REKLAMA
REKLAMA

Złoty But: Immobile dogonił Lewandowskiego

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  27.07.2020 12:12
Złoty But: Immobile dogonił Lewandowskiego

Ciro Immobile  |  fot. Razvan Pasarica / SPORT PICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Robert Lewandowski w tym sezonie prawdopodobnie nie będzie mógł się cieszyć ze zwycięstwa w klasyfikacji Złotego Buta. Reprezentanta Polski w niedzielę dogonił bowiem napastnik włoskiego Lazio Ciro Immobile.

Jeszcze niedawno wydawało się, że polski napastnik Bayernu Monachium, który zdobył 34 gole w ostatnim sezonie Bundesligi, ma bezpieczną przewagę nad resztą stawki. Ta została już jednak zniwelowana.

W niedzielny wieczór, w wygranym 5:1 meczu z Hellas Werona, trzy gole do swojego dorobku dopisał Ciro Immobile. Tym samym doświadczony napastnik zrównał się pod względem ilości zdobytych goli z Robertem Lewandowskim. Włoch nie powiedział jeszcze także ostatniego słowa, bowiem do końca obecnego sezonu Serie A pozostały jeszcze dwie kolejki i Immobile zrobi wszystko, aby jeszcze poprawić swój dorobek.

W grze cały czas pozostaje również napastnik Juventusu Cristiano Ronaldo, który w niedzielę, w meczu przeciwko Sampdorii Genua, zdobył swojego 31 gola w tych rozgrywkach. Portugalczyk zapewne zrobi wszystko, aby w ostatnich dwóch kolejkach odrobić straty, ale zdecydowanym faworytem do zdobycia Złotego Buta jest obecnie Immobile.

Immobile zdecydowanym faworytem bukmacherów


Firmy bukmacherskie obecnie nie mają wątpliwości, że Złoty But trafi w ręce Immobile. Kurs w STS zakłady bukmacherskie na zwycięstwo w tej klasyfikacji włoskiego napastnika wynosi obecnie 1.25. W przypadku Roberta Lewandowski kurs wynosi 4.50, natomiast stawiając na Cristiano Ronaldo za każdą postawioną złotówkę można wygrać 12.50.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 18 komentarzy

Joker | 27.07.2020 12:34

Szkoda, że nie można kapuchy dać, aby rozum powrócił na właściwe miejsce, o ile kiedykolwiek on tam był...

NewMaldini | 27.07.2020 15:03

Należy się Ciro. Genialny sezon Włocha. Robert również miał świetny sezon, ale jednak Serie A to cięższa liga od Bundesligi i Ciro ma mniej klasowych asystentów w zespole. Pamiętajmy, że zostały jeszcze dwie kolejki i może dołożyć jeszcze kilka bramek. Wielka rzecz!

Il_Serpente | 27.07.2020 16:10

Ciro bardziej zasłużył bo jednak strzelił te gole w  gorszym zespole a do tego w lepszej lidze. Natomiast Lewy miał kilka meczy mniej co też jest trochę krzywdzące dla niego.

bundes | 27.07.2020 16:48

Serpente - trochę? Załóżmy ze miałby 4 mecze więcej w lidze z kelnerami na poziomie 2ligi to kolejny 4gole więcej w najniższym średnim wymiarze

Cisek666 | 27.07.2020 19:19

Ten złoty but to jakaś farsa. Seriea na o 4 mecze więcej. Ciro 14 (!!!!!) goli z 34 strzelił z karnych.

FCHollywood | 27.07.2020 19:45

Gość potrzebował czterech spotkań więcej niż Lewy i 9 karnych więcej, by móc się z nim zrównać. Normalnie kocur, hue hue.

Il_Serpente | 27.07.2020 19:57

Karny to gol jak każdy inny. Gol to gol.
Budnes ale równie dobrze moglby mieć serie 4 meczy bez gola albo kontuzje.

Fan_Tulipan | 27.07.2020 20:17

"Karny to gol jak każdy inny. Gol to gol."
Dla wyniku meczu tak... ale dla indywidualnych konkursów (rekordów) dla "koneserów" futbolu ma inny odbiór.
Gdyby rzuty karne strzelał bramkarz (był takim np. Hans-Jörg Butt w HSV i Leverkusen) i miał do wykonania 18 karnych w sezonie i strzelił przykładowo 17 bramek. Mówilibyśmy o nim czołowy snajper, a może bardzo dobry napastnik?
Karny to specyficzna okazja w meczu do strzelenia bramki.

FCHollywood | 27.07.2020 20:42

Butt strzelił też gola z karnego dla Bayernu Monachium w lidze mistrzów przeciwko Juve(Buffon na bramce, wynik 4:1 dla drużyny z Niemiec), do tego zdarzały się mu mecze, gdzie kończył spotkanie z dwiema bramkami na koncie.

Bramkarzy podobnych, czy też lepszych o rzuty wolne bezpośrednie też się znajdzie(Ceni, Chilavert - ten to i hattricka potrafił strzelić).

Il_Serpente | 27.07.2020 20:43

Fan_Tulipan
Idąc Twoim tokiem myślenia nie powinniśmy też liczyć goli z rzutów wolnych. To także bardzo specyficzny gol. Obrońcy a czasem i bramkarze powszechnie wykonują te rzuty. W dodatku karny zazwyczaj dyktowany jest za faul w 100 procentowej sytuacji które prawdopodobnie skończyła by się golem. Ciro był wielokrotnie faulowany gdy był blisko gola więc można powiedzieć że gdyby nie te karne to i tak by strzelił w wielu sytuacjach. Dlatego uważam że nie ma co gdybać ponieważ gol to gol i niewazne jak strzelony.

Fan_Tulipan | 27.07.2020 20:49

"... karny zazwyczaj dyktowany jest za faul w 100 procentowej sytuacji które prawdopodobnie skończyła by się golem".
Oj, to raczej nie we Włoszech, nie w tym sezonie i nie przy tych przepisach...

FCHollywood | 27.07.2020 20:56

Nie no, we Włoszech te karne są absurdalne wręcz. Swoją drogą, to gdzieś wyliczyli, że szansa na gola z karnego wynosi 77%.

Yang | 27.07.2020 23:10

We Włoszech przepisy o karnych są komiczne. Złoty but powinien być przyznawany za gole z gry i rzutów wolnych.

W sytuacji gdy w różnych ligach różnie się gwiżdże to nie jest sprawiedliwe

Bukinio | 28.07.2020 08:46

Tak z ciekawości, to czym się różnią przepisy we Włoszech i w Niemczech? Bo raczej niczym. Oglądam sporo spotkań i mimo wszystko, niesłusznie podyktowanych karnych jest jak na lekarstwo. Dla mnie zasada jest prosta tej zabawy, kto strzeli najwiecej w Europie wygrywa. Zasady są jasne od początku i nie rozumiem tej obecnej dyskusji. Nie mniej, dla mnie Lewandowski jest lepszym zawodnikiem niż Ciro. Ale maja tyle samo bramek strzelonych i cóż, pewnie Włoch coś dorzuci. A może jeszcze CR7 wrzuci 2x po 3 bramki i co, tez będzie płacz? Czy zachwyty? Każdy kto to wygrywa w danym sezonie zasługuje na szacunek.

Fan_SerieA | 28.07.2020 11:35

Bukinio
We Włoszech karne są dyktowane 2 razy częściej niż w innych ligach. Nawet za nabicie ręki obrońcy z metra przy akcji z boku pola karnego (patrz mecz Juve- Atalanta).

Fan_Tulipan | 28.07.2020 11:42

Tak poglądowo ilość rzutów karnych w sezonie 2019-20 w ligach TOP-5:

Serie A: 177 karnych w 360 meczach,
La Liga: 148 karnych w 380 meczach,
Premier League: 92 karne w 380 meczach,
Ligue 1: 87 karnych w 279 meczach,
Bundesliga: 72 karne w 306 meczach.

Bukinio | 28.07.2020 16:16

Ale czy to wina sędziów (nie to, ze bronię arbitrów, bo mnie często wkurzają w kontekście meczów Interu), ale np. karne z meczu Juve Atalanta oba bardzo słuszne. I gdzie tu wina przepisów? Goście machają rękami na lewo i prawo, a później zdziwienie (tam chyba nawet Gasp powiedział, ze 100% karne). Przykładem może być tu np De Vrij, który zawsze chowa ręce za siebie i nie pamietam aby sprokurował karnego za rękę. W przeciwieństwie do niektórych (np. taki Brozo), który skacząc robi coś a’la wiatrak.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy