REKLAMA
REKLAMA

Robert Lewandowski w nowej stajni? Pójdzie w ślady Neymara?

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: footyheadlines.com  |  30.10.2020 11:38
Robert Lewandowski w nowej stajni? Pójdzie w ślady Neymara?

Robert Lewandowski  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Robert Lewandowski przez ponad 10 ostatnich lat był związany z firmą Nike, a od około 2013 roku był uważany za jednego z kluczowych sportowców tej firmy. Wszystko jednak wskazuje na to, że ich współpraca dobiegła końca. Jak informuje serwis Footy Headlines, jest duże prawdopodobieństwo, że reprezentant Polski zwiąże się wkrótce z Pumą.

Polski napastnik podczas czwartkowego treningu drużyny Bayernu Monachium miał na nogach czarną wersję butów piłkarskich Puma Ultra 1.1. Jest to oczywista wskazówka, że jego umowa sponsorska z Nike przestała obowiązywać, a nowym jego partnerem może być właśnie Puma. Lewandowski z Nike był związany od 2009 roku, wcześniej występował w obuwiu firmy Adidas.


fot. footyheadlines.com


Obie strony na razie nie informowały oficjalnie o nawiązaniu współpracy. Już w najbliższą sobotę drużynę Bayernu Monachium czeka kolejne ligowe spotkanie, w którym zmierzy się u siebie z FC Koeln. W jakich butach wystąpi w tym meczu Lewandowski? Będzie to bez wątpienia kolejna wskazówka dotycząca podpisania przez niego nowej umowy sponsorskiej.

Jeżeli spekulacje się potwierdzą, Lewandowski będzie kolejnym czołowym zawodnikiem na świecie współpracującym z Pumą. Twarzą firmy jest już napastnik Paris Saint-Germain i reprezentacji Brazylii Neymar.

Ewentualne nawiązanie współpracy z Lewandowskim będzie również ogromnym wydarzeniem dla niemieckiej firmy. Puma będzie mogła pochwalić się posiadaniem w swojej "stajni" prawdopodobnie najlepszego aktualnie napastnika na świecie.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

FCHollywood | 30.10.2020 11:58

Świetnie zagranie marketingowe. Nie dość, że "podkradają" go od Nike, to jeszcze grającego w klubie, w którym dominuje odwieczny rywal Adidas.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy