REKLAMA
REKLAMA

Lampard: Jest wiele rzeczy, z których jestem zadowolony

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Sky Sports  |  21.09.2020 08:12
Lampard: Jest wiele rzeczy, z których jestem zadowolony

Frank Lampard  |  fot. SPORT PICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Chelsea w niedzielę doznała pierwszej porażki w nowym sezonie. The Blues przegrali 0:2 w hicie angielskiej Premier League z Liverpoolem. Frank Lampard widział jednak w grze swojej drużyny wiele pozytywów i jest przekonany, że Chelsea z tygodnia na tydzień będzie wyglądała coraz lepiej.

Niedzielne spotkanie na Stamford Bridge zakończyło się wygraną 2:0 Liverpoolu. Na przerwę obie drużyny schodziły przy bezbramkowym rezultacie, ale Chelsea całą drugą połowę musiała grać w osłabieniu po czerwonej kartce dla Andreasa Christensena. The Reds wykorzystali liczebną przewagę zdobywając dwie bramki po strzałach Sadio Mane.

- Jestem zadowolony z naszej gry w defensywie. Chciałem, abyśmy lepiej wyglądali posiadając piłkę. Pokazaliśmy się w kontratakach, w których jesteśmy niebezpieczni. W pierwszej ograniczyliśmy liczbę szans, jakie sobie stworzyli. Było wiele rzeczy, z których byłem zadowolony - powiedział Lampard, cytowany przez Sky Sports.

- Moja rozmowa z zespołem w przerwie miała wyglądać tak: "Bądźmy bardziej pewni siebie będąc przy piłce". Potem jednak czerwona kartka wszystko zmieniła. Można ją było dać lub nie. Kiedy najpierw dajesz żółtą kartkę, to wydaje mi się aby zmienić ją na czerwoną musi to być oczywista sytuacja. Nie jestem pewny, czy tak było. Nie zamierzam jednak za bardzo narzekać - kontynuował.

- Jestem również rozczarowany, ponieważ straciliśmy trzy punkty. Ale jestem również pod wieloma względami bardziej szczęśliwy niż byłem w Brighton. Jesteśmy jeszcze w ramach przygotowań do sezonu, ponieważ nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu na treningi z wieloma osobami i jako zespół - dodał menedżer The Blues.

- Będziemy teraz szli do przodu. W normalnej sytuacji, z nowymi zawodnikami, masz około miesiąc przed sezonem na pracę nad swoimi schematami gry. Dlatego nie jestem zadowolony z tego, co dzieje się w tej chwili w piłce - dodał Lampard.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

redsik | 21.09.2020 08:52

a kto się cieszy, Thiago odbył chyba jeden trening z resztą składu i od razu zmuszony wejść w meczu wyjazdowym z Chelsea czyli rzucony na głęboką wodę, piłka nożna w obecnej chwili nikomu się nie podoba ale nikomu to znaczy i Lampardowi i Kloppowi i Solskjaerowi i każdemu innemu

Karbaron1 | 21.09.2020 10:42

Redsik
Chłopcze, a Thiago to jest jakiś dzieciak z pod szkoly ze sie go rzuca na głęboką wodę i czeka czy się nie utopi. Wystarczy mu wytłumaczyć co ma robić, gościu wchodzi i gra, żadnej filozofii tutaj nie ma

redsik | 21.09.2020 11:17

to dla niego nowy styl gry, w Anglii jest większy nacisk na pressing i gra się o wiele szybciej niż w innych ligach, na pewno bardziej fizycznie więc nie mów że gościu wchodzi i gra, Carroll w Newcastle był klasą samą w sobie a po transferze do Liverpoolu gościu wszedł i grał? a Benteke? wszedł i grał? a Balotelli? wszedł i grał? każdy z tych zawodników ma potencjał a jakoś nie wypalił w LFC, to samo można napisać o Robbie Keane który w Tottenhamie był absolutnym topem a w Liverpoolu cienko, co drużyna to inny styl gry i założenia taktyczne, to nie fifa.

Karbaron1 | 21.09.2020 12:06

Dobra, dobra ale podałeś kilka przykładów które tobie pasowały, poza tym nie byli tacy klasowi jak później czas pokazał. Ja tez sobie mogę wybrać kilka przykładów piłkarzy z innych lig co wjechali z przytupem od pierwszego meczu i są kotami po dzień dzisiejszy. I nie było problemu że pressing ze szybciej że bla bla bla. Błędny tok rozumowania. Ja Ci mówię że chlopina z jego doświadczeniem wchodzi i gra

Luciferrrroo | 21.09.2020 12:07

No i Thiago słabo zagrał, ten karny kompletnie bez sensu, błąd na poziomie Kepy. Pewnie jak się na spokojnie zgra z zespołem, to już nie będzie tak grał, ale wczoraj chciał się pokazać i mógł przeszkodzić drużynie w pewnej wygranej.

Wojo666 | 21.09.2020 14:07

Thiago wchodził w idealnej dla siebie sytuacji. To doświadczony i bardzo dobry grajek, Klopp wiedział co robi wprowadzając go w takim momencie, gdyby CFC grali w 11 to Thiago wszedł by później, może by wszedł. Tak czy inaczej zagrał słabo, choć gdyby Jorżu strzelił karnego mogło być gorzej..

dzichart | 22.09.2020 12:36

Ja też mam pozytywne nastawienie, chyba to efekt tego nowego trenera obrony ale wkońcu widać było po obronie że była skupiona i starali się zostaeić jak najmniej luk, trochę nieco gorzej z rozgrywaniem ale i tak lepiej niż wcześniej bywało, i widać postępy u Zoumy no i szczególnie James dobrze zarówno w ofensywie jak i defensywie ale jak wychodzi to ktoś musi uzupełniać za nim luke tak jak to robią w Monachium ale to kwestia zgrania wg mnie wygląda to jak narazie lepiej niż gorzej Barkleyinho też bym nie skreślał w przeciwieństwie do wielu zawodników Chelsea widać u niego spokój w grze, jestem pozytywnych myśli i



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy