REKLAMA
REKLAMA

Aguero wywołał burzę! Argentyńczyk naruszył przepisy?

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.com  |  18.10.2020 09:55
Aguero wywołał burzę! Argentyńczyk naruszył przepisy?

Sergio Aguero  |  fot. Razvan Pasarica/SPORTPICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Sergio Aguero znalazł się w centrum uwagi mediów po sobotnim spotkaniu Manchesteru City z Arsenalem FC. Bynajmniej powodem tego nie jest świetna gra Argentyńczyka, a fakt, że ten po jednej z sytuacji złapał asystentkę sędziego, nie zgadzając się z jedną z jej decyzji.

Sergio Aguero po wygranym 1:0 po boju teamu z Etihad Stadium nad Kanonierami mógł liczyć na to, że bronił go menedżer Josep Guardiola. Mimo wszystko medialna krytyka za dotknięcie Sian Massey-Ellis nie milknie.

Do sytuacji z udziałem argentyńskiego napastnika doszło pod koniec pierwszej połowy. Asystentka arbitra głównego po jednej z akcji podjęła decyzją o tym, że Arsenal zacznie zawody od wznowienia gry z autu. Tymczasem Aguero miał inne spojrzenie na sytuację, będąc przekonanym, że to jego zespół powinien zacząć grę zza linii bocznej.

Cała sytuacja miała charakter raczej zabawny, gdy zawodnik tak jakby chciał objąć sędzinę. Ta jednak natychmiast odsunęła rękę piłkarza od siebie i na tym skończył się kontakt fizyczny między obiema stronami. Reakcja przyjęła się jednak z różnymi opiniami, a duże grono osób twierdzi, że Aguero dotknął Sian Massey-Ellis w niestosowny sposób.

Szukanie problemu tam, gdzie go nie ma?


Po meczu, w którym zawodnicy The Citizens wygrali 1:0 dzięki trafieniu Raheema Sterlinga, całe zdarzenie starał się zbagatelizować opiekun Man City, chcąc jednocześnie odwrócić uwagę od incydentu z udziałem zawodnika.

- Ludzie przestańcie. Sergio to najmilsza osoba, jaką w życiu spotkałem. Szukajcie problemów w innych sytuacjach, a nie w tej - powiedział dziennikarzom Josep Guardiola cytowany przez Goal.com.

W kontekście samego spotkania warto odnotować, że menedżer aktualnych wicemistrzów Premier League zaliczył w boju z Arsenalem swoje 500. zwycięstwo. Man City czasu na odpoczynek nie ma zbyt dużo, bo już w środę zagra spotkanie w Lidze Mistrzów przeciwko FC Porto, a za tydzień zmierzy się w meczu ligowym z West Hamem United.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

devious666 | 18.10.2020 11:06

Dramat, powinien dostać rok zawieszenia - objąć kobietę dotykając jej pleców i ramienia to w zasadzie jak gwałt! Prawie ją zabiła ta argentyńska, seksistowska, rasistowska (bo każdy biały to potencjalny gwałciciel i rasista, nawet jak nie jest do końca biały!) świnia!

I Pepa zawiesić na pół roku, na pewno namawiał do tego obrzydliwego aktu, a też po meczu nie potępił - więc współwinny. No i klub wykluczyć z Ligi Mistrzów - to oczywiste.

:))))


A tak swoją drogą:

"Mimo wszystko medialna krytyka za dotknięcie sędziny Sian Massey-Ellis nie milknie."

Sędzina - żona sędziego
Sędzia - kobieta wykonująca zawód / pełniąca obowiązki sędziego

FCHollywood | 18.10.2020 14:16

Obecnie w języku potocznym używa się określenia sędzina jako formy żeńskiej od sędzia. Natomiast sędzina jako żona sędziego wyszło już z użytku, takie znaczenie to słowo miało dawniej, a nie teraz. Nie wymądrzaj się.

Skoro o definicjach mowa, to tam żadnego tulenia nie było, złapał ją za obojczyk i ona zrzuciła rękę nie robiąc sobie z tego nic. Ciekaw jestem czy zrobiłby tak mężczyźnie. W mojej ocenie zasłużył na wpis do protokołu i upomnienie kartonikiem.

FCHollywood | 18.10.2020 14:32

Doprecyzuję, że chodzi oczywiście o kartonik koloru czerwonego. W Ekstraklasie za takie zachowanie jest 5 spotkań zawieszenia i kara finansowa. Piłkarz nie ma prawa naruszać nietykalności sędziego.

BoolmenRedDEVIL | 18.10.2020 15:22

jak leci z pyskiem do sędziego (kobieta czy facet) a potem go dotyka to czerwo, szczególnie że już była odwrócona .
Pomyślcie sobie co by zrobił Colina kiedyś

BoolmenRedDEVIL | 18.10.2020 15:23

Collina*

Rob66 | 18.10.2020 15:30

Nawet wtedy się uśmiechnąłem

xxBANGxx | 18.10.2020 15:37

Tutaj sprawa jest jasna. Powiesić go!

FCHollywood | 18.10.2020 15:59

Tu nie co pisać głupotkowatych komentarzy o wieszaniu. Zdarzenie miało miejsce w pierwszej połowie. City prowadzi 1:0 i gra większą część meczu w 10, spotkanie mogłoby się zakończyć inaczej niż tylko jednym golem.

takikoles | 19.10.2020 11:03

Nie ma co heheszkować czy doszukiwać się komunizmu, niezależnie od płci sędzia jest nietykalny. Równie dobrze mógłby Mika Deana pogładzić po łysinie. Ewidentna kartka.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy