REKLAMA
REKLAMA

Trudne życie bez Ronaldo, kolejna wpadka Bianconerich

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: SerieA.pl  |  25.10.2020 22:43
Trudne życie bez Ronaldo, kolejna wpadka Bianconerich

Andrea Pirlo  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Kibice Juventusu ponownie przekonali się, jak ważnym i potrzebnym zawodnikiem jest dla nich Cristiano Ronaldo. Tym razem Bianconeri zaledwie zremisowali 1:1 z Hellasem Werona, który jako pierwszy objął prowadzenie. Gola na wagę remisu dla Turyńczyków strzelił Dejan Kulusevski.

Niedziela w Serie dostarczyła kibicom wiele emocji oraz pięknych bramek. W związku z tym liczyliśmy, że Juventus potrzyma te dobrą passę i zapewni nam ciekawe widowisko w starciu z Hellasem.

Do przerwy bez goli


W pierwszej połowie tego meczu zgodnie z przewidywaniami częściej przy piłce utrzymywali się zawodnicy Juventusu, ale nie miało to przełożenia na wynik. Zespół z Turynu miał problemy ze swobodnym konstruowaniem akcji , co wynikało również z dobrej dyspozycji Hellasu. Goście umiejętnie przesuwali się w defensywie i często podchodzili wysokim pressingiem.

W 20. minucie dobrą okazję, aby dać Juventusowi prowadzenie miał Federico Bernardeschi, ale z jego uderzeniem poradził sobie Marco Silvestri. Świetną szansę zmarnował również Juan Cuadrado, który wbiegł w pole karne, ale piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki. Wojciech Szczęsny był w tej części meczu praktycznie bezrobotny.

Wymęczony remis


W drugich 45. minutach Juventus nie polepszył znacząco swojej gry i to Hellas zdobył bramkę na 1:0. W 60. minucie Mattia Zaccagni zagrał do wbiegającego w pole karne Andrei Favilliego, który wykazał się dużym opanowaniem i pewnie trafił w prawy róg bramki.

Gospodarze robili wszystko, aby odpowiedzieć i ich starania przyniosły efekt w 78. minucie. Dejan Kulusevski miał trochę wolnego miejsca na oddanie strzału i precyzyjnie uderzył w lewy dolny róg bramki.

Bianconeri robili wszystko, co w ich mocy, aby odnieść zwycięstwo, ale kolejny raz im się to nie udało. Kolejne ligowe spotkanie piłkarze Juventusu rozegrają na wyjeździe z Spezią. Natomiast Hellas zmierzy się u siebie z Benevento.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 68 komentarzy

Push3k | 25.10.2020 22:44

Tyle sytuacji, ech...
Zabrakło szczęścia.

Nie widzę tego w środę.

Huamboya | 25.10.2020 22:44

kiedy po meczeu z crotone sadzisz ze nie bedzie drukowania w serie a pojawia się Fabrizio Pasqua xD

kuppanjaja | 25.10.2020 22:44

Banda szmaciarzy z amatorem na ławce trenerskiej. Słabiutka Verona wywozi z Turynu punkt bez spiny.

mati4343 | 25.10.2020 22:45

jeszcze będzie dobrze!

paradiselost84 | 25.10.2020 22:45

A może de laurentis i chińczyk w paski rozdają karty?

Ja emocjonuje a tu magicy z varu interpretują jak chcą...

gk87 | 25.10.2020 22:46

Teraz dopiero widać ile razy w tamtym sezonie Ronaldo ratowal wynik dla Juve

NewMaldini | 25.10.2020 22:47

Pirlo na boisku? Klasa i spokój. Pirlo na ławce? Zagubiony i przestraszony niczym chłopiec we mgle. Tak jak pisałem tydzień temu - będą kibice Juve tęsknić za Sarrim. Jaki jest Pirlo na ławce takie jest Juve na boisku. Chaotyczne, niepoukładane, rwące... Zobaczymy co się wydarzy z Juve w kolejnych miesiącach.
Ich dotychczasowe wyniki to jednak nie przypadek. Jedno zwycięstwo na pięć spotkań. Za Allegriego byłoby to nie do pomyślenia. Ciekawy sezon przed nami.

JerryF | 25.10.2020 22:48

Sorry, nie chce pisać w emocjach ale ile kolejnych meczów możemy być okradani z goli?
Rozumiem w jednym sędzia może się mylić, ale żeby w każdym meczu była nam odbierana bramka, dawana czerwona kartka, albo uznawana przeciw nam nieprawidłowa bramka?
A ostatnio to już po 2-3 takie sytuacje na mecz?
Dodam jeszcze karny na Ramseyu.

Ja rozumiem, gramy słabo, Hellas zagrało niezły mecz, Pirlo nie widać by w jakikolwiek sposób wpływał na grę drużyny, ale ile bramek musimy strzelić żeby wygrać mecz? 4?5?

Może czas olać lige w tym sezonie i skupić się jak Atalanta wyłącznie na LM, bo trochę to bez sensu tracić siły we Włoszech.

Smiech | 25.10.2020 22:49

Hahahaha tragedia
Milan na mistrza!!!
Sędzia padaka straszna

Italia00 | 25.10.2020 22:50

Mam wrażenie, że Juventus Pirlo gra fatalnie na początku, a potem czym bliżej końca tym lepiej.

Teraz też, najpierw było marnie (oprócz pięknej okazji Moraty), a potem, czym bliżej do ostatniego gwizdka, tym więcej akcji. Jak wszedł Kulusevski to Juvetnus zaczął wyglądać bardzo dobrze.

Tylko szkoda tych punktów, kolejnych, straconych. To dopiero początek sezonu i różnice są praktycznie żadne, ale po takim meczu jest żal, że nie ma trzech punktów. To milimetrowy spalony, to znowu dwie poprzeczki... Szkoda.

Ja pozostaję jednak optymistą z jednego powodu - bardzo dobrze spisują się nowe nabytki. Morata, Kulusevski, Chiesa (choć dziś go nie było) potrafią w ataku zrobić dużo i liczę, że z każdym kolejnym meczem będą bardziej zgrani.

Luciferrrroo | 25.10.2020 22:51

Juventus zaczął grać od kiedy stracili gola. Pirlo nie potrafi ich zmotywować, inny trener to nie dość ze by juz w 30 minucie zjechał połowę piłkarzy za te straty i truchtanie, to jeszcze sędziego za takie stronnicze sędziowanie. Hellas powinien zobaczyć 2x więcej kartek.

xxBANGxx | 25.10.2020 22:51

Pierwsza połowa - Hellas dominuje na boisku, ma więcej sytuacji i gra o wiele lepiej od naszej drużyny. Skwituję to tak - idź pan w ch*j. Jedyna ciekawa sytuacja to gol Moraty, który nie został uznany, bo oczywiście był na 5 centymentrowym spalonym. Marność. (Bonucci jako rozgrywający, Arthur jako ŚO... WTF?!)

Druga połowa - gramy trochę lepiej, a dupę nam ratuje 20-letni Szwed. Wprawdzie mogliśmy tu strzelić i trzy bramki, ale niestety czegoś brakowało, tudzież bramkarz Hellasu był na posterunku. Powinniśmy tak grać od początku, a nie z nożem na gardle przez ostatnie 15 minut. Kończy się kolejnym rozczarowaniem. To nie jest dobry Juventus, czuję się mocno sfrustrowany po tym meczu.

Ps. Hellas było lepszą drużyną, nie mam wątpliwości. Nam remis uratowały indywidualności. Jak to w ogóle brzmi... uratowany remis u siebie z Hellasem Verona, ehh. No nic, gramy dalej. To co, teraz baty od Barcelony?

Italia00 | 25.10.2020 22:52

Ocenianie trenera po kilku pierwszych meczach czy też nazywanie ich bandą szmaciarzy niestety świadczy o rynsztokowym poziomie użytkowników.

kubaFR | 25.10.2020 22:53

Dzięki Hellas z nikt prezent na koniec weekendu

kubaFR | 25.10.2020 22:53

Za miły prezent * sorry autokorekta zwariowala

Ok_ok | 25.10.2020 22:55

New Maldini jak już piszesz to pisz konsekwentnie. Piszesz o 5 meczach gdzie jeden z nich to walkower jednak nie liczysz go jako zwycięstwo. Albo 1 zwycięstwo na 4 mecze, albo 2 na 5

Troyan | 25.10.2020 22:56

Ja rozumiem słaba gra, brak zgrania, braki kadrowe ale drugi mecz pod rzą sędzia tak ewidentnie ma wpływ na wynik meczu... Var bezużyteczny bo używany wybiórczo licząc w teorii po prawidłowych decyzjach powinno być 2:0 plus karny dla Juve także nie mam wątpliwości siła 'wyższa' nie pozwoli na scudetto w tym sezonie dla Juventusu.

NewMaldini | 25.10.2020 22:56

@Ok_ok

Racja. Moja pomyłka.

Troyan | 25.10.2020 22:58

Ja rozumiem słaba gra, brak zgrania, braki kadrowe ale drugi mecz pod rzą sędzia tak ewidentnie ma wpływ na wynik meczu... Var bezużyteczny bo używany wybiórczo licząc w teorii po prawidłowych decyzjach powinno być 2:0 plus karny dla Juve także nie mam wątpliwości siła 'wyższa' nie pozwoli na scudetto w tym sezonie dla Juventusu.

JerryF | 25.10.2020 22:59

Dodam jeszcze jedną rzecz: szacunek dla Juricia: nie ważne czy trenuje Genoe, czy Hellas, to zawsze grają przeciw nam na mega pressingu i dobrym tempie. Facet robi dobrą robotę i dzisiaj trzeba przyznać zdeklasował Pirlo, który nie przeciwstawił mu żadnego zamysłu taktycznego.
Brak zmiennego tempa, jak za Allegro, brak składnych akcji, środek zupełnie niemrawy do starty bramki, a boki opierały się wyłącznie na Cuadrado, bo Berna powinien siedzieć w jednym miejscu razem z Khedirą i Milikiem.
Sytuacja robi się mało komfortowa, więc Pirlo powoli traci czas na wprowadzenie swojej filozofii gry.

Rossoneri444 | 25.10.2020 23:02

Inter może już świętować. Mają już to Scudetto

Soccerrr | 25.10.2020 23:03

No niestety, jeśli brakuje ci połowy pierwszego składu, liderów zespołu, zmieniasz trenera i koncepcje gry a dobrego masz pecha to trudno o zwycięstwa.
Ta maszyna w końcu ruszy a tym jaka oadske byśmy grał za Allegriego bez Chielliniego, Ronaldo czy De Ligta nawet nie chce myśleć.

JuveLegia | 25.10.2020 23:03

Liczyłem na 5:0, a tu kubeł zimnej wody.
Kolejny remis 1:1  drużyną, gdzie pierwsza jedenastka zarabia tyle ile sam by chciał Dybala...
Trochę większej precyzji w strzałach i podaniach wymagam od Pana MVP.
Środek pomocy Juventusu to kpina, jeszcze dzisiaj dostali Beznadziejdeskiego z lewej do pomocy.
W środę liczę na to, że od pierwszych minut będą grali Kulusevski, Chiesa i Morata.
Jak mi szkoda Moraty, kolejny mecz z rzędu w Serie A, centymetrowy spalony.

Xavros | 25.10.2020 23:04

Ja też bym nie oceniał tak surowo Pirlo, chociaż jestem sceptycznie nastawiony do niego jako lekarstwo na problemy Juve.
Moim zdaniem to co się dzieje teraz to śmietanka po ostatnim sezonie Allegriego. Już wtedy moim zdaniem Juventus grał tragicznie, to było wręcz nieprawdopodobne ile razy mecze wygrywał Ronaldo w pojedynkę albo po prostu udawało się co było nazywane cynizmem.
Nie pomagało to , że Juve w tamtym okresie prowadziło beznadziejną politykę transferową. Dalej upieram się , że transfer De Lighta za taka kwotę i przy tak ogromnym kontrakcie było bezsensowne, kiedy inne pozycje wymagały większych wzmocnień. Lepiej było kupić takiego Izzo a pozostała kasę zainwestować w pomoc.
Ten sezon ze wzmocnieniami wygląda lepiej ale potrzeba czasu i za wcześnie oceniać Pirlo. Cała włoska czołówka ma problem na starcie i myślę , że to kwestia czasu , aż wszystko wróci do normy.

Untouchables | 25.10.2020 23:10

Może czas najwyższy odejść od trójki obrońców bo co mecz to zawsze znajdzie się jakaś luka w tym. Ten var i lapanie spalonych za wzwod w spodenkach też jest śmieszny. Jedno się zmieniło chłopaki walczyli do końca i tylko niezwykły pech i pięć minut życia bramkarza gości pozbawiły nas zwycięstwa. Może pirlo na ławce też się z czasem obudzi i zacznie żyć na ławce.

Monochromatyczn | 25.10.2020 23:11

Nie marudźcie, ocenianie Pirlo czy w ogóle zespołu na tym etapie jest idiotyczne. Dla mnie do listopadowej przerwy reprezentacyjnej trwa preseason, którego trener nie miał - jeszcze 5 sparingów. Są przesłanki, że buduje się coś fajnego, kibicuję tym dzieciakom i temu trenerowi. Dziś wiele czynników zadecydowało, brak skuteczności, zwykłego szczęścia przy poprzeczkach, kolejny skandaliczny sędzia, ale pieprzenie komentatorów, że z Allegrim ten mecz byłby jakoś wygrany jest głupie na tylu poziomach, że szkoda dyskutować. Będzie dobrze, na razie patrząc na tabelę strata żadna.

"Banda szmaciarzy z amatorem na ławce trenerskiej." - tutaj do kolegi nada się jedynie hasło z transparentów widocznych dziś w całej Polsce: wyp*******ć!

DMFJtoJestTo | 25.10.2020 23:16

JAK CZYTAM CO NIEKTÓRE KOMENTARZE NA TEMAT PIRLO I JUVENTUSU TO MI SIĘ CHCE OPUŚIĆ TOWARZYSTWO IDIOTÓW NAPRAWDĘ. PRZYCHODZI NOWY TRENER Z NOWYMI PIŁKARZAMI POCZĄTEK SEZONU A GRA NIE WYGLĄDA NA TAKĄ JAK ZA ALLEGRIEGO ŻE GRALIŚMY OGÓLNIE DO TYŁU CZASAMI JAK WAS CZYTAM TO JAK BYM CZYTAŁ SEZONOWCÓW NIE WIDZICIE JAK GRAMY PRZEZ LATA MACIE JAKIEŚ POJĘCIE NA TEMAT PIŁKI JESTEM Z JUVE OD 96 I MÓWIE SPOKOJNIE DAJCIE CZAS ANDREA BO NA TO ZASŁUŻYŁ JAK NIKT INNY POZATYM JEST ŚIWEIEŻY JA NIE WIDZĘ TYLE NEGATYWÓW CZY WY I W ŚRODĘ SIĘ PRZEKONACIE SEZON DŁUGI I ODSZCZEKACIE JAK MORATE DZIĘKUJE DOBRANOC!!!

Monochromatyczn | 25.10.2020 23:36

Italia00 - znów podpisuję się pod każdym słowem. Młodzi (plus Morata) wyglądają świetnie, a przy takich metrykach można mieć pewność, że może być tylko lepiej. Zresztą z trenerem również, to nie niereformowalny i nie dający żadnej nadziei Sarri, to nie Higuainy i Khediry na równi pochyłej swojej kariery. Jeśli ktoś woli tamten czarny okres to droga wolna do kibicowania Interowi Miami, gdzie Matuidi i Higuain kaleczą w dole tabeli. Demiral jak profesor, Kulu z ławki jest rewelacyjny, wraca Chiesa. Z tej ekipy ciężko nawet kogoś krytykować po takim meczu, poza tradycyjnie Bernardeschim, który i tak był wypychany z klubu i gra tylko dlatego, że kadra jest zdziesiątkowana. Pomyśleć, że ten chłopak zablokował przyjście Aouara...

PS. Sandro, De Ligt, Kielon, teraz wypada Bonucci. Na Barcelonę Juventus nie ma obrony, jest świetny ale samotny Demiral, pewnie z Danilo i Frabottą po bokach. To też trudno będzie zwalić na Pirlo, ale niektórzy to zrobią.

Damek86 | 25.10.2020 23:38

Kiedy Pirlo przestanie udawać, że jest trenerem? Kolejny kompromitujący wynik. Jak do tej pory Juventus nie grał z nikim mocnym, a uciułał ledwie 9pkt. Ja nie wiem, czy Pirlo na nowo chce odkrywać futbol, ale niech to robi po za Turynem. To nie miejsce na eksperymenty, to zespół, który ma wygrywać, a nie być przedszkolem dla trenerskich żółtodziobów. Różne drużyny mają swój styl, ekipa Allegriego grała swój cyniczny futbol, i to było jej znakiem rozpoznawczym. Czas zdać sobie sprawę z tego, że Bianocneri nigdy nie będą Barceloną czy City. Czas wrócić do tego, co odpowiadało predyspozycją piłkarzy jacy są w kadże, nie próbować kopiować innych. Szanuje Pirlo za to co prezentował na boisku, ale jak na razie jego kariera trenerska zaczyna plamić jego legendę.

hablador | 25.10.2020 23:39

Nie ma optymizmu w komentarzach, więc starcie z Barcą nie zapowiada się na wielkie widowisko. To będzie mecz zespołów z problemami.

xxBANGxx | 25.10.2020 23:55

Monochromatyczn
Ciężko nie narzekać jak się zdobywa dwa punkty w meczach z Crotone i Hellasem. Szczególnie kiedy Crotone ma zaledwie jeden punkty i jest głównym kandydatem do spadku. Na razie to jest zalążek dobrej gry, jak w tym meczu (ostatnie 20 minut), a tak to jest człapanie na boisku i pozwalanie rywalowi na groźne akcje. Naprawdę jesteś zadowolony z tego co widzisz?

Aha, żaden prawdziwy fan Juventusu trenera Pirlo nie zwalnia, ale umówmy się, jeszcze parę takich wpadek i będzie gorące krzesło. Sam mocno kibicuję temu projektowi, ale nie ma co patrzeć przez różowe okulary, kiedy pomysł na grę praktycznie nie istnieje. Obyśmy z Barceloną zagrali w ustawieniu 4-3-3 z Chiesą, Moratą i Dybalą w ataku, bo 3-4-1-2 kolejny raz zawodzi.

MateuszDabrowsk | 26.10.2020 00:04

Czyli jutro już 6 pkt nad Juve.

Przychodzą złe wyniki to zaczyna się zwalanie na sędziów. Ale to jest żenada. Gracie gówno i tyle.
Decyzję sędziego były prawidłowe w każdym przypadku. Spalony centymetrowy? No ale to spalony więc o cholerne macie pretensje?
Przepisy chcecie zmieniać pod siebie? Skończyło się chamskie drukowanie pod was i teraz nagle szok.
Zejdźcie na ziemię.

FCHollywood | 26.10.2020 00:06

A jeszcze chwilę temu artykuł opisujący "co to nie Pirlo i jego taktyka". Szkoda strzępić języka na takie reagowanie.

Juventini_1987 | 26.10.2020 00:07

Tragedia. 25lat oglądam Juve i tak słabego nie przypominam sobie. Po co ten Pirlo gra z 3 obrońców środkowych jak to nie przynosi rezultatu. Nie mamy żadnych wahadłowych. Nawet jak wrócą Ronaldo, Sandro, Chiesa czy De Ligt i tak będziemy takim systemem trącić punkty. Pierwszy raz obawiam się że nawet w pierwszej 4 możemy się nie znaleźć.

FCHollywood | 26.10.2020 00:08

*redagowanie.

Co do LM i obaw, to kibice Realu też się obawiali weekendu.

maurize | 26.10.2020 00:15

Juventus może i gra słabo ale to okradanie przez sędziów jest żenujące. Drugi mecz z rzędu i Morata okradziony z prawidłowego gola. Jakim prawem sędzioc*** widział tam spalonego to ja nie wiem.

Monochromatyczn | 26.10.2020 00:26

@Bang - Nie mówię, że jestem zadowolony z tego co widzę, ale że jestem z tym pogodzony i właśnie takich początków się spodziewałem. Trzeba być bardzo naiwnym, żeby po tak radykalnym odmłodzeniu kadry i całego sztabu trenerskiego spodziewać się równej i pięknej gry od pierwszej kolejki. Nawet z doświadczonymi trenerami i kadrą pełną weteranów zaliczaliśmy słabiutkie starty by później to odrabiać. Całe lata z Conte, Allegrim i Sarrim powtarzano jak mantrę, że prawdziwy Juventus zobaczymy na wiosnę, a tu od takiego Pirlo i Tudora wymaga się nagle cudów w październiku, gdzie jeszcze nawet przez moment nie mieli do dyspozycji całej kadry, to jest chore i głupie. Dajmy im czas, takiej ekipie warto kibicować, a ci którzy na nich teraz plują nie będą mieli prawa cieszyć się sukcesami, które nadejdą.

"Jeszcze parę takich wpadek i będzie gorące krzesło." - nie będzie, bo Agnelli już wiele razy udowodnił, że nie jest takim narwańcem z krótkim lontem jak kibice. Gdyby Pirlo miał mieć gorące krzesło na jakimkolwiek etapie rundy jesiennej, to trzeba było go po prostu nie zatrudniać.

"Kiedy Pirlo przestanie udawać, że jest trenerem?" - jutro o 10:00, specjalnie dla Ciebie. Chciałbym tak dobrze udawać ogrywając Lucescu i Ranieriego w pierwszych tygodniach pracy.

xxBANGxx | 26.10.2020 00:43

@Monochromatyczn
Wyobraźmy sobie, że przegrywamy ze Spezią... wtedy zaczną się już schody, bo jednak kolejna strata punktów z beniaminkiem będzie już znakiem ostrzegawczym. Zauważyłeś przerażoną minę naszego trenera w momencie, kiedy Hellas prowadziło 0:1? To mnie trochę martwi, ale mam nadzieję, że trener wie co robi i w końcu to odpowiednio ułoży. Ma czas, jak najbardziej.

Btw: mamy PIĘCIU obrońców w kadrze, gdzie trzech ma kontuzje. Czy taki Rugani nie przydałby się teraz? Ehh. Jestem ciekaw jak zagramy z Barceloną. Myślę, że jedyną rozsądną opcją w tym momencie jest przejście na dwóch ŚO. Co sądzisz?

Monochromatyczn | 26.10.2020 01:16

@Bang - "Zauważyłeś przerażoną minę naszego trenera w momencie, kiedy Hellas prowadziło 0:1?" - a gdzie tam, od 20-tu lat nie zmienił miny oprócz jednego uśmiechu do reklamy swojego wina ;) Spokojnie, stawiam że od grudnia Juventus w lidze będzie punktował jak maszyna. A jeśli jednak od stycznia to też nie dam Andrzeja ukamieniować ;)

"Czy taki Rugani nie przydałby się teraz?" - w sumie to nie, bo i tak nie załapałby się na listę do LM ;) Zgadzam się, że tu Pirlo będzie chyba zmuszony zagrać czwórką, np. Frabotta-Demiral-Danilo-Cuadrado (o matko), chociaż z Danilo żaden ŚO, a i moment średni na kolejne eksperymenty. Poczekajmy, bo może Bonucciemu jednak nic nie będzie, nie jestem jego fanem ale dziś był pewny.

PLGero | 26.10.2020 01:47

1. W sytuacjach powinno być chyba z 7:1, więc nie ma co narzekać na drużynę, bo kwestia dodatkowych elementów, jak szczęście i sędzia, ogólnie się odbiją, tym bardziej trener nie ma tu wiele do rzeczy
2. Jak już mówiłem, powinien być zakaz wypowiadania się o Pirlo przynajmniej przez pół roku
3. Niesamowite ile anty-fanów zjeżdża się w komentarzach, gdy Juve powinie się noga ... ach ciągle wychodzi ta wieczna frustracja zazdrość o brak mistrzostwa, a kolejne scudetto dla Juve no i tak będzie jak zwykle
4. Teraz wszyscy, ci którzy narzekali na Ronaldo, że blokuje drużynę, otwórzcie w końcu oczy ile on daje dla drużyny, nie ma go przez kilka meczy i Juve brakuje ciągle tego czegoś, tej jednej kropki nad i, aby wygrać mecz ... brakuje Ronaldo, czyli kogoś, kto pociągnie zespół, gdy ma problemy.

dalmare | 26.10.2020 01:55

Mecz: W 1szej godzinie Verona często przejmuje grę i spędza czas pod 16ką Juve mając gol anulowany Colleya i prowadzenie 0-1 Zaccagni> Favilli, przy poprzeczce Cuadrado i lobie anulowanym Moraty po stronie Juventusu.
Przegrywając Pirlo wprowadza Kulusevskiego który zapewnia wyrównanie akcją indywidualną i przewodzi 35 minutom szturmu Juventusu po gol zwycięstwa, nieosiągnięty.
Kulusevski: opatrznościowy, siłowy, skuteczny, przekonujący.
Morata: do jego goli anulowanych przez spalony należy przywyknąć, jest liderem spalonego wśród 5 czołowych lig, obok bodaj Wernera mającego jednak wiecej minut, blisko jest Suarez.

grzesiek__pl88 | 26.10.2020 07:14

Milan nie dość, że przekupił sędziów w ich meczach to jeszcze opłacają tych, którzy sędziują mecze Interu i Juventusu. Izraelski właściciel zrobi wszystko żeby Milan zagrał w LM, no ale czego oczekiwać od klubu który przekupstwo ma wyryte we własnej histori.

semprealex | 26.10.2020 07:16

Spokojnie wszyscy. Ja to tak widzę:
1. Wróci kilku zawodników Juve będzie tylko lepsze
2. Dajmy jednak Pirlo czas bo tyle ile przeciwieństw ma teraz ten chłop to szok (chociaż mógłby się żwawiej ruszać przy tej linii)
3. Sezon 15/16 zaczęliśmy jeszcze gorzej niż teraz więc spokojnie
4. Główni rywale na razie mają nad nami odpowiednio 2 (Napoli) i 1 (Inter) punkt przewagi więc kto nie wierzy w scudetto niech się jednak zastanowi
5. Sędziowanie antyjuve aż rzuca się w oczy. Dla mnie ani z Crotone ani z Hellasem nie było spalonych ale jak grafik chce wydrukować z sędziami linie potwierdzające centymetr to wydrukuje
6. Suma pecha i szczęścia w sezonie zawsze jest mniej więcej równa więc zaczekajmy na kilka decyzji na korzyść i zobaczycie jak inni będą ujadać

Jeszcze raz - SPOKOJNIE
Pozdro

Pjoter | 26.10.2020 07:27

Wygląda na to, że wieloletni cykl dominacji Juve się kończy. Każda drużyna przechodzi przez okresy gorsze i lepsze. Już pora na dołek, bo gdyby mieli wygrać serie A kolejne 10 razy w serii to chyba już tylko kibicom Juve chciałoby się to oglądać. To wielki i bogaty klub. Możliwe, że zimą przyjdzie nowy trener, sprowadzą kilku nowych grajków na topowym poziomie i sezon uda się uratować. Kto bogatemu zabroni? Zanosi się jednak na to, że w tym sezonie o scudetto powalczy kilka zespołów i dobrze, bo pozytywnie to wpłynie na atrakcyjność ligi.

3razyzrzedu | 26.10.2020 08:00

Newmaldini juz zaczął snuć plaby o mistrzostwie gagagag

Tiesto | 26.10.2020 08:02

Juve ma ten sam problem co Inter z 3-5-2 czyli bezproduktywna pomoc która niewystarczająco angażuje się w ataki przez co mają problem z drużyną która się muruje i wszystko spoczywa na 2 napastnikach którzy musza się przepychać z obrońcami albo błysku wahadłowego (Kulusevski Juve a Hakimi Inter) bo reszta to tylko statyści. Z tym że w Interze Conte dostał ludzi pod to ustawienie i winę widzę głównie w nim, natomiast w Juve w ogóle się dziwię że poszedł w 3-5-2 jak nie do końca ma ludzi pod to ustawienie i to wszystko jest trochę na siłę co widać na boisku

MarcosSalinas | 26.10.2020 08:13

Ja zupełnie nie rozumiem kibiców Starej Damy liczących na poprawę z biegiem sezonu. Przecież tutaj nie chodzi o taktykę lub umiejętności, ponieważ Juventus samą siłą kadry powinien wypunktowywać takich rywali. Aktualnie głównym problemem Juve jest sfera mentalna. W momencie gdy mobilizacja następuje przy negatywnym wyniku żadne korekty taktyczne tutaj nie pomogą. Po prostu ryba psuje się od głowy i dopóki przesiąknięte głęboko zakorzenionym minimalizmem/pragmatyzmem resztówki po Allegrim czy nawet Conte będą pełnić role liderów zarówno w szatni jak i na boisku tak będzie wyglądać obraz gry Starej Damy.

MateuszDabrowsk | 26.10.2020 08:16

"Główni rywale na razie mają nad nami odpowiednio 2 (Napoli) i 1 (Inter) punkt przewagi"
Napoli i Inter, dobre, dobre :) Jak umiesz liczyć to główny i jedyny rywal ma już 6 pynktów przewagi. Ale nikt tu go nie zauważa przez kompleksy.

MarcosSalinas | 26.10.2020 08:32

MateuszDabrowsk | 26.10.2020 08:16
W przypadku ogółu to nie są kompleksy lecz zdrowa ocena sytuacji. Sam chciałbym, żeby na poważnie włączyli się do rywalizacji o Scudetto, ale widzę jak krótka jest kołdra. Wystarczy, żeby Kjaer lub 39 letni Zlatan wypadli na parę miesięcy, co przy wieku Szweda jest bardzo prawdopodobne i kim Milan chce załatać te dziury w taki sposób, aby utrzymać tempo Napoli, Interu czy Atalanty ? Leao? Colombo? Maldinim Jr.? Czy może B. Diazem ? Bądźmy poważni. Niech Milan skupi się lepiej na powrocie do LM, a każdy wynik ponad ten stan traktuje jako miłą niespodziankę.

Outlander | 26.10.2020 08:52


Może należy pomyśleć o lekkiej modyfikacji zasad spalonego jak się go sprawdza na VAR?

Np. spalony musi być chociaż o długość stopy? ...obecnie to jest po prostu nie do ocenienia w telewizji! Tylko jakiś zespół ekspertów z pikselami może zdecydować :O

HeiseSasaki | 26.10.2020 09:09

@ Tiesto nie sposób się nie zgodzić z tym, że to ustawienie jest archaiczne.
Mimo, że kiedy ocenia się indywidualny występ pomocników - Arthura i Rabiota, to człowiek dochodzi do absurdalnej konkluzji, że indywidualnie grali dobrze (Rabiot wręcz bardzo dobrze) a mimo to pomoc nie istniała. Drużyna jest bezsensownie rozciągnięta, połowa zawodników w tym ustawieniu jest poza grą i tak jak mówisz - napastnicy są zdani na siebie. Pomoc nie nadąża ani w obronie ani w ataku, generalnie to jeden wielki chaos.

Co do samego meczu i gry to ewidentnie brakowało szczęścia. Sędzia też pozwalał na bardzo bardzo dużo i zakładam, że gdyby lepiej panował nad meczem wynik mógłby być inny. Generalnie Hellas włożyło w mecz dużo energi jednak z uwagi na ekstremalnie chamskie zagrywki pozostaje olbrzymi niesmak wobec nich. Szczególnie końcówka meczu to był szczyt sk******** w ich wykonaniu, kiedy mimo gonienia wyniku jeden z zawodników Juve wybił piłkę na aut po tym jak zobaczył chyba Lovato leżącego (szczerze byłem w szoku). Zawonicy Hellasu nie tylko nie oddali nam piłki a jeszcze starali się tą sytuacją podgrzać atmosfere, żeby stracić kolejne minuty (przeciąganie autu, rzut na aferę a potem "psztyczek" w ucho Kulusevskiego). Powiem szczerze, to było najbardziej karygodne i antysportowe zachowanie drużyny jakie od dawna widziałem.

Hellas za ten występ zasługuje na nagrodę Anty Fair Play... Sędzia na upomnienie a gracze Juve na kubeł zimnej wody.

marcin985 | 26.10.2020 10:10

Brak słów co do niektórych kuppanjaja redakcjo może bana kontroluje ktoś wogóle takie słownictwo ?

Jeśli chodzi o mecz to nie powinniśmy zagrać tak słabo zwłaszcza w pierwszej połowie gdzie obudziliśmy się po stracie bramki. Uważam że Pirlo powinien ustawiać graczy 4-3-3 bo ewidentnie nie idzie nam z 3 w obronie. Chaos i nic więcej co do obrony nie można powiedzieć. Danilo pięknie zaczął a teraz strasznie słabo gra.
W drugiej połowie się obudziliśmy i dopiero zmiana na Kulasewskiego dała nam 1 pkt. Bernardeschi po raz kolejny udowadnia że powinniśmy w zimę go strzedać albo latem za mną on niestety nie przemawia. Szkoda poprzeczki Guardado i Dybali troszkę niżej i było by pięknie ale taka jest piłka.

Co do meczu z Barceloną aż się boję bo obrona jest w rozsypce i brak Ronaldo widać że nam dużo daje bo nie ma kto strzelać bramek i postawić tą kropkę nad "i"

Trzeba mieć nadzieję że będzie tylko lepiej ale fakt boli strata pkt z dwoma słabszymi rywalami bo te 4 pkt na końcu moga mieć duże znaczenie.

jedziemy dalej Panowie FORZA JUVE

PS te stroje przepraszam ale nie dało się oglądać nie dość że gra nie powalała to jeszcze te stroje. Mam nadzieję że już w nich nie wystąpią :-)

Meryl72 | 26.10.2020 10:53

Sarri out!

karpczonisko | 26.10.2020 11:13

Ja wiem, że wielu kibiców Juventusu jest przyzwyczajonych do wygrywania i wierzy, że z Pirlo się ułoży i będzie dobrze. I każdy kto w to nie wierzy "nie jest prawdziwym kibicem Juve".

Sorry, ale jako kibic Milanu już za dużo widziałem eksperymentów z trenerami, żeby nie wiedzieć jak to się skończy. Można zaklinać rzeczywistość, pisać, że Pirlo to niebywale inteligentny piłkarz - to prawda, ale to nie wszystko. Oczywiście, można pisać, że Inzaghi, czy Seedorf obejmowali zespół kadrowo o kilka klas gorszy. Ale swego czasu Leonardo przejmował Milan w którym grał Ronaldinho, Pato, Nesta, T.Silva, Seedorf etc. Ale efekty były dużo gorsze niż się spodziewano, dopiero sezon później Allegri przyszedł i to porządnie poukładał (co prawda z mocniejszą kadrą, ale wątpię aby Leonardo osiągnął to samo). Z amatorów nie będzie dobrych trenerów, trenerka to nie FM.

xxBANGxx | 26.10.2020 11:20

Taka ciekawostka ---->
Bernardeschi (60'): 0 Goals, 0 chances created, 0 dribbles, 16 Passes, 25 Touches

Kulusevski (30'): 1 Goal, 2 Chances created, 2 dribbles, 18 Passes, 33 Touches.

To mówi wiele. Bernardeschi to jest po prostu piłkarskie dno. Już chyba nawet jego najzagorzalsi obrońcy zmienili zdanie, heh. 40 mln euro wydane na tego piłkarza to jedna z najgorszych inwestycji w historii Juventusu.

MateuszDabrowsk | 26.10.2020 11:58

O widzę że mam swojego fana i nawet nick identyczny.
Pozdrawiam serdecznie :)

raf85 | 26.10.2020 12:17

Na tym etapie gra nie jest zła, brakuje szczęścia. Morata wygląda świetnie.
Najgorszy w tym meczu to sędzia i VAR, stosowany wybiórczo. Poziom sędziowania w Serie A jest niski mówiąc delikatnie.
Wracając do nieuznanego gol Moraty Nie sposób zauważyć spalonego. Rysunek, do którego załączam link niżej o niczym nie świadczy. Można milimetr w jedną czy w drugą stronę odnieść linię u jednego i drugiego zawodnika, głębiej lub płycej osadzić na boisku linię odniesienia i Morata już na spalonym nie jest. Do tego dochodzi to w w którą stronę pochylony jest zawodnik, czy do przodu czy w głąb ekranu, czy ma skręcony tułów. Ludzkie oko jest zawodne w takim przypadku, a z tego co mi wiadomo to VAR właśnie tak działa, że analizują płaski obrazek, stop klatkę. Margines błędu takiej analizy jest dużo większy niż kilka centymetrów, która zazwyczaj są decydujące. Jeśli tę grę mają niszczyć takie analizy to to nie ma sensu. Kolejny piękny gol idzie w niepamięć, za to mamy nabijane statystyk golami z bezsensownych karnych za to, że piłka dotknie rękę zawodnika. Nowe wytyczne dla piłkarzy: nie trenuj barków; dla producentów odzieży: wymyślcie obcisłe koszulki zmniejszające obwód ciała. Dobrze też związać ręce z tyłu, żeby nie dostać w nie piłką:D

https://zapodaj.net/b5088ac30b532 .jpg.html

raf85 | 26.10.2020 12:19

Na tym etapie gra nie jest zła, brakuje szczęścia. Morata wygląda świetnie.
Najgorszy w tym meczu to sędzia i VAR, stosowany wybiórczo. Poziom sędziowania w Serie A jest niski mówiąc delikatnie.
Wracając do nieuznanego gol Moraty Nie sposób zauważyć spalonego. Rysunek, do którego załączam link niżej o niczym nie świadczy. Można milimetr w jedną czy w drugą stronę odnieść linię u jednego i drugiego zawodnika, głębiej lub płycej osadzić na boisku linię odniesienia i Morata już na spalonym nie jest. Do tego dochodzi to w w którą stronę pochylony jest zawodnik, czy do przodu czy w głąb ekranu, czy ma skręcony tułów. Ludzkie oko jest zawodne w takim przypadku, a z tego co mi wiadomo to VAR właśnie tak działa, że analizują płaski obrazek, stop klatkę. Margines błędu takiej analizy jest dużo większy niż kilka centymetrów, która zazwyczaj są decydujące. Jeśli tę grę mają niszczyć takie analizy to to nie ma sensu. Kolejny piękny gol idzie w niepamięć, za to mamy nabijane statystyk golami z bezsensownych karnych za to, że piłka dotknie rękę zawodnika. Nowe wytyczne dla piłkarzy: nie trenuj barków; dla producentów odzieży: wymyślcie obcisłe koszulki zmniejszające obwód ciała. Dobrze też związać ręce z tyłu, żeby nie dostać w nie piłką:D

https://zapodaj.net/b5088ac30b532 .jpg.html

stuj_chalina | 26.10.2020 15:05

mistrzostwo nie wygrywa się same i się nie należy z automatu, przyszedł nowy trener z dużym potencjałem, który jeszcze jest nieopierzony, dostał drużyną w przebudowie i musi dostać sporo czasu, żeby to wszystko ogarnąć

ten sezon powinien być spisany na straty i traktowany jako testowy, zresztą bardzo dobrze, w końcu mistrzostwo wygra ktoś inny i liga się trochę "przewietrz", tym bardziej, że rywale się ostro wzmocnili

"OMUJBORZU ALLEGRO WRUĆ" - chyba nie niektórzy nie pamiętają, jakie bagno grali pod koniec zębatego, z tamtym trenerem byliby w jeszcze gorszej dziurze niż teraz, z całym szacunkiem, ale na szczęście Allegri to tylko wspomnienie

BRUNO_18 | 26.10.2020 15:52

10 lat pod rząd mistrzostwo, a doprowadzili do takiego gówno-składu...

JerryF | 26.10.2020 16:03

Ja się jeszcze odniosę do powyższych.

Pirlo: nie krytykuje go, bo raz że miał krótki okres przygotowawczy, dwa to gra co kilka dni i konieczność rotacji. Absolutnie nie tesknie za Allegro czy tym bardziej Sarrim, ale to co zauważam to dostrzega też on sam: "Dobrze zareagowaliśmy po objęciu przez nich prowadzenia, ale nie powinniśmy potrzebować policzka w twarz, żeby się obudzić i zagrać z taką intensywnością."
Umiejętności są, ustawienie wg. mnie jest dobre ale nie ma mentalu. A to można zbudować szybciej niż w pół roku. Agresję i zaangażowanie.

Błędy sędziego: ostatnio spalonego na niekorzyść Juve analizowania z 5-6minut. Ile analizowano łokieć na nosie Dybali przy bramce Hellasu?
To samo grafika że spalonym: po pierwsze brak skrótów by ocenić czy właściwy moment wybrano, po drugie linia wskazujące spalony idzie od ramienia obrońcy Hellasu, a linia Moraty od...łokcia :) to samo było tydzień temu gdzie linia Moraty szła od czubka buta, a obrońcy od mniej więcej środka stopy. W obu sytuacjach spalony był po 5-10cm.
Inna sprawa to to co zawsze powtarzam, kwestie sporne w spalonych powinny promować drużynę ofensywna. Kiedyś zdaje się byl taki zapis bądź sugestia, błędnie że od tego odeszli.

MrGhost | 26.10.2020 16:03

Pirlo ma romantyczne podejście do futbolu, albo wręcz fm'owskie. Bernardeschi jako wahadłowy to nawet w FMie jest nadużycie, a jednak zaryzykował. Moim zdaniem powinien stosować taktykę ze skrzydłowymi , mając takich zawodników na tych pozycjach.  Środek pola wygląda najgorzej. Moim zdaniem z powodzeniem mógłby stosować taktykę 3-4-3 kosztem 3-5-2 i jej modyfikacji (skoro chce grać w trójce obrońców). To co chce grać Andrea to nie jest finezyjny futbol tylko siłowy, podobny do Conte. Widać, że Antonio odcisnął piętno na Andrei i przynajmniej ja widzę analogie taktyczne. Pirlo nie ma takiego doświadczenia, ale dużo bardziej oddaje się intuicji niż Conte, widać to po zmianach jakie przeprowadza. Nie boi się modyfikować ustawienia , w przeciwieństwie do Antonio, który z uporem maniaka do 80 minuty liczy że skruszy mur, a potem rzuca wszystko co ma

MrGhost | 26.10.2020 16:06

No i tradycyjnie ostatnio w meczach Juve, sędzia nie jest przychylny



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy