REKLAMA
REKLAMA

Pomocnik Man Utd zapowiada walkę o tytuł

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Sky Sports  |  01.08.2020 18:16
Pomocnik Man Utd zapowiada walkę o tytuł

Herb Manchesteru United na koszulce  |  fot. Nike

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Pomocnik Manchesteru United, Nemanja Matić, jest przekonany, że jego drużyna już w przyszłym sezonie może włączyć się do walki o mistrzostwo Anglii. Serb jednocześnie podkreśla, że Czerwone Diabły nie mogą już pozwolić innej drużynie na taką dominację, jak to miało miejsce w ostatnim sezonie.

Prowadzona przez Ole Gunnara Solskjaera drużyna ostatni sezon zakończyła na trzecim miejscu w tabeli, ale miała dużą stratę do Liverpoolu i Manchesteru City. The Reds mistrzowski tytuł zapewnili sobie już na siedem kolejek przed końcem sezonu.

- Moim osobistym celem jest wygranie Premier League z Manchesterem United. Uważam, że nasz klub zawsze powinien walczyć o tytuł - powiedział Nemanja Matić w rozmowie z klubowym magazynem Inside United, cytowany przez Sky Sports.

- Zawsze musimy starać się robić wszystko, co najlepsze dla tego klubu i teraz to robimy. Nie możemy pozwolić żadnemu klubowi na wygranie ligi na siedem czy dziesięć kolejek przed zakończeniem sezonu. Musimy walczyć do końca - kontynuował serbski pomocnik Manchesteru United, który w lipcu podpisał nowy trzyletni kontrakt z klubem.

Młodość nie może być wymówką


- Oczywiście mamy młodą drużynę, ale nie może to być wymówką. Ci młodzi zawodnicy mają już za sobą kilka sezonów gry. Tak więc od następnego sezonu musimy walczyć o tytuł. Nie wiem, czy go zdobędziemy, ale jestem pewien, że możemy walczyć do końca. To jest mój osobisty cel i myślę, że pozostali moi koledzy z drużyny myślą tak samo - dodał Matić.

32-letni pomocnik w ostatnim sezonie wystąpił w 21 ligowych spotkaniach.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

united1986 | 01.08.2020 20:36

Jak będzie Sancho i do tego jeszcze jakiś defensywy pomocnik i środkowy obrońca żeby była większa głębia składu to United jeśli utrzyma formę którą mieli po restarcie mogą trochę wywrzeć presji na City i Liv. Na pewno już nie stracą tyle głupich punktów co w pierwszej cześci sezonu gdzie jeszcze nie wszystko funkcjonowało i brakowało Bruno i Pogby. Na mistrza raczej za wcześnie ale powalczyć mogą dla atrakcyjności ligi.

redsik | 01.08.2020 21:44

myślę że mogą jak najbardziej ale przyzam szczerze że po transferach to i Chelsea może się włączyć, wiadomo-sezon każdy zaczyna z 0 pkt więc szanse ma każdy i wszyscy rzucą się od początku do wyrywania punktów, wydaje mi się że Spurs też powalczą bo nie ma co ukrywać ten sezon to był kryzys ale to wciąż topowy zespół i na pewno nie zapomnieli jak się gra w piłkę...

hpsx89 | 01.08.2020 23:05

kto z United by miał pierwszy skład czy to w City czy Live? Dla mnie to sami przeciętniacy oprócz talentów Greenwooda Wiliamsa i Wan Bisaki.To może być znów wielki klub ale jeszcze nie teraz

devious666 | 02.08.2020 13:41

Czy Man Utd ma szanse na walkę o tytuł? Cóż, szanse zawsze są, nawet Spurs i Arsenal te szanse mają, skoro nie tak dawno temu Leicester wygrało tytuł :)


Aby jednak MU faktycznie włączyło się do walki o tytuł muszą być spełnione poniższe kryteria:

1. MU musi znacząco podnieść poziom gry na przestrzeni całego sezonu względem 2019/20 - inaczej mówiąc, muszą zaprezentować formę z ostatnich 13 kolejek, kiedy w ekipie pojawił się Bruno i wszystko "zatrybiło".

W 13 ost. kolejkach, czyli od lutego 2020 MU było niepokonane, zanotowało bilans 9-4-0, bramki 30-7, wygrało m.in. z Chelsea, City, zremisowało ze Spurs, a "ogórków" ogrywało dość pewnie i wysoko.

Przekładając taką "formę" na cały sezon MU zdobyłoby ok. 90 punktów (2,38 na mecz), strzeliło 88 bramek, straciło zaledwie 20 - to faktycznie są liczby "mistrzowskie". Tyle, że właśnie sztuką jest utrzymać taką formę przez 38 kolejek...

Mogę sobie natomiast wyobrazić, że wzmocniona latem drużyna MU faktycznie lepiej punktuje niż obecnie i zdobywa 80+ pkt - 2 lata temu ekipa Mourinho - wydaje się jednak słabsza od obecnej "na papierze" miała wicemistrza i 81pkt, więc jak najbardziej taka ilość pkt jest do powtórzenia/poprawienia.


2. Druga kluczowa sprawa - forma rywali. W 4 ostatnich sezonach mistrzowskie ekipy zdobywały taką liczbę punktów:
-2016/17 CFC - 93 pkt
-2017/18 City - 100 pkt
-2018/19 City - 98 pkt
-2019/20 LFC - 99 pkt

3 ostatnie sezony to istny "kosmos" ale nawet te 93 pkt Chelsea Conte to rewelacyjny wynik i jest obecnie poza zasięgiem ekipy Solskjaera.
Jeżeli więc City i/lub LFC znowu będą w "kosmicznej" formie to nie ma co mówić o walce MU o tytuł.

Z kolei w sezonie 2015/16 Lester zdobyło tytuł mając ledwie 81 pkt - to już pułap, który MU spokojnie może osiągnąć :) Ale nie oszukujmy się - City raczej nie zaliczy znowu tak słabego sezonu jak obecny (gdzie mieli wlaśnie te 81pkt) a LFC nawet jak obniży loty - to nie aż tak bardzo.


I teraz kolejne ważne sprawy, które musiałby się wydarzyć, by MU faktycznie miało szanse poprawić znacząco swój dorobek punktowy - czyli utrzymać średnią zdobywanych punktów z końcówki sezonu:

3. Poprawa gry obronnej - DDG, Maguire, Lindelof muszą się ogarnąć i przestać popełniać kuriozalne błędy. To są goście z papierami na grę na topowym poziomie, tylko muszą odzyskać/ustbilizować formę. Ew. przydałby się nowy, klasowy stoper. Wan Bissaka i Shaw/Williams też oczywiście muszą się poprawić.

4. Utrzymanie formy z przodu - Bruno, Rash, Martial, Greenwood i Pogba to potężna siła ofensywna i już w ost. sezonie mieli liczby na poziomie topu ligi - trio napastników MU miało liczby porównywalne do słynnego tria z LFC. A są znacznie młodsi - Rash 22 lata, Martial 24 a Greenwood zaledwie 18 (!) - mogą byc jeszcze lepsi niedługo. Tymczasem trio LFC ma po 28 lat - idealny wiek dla piłkarza, ale wydaje się, że już osiągnęli swój szczyt formy. Dodatkowo MU może się wzmocnić, przyjście Sancho może być potężnym zastrzykiem pewności siebie i zagwarantować kilkanaście goli więcej, co moze przełożyć się na kilakaście pkt.

5. Brak kontuzji kluczowych graczy, powrót do formy Pogby i kilku innych, utrzymanie dyspozycji Bruno i Martiala, dalszy rozwój Rasha, Greenwooda i Wan-Bissaki - to też są kluczowe sprawy. Po restarcie MU pokazało, że nie mając problemu z urazami kluczowych piłkarzy mogą być bardzo groźni.

6. Wzmocnienia kluczowych pozycji - udane lato jeżeli chodzi o transfery może mieć duży wpływ. Przyjście takiej gwiazdy jak Sancho może podziałać podobnie do przyjścia Bruno - nie tylko wpłynąć na sportowy skok jakości, ale też ten mentalny. Przyjście ew. środkowego obrońcy może mieć podobny wpływ na grę defensywną. Ew. pomocnik pomoże w rotacji w środku pola... 3-4 udane transfery mogą być dużym "turbodoładowaniem" dla MU.

7. Ole, Ole co wykombinuje? Nie ma co ukrywać, że od przyjścia Ole drużyna notuje duże amplitudy formy - najpierw notuje piękną serię wygranych, potem wielki dołek formy, potem znowu mocny start sezonu i za chwilę kompromitacja za kompromiatacją i najgorsze pierwszych kilkanaście kolejek w historii MU w Premier League... By ostatecznie skończyć sezon w dobrym stylu, na podium... Czy dalej tak będzie, czy w końcu Ole znalazł "złotą formułę"? Jeżeli to drugie, to faktycznie MU może powalczyć.


Na razie jednak jest za dużo znaków zapytania. Najwięcej jak wspomniałem zależy jednak od rywali - bo jak znowu będą iść w okolice 100pkt to nikt poza City i LFC nie będzie miał szans. Dla MU wielkim sukcesm bedzie już poprawienie dorobku punktowego Mourinho, czyli przełamanie bariery 81 pkt - niezależnie, które to miejsce w tabeli będzie oznaczało, to byłby już wielki suckes.

devious666 | 02.08.2020 13:58

@hpsx89
"kto z United by miał pierwszy skład czy to w City czy Live?"

1) Spokojnie Bruno miałby podstawowy skład w każdej drużynie Premier League, w tym u Kloppa i Guardioli (pomoc Bruno-KdB to byłby kosmos :))

2) Spokojnie jeden z trójki Martial/Rashford/Greenwood w miejsce Jesusa czy Firmino - obaj Brazylijczycy ostatni sezon mieli kiepski, obaj zawodzili...

Zresztą gole w Premier League w tym sezonie:
-Martial+Rash+Greenwood 44 gole
-Sterling+Jesus+Mahrez 45 goli
-Salah+Mane+Firmino 46 goli

Czyli to ten sam poziom już :)

3) Spokojnie Maguire w miejsce Gomeza w LFC lub kogokolwiek do partnerowania Laporte w City (też fajna para by była Laporte-Maguire)

4) Spokojnie Wan Bissaka by wskoczył na PO w City (w LFC już nie - no chyba, że Klopp przemeblowałby ustawienie i Trenta przesunął wyżej, bo Aaron faktycznie jest lepszy w defensywie niż Trent, z kolei TAA z przodu jest niewiarygodny i mógłby być pomocnikiem w sumie, myk jak kiedyś z Alabą w Bayernie, gdzie go przekwalifikowano.)

5) Na pewno Klopp i Pep nie pogardziliby też Pogbą - w City w pomocy nie do ruszenia jest tylko de Bruyne, w LFC Henderson, każdy pozostały zawodnik jest w rotacji, wiec Pogba mógłby grać często i gęsto - o ile by oczywiście nie pajacował tylko faktycznie grał jak potrafi (co mu się rzadko zdarza, ale nie wątpię, że Pep i Klopp wyciągnęliby z niego to co najlepsze).

hpsx89 | 02.08.2020 16:49

devious666 Bruno by miał 1 skład u tych tenerów ale napewno nie od razu,troche by nim porotowali dopóki nie oduczył by się przeżywania nieudanej akcji przez kilka minut.Maguire do City ok ale w LFC?W Pogbe już chyba nie uwierze nigdy.Gdy grał w Juve to był mój ulubiony piłkarz,teraz to ćwierć tamtego piłkarza,może i masz racje że TopTrener by go obudził.Martial mi sie podoba ale dobrą forme ma raptem dopiero od kilku miesiecy i nie wiadomo ile ta bedzie trwać.Rasha nie kupuje,dla mnie przehajpowany,młodziutki Greenwood już jest lepszy od niego.Wan Bissaka kot,można go lepić na różne pozycje.Williams bedzie kiedy najlepszy na swojej pozycji.United powinno budować skład wokoł tych młodych talentów i piąć sie powoli do góry ale nie uwierze w walke o tytuł za rok.Jak utrzymają to 3 miejsce to bedzie sukces

CiasnyWiesiek | 02.08.2020 18:12

Ależ mnie śmieszą te wszystkie wychwalania wielkiego Bruno. Wielki piłkarz od karnych i symulowania a wręcz sam fauluje i udaje faulowanego. Zobaczymy czy jak nie będzie tyle karnych z dupy i sędziowie w końcu przestaną się nabierać na te cyrki to będzie taki mocny.

CiasnyWiesiek | 02.08.2020 18:15

Devious - tak, tak. To ten sam poziom. Bolec Magłajer to też ten sam hahahahaha

Reksio5000 | 02.08.2020 20:48

Ty s****ysyn.ski smieciu wynocha z tej strony ciasny s****y.synu

Reksio5000 | 02.08.2020 20:49

cwel cwel ciasny cwel OUT #

CiasnyWiesiek | 02.08.2020 22:24

O widzę Reksio ujawnił się jako fan Varczesteru. Nie wyzywaj chłopie bo nie jesteś u siebie w domu tylko na forum piłkarskim.

Reksio5000 | 02.08.2020 23:15

Zrób przyjemność światu i schowaj się w ciasnej dziurze ;)



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy