REKLAMA
REKLAMA

Media: Bale za drobne w Tottenhamie

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: The Telegraph  |  18.09.2020 21:18
Media: Bale za drobne w Tottenhamie

Gareth Bale  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Tottenham Hotspur według informacji The Telegraph zapłaci dziewięć milionów funtów Realowi Madryt za wypożyczenie Garetha Bale'a. Transakcja z udziałem Walijczyka wkrótce powinna zostać oficjalnie ogłoszona, ale już znać coraz więcej szczegółów w sprawie zmiany klubu przez zawodnika.

Tottenham Hotspur nie tylko zapłaci niewiele za wypożyczenie reprezentanta Walii, który wróci do klubu z Londynu po siedmiu latach, ale też będzie mógł liczyć na to, że większość pensji zawodnika regulować będzie klub ze stolicy Hiszpanii.

Przypomnijmy, że Bale może liczyć na apanaże w wysokości 600 tysięcy funtów tygodniowo. Tymczasem angielski klub ma z tej sumy regulować zaledwie 220 tysięcy funtów tygodniowo.

Powrót po latach do Londynu


31-latek jest już w stolicy Anglii, co sprawia, że niebawem jego powrót do The Spurs powinien stać się faktem. Warto podkreślić, że nie tylko Walijczyk trafi z Realu do Tottenhamu. Podobną drogą obierze Sergio Reguilon, który wzmocni defensywę ekipy Jose Mourinho.

Urodzony w Cardiff zawodnik w przeszłości zaliczył już 203 mecze w koszulce teamu z północnego Londynu, w których zdobył 56 bramek. W ekipie Tottenhamu walijski piłkarz będzie najpewniej rywalizował o miejsce w składzie z Lucasem Mourą i Erikiem Lamelą.

Przypomnijmy, że Bale ma kontrakt ważny z Królewskimi do końca czerwca 2022 roku. Pierwsza przygoda piłkarza z The Spurs zaczęła się w 2017 roku, gdy Bale trafił do stołecznej drużyny z FC Southampton.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

Karbaron1 | 18.09.2020 21:33

Dziewięć baniek za jeden rok gry, biorąc pod uwagę ze chlop jest nie zdolny do gry, do pełnej sprawności dojdzie za miesiąc lub dwa. To nie są drobne

Wojo666 | 18.09.2020 22:50

W sumie.. Za takie drobne to z otwartymi ramionami witalbym go w CFC. Z typowych skrzydłowych mam 3, także miejsce by się znalazło.

VanBasten | 18.09.2020 23:27

No proszę i jeszcze większą cześć pensji pokrywać będzie Real, jak to policzymy to faktycznie wypożyczony za drobne. :)

Zaraz pewnie przyjdzie @RaulMadrid, tradycyjnie zakłamywać rzeczywistość.

Skoro już przy zakłamywaniu rzeczywistości jesteśmy.

@RaulMadrid | 10.09.2020 18:08
"Śmieszne te newsy ostatnio z Realem w roli głównej. Najpierw news o 160 mln. € załączonych za Hazarda, teraz o odejściu Jamesa za darmo... Oczywiście oba te newsy to fake-newsy.
Prawda jest taka że Hazard był tańszy od Coutinho i Dembele, a James odszedł za kilunastokrotnie większą kwotę niż z Rakitić.
W zasadzie myślę że na Jamesie Real zarobił więcej niż Barca zarobi na Suarezie, Vidalu, Umtitim i Rakiticiu razem wziętych."

Fake-newsy, odszedł za kilkunastokrotnie większa kwotę, a tymczasem na stronie Realu czytamy:

Oficjalnie: James odszedł do Evertonu za darmo.

"Dzisiaj Club Atlético Banfield, ostatnia ekipa, w jakiej zawodnik grał przed wyjazdem do Europy, potwierdziła, że nie otrzyma żadnych pieniędzy z tytułu mechanizmu solidarnościowego FIFA. Oba kluby poinformowały, że transfer Jamesa był BEZGOTÓWKOWY. Jako, że atakujący grał w argentyńskiej ekipie przez 2,5 sezonu w wieku od 16. do 18. roku życia, to Banfield powinno otrzymać 1,25% kwoty transferu. Klub w oficjalnym komunikacie potwierdził, że nie dostanie ani grosza. Przedstawiamy jego pełne tłumaczenie.
„Po zapoznaniu się z wiadomością o sprzedaży Jamesa Rodrígueza z Realu Madryt do Evertonu i znając aktualne przepisy FIFA, Club Atlético Banfield wystosował odpowiednie zapytania, by dowiedzieć się, czy należała mu się wypłata pieniędzy z tytułu mechanizmu solidarnościowego. Pomimo dziennikarskich wersji o tym, że transfer był gotówkowy, dzięki czemu Banfield miało otrzymać procent z kwoty transferowej za wychowanie piłkarza, jednak tak nie było.
«Niestety Banfield nie należą się pieniądze za przejście Jamesa Rodrígueza z Realu Madryt do Evertonu. Transakcja została przeprowadzona bez kosztów, jak gdyby piłkarz był wolny. Wykonano już odpowiednie konsultacje z zaangażowanymi klubami i odpowiednimi organizacjami. We wszystkich przypadkach potwierdzono nam, że klub nie otrzyma pieniędzy z tytułu mechanizmu solidarnościowego», przekazał skarbnik naszej instytucji, Ignacio Uzquiza”, poinformowało Club Atlético Banfield w oficjalnym komunikacie."

@RaulMadrid keep trying. :)

RaulMadrid | 18.09.2020 23:49

James za darmo oficjalnie xD hehe

TteamWand | 19.09.2020 00:00

Te 9mln nie starczy żeby pokryć różnice w wynagrodzeniu bo to jakieś 170tys funtów tygodniowo wiec można przyjąć ze Bale trafia do Kogutów za darmo a oni pokrywają 2/3 jego wynagrodzenia czyli 400 tys z 600.
Pozostałe 200tys funtów to jakieś 10mln które Real dopłaca do tego interesu....ciężko to będzie przebić...

DiffretAngle | 19.09.2020 00:08

VanBasten | 18.09.2020 23:27

A najśmieszniejsze jest to, że cała sprawa jest mało istotna. To że zarządzanie Bartomeu/Rosella położyło Barcę to znany fakt. Że ostatnie lata to przehulanie 222 mln za Neymara to dwa. Nikt tego nie neguje.
Konsekwencje jest taka, że położyli projekt sportowy, przeinwestowali, pozbawiając się jakiejkolwiek pozycji negocjacyjnej to też fakt.
I wszystko to wiadomo, tylko Goebbels musiał cisnąć z tego bekę, lecząc swoje kompleksy, a teraz wystarczył kryzys i golf, i to co przed chwilą dotyczyło "śmiesznej Barcy" staje się udziałem bosko zarządzanego Realu.
A fakty są takie, że i Coutinho i Dembele to wciąż młodzi zawodnicy i jeszcze pograć na dobrym poziomie mają szanse i co więcej, za rok jak odejdzie Messi, Będą mieli rolę do wypełnienia po nim.
Z Suarezem/Vidalem/Rakiticem pożegnano się fatalnie i to się nikomu nie podoba, ale ekonomia kryzysu jest nieubłagana. Dla Barcy i Realu po równo.

A tak już odchodząc od propagandysty
Jeśli patrzeć na przyszłość klubu, to nawet w erze post-Messi Barca ma z przodu na prawdę wielu świetnych zawodników. Jedyne prawdziwe braki to ŚO i obaj boczni obrońcy na przyszłość. Jeśli przyjdzie Eric Garcia, za rok, lub teraz, to na prawdę można mówić o solidnej kadrze, o dziwo z bardzo wysoką jakością, nawet wystawiając wariant ledwie dwudziesto-kilku letni na każdej pozycji.
Real bardzo chwalony w Hiszpanii, za wzorowe odmładzanie kadry, wydał na to sporo pieniędzy, a Barca tak trochę po cichu skompletowała miks wychowanków z wielkimi perspektywami i młodych zdolnych kupionych za w sumie nieduże pieniądze - Trincao, Pedri.
Zobaczymy jak to się będzie kształtować w następnych latach, ale trener z ręką do ryzyka powinien dać szanse De la Fuente, Fatiemu, Puigowi, Moribie, Araujo, Peni na bramce zamiast Neto. Myślę, że ci gracze z De Jongiem, Coutinho, Dembele, Garcią (być może), będą osią projektu na następne sezony. Trzeba będzie poszukać 9 i bocznych obrońców, ale to nie tak, że pół składu do śmieci i nie ma kto grać.

lukashi22 | 19.09.2020 06:39

Jeden z gorszych najemników jaki był widziany w piłce nożnej. Swego czasu świetny grajek, potem już porcelanowa zastawa.

TteamWand | 19.09.2020 08:52

Ktoś powinien odejść na wypożyczenie. Albo KdlF albo Pedri. Obaj mają niesamowity potencjał ale ciężko będzie im cokolwiek wskórać bo kadra jest przeogromna.
Fati,Trincao,Griez,Messi,Coutinho ,Dembele plus nasz nowy Pedro z Danii. 7 graczy na 4 pozycje. Jest jeszcze Puig który w sparingach grał niżej.
Co do obrony to ostatnio z Gironą MotM był Araujo i to spokojnie jest już 3 obrońca.

Co do Bartka, wiele można mu zarzucić i wiele z tego to prawda, ale to nie jego wina że odpadliśmy z Romą i Liv. Warto się zastanowić co by było gdyby Alba i Dembele nie posrali się w tym dwumeczu. W finale czekały Koguty które z ręką w majtkach ograliśmy na ich stadionie a w rewanżu na CN gdy walczyli o awans z grupy wyrównali na 1:1 w 85min grając z takimi asami Barcy jak Miranda,Verma,Munir czy Alena.
Jak by obraz tego prezydenta się zmienił gdyby wygrał w 2019 LM.

Ricardo Roomest | 19.09.2020 09:14

Na ten moment są to spekulacje mediów, ale ciężko mi uwierzyć w to, że Perez oddał Bale'a za darmo i miałby jeszcze na tym tracić... No to byłaby już turbo głupota. Bardziej jestem skłonny uwierzyć w to, że Walijczyk odszedł za darmo, a podzielili się pensją 50/50.

Ricardo Roomest | 19.09.2020 09:32

No, ale jeśli faktycznie Perez robi takie same babole w Realu jak Bartek w Barcelonie to robi to zajebiscie dyskretnie skoro nikt nie podważa jego pozycji, a tego drugiego chcą wywieźć z Barcelony na taczkach :D

WschodniaHorda | 19.09.2020 11:49

Co artykuł to jakies nowe liczby i kwoty, dzisiejszy świat podniecający się każdym finansowym niuansem a wszystkie te "informwcje" zapewne wyssane z palca czy dotyczące Realu czy też Barcelony. Tak się wszyscy śmieją z Raula ale tu się z kilku szyldów znajdzie filozofow co nam chcą przekazać prawdę objawiona

WschodniaHorda | 19.09.2020 11:51

A redakcja chyba zapomniała napiac bardzo ważnego artykułu że Bale się umówił z Levym na golfa

DiffretAngle | 19.09.2020 21:29

Ricardo Roomest | 19.09.2020 09:32

"No, ale jeśli faktycznie Perez robi takie same babole w Realu jak Bartek w Barcelonie to robi to zajebiscie dyskretnie skoro nikt nie podważa jego pozycji, a tego drugiego chcą wywieźć z Barcelony na taczkach :D"

To że są takie samego typu babole, to kwestia "specjalnych okoliczności" covid itd. Każdemu się może trafić. Problem jest taki, że Bartek od zwolnienia Zubiego, nie trafił z ani jedną decyzją. Literalnie ani jedną. De Jong ma oczywiście potencjał, ale jest to tak oczywiste, a i sam gracz chciał do Barcy, więc to raczej ziarno ślepej kurze.
Cała reszta to chaos, złe decyzje, lub podjęte w złym czasie. Takiej kumulacji ciężko będzie dogonić komukolwiek.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy