REKLAMA
REKLAMA

Bezduszni działacze. Transfery ważniejsze niż zwykły człowiek

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Goal.pl  |  09.10.2020 09:40
Bezduszni działacze. Transfery ważniejsze niż zwykły człowiek

Gunnersaurus  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Arsenal raczej nie spodziewał się, że zwolnienie klubowej maskotki, Gunnersaurusa, odbije się szerokim echem na całym świecie. Trudno jednak oczekiwać, by było inaczej, skoro mężczyzna pracujący za minimalną stawkę stracił pracę w momencie, gdy klub sprowadzał za miliony Thomasa Parteya.

Sytuacja związana z klubową maskotą dotknęła kibiców. Ze zwolnionym kilka dni temu Jerrym Quyem każdy z nich może się bowiem identyfikować. Mężczyzna ten od 27 lat pojawiał się na każdym domowym meczu Arsenalu i po włożeniu zabawnego stroju dinozaura cieszył się z bramek i zabawiał kibiców. Swoją pracę zaczynał w 1993 roku i podchodził do niej naprawdę poważnie. Zdarzyło mu się nawet przegapić ślub swojego brata, gdyż nie wyobrażał sobie opuścić meczu Kanonierów. Tymczasem teraz, pod koniec września 2020 roku, otrzymał pismo informujące go, że staje się bezrobotnym. Z powodu pandemii koronawirusa klub go już nie potrzebuje.

Symbol Arsenalu wyrzucony na bruk


Można powiedzieć, że Gunnersaurus to swego rodzaju symbol. Nie jest bowiem jedynym, którego spotkał podobny los. Arsenal poinformował kilka tygodni temu o cięciu etatów i zapowiedział rozstanie się z 57 pracownikami niższego szczebla. Podobne „czystki” dokonywane są też w innych angielskich klubach. Argumentacja? Mniejsze wpływy z powodu pandemii koronawirusa i brak kibiców na trybunach.

Przypadek Gunnersaurusa jest jednak o tyle szczególny, że trafił na pierwsze strony gazet i poruszył kibiców. Działaczom dostało się też od dawnego piłkarza, Paula Mersona. - Naprawdę, jest to dla mnie niepojęte. Dzisiejsi 30- i 40-latkowie, którzy są kibicami Arsenalu, dorastali z tym dinozaurem. Człowiek kryjący się za tą maskotką jest częścią tego klubu i to, jak teraz go potraktowano, jest naprawdę rozczarowujące. Arsenal postąpił słabo - powiedział w rozmowie ze Sky Sports Merson.

Działacze Kanonierów tłumaczą całą sytuację faktem, że z powodu pandemii koronawirusa mecze rozgrywane są bez udziału kibiców. Maskotka nie ma więc kogo zabawiać w czasie spotkań Premier League. Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że klubowi zabrakło po prostu empatii i dobrej woli. Jerry Quy nie zarabiał przecież fortuny, tylko - jak można przypuszczać - najniższą krajową. Tymczasem tego samego dnia Arsenal dopinał transfer Thomasa Parteya za 45 milionów funtów. - Nie wiedziałem, że dinozaur był najlepiej opłacaną maskotką w kraju i dostawał 80 tysięcy funtów na tydzień, że aż trzeba było go zwolnić - ironizował na łamach mediów Merson.

Więcej serca niż klubowi działacze okazał się mieć fani, którzy założyli na portalu GoFundMe zbiórkę na zwolnionego pracownika. Na razie, przez kilka dni, uzbierano tam ponad 11 tysięcy funtów. Gdyby tego było mało, deklarację zatrudnienia Gunnersaurusa złożyła.. hiszpańska Sevilla. Na Twitterze tego klubu pojawiła się grafika informująca, że maskotka ta może dołączyć do ich zespołu.

Wiele wskazuje jednak na to, że Jerry Quy zostanie na Emirates Stadium. Z mężczyzną skontaktował się jeden z piłkarzy - Mesut Oezil. Niemiec zadeklarował, że tak długo jak będzie występować w Arsenalu jest gotowy płacić wynagrodzenie Gunnersaurusowi. „Było mi tak przykro, gdy dowiedziałem się, że Jerry Quy, nasza lojalna i znana maskotka Gunnersaurus oraz integralna część klubu, po 27 latach traci pracę. Ze swojej strony mogę zaoferować Arsenalowi to, by z mojej pensji opłacał naszego zielonego gościa tak długo, jak będę graczem tego klubu” - napisał Oezil na Twitterze.



Hipokryzja i miliony na transfery


Bez względu na to czy Jerry Quy będzie nadal pracownikiem Arsenalu, klub poniósł duże straty wizerunkowe. W letnim okienku Kanonierzy wydali bowiem na transfery 81,5 mln funtów. Nie jest to aż tak dużo, gdy porównamy to do wydatków Chelsea (226 mln) czy Manchesteru City (147 mln). Trudno jednak zrozumieć, że klub był w stanie wydać takie sumy, podczas gdy pożegnał kilkudziesięciu pracowników niższego szczebla. W Wielkiej Brytanii temat ten trafił na dobre do publicznej debaty. Zwłaszcza, że w związku z pandemią koronawirusa dziesiątki tysięcy osób trafiło na bezrobocie.

Przedstawiciele Premier League i klubowi działacze utyskiwali w niedawnych wywiadach, że tracą potężne pieniądze z powodu pustych trybun. Zakończone właśnie okno transferowe pokazuje jednak, że Anglicy mają się nadal bardzo dobrze. Latem wydano na transfery 1,24 miliarda funtów. To o 160 milionów funtów mniej niż przed rokiem. Kwota ta nadal jest jednak ogromna i pobija letnie ono transferowe z 2016 roku, gdy o żadnym światowym kryzysie mowy nie było.

„Skoro dokonujecie takich zakupów, to dlaczego nie stać was na utrzymanie zwykłych pracowników?” - pytają kibice pod postami klubowymi na Facebooku i Twitterze. Trudno bowiem zrozumieć fakt, że pracę tracą osoby, które miesięcznie zarabiały w Arsenalu mniej niż 2 tysiące funtów. To mniej niż Pierre-Emerick Aubameyang dostaje w ciągu jednej godziny.

Kto wygra Premier League 2020-2021:
Drużyna
Liverpool 2,38 Sprawdź ofertę STS
Manchester City 2,50 Sprawdź ofertę STS
Chelsea 15,00 Sprawdź ofertę STS
Tottenham 17,00 Sprawdź ofertę STS
Everton 21,00 Sprawdź ofertę STS
Arsenal 26,00 Sprawdź ofertę STS
Leicester 51,00 Sprawdź ofertę STS
Manchester United 51,00 Sprawdź ofertę STS
Leeds United 101,00 Sprawdź ofertę STS
Aston Villa 126,00 Sprawdź ofertę STS
BONUSY DLA UŻYTKOWNIKÓW GOAL.PL
bonus 100% do 1200 zł + freebet 30 zł z kodem GOAL
Kursy aktualne na 07.10.2020 20:48


„Zwolnienie kogoś, kto był lojalnym i uwielbianym pracownikiem klubu, by tego samego dnia pozyskać za 45 milionów funtów nowego zawodnika, jest obrzydliwe. Wstydzę się być fanem klubu, który robi takie rzeczy. Bo dla mnie liczą się ludzie” - napisał na swoim blogu SBNation.com Aaron Lerner, fan z Londynu. „Nie oznacza to, że przestanę być kibicem Arsenalu, ale zamierzam mówić o hipokryzji mojego klubu i przypomnieć, że zwykły pracownik nie jest mniej ważny niż nowy, drogi zawodnik. Bo oprócz wygrywania meczów liczy się też coś takiego jak zbiorowość i społeczna solidarność” - dodał Lerner, którego słowa podziela dziś chyba większość kibiców londyńskiego klubu.

Z Wielkiej Brytanii dla goal.pl Michał Wachowski


Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

xxBANGxx | 09.10.2020 10:36

Dobrze, że powstał taki artykuł. Oby jak najwięcej ludzi o tym przeczytało.
Żałosne zachowanie bogatego klubu, gdzie hipokryzja wyznacza nowe standardy.

bartekm123 | 09.10.2020 10:45

Arsenal to wg zrobił w ch*ja swoich piłkarzy. Prosili żeby obniżyli pensję by nie musieli zwalniać pracowników. Prawie wszyscy piłkarze to zrobili, a pracownicy polecieli i tak. Teraz sytuacja z Gunnersaurusem. Wygląda to naprawdę żałośnie jak na tak wielki klub. Szukają oszczędności nie tam gdzie powinni. Ozil mimo tego że nie gra, nie zgadza się na obniżenie pensji, oraz na wcześniejsze rozwiązanie umowy to w tej sytuacji wyszedł on najlepiej. Śmiech na sali.

Joker | 09.10.2020 13:23

bartekm123
Ale Ozil przynajmniej zdeklarował się, że będzie mu płacił pensję, aby go nie zwalniali, więc on chociaż wykonał miły gest.

CiasnyWiesiek | 09.10.2020 17:46

Nie od dziś wiadomo że Arsenal to najbardziej Januszowy klub jezeli chodzi o kasę. Od wielu lat podbierali wychowanków z Hiszpanii zeby na nich zarobić. Później ta oferta za Suareza z której do dziś się śmieję. A teraz jeszcze maskotkę zwolnili ktora jest już tradycją. Żałosne podejście.

CarPitu | 09.10.2020 17:54

Chciałbym zobaczyć, abyście Panowie w swoich firmach, zakładach pracy itp. pobierali pensje przez pół roku (nieważne jak duża) nie robiąc nic i wasz przełożony by was dalej klepał po plecach i wypłacał kasę.
Z tego co się orientuję to Gość wróci normalnie do pracy jak tylko kibice wrócą na stadion. Miłego weekendu życzę

The__Normal__On | 09.10.2020 21:51

@CarPitu - czyli w nieokreślonej przyszłości. Może za miesiąc, moze za rok, może za 5 lat. Do tego czasu dzieci powietrzem nakarmi. A ty się mesutku nie denerwuj i masz swoje 350k na tydzień.

havocAfc | 10.10.2020 01:30

xxBANGxx
zacznij od swojego klubiku
https://www.przegladsportowy.pl/p ilka-nozna/ligi-zagraniczne/serie-a /juventus-ujawniono-dlugoletnia-wsp olprace-klubu-z-mafia/dyb4rcz

havocAfc | 10.10.2020 01:48

@The__Normal__On
Widac ze malowiesz o zyciu, pewnie mama pakuje ci co rano kanapki do szkoly.
W przypadku zwolnienia przez pracodawce osobie zwolnionej przysluguje redundancy pay (po 27 latach pracy to bedzie dosc spora kwota) i inne dodatki, a do tego pracodawca musi byc pomocny przy znalezieniu nowej pracy. Do tego jest pomoc od panstwa. Wiem bo sam bylem zwolniony podczas ostatniego kryzysu finansowego.

CiasnyWiesiek | 10.10.2020 08:44

CarPitu- wyobraź sobie że w swojej pracy mam dodatkową kasę za to że robię coś ponad to co inni. Teraz nie mogę tego robić że względu na wirusa a kasa nadal wpływa. Nawet w takim zaścianku się da.

xxBANGxx | 10.10.2020 10:46

havocAfc
Klubik powiadasz. Kolejny raz zaczepiasz w niezbyt wyszukany sposób, leszczu. ;)

Mr_Devil | 10.10.2020 12:07

Po prostu nie wyciągnęli wniosków z kompromitacji Liverpoolu, tej z dofinansowaniem klubu publicznymi środkami.

The__Normal__On | 10.10.2020 13:58

@havocAfc - próbujesz wku*wiać ludzi ale ci nie wychodzi. Typowe dla pryszczatych małolatów. Mało wiem o życiu w UK bo tam nigdy nie byłem - i tu dzięki za informację. Niemniej zachowanie klubu słabe.

havocAfc | 10.10.2020 15:19

@The__Normal__On
Zachowanie klubu fatalne, mimo to ci ludzie powinni szybko znalezc nowa prace, wiekszosc z nich to fachowcy.

havocAfc | 10.10.2020 15:24

@xxBANGxx
Czysta prawda, tysiace ludzi cierpi z powodu postytucji, narkotykow, wymuszen itp. itd. zeby tylko "biedny" ronaldo mial co do garnka wlozyc za brudne pieniadze mafii.

xxBANGxx | 11.10.2020 00:28

havocAfc
Posłuchaj k****, akurat źle trafiłeś, bo ja na twoje nieszczęście mieszkałem w UK przez parę lat i zarabiałem tam dobre pieniądze, więc pechowo ci się trafiło parówo. Ty to tam możesz być co najwyżej śmieciarzem. Co za klaun.

havocAfc | 11.10.2020 00:57

@xxBANGxx
Dobrze ze terzaz jestes we wloszech i dajesz d.. na rogu - ku chwale juventusu!

xxBANGxx | 11.10.2020 11:00

Nie pisz do mnie więcej, bo nie masz nic ciekawego do powiedzenia.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy