REKLAMA
REKLAMA

Wolverhampton z kompletem

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  12.07.2020 14:52
Wolverhampton z kompletem

Piłka Premier League  |  fot. Nike

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Gracze Wolverhampton Wanderers - w ramach Premier League - wygrali u siebie z Evertonem FC 3:0. Bramki dla Wilków zdobywali Jimenez, Dendoncker i Jota.

Jak wyglądała ta konfrontacja? W 26. minucie na prowadzenie mogli wyjść piłkarze Wolverhampton. Na uderzenie zdecydował się Podence, ale na posterunku był Pickford, który zatrzymał jego próbę.

Do przerwy gospodarzom udało się jednak strzelić bramkę na 1:0. W doliczonym czasie gry zawodnicy Wilków mieli bowiem rzut karny. Do piłki podszedł Jimenez, który kompletnie zmylił Pickforda.

Kilka minut po zmianie stron gospodarze poszli za ciosem. Fantastycznie dośrodkował Neto, a precyzyjnym uderzeniem głową popisał się Dendoncker.

W 65. minucie ten mecz mógł definitywnie rozstrzygnąć Jota. Zawodnik Wilków znalazł się w dobrej sytuacji, lecz po raz kolejny na wysokości zadania stanął bramkarz klubu z Liverpoolu.

W 74. minucie było już 3:0 dla gospodarzy. Jak padło trafienie? Neves zagrał długą piłkę do Joty, ten dokładnie przymierzył i stało się jasne, że Everton nie zdobędzie ani jednego oczka.

Ostatecznie wynik tego spotkania nie uległ już zmianie (chociaż w końcówce blisko był Traore) i gospodarze zainkasowali komplet oczek. Obecnie piłkarze Wolverhampton są na szóstym miejscu (55 punktów). Tymczasem Everton okupuje jedenastą lokatę (45 oczek).

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

redsik | 12.07.2020 15:28

Wilki poszły na ostro, jeśli Lisy stracą punkty z Bournemouth a City zostanie wykluczone z przyszłej edycji LM to zrobi nam się ciekawa sytuacja ponieważ w następnej kolejce Leicester zagra z Sheffield, które zaczęło punktować a więc jest nadzieja dla Wilków na awans do LM z 5 miejsca, zobaczymy jaki będzie wyrok jutro....

Maciejus_ManUtd | 12.07.2020 16:30

Wszystko się może zdarzyć w walce o top 5. Ponieważ nie tylko Lisy mogą wylecieć, ale nawet i Chelsea. Różnica 5pkt a to co grają Niebiescy nie można niczego być pewnym. W ostatnich 2 meczach ich super ofensywa strzeliła 2 gole, a fantastyczna obrona z najdroższym bramkarzem świata wpuściła 6 bramek. I za te *****lenie po meczu z City  szwagra, że Utd to średniak a Chelsea idzie po 3 miejsce, życzę im aby wypadli poza piątkę.

artmik | 12.07.2020 17:20

Maciejus niestety  na korzyść Chelsea działa fakt, że graja z Norwich które już spadło. Choć to w sumie ich jedyny mecz gdzie są zdecydowanym faworytem. Pytanie jak do meczu z Chelsea podejdzie LFC. Bo Wilki mają stratę 5pkt do Chelsea. Jeśli przed ostatnią kolejką ich przewaga nad Wilkami będzie niższa niż 3pkt to będzie bardzo wesoło w ostatniej kolejce. Dziś paradoksalnie ważniejsze znaczenie jeśli chodzi o tabele jest mecz Lisów z Bournemouth niż Arsenalu z Totkami które raczej walczą już tylko o LE. I możecie się śmiać z tego co napisze ale wcale nie zdziwiłbym się jakby na koniec z top4 wypadła i Chelsea i Leicester - bo mają po prostu gorszy terminarz od Wolves i MU. w 36 i 37 Wolves gra z Burnley i Crystal Palace. Chelsea ma Norwich i Liverpool. Leicester ma Bournemouth(zaległy z tej kolejki) Sheffield i Tottenham a MU ma Southampton (zaległy z tej kolejki) Crystal Palace i WHU.  A w ostatniej to wiadomo - bezpośrednie Wilków z Niebieskimi i Diabłów z Lisami.  Tu z kolejki na kolejkę sytuacja może się baardzo zmieniać. I do końca Sheffield też nie można skreślać bo widać że złapali mocną formę



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy