REKLAMA
REKLAMA

Rewelacyjne Leeds powstrzymało Aston Villę!

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  23.10.2020 22:55
Rewelacyjne Leeds powstrzymało Aston Villę!

Mateusz Klich  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Aston Villa przegrała z Leeds 0:3 (0:0) w meczu 6. kolejki Premier League. Dzięki trzem punktom drużyna Mateusz Klicha awansowała na trzecie miejsce w tabeli Premier League. Dobrze spisujący się gospodarze pierwszy raz w tym sezonie nie wygrali meczu w lidze angielskiej. Hat-tricka w tym meczu ustrzelił Bamford, Klich zanotował asystę przy jednym z trafieniu Anglika.

W pierwszej połowie mecz wydawał się być wyrównany. Wprawdzie to Leeds tworzyło sobie znacznie więcej sytuacji bramkowych, ale to Aston Villa częściej oddawała strzały w światło bramki. Mimo dogodnych okazji żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć bramki w tej odsłonie spotkania.

Na początku drugiej połowy Aston Villa miała dwie doskonałe okazje, aby objąć prowadzenie, ale dobrze spisał się bramkarz Leeds, który w dalszym ciągu zachowywał czyste konto.

W odpowiedzi na dwie groźne akcje rywale, Leeds w 55. minucie wyszło na prowadzenie. Bamford doszedł do piłki, którą sparował bramkarz i strzałem z bardzo bliskiej odległości otworzył wynik meczu.

W 65. minucie piłkarze Leeds oczekiwali, że sędzia przyzna im karnego, aczkolwiek ten po analizie VAR wykluczył taką opcję. Dlatego sprawy w swoje ręce wzięli goście. Mateusz Klich doskonale odnalazł podaniem Bamforda. Anglik przełożył sobie piłkę na lewą nogę i bardzo ładnym strzałem z dystansu w okienko bramki pokonał bramkarza.

W 74. minucie Bamford ponownie potwierdził swoją doskonałą dyspozycję w tym meczu. Leeds rozegrało wtedy bardzo ładną akcję. W jej końcówce Costa postanowił podać do Bamforda. Ten będąc w polu karnym został otoczony przez rywali, ale znalazł miejsce na oddanie finezyjnego strzału na dłuższy słupek. Anglik tym uderzeniem skompletował hat-tricka i ustalił wynik meczu na 0:3


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 9 komentarzy

Ronaldo324 | 23.10.2020 22:58

Ta liga jest nienormalna...

Konradosmen | 23.10.2020 23:46

no aston villa  spoczeła na laurach po ostatnim triumfie..

Joker | 23.10.2020 23:51

A cóż tu nienormalnego? Leeds gra świetną piłkę, aż się micha cieszy jak się patrzy na taką grę. Niesamowite tempo, wysoki pressing, wymiana pozycji, gra na jeden kontakt. Coś pięknego. Bielsa gdyby na 2-3 lata dostał do prowadzenia klub o znacznie większym potencjale kadrowym to wygrywałby regularnie trofea w możliwie najpiękniejszym stylu.

wood | 24.10.2020 00:00

Co tu nie jest normalnego? Może to, że Aston Villa podchodzi do takiego meczu jako vice lider i jako jedyna druzyna bez straty punktów... przeciwko Leeds ktore zaskakuje każdego. No i Villa przegrywa nagle 0:3 u siebie, gdzie pokonała na tym samym stadionie The Reds 7:2 :)
Nie, to nie jest normalne :)
Sezon bedzie szalony

piotruś83 | 24.10.2020 00:43

Tez uwazam to za normalne. Nawet postawilem na wygrana Leeds. Chyba nikt na powaznie nie myslal, ze AV zadomowi sie na dluzej w top4.

FCHollywood | 24.10.2020 00:48

Jak nie jest normalne. Leeds stawało do walki z tuzami ligi, czyli City i LFC, z nikim nie odpuszczają. Grają solidną, nawet fajną dla oka piłkę, bez względu kto tam z nimi ma się mierzyć. Jeszcze napsują krwi nie jednemu faworytowi.

A Villa? Pokonali Sheffield i spadkowicza Fulham. To już ich stawia w gronie czegokolwiek? Potem zdarzył się cud i rozbicie LFC, gdzie mistrzowie ligi grali tragiczny mecz, tak zwany wypadek przy pracy. Później było zwycięstwo nad Leicester, które było zagubione bez Vardego. Ach w międzyczasie mocarne Stoke wyrzuciło ich z EFL.

No nie wiem, nie wiem. Nie widzę tu czegoś nienormalnego. Jak dla mnie to zwyczajnie przytrafiła się im seria bardzo fortunnych zdarzeń i może to kogokolwiek zmyliło. Inaczej to nazywając mieli zwyczajnie ogrom farta, stąd aż 12 punktów. To jest wynik dla takiej drużyny ponad stan. Z czasem nastąpi wyrównanie szczęścia, karma zrobi rachunek zysków i strat i na koniec w tabeli w najlepszym wypadku będą maksymalnie cztery pozycje poniżej Leeds.

Pawie to rewelacja ligi, a nie Villa.

redsik | 24.10.2020 04:40

Ale mnie ten wynik cieszy , brawo Pawie! A Villa będzie miała zjazd formy , no to trzeba tym bardziej nadrobić zaległe punkty i wskoczyć na tron.

Prostytucjusz | 24.10.2020 18:10

Pięknie się ich ogląda tyle lat czekałem na powrót mojego ulubionego angielskiego klubu do najwyższej klasy rozgrywkowej obawiając się desperackiej walki o utrzymanie, ale z taką grą i efektywnością może dadzą radę wywalczyć jakieś 14-9 miejsce.
Pytanie na jak długo starczy paliwa, bo ławka niestety dość wąska, a Bamford mnie zaskakuje, czyżby nareszcie wskoczył na ten wyższy poziom? :)



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy