli już go dalej nie oglądać w tym meczu

radek281291 | 18.06.2020 10:49

Luiz nigdy nie był obrońcą, to dobry ŚPD, ale ten kto go przestawił kilka lat temu na ŚO, zrobił mu zwyczajnie krzywdę.

A zaczęło się to od półfinału MŚ z Niemcami w 2014 albo może i nieco wcześniej

kanonier43 | 18.06.2020 11:49

FAUL jest.przepisy czy rozsadek;
tu zgadzam się z radek281291
dobiegasz do pola karnego na czystą pozycję.jest faul taktyczny będzie z tego co najwyżej rzut wolny,CZERWONA kartka;
gramy w polu karnym,każdy faul skończy się rzutem karnym i nie ma tu mowy o faulu taktycznym więc lepiej pociągnąć za koszulkę czy wyciąć nogi i wtenczas czerwona

kanonier43 | 18.06.2020 12:00

nick Luciferrrro;
nie znam Ciebie,wróć do starego nicku i proponuję to wszystkim

piotruś83 | 18.06.2020 15:08

Wydaje mi sie, ze troche zle to zrozumieliscie. Nie chodzi tylko o wslizg i pociagniecie za koszulke. Przeciez brutalny wslizg w takiej sytuacji tez gwarantuje czerwona kartke.

migda90 | 18.06.2020 15:56

Arsenal od dlugiego czasu dostaje baty od czolowych druzyn-z nami co drugi mecz na Anfield konczy sie stosunkiem 3,4 bramkekz City to samo,wp1erd0le z Bayernem w lidze mistrzow,United za czasow Fergusona klepalo ich chyba 8:2,ostatnio w finale le Chelsea im naklepalo.Szkoda ich kibicow bo przed meczem z topka pewnie modla sie zeby nie dostac wiecej niz dwoma golami.

radek281291 | 18.06.2020 19:57

Piotruś83

Zgadza się, brutalny wślizg to czerwona, ale niekiedy nawet niegroźnie wyglądający wślizg może spowodować większe szkody dla zdrowia niż ściąganie do parteru poprzez szarpanie rywala za ramię.

Moim zdaniem trochę to zbyt mocno krzywdzące (karny + czerwona). Bo tak to Wychodzi na to, że Luiz mógł już po prostu wykosić równo z trawą Mahreza i próbować połamać mu nogi skoro i tak byłby faul taktyczny i czerwona + kilku meczowe zawieszenie (chyba fani Arsenalu prosiliby o jak najdłuższą przerwę dla Luiza he he)

W każdym razie tu akurat nie było wypaczenia wyniku i dobrze, że Luiz zszedł, bo grał tragicznie



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy