REKLAMA
REKLAMA

Barcelona wykorzysta trudną sytuację Valencii?

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Sport.es  |  11.08.2020 18:16
Barcelona wykorzysta trudną sytuację Valencii?

Camp Nou  |  fot. fcbarcelona.cat

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Valencia, która znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej, przed nowym sezonem pozbywa się ważnych zawodników swojego zespołu. Niewykluczone, że wykorzystać to będą chcieli przedstawiciele Barcelony, którzy mogliby sięgnąć po jednego z piłkarzy Nietoperzy. Jak informuje dziennik Sport, na Camp Nou może trafić lewy obrońca Jose Gaya.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy zawodnik ten jest łączony z przenosinami do Barcelony, ale do tej pory taki transfer nie doszedł do skutku. Teraz kataloński klub może wykorzystać dobry moment, aby sięgnąć po jego usługi. Według hiszpańskich mediów, Valencia jest gotowa na sprzedaż swojego zawodnika.

Zawodnicy Valencii w promocji


Choć w kontrakcie piłkarza znajduje się klauzula z kwotą odstępnego w wysokości 50 milionów euro, Valencia jest gotowa na jego sprzedaż za znacznie mniejszą kwotę. Klub z Estadio Mestalla chce bowiem zejść również z wysokich kontraktów w swoim zespole, czego potwierdzeniem jest także bliskie odejście Daniego Parejo i Francisa Coquelina do Villarreal. Pierwszy do Żółtych Łodzi Podwodnych ma trafić za darmo, natomiast za drugiego Valencia otrzyma tylko osiem milionów euro.

Przedstawiciele Barcelony nie ukrywają, że chętnie sprowadziliby do zespołu zawodnika, który mógłby rywalizować o miejsce w składzie z Jordi Albą. Oczekiwań w tej kwestii nie spełnił bowiem Junior Firpo, który od dłuższego czasu jest łączony z transferem do innego klubu. Gdyby Barcelona zdecydowała się na pozyskanie obrońcy Valencii, dni Firpo w klubie z Camp Nou byłyby policzone.

25-letni Jose Gaya, który ma na swoim koncie siedem występów w reprezentacji Hiszpanii, jest wychowankiem Valencii. W jej barwach rozegrał już 227 spotkań, w tym 176 na boiskach La Liga.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

MikeJ | 11.08.2020 18:28

Gaya to nie jest ktoś kto przyjdzie pełnić role zmiennika. Na pewno bedzie miał z czego wybierać ;)

Hanolus | 11.08.2020 19:06

Chelsea powinna się gościem zainteresować, tam miałby pierwszy skład od razu.

JohnyKozak123 | 11.08.2020 23:24

Chelsea powinna go brać jak jak dzik trufle. Zgadzam się z tym, że Gaya nie pójdzie do Barcelony na zmiennika, a Jordi Alba to może i ze 4 lata jeszcze pograć na obecnym poziomie.

DiffretAngle | 11.08.2020 23:27

I chciałbym i się waham :) Trochę jak teściowa spada w przepaść moim nowym samochodem....
Gaya to tak klasowy zawodnik, że za pół roku, mógłby raczej stanowić o sile pierwszej 11 w Barcelonie, bo Alba gra falami - kilka dobrych meczów, kilka średnich, i kilka kiepskich. Wplata w to wszystko fenomenalne, albo słabe, ale nie jest tak, że w 100% ważnych pojedynkach, można na nim polegać cały sezon - vide starcie z Liverpoolem i finał PK z Valencią.
Taki Gaya na pewno swoje wahania formy ma, ale mam wrażenie, że o ile w szczycie formy, aż tak dobry jak Alba w swoim szczycie nie jest, tak również nigdy tak nisko jak Alba potrafi, swoich lotów nie obniża. Wolałbym w przekroju 40-50 meczów sezonie mieć chyba Gayę. Choć to może tylko moje wrażenie i kibice Valencii mnie w tym względzie naprostują.
Z drugiej strony, jest w Barcelonie Alejandro Balde, który przeskoczył wzorem Fatiego i Moriby po 2 kategorie juniorskie nawet i o ile Fati zadebiutował w kadrze A, tak Balde ma szanse zagrać na stałe w kadrze B. Można dać ten sezon Firpo jako zastępcy Alby, liczyć że ten raczej bliżej optimum formy spędzi większość sezonu, a na presezon za rok zaprosić Balde i zobaczyć co z niego będzie. Problem w tym, że okazja z Gayą się nie powtórzy.

TteamWand | 12.08.2020 09:32

Dawno powinien u nas grać. A dokładnie ze 2/3 lata temu jak przedłużał kontrakt. Nie ma bardziej pasującego LO do Barcy w dodatku 2 miesiące temu skończył raptem 25l.

DA
Balde dopiero awansował do Barcy B I nie ma co się na niego oglądać bo tych gwiazd LO mieliśmy już kilka ostatnio z Cucu i Mirandą na czele.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy