REKLAMA
REKLAMA

Burza w Arsenalu. Agent Oezila twierdzi, że Arteta kłamie

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: ESPN  |  24.10.2020 15:46
Burza w Arsenalu. Agent Oezila twierdzi, że Arteta kłamie

Mesut Ozil  |  fot. ASInfo

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Angielskie media rozpisują się w sobotę o głośnej wypowiedzi agenta Mesuta Oezila. Reprezentant niemieckiego zawodnika uderzył w samego menedżera Arsenalu, Mikela Artetę, twierdząc, że ten okłamuje opinię publiczną w sprawie absencji Oezila.

Wiele wskazuje na to, że Niemiec nie pojawi się już więcej w składzie Kanonierów. Sztab szkoleniowy Arsenalu nie zamierza bowiem uwzględniać go w kadrze na mecze Europa League i Premier League. MIkel Arteta, którego zapytano o całą sprawę, powiedział dziennikarzom, że chodzi tylko i wyłącznie o względy sportowe. To one mają powodować to, że Oezil od marca nie zagrał w oficjalnym meczu Arsenalu. - To była czysto piłkarska decyzja. Moje sumienie jest czyste, bo byłem z nim naprawdę uczciwy. Mój poziom komunikacji z nim był wysoki - powiedział Arteta, cytowany przez Sky Sports.

Zupełnie inaczej całą sprawę widzi jednak agent zawodnika, Erkut Sogut. Nie przebiera on słowach i otwarcie atakuje menedżera Kanonierów. - Fani Arsenalu zasłużyli na szczere wyjaśnienie tej sprawy. Arteta stracił swoją szansę, by być szczerą, sprawiedliwą i transparentną osobą. Potraktowano w taki sposób piłkarza, który ma ważny kontakt i był od początku gry w klubie lojalny - zaznaczył reprezentant Oezila, cytowany przez ESPN.

- Myślę, że każda osoba z zewnątrz dostrzega to, że Mesuta nie potraktowano sprawiedliwe. Arteta nie dał mu szansy na pokazanie się w tym sezonie na boisku. Jeśli gracza obowiązuje kontrakt, to powinien mieć możliwość walki o miejsce w składzie. Mesutowi się tego odmawia - dodał agent.

Piłkarze Arsenalu nie rozumieją Artety


Jeśli wierzyć agentowi Oezila, to cała sytuacja jest niezrozumiała nawet dla innych piłkarzy w szatni. Niemiec ma bowiem pozytywnie wyróżniać się na treningach. Trudno więc zrozumieć to, że w oczach menedżera nie mieści się nawet do meczowej kadry.

- Rozmawiałem z przynajmniej pięcioma jego kolegami z szatni i powiedzieli mi, że na treningach Oezil wygląda świetnie. Mówią, że Mesut jest jednym z najlepszych graczy w całej kadrze i nie potrafią zrozumieć tego, co się dzieje. Jak więc Arteta może wychodzić do mediów i mówić, że odstawił go z powodów piłkarskich? Wszyscy, na czele z kibicami Arsenalu, zasłużyli na słowa prawdy - podkreślił.

Umowa Oezila z Kanonierami jest ważna do czerwca 2021 roku. Możliwe jednak, że piłkarz opuści klub już w styczniu. Niemiec nie kryje rozczarowania decyzją klubu i mówi o braku lojalności. Swoje stanowisko w tej sprawie wyraził we wpisie na Instagramie. "Podpisując mój nowy kontrakt w 2018 roku, zobowiązałem się do lojalności i wierności klubowi, który kocham, Arsenalowi. Przykro mi, że nie zostało to odwzajemnione" - napisał.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

Lotnik | 25.10.2020 09:29

Wszystkie strony są tu winne, wszystkie tracą. Przede wszystkim Ozil, gdyby na prawdę chciał jeszcze coś zdziałać w piłce to po jasnej deklaracji Arsenalu poszukałby sobie topowego klubu i udowodnił, że mu się chce. Alexis chciał grać i zrezygnował z większych pieniędzy. Najbardziej obrzydliwe jest to gadanie wielkimi słowami: o miłości, o oddaniu itp. Prawda jest taka, że Turkowi smakuje 20 mln funtów rocznie a piłka już go średnio interesuje.

Midnite | 25.10.2020 09:38

Odnoszę wrażenie, że Ozil był za dużym piłkarzem na Arsenal. Podekscytowani możliwością ściągnięcia go do siebie na zbyt wiele mu pozwolili. W głowie się nie mieści, że taka sytuacja ma miejsce.

michalt9 | 25.10.2020 13:06

Sorry, ale ja doskonale rozumiem Artete. Oezil nie nadaje się do ligi angielskiej już od jakichś trzech sezonów, a zawodnikiem jest bardzo dobrym. Jestem fanem Liverpoolu i to głównie z nami wyglądał jak nastolatek, który nie ma szans w walce fizycznej i w nadążaniu za intensywnością spotkań. To wszystko plus jego tygodniówka sprawia, że jest jak jest



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy