REKLAMA
REKLAMA

Media: Karbownik "po słowie" z Brighton

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: The Athletic  |  05.10.2020 12:55
Media: Karbownik "po słowie" z Brighton

Michał Karbownik  |  fot. Legia Warszawa

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Michał Karbownik zostanie nowym zawodnikiem Brighton & Hove Albion, relacjonuje Andy Naylor z The Athletic. Piłkarz do ekipy z Premier League ma trafić za duże pieniądze jak na polskie warunki. Zawodnik w każdym razie ma zostać natychmiast wypożyczony do Legii Warszawa.

Michał Karbownik testy przed podpisaniem kontraktu z klubem z Wysp Brytyjskich ma przejść w Niemczech. Lewy defensor Wojskowych ma trafić do Brighton na podobnych zasadach jak Jakub Moder. Suma transakcji początkowo ma wynieść 3,5 miliona funtów (3,8 miliona euro).

19-latek jest wychowankiem Legii. Do pierwszej drużyny aktualnych mistrzów Polski zawodnik trafił w lutym minionego roku. Karbownik ma umowę ważną z teamem ze stolicy Polski do 2024 roku. W szeregach Legii piłkarz wystąpił łącznie w 41 spotkaniach, notując w nich siedem asyst.

Karbownik to jedno z największych objawień polskiej ekstraklasy. Zawodnik okazję do gry w stołecznej ekipie otrzymał od byłego już opiekuna Wojskowych Aleksandara Vukovicia. Karbownik był etatowym reprezentant Polski drużyn młodzieżowych. Ostatnio natomiast otrzymywał już powołania do reprezentacji dowodzonej przez Jerzego Brzęczka.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Fan_Tulipan | 05.10.2020 19:29

Barcelona, Sevilla, Napoli, ..., coś na "B" jednak będzie.
Pamiętam newsy w polskich mediach w czerwcu, że jak Napoli zaoferowało za Karbownika 7 mln. € to "... na Łazienkowskiej te informacje wywołały taki śmiech, że słyszano go na Białołęce". Typowa ułańska fantazja Polaków. Rzeczywistość jest taka, że minęły 3 miesiące, a działacze i agent z piłkarskiego zadupia na kolanach proszą o kupno zawodnika za mniejsze pieniądze. Czy słychać na Łazienkowskiej śmiech?



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy