REKLAMA
REKLAMA

Mendy doznał kontuzji na zgrupowaniu reprezentacji

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: BBC  |  09.10.2020 09:39
Mendy doznał kontuzji na zgrupowaniu reprezentacji

Edouard Mendy  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Edouard Mendy był zmuszony opuścić zgrupowanie reprezentacji Senegalu z powodu kontuzji. Bramkarz Chelsea doznał urazu uda w trakcie środowego treningu. Po specjalnych badaniach podjęto decyzję, aby zawodnik wrócił do Londynu.

Edouard Mendy dołączył do teamu z zachodniego Londynu w trakcie trwającego jeszcze w Anglii okienka transferowego. 28-latek parafował z Chelsea umowę na pięć lat w minionym miesiącu.

Siedmiokrotny reprezentant Senegalu trafił do stołecznej ekipy z francuskiego Stade Rennes, kosztując mniej więcej 24 miliony euro. Mendy zdołał już zadebiutować w szeregach teamu z Premier League, zachowując czyste konto w meczu przeciwko Crystal Palace.

Nowy bramkarz został pozyskany przez Chelsea w związku z tym, że oczekiwań menedżera The Blues Franka Lamparda nie spełniał Kepa Arrizabalaga. Hiszpan co prawda jest jednym z najdroższych bramkarzy na świecie, ale nie idzie to w parze z jego pewnością między słupkami.

W każdym razie wygląda na to, że z powodu urazu senegalskiego golkipera, to właśnie Kepa zagra w najbliższym spotkaniu ligowych londyńskiej ekipy. Przypomnijmy, że Chelsea w ramach piątej kolejki angielskiej ekstraklasy zmierzy się na swoim stadionie z Southampton FC.

Mecz stołecznej drużyny ze Świętymi zaplanowany jest na 17 października na godzinę 16:00.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

Wojo666 | 09.10.2020 10:35

Ale jaja... Mają 8 dni żeby postawić go na nogi.

Aval | 09.10.2020 10:56

Bez szans, żeby postawiło go w tydzień, jeśli coś strzeliło w udzie. Oby wrócił w ciągu miesiąca, bo z Kepą będą jaja.

Szmuggi | 10.10.2020 07:20

Jak Chelsea nie stanie tak pod wiatr leje ;D hahahaha

havocAfc | 10.10.2020 16:43

kepasa?



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy