REKLAMA
REKLAMA

Manchester City wysoko pokonuje Watford

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  21.07.2020 20:53
Manchester City wysoko pokonuje Watford

Raheem Sterling  |  fot. Razvan Pasarica / SPORTPICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Manchester City wysoko, bo aż 0:4 pokonuje Watford w meczu 37. kolejki Premier League. Gospodarze przez taki wynik będą musieli aż do ostatniej kolejki walczyć o utrzymanie. Obywatele zdominowali całe spotkanie, który zasłużenie wygrali.

Nikogo nie dziwi fakt, że Manchester City całkowicie zdominował całe spotkanie. Obywatele mimo bardzo wielu ataków dosyć późno objęli prowadzenie. W 31. minucie do bramki trafił Raheem Sterling. Anglik przyjął wtedy mocne podanie ze skrzydła w pole karne i z ogromną siłą kopnął piłkę, która po strzale z pół woleja na dalszy słupek zatrzepotała w siatce.

Swoją drugą bramkę, perspektywiczny zawodnik Obywateli zdobył w 40. minucie. Wtedy to Raheem został sfaulowany w polu karnym i podszedł do jedenastki. Jego strzał obronił wtedy bramkarz, ale Sterling szybko dopadł do odbitej piłki, którą z łatwością dobił do pustej bramki.

W drugiej połowie również znacznie lepszą drużyną był Manchester City. Obywatele podwyższyli jeszcze bardziej prowadzenie w 63. minucie. Wtedy to De Bruyne zagrał prostopadłą piłkę do Sterlinga, który w klarownej sytuacji zmarnował okazję. Do odbitej przez bramkarza piłki dopadł jednak Foden, którzy uderzeniem na pustą bramkę strzelił gola na 0:3.

Wynik meczu chwilę potem, bo w 66. minucie ustalił Aymeric Laporte. Francuz wykorzystał wtedy doskonałe dośrodkowanie De Bruyne z rzutu wolnego i strzałem głową po koźle pokonał bramkarza. Końcowy wynik meczu to 0:4.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

redsik | 21.07.2020 21:33

jeśli Villa dzisiaj wygra to Watford zrobi dobrze w pory :D

Wardogs | 21.07.2020 22:47

I kazdy normalny kibic powinien zyczyc spadku wlasnie ekipie Watford
Zwolnienia trenerow przez widzimisie
Pomyslu na gre, zero



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy