REKLAMA
REKLAMA

Fabiański nie zatrzymał The Reds, rezerwowy bohaterem!

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  31.10.2020 20:26
Fabiański nie zatrzymał The Reds, rezerwowy bohaterem!

Diogo Jota  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Długa wydawało się, że rozgrywany na Anfield mecz Liverpoolu z West Hamem zakończy się remisem 1:1. Swego dopiął jednak Diogo Jota, który pojawił się na boisku w drugiej połowie, a w końcówce spotkania dał The Reds triumf 2:1 i kolejne trzy punkt. W barwach gości 90 minut rozegrał Łukasz Fabiański.

Rywalizacja Liverpoolu z West Hamem United miała być daniem głównym wśród sobotnich meczów Premier League. Oba zespoły prezentowały ostatnio dobrą dyspozycję, co tylko podsycało nasze oczekiwanie na to spotkanie.

Kłopotów w obronie ciąg dalszy


W pierwszych kilku minutach Liverpool zaznaczył swoją przewagę w posiadaniu piłki, dominując rywala w tym elemencie. W dziesiątej minucie West Ham przypomniał jednak kibicom, że najważ

niejsza jest statystyka strzelonych goli, a Młoty miały już jednego. Arthur Masuaku dośrodkował na pole karne, a tam Joe Gomez wybił piłkę głową tuż pod nogi Pablo Fornalsa, który wykorzystał tę sytuację i oddał precyzyjny strzał na bramkę Alissona. Brazylijczyk nie zdołał uchronić swojego zespołu przed utratą gola.

Po tym ciosie Liverpool był lekko oszołomiony, ale chwilę później ruszył do ataku, próbując doprowadzić do remisu. Działania te długo nie przynosiły pożądanego efektu, ponieważ goście byli dobrze ustawieni w obronie i umiejętnie przesuwali się wraz z postępem akcji przeciwników. Nie pomagał też fakt, że The Reds często brakowało precyzji w decydujących momentach.

Zdecydowanie najlepsza okazja dla Liverpoolu zdarzyła się, gdy w 41. minucie Masuaku bezsensownie sfaulował w polu karnym Mohameda Salaha. Sytuacja ta nie umknęła uwadze arbitra Kevina Frienda, który wskazał na wapno. Do piłki podszedł sam poszkodowany, uderzając pewnie w środek bramki Łukasza Fabiańskiego. Polak nie wyczuł jego intencji i przegrał pojedynek z Egipcjaninem. Do przerwy było, więc 1:1.

Do dwóch razy sztuka


W drugiej połowie Liverpool był już dużą lepszą drużyną i od samego początku chciał strzelić na 2:1, ale West Ham znów dzielnie się bronił. W 77. minucie Diogo Jota przedarł się przez defensywę i pokonał Fabiańskiego. Po analizie VAR arbiter dopatrzył się jednak przewinienia i anulował trafienie. Niemal dziesięć minut później Portugalczyk strzelił po raz drugi i tym razem nie było już wątpliwości. Świetne otwierające podanie zagrał Xherdan Shaqiri, a Jota dobiegł do piłki i umieścił piłkę w siatce. Tym samym dał Liverpoolowi zwycięstwo.

W następnej kolejce odbędzie się prawdziwy hit Premier League. Liverpool zagra bowiem na Etihad Stadium z Manchesterem City. Natomiast West Ham zagra u siebie w derbach Londynu z Fulham.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 58 komentarzy

CiasnyWiesiek | 31.10.2020 20:28

No i jednak wymyślili kolejną parodię. Sędzia daje faul i anuluje gola za to że Fabian upadł na nogę Mane XD Ta liga to dno pod względem sędziowania. Komentator też dobry, najpierw mówi że sedzia przyzna gola a później jak nie przyznał to powiedział że dobra decyzja XD Na szczęście The Reds wygrali ale było blisko straty pkt. I gdzie są Ci wszyscy krytycy Joty ? Strzelił dwie bramki z czego jedna go okradli ale bardzo dobrze się wkleił w zespół. No cóż czekam na jakiś mecz który nie będzie drukowany dalej.

cycLFC | 31.10.2020 20:31

Akurat tutaj bardzo dobra ocena sędziego, a dodatkowo bardzo fajnie, że sam sędzia główny zobaczył całą sytuację. Bardzo ciężki mecz ale ważne że wygrany.

Mr_Devil | 31.10.2020 20:36

Brak kontuzjowanego Antonio odebrał Młotom dynamikę, ułańską fantazję i serce do walki. Pół drużyny, a i tak mieli swoje szanse..

cycLFC | 31.10.2020 20:38

1 zawodnik= pół drużyny xD nie błaźnij się gościu

Mr_Devil | 31.10.2020 20:40

Tak w przenośni synku.

cycLFC | 31.10.2020 20:42

no fajnie ale nie chciałbym być nawet twoim synkiem ;)

CiasnyWiesiek | 31.10.2020 20:44

Mr devil to jakiś troll bo nie wierze ze na serio to pisze. W Liverpoolu brakuje 4 kluczowych zawodników to nic takiego a jak w West Hamie brakuje jednego to pół drużyny nie ma XD

Pepe12LFC | 31.10.2020 20:44

Brawo The Reds, brawo rezerwowi. Ciężki, mecz, dużo walki i serducha na boisku bo gra się nie kleiła. Dziś świetne decyzje sedziego i Varu. Faul Mane na Fabiański oczywisty i tu nie ma co dyskutować.
Cieszy bardzo zwycięstwo bo rywal już urwał punkty City i Kogutom i pewnie nie raz jeszcze namieszają.
No i na koniec Diogo Jota, trochę się zdziwiłem na początku ze wydali 45mln ( ostatecznie 32 bo za 13 w druga stronę poszedł Ki Jana Hover), ale chłopak udowadnia, ze był wart tej kasy. Świetny transfer. Shaqiri tez odżył, te jego prostopadle piłeczki, palce lizać.
Oby teraz wróciło paru kontuzjowanych i będzie dobrze !

wood | 31.10.2020 20:51

Fajnie, ze dla większości ten faul Mane na Fabianie był oczywisty... No bo taki byl. Wjazd w bramkarza i to w "piątce". Nie wiedzieć czemu, komentatorzy C+ byli bardzo niepewni tej decyzji i dosyć smutni... Wyczuwalna stronniczość.
Co do meczu to oczywiście The Reds byli lepsi, ale Mloty postawiły troche ciężkie warunki. Diogo Jota ponownie dobre wejście z ławki, brawo

CiasnyWiesiek | 31.10.2020 20:54

Może mi ktoś powiedziec jak waszym zdaniem faulował Mane ? Noga poszla pod fabianem a on na nią upadł wiec gdzie jest faul ?

CiasnyWiesiek | 31.10.2020 20:56

"Wjazd w bramkarza" XD  powiedz proszę w jaką część ciała fabiana wjechał Mane bo ja widziałem że wjechał w powietrze.

redsik | 31.10.2020 20:56

Brawo my!!! Tak ciężki czas a my pokazujemy że walczymy jak lwy, szkoda bo nie mam okazji oglądać teraz meczów i jeszcze długo nie będę miał okazji , może ktoś skrócić spotkanie w kilku słowach?  Cieszy mnie ta nasza mentalność zwycięzców no i forma Joty, koleś jest dla mnie kotem i nie wiem czy nie powinien posadzić Firmino na jakiś czas na dupie

Simi1993 | 31.10.2020 21:02

niestety nie mogłem oglądać , ale powiem wam szczerze że mamy 3 pewne rzeczy :)
1 Śmierć
2 Podatki
3 CiasnyWiesiek po każdym meczu piszący że było drukowanie przeciwko The Reds ;)

Wardogs | 31.10.2020 21:04

Gratulacje
Jota, na prawde zaczyna sie rozkrecac.

Moyes, dla mnie popelnil blad ze tak pozno wprowadzil Lanziniego oraz Berrahme bo moze wtedy Młoty by było stac na cos wiecej w koncowce niz murowanie własnej bramki
Zwyciestwo zasluzone, niesmak jednak mam.. bo Fornals w jednej sytuacji zachowal sie jak... idiota. Mogl podac do Bowena bylby gol raczej.. a tak to wyszło jak wyszło

Ciekawe spotkanie za tydzien.. z Szity na Etihad
Zycze powodzenia, ale z takimi dziurami w obronie bedzie raczej ciezko.
Z calym szacunkiem do Phillipsa

Hanolus | 31.10.2020 21:05

CiasnyWiesiek to jak wiadomo kolejne konto Drukarni. Szkoda tylko, że wraz ze zmianą nicku skończyły się kreatywne pomysły na trollowanie.

migda90 | 31.10.2020 21:26

Jota do podstawy a Firmino na lawke.Tyle w temacie

radek281291 | 31.10.2020 21:39

A ci dalej reagują na ten sam komentarz... ;) prawidłowo nieuznany gol, choć sam na początku miałem wątpliwości, ale to było życzeniowe myślenie. Sytuacja ewidentna w porównaniu do tych kilku poprzednich z użyciem varu.

Kilka meczów temu bym drżał o wynik i wkurzał się na grę - teraz powiem, że jeśli ten sezon ma być pod znakiem tylko takich meczów (mocno średnia gra, ale i tak wygrana) to niech będzie ;)

Brak VVD to problem, ale jak na razie zmiennicy dają radę. Gówniana gra Gomeza to większy problem, który niestety będzie trwać, bo wiadomo, że Jürgen go zostawi, tak więc sporo razy będziemy zaczynać z handicapem 0-1. Każdy jeden, który wchodzi do składu gra lepiej, najpierw Rhys, teraz Nathan.

Pamiętam jakie były drwiny, że Liverpool nie potrafi sprowadzić Wernera i co to za biedaki. Diogo Jota znacznie bardziej tu pasuje - nie ma problemu, że nie wychodzi od pierwszej minuty, robi swoje. Kolejny dobry transfer pod względem kwoty i dopasowania zawodnika do oczekiwań Jurgena i profilu klubu. Same pozytywy jak na razie, oby tak dalej

Niestety Bobby nadal bezbarwny i gorzej, że nie walczy jak w poprzednim sezonie :/ Wtedy też dużo nie strzelał, ale szarpał w pressingu, dokładał asysty, asysty drugiego stopnia i to go broniło. Niestety nie ma komu wywierać na nim presji na treningach, ale jeśli są wyniki, to może potrzeba czasu i w końcu wróci do formy

Pepe12LFC | 31.10.2020 21:41

Redsik
Mecz zaczynają słabo, szybko stracona bramka bo brak asekuracji przed polem karnym, Fornals zgarnia pilke i precyzyjnie strzela przy słupku. Od tego momentu siedzą na połowie Młotów, ale nic z tego nie wynika, biją głowa w mur. Przychodzi 41 minuta, Salah dostaje pilke w polu karnym i dostaje kopniaka w sytuacji gdzie był tyłem do bramki. Sam poszkodowany strzela w środek bramki i mamy remis.
Druga połowa wyglada podobnie jak pierwsza West Ham na własnej połowie, a Czerwoni nie maja pomysłu jak otworzyć ten zamek. Mloty maja groźna akcje kiedy po zamieszaniu pilke dostaje Fornals zamiast wystawic piłce koledze wali prosto w Robertsona i to tak naprawdę jedyna szansa na bramkę dla ekipy z Londynu. Na boisku meldują się Shaqiri i Jota, schodzi fatalny Firmino i Jones, gra wyglada coraz lepiej. Po jednej z akcji Joty pada bramka, słusznie nieuznana bo faulował Fabianskiego Mane. Kilka minut później prostopadła piłka od Szwajcara do Joty i mamy wynik 2:1. Wchodzi Milner i trzymają chłopaki wynik do konca. Ogolnie ciężki mecz, dużo walki, ale fajnie, ze zmiany w końcu dają jakość. To tak w skrócie

redsik | 31.10.2020 21:54

Dzięki za streszczenie, pozdro

Pasjonat | 31.10.2020 22:03

Brawo The Reds :) Meczyk zamknął kupon i 600 funtów wpadło do portfela :)

Jutro może też coś wpadnie :)

The Kop | 31.10.2020 22:49

Koleny ciężki mecz za nami biorąc ubtki wdefnsywie. Biorac pod uwage gre WHU w tym sezonie to dobry wynik. Martwiłem sie ze co z tego ze gralismy u siebie co z tego ze posiadanie piłki bylo po naszej stronie skoro malo sytuacji pod bramka Fabiana bylo. Pierwsza bramka Joty to faul Mane byl chodz inny sedzia puscil by to. Ale wsumie dobrze ze tak wyszlo i po drugiej próbie Diego niepomylil sie. Chodz i bez tego widac kilku troli typu standard devil i nowy simi.
Teraz oby wywiesc 4pkt z Bergamo i MC.

Wardogs | 31.10.2020 22:50

radek281291
Wybacz ze bede uszczypliwy ale do tego komentarza dodam 3 grosze.
Nie wiem jak to zrozumiesz, mam nadzieje ze nie tak zle jak mysle

Raz: Jota genialny transfer, nie watpie w to obecnie
23 lata, Portugalczyk tylko tak na prawde on jest lewo skrzydłowym.. to nie jest pozycja Bobbyego
Takie jest moje skromne zdanie, wiadomo moge sie mylic

Dwa: Werner by wygryzł obecnego Firmino ze skladu chyba z miejsca.
Nie mowie ze Firmino jest zly. Firmino odgrywa kluczowa role u Jurgena ale jego obecny sezon to niestety nieporozumienie i mozna sie zastanawiac co sie stalo.

Dlaczego dodaje to co napisales wlasciwie sam... dlatego ze Werner to jest napastnik który w Lipsku grał tez na skrzydłach.

Drwiny moze i byly, w to nie wnikam bo przegladam to forum rzadko ze wzgledu na osoby ktore sie tu pojawiaja. Ale gdybym czytał to co pisze tu wieksza polowa uzytkownikow..to bym chyba juz wyladowal w psychiatryku
Chcialbym by to forum zmienilo sie w dyskusje na poziomie tak jak kiedys..
I moge dodac tyle ze Jota ma bardzo duzy potencjal ale nie jest takim dobrym zawodnikiem jak Timo. To nie hejt, to bardziej porównanie umiejetnosci.

Sarmata73 | 31.10.2020 22:54

Szach-mat
No i cymbał Mr_Devil został wyjaśniony.

The__Normal__On | 31.10.2020 23:21

Wiesie przestań pyerdolić, pierwsza bramka słusznie nieuznana! Może i Fabian się położył na nogę Mane, ale ogólnie Sadio wykonał niebezpieczne zagranie.

radek281291 | 31.10.2020 23:27

Wardogs

Szczerze? Nie widzę za bardzo w Twoim komentarzu uszczypliwości i chętnie odpowiem.

Tak, Jota to przede wszystkim lewoskrzydłowy, ale jak widać było w tym meczu i we wtorek w LM potrafi odnaleźć się w polu karnym.

Gdyby Bobby rzeczywiście miałby usiąść na ławce, to pewnie Sadio byłby na szpicy, a Diogo na skrzydle, ale moim zdaniem ten system gry trójką z przodu jest dość elastyczny i w trakcie meczu czy to Mo, czy to Sadio, czy też Jota często odnajdują się w środku ofensywy. To zależy od tego jak konstruują akcję. Ważne, że potrafią się uzupełniać.

Co do tego czy Werner wygryzłby Firmino już od początku? Moim zdaniem na pewno nie. Przede wszystkim dlatego, że Jurgen chciałby wykonać podobny manewr jak z Fabinho czy Robbo - obaj na początku przesiedzieli kilka meczów na ławce, żeby dostosowali się do tego, czego wymaga Klopp.

Do tego Bobby jest takim łącznikiem między środkiem pola i skrzydłowymi. Myślę, że Timo mógłby mieć problem z pogorszeniem sobie statystyk na rzecz zespołu, gdzie dla Firmino nie ma to aż tak i go znaczenia. Mogę się mylić, tak tylko wydaję mi się, że Niemiec chciałby prędzej czy później grać pierwsze skrzypce w ofensywie, zamiast podporządkować się do tego co wypracował Jurgen, ale już się nie przekonamy jakby wyszło.

Na koniec - co do umiejętności Joty i Timo to zgodzę się z Tobą, że Werner jest lepszy, ale jakby porównywać 1 do 1 każdego zawodnika to Liverpool mógłby być poza podium w całej lidze. Np. w City w środku pola jest KDB, Gundogan, był David Silva - każdy z nich indywidualnie jest lepszy od Hendo, Milnera, Shaqiriego. Tylko tu się tak na prawdę rozchodzi o dopasowanie zawodnika do drużyny, taktyki i gotowości do pracy na rzecz kolegów. W tym względzie uważam, że Hendo spełnia swoją rolę lepiej niż Kevin. Nie wiem czy dobrze to wytłumaczyłem, po prostu kolektyw jest ważniejszy niż turbo super umiejętności jednego czy dwóch zawodników.

Konradosmen | 31.10.2020 23:52

wiedziałem ze wygrają ./  Liverpool to potęga nie do pokonania...

CiasnyWiesiek | 31.10.2020 23:58

Wielu śmiało się z naszego "drewnianego" środka pola w postaci Hendersona, Wijnalduma i Milnera a jednak zdołaliśmy zwojować Europe i lige angielską. To pokazuje że kolektyw jest ważniejszy niż pojedyncze super gwiazdy. Wystarczy popatrzeć na ManU które ściągnęło do siebie wielką gwiazdę w postaci Pogby i do tej pory nie spełnia on oczekiwań. Oczywiście taki gwiazdor też może się dostosować i wkomponować idealnie do drużyny ale do tego potrzeba umiejętności trenerskich.

piotruś83 | 01.11.2020 01:04

Ciasny placze o slusnie nieuznana bramke, a Danny Murphy wlasnie powiedzial, ze karny na Salahu to jakis zart...

PawelLFC | 01.11.2020 08:38

Juz kibice trolle z Memczesteru widza wydrukowane karne i pisza o pierwszej nieuznanej bramce.Prawda jest taka ,ze sedziowie jedza z wami obiadki jak za Fergursona.Tylko teraz nawet oni wam nie pomogą.

CiasnyWiesiek | 01.11.2020 08:44

Piotruś- dobrze ze jak Bruno przewraca się o własne nogi to wtedy karny jest prawidłowy  XD

A co do nieuznanej bramki to nadal nikt nie napisał w jaki sposób Mane faulował gdy Fabian upadł mu na nogę XD

Simi1993 | 01.11.2020 10:02

Konradek
Skoro Live to potęgą nie do pokonania , to przypomnij mi jaki padł wynik z Aston Villa :)

Mr_Devil | 01.11.2020 10:22

"Szach-mat
No i cymbał Mr_Devil został wyjaśniony."

że niby przez ciebie, przez publiczne pośmiewisko, czy może przez poliglotę? ;D

BRUNO_18 | 01.11.2020 10:42

Nawet kibice Liv mają CiasnegoWieśniaka za idiotę, a on dalej brnie, złoto

Rob66 | 01.11.2020 11:16

Jota..Kawał kota.

CiasnyWiesiek | 01.11.2020 11:24

Bruno - powiedz mi który z kibiców LFC nazwał mnie idiota tutaj ?! Znowu manipulacja pełną parą. Tylko Ty mnie wyzwales od idiotow a nie kibice The Reds. Patologia kibiców z ManU musi szkalować i wyzywac kibiców Live pod każdym postem czy jak ?
To że ktoś ma inne zdanie na dany temat nie jest jednoznaczne ze ma Cie za idiote wiec nie manipuluj.

piotruś83 | 01.11.2020 11:36

Ciasny, przez nastepne 10 lat bedziesz wypominal tego karnego na Bruno?

Z tego co mowili Murphy i Shearer Mane faulowal obronce West Hamu. Wszedl ostro i nie trafil w ogole w pilke. Nawet nie uznali tej sytuacji jako kontrowersyjna. W przeciwienstwie do karnego dla Liverpoolu. Oboje twierdzili, ze nie kazdy kontakt z przeciwnikiem to faul i ze Salah dodal za duzo od siebie.

Mr_Devil | 01.11.2020 11:39

"Danny Murphy wlasnie powiedzial, ze karny na Salahu to jakis zart... "

To nie ten aktor, to były piłkarz Liverpoolu, nawet dobry ;-)

Tam jest lekkie puknięcie, od tyłu, konkretnie w piętę. Oczywiście Salah to wykorzystał, dodał od siebie i to bardzo. W podobnej sytuacji, nasz piłkarz lub piłkarz innej drużyny, jest nazywany "nurkiem".

BRUNO_18 | 01.11.2020 11:44

Nikt nie musi o tym wspominać, bo każdy wie, że jesteś debilem w ch.

radek281291 | 01.11.2020 11:52

Brawo dla tych co wciąż reagują na wpisy Ciasnego ;) nakręcajcie się dalej i mówcie dalej, że KIBICE Liverpoolu robią syf - na jeden jego komentarz, pada kilka odpowiedzi i tak łapiecie zaczepki za każdym razem...

Karny ewidentny, głupie zachowanie obrońcy West Hamu i tyle. Jasne, że Salah wydarł się jakby urwali mu nogę, ale nawet i bez tego na varze sędzia podjałby taką sama decyzję.

A jak ktoś ma wątpliwości, to można to porównać z poprzednimi nieprawidłowymi decyzjami przeciw LFC, więc sytuacja sie „wyrównuje” ;)

CiasnyWiesiek | 01.11.2020 12:11

Mane faulował obrońcę? XD gdzie i w którym momencie ? Nie róbcie sobie jaj. Co do karnego na Salahu to ewidentnie został kopnięty a obronca nie byl zainteresowany piłka w tym momencie wiec karny ewidentny. Ale szczerze mówiąc i tak myślałem ze nie będzie karnego bo sędzia wydrukuje tak samo jak w meczu z Aston Villa gdy byl faul na Salahu.

Co do Dannego i jego wypowiedzi to to że byl zawodnikiem Live o niczym w tym momencie nie świadczy. Nie musi on mowic samych superlatyw o Live itp. Tylko dlatego ze grał wiec argument z dupy.

Bruno - dla Ciebie mogę być kim sobie chcesz bo dla mnie zdanie takiej patologii jak Ty ma małe znaczenie i mnie to nie parzy ani ziębi.

piotruś83 | 01.11.2020 12:26

Moze malo znasz Murphy'ego, ale to jedna z najinteligentniejszych postaci w pilce. Jest oddanym kibicem Liverpoolu, a nie fanatykiem. Taka duza roznica, bo potrafi byc obiektywny. Co do sytuacji z Mane, czy widzisz zeby jego wslizg zakonczyl sie trafieniem w pilke? Bo na pewno zakonczyl sie kolizja z bramkarzem i obronca...

piotruś83 | 01.11.2020 12:32

Zreszta Radek ma racje. To nie ma najmiejszego sensu...

piotruś83 | 01.11.2020 12:37

Swoja droga Radek o tym byla ta dyskusja Murphy'ego. To kopniecie bylo tak slabe, ze Salah nie musial upasc na ziemie, nie wspominajac o tym krzyku. Ale jak pilkarz sie nie polozy, to w wiekszosci wypadkow sedzia nie da karnego, nawet gdy faul jest ewidentny. Wynika z tego, ze pilkarze symuluja przez nieudolnosc sedziow, ale to juz jest temat rzeka...

Pepe12LFC | 01.11.2020 12:41

Mr_Devil kiedy u ciebie pojawi się obiektywizm ? Jeszcze nie przeczytałem, żadnego komentarza pozytywnego w stronę LFC. Ja wszystko rozumiem kibic United itp. Jest ewidentne kopnięcie w nogę, dokładnie w podeszwę i nie było to lekkie kopnięcie bo Masuaku chciał wybić pilke przez nogi Salaha. Egipcjanin padł trochę teatralnie, ale kopnięcie było ewidentne i to jest karny.

CiasnyWiesiek | 01.11.2020 12:50

Mane nie trafił w piłkę ale nie trafił też w żadnego zawodnika West Hamu wiec gdzie jest ten faul ja się pytam ? Z obrońcą bylo bark w bark a noga była na ziemi gdy Fabian na nią upadł rzucając się na piłkę. Howard Webb też kiedyś był uważany za najlepszego sędziego w Anglii a cieszył się razem z zawodnikami United z bramek i drukował na potęgę pod nich. Nie ma ludzi obiektywnych w tym sporcie. Tylko ja tutaj jestem obiektywny na ile potrafię i widzę te wszystkie machloj, których wy udajecie ze nie widziecie albo nie chcecie widzieć.

piotruś83 | 01.11.2020 13:00

Padne zaraz ze smiechu. Jestes tak obiektywny, ze kazdy na tej stronie juz przed meczem wie co napiszesz, niezaleznie od jego przebiegu :)

aborur | 01.11.2020 13:15

Ciasny  :)   z jednej strony MA RACJE (jechał jedna nogą po ziemi a Fabian ją nakrył swoim ciałem)  tylko że sędzia to zinterpretował jako niebezpieczne zdarzenie w polu bramkowym z korzyścią dla WH.  Ale najważniejsze są 3 OCZKA do kolekcji. Teraz Atalanta Bergamo i DO BOJU THE REDS !!!

CiasnyWiesiek | 01.11.2020 13:54

Aborur - dokładnie tak było a piłkarze West Hamu nawet nie protestowali ze jakikolwiek faul byl.

CiasnyWiesiek | 01.11.2020 13:57

Zresztą nie ma co za długo dyskutować nad tą sytuacja bo na szczęście wynik jest dobry pomimo drukowania :)

Fergitajm | 01.11.2020 15:26

O kurrr.... Heee z Aston villa mecz wydrukowany? Przecież tam pachniało dwucyfrowa. Co do karnych w tym sezonie to 4 gwizdniete dla live czyli tyle samo co pod utd. Do dla tych co upatruja wygrane Manchesteru tylko po karnych

radek281291 | 01.11.2020 16:10

Piotruś83

Pewnie tak, ale kontakt jest, Masuaku podjął złą decyzję i karny.

To już za daleko zaszło, żeby teraz sędziowie zastanawiali się czy ten kontakt był na tyle mocny, że piłkarz nie mógł grać dalej czy można to olać. Co innego jak jest gra bark w bark albo napastnik specjalnie zahacza o wystawioną nogę obrońcy.

Jakby nie dał karnego to byłaby większa burza, a że Murphy tęskni za piłką w starym, angielskim stylu to niestety - te czasy raczej nie wrócą. Zwłaszcza kiedy angielskie kluby biorą udział w europejskich rozgrywkach, gdzie sędziowanie w innych krajach jest bardzo miękkie.

Taki Neymar nie mógłby już grać w piłkę ;) w sumie nie byłoby to złe, ale raczej nie realna opcja ;D

Mr_Devil | 01.11.2020 20:20

@Pepe12LFC
Co nieobiektywnego jest w moim wpisie - opis tego co się tam dzieje, czy może wytknięcie (również Tobie świętoszku..) w jaki sposób oceniacie podobne przypadki względem innych drużyn?  

Obaj się zgadzamy, że Salah przyaktorzył. Również obaj twierdzimy, że był kontakt, tylko ty piszesz o kopnięciu, a ja o lekkim puknięciu.

Dlaczego tak piszę? Bo Salah normalnie staje na tej nodze, po czym zaczyna swój taniec.. I myślę, że to ma na myśli wasz były piłkarz, obecnie ekspert Danny Murphy.

R_R | 01.11.2020 22:28



  Nie było lekko, ale 3 punkty są. Słaba ta PL w tym sezonie. Jesteśmy bez formy, przetrzebieni kontuzjami a liderujemy.

 

Pepe12LFC | 02.11.2020 08:55

Na zwolnionym tempie wyglada jak puknięcie, ale to jest kopnięcie. No i zobacz karny z Szablami Fabinho tracił pilke i trafił w stope napastnika oczywisty karny, a teraz zasłanianie się siła uderzenia i już nieoczywisty karny. Chodzi mi o ten obiektywizm

radek281291 | 02.11.2020 09:19

Pepe12LFC

Daj sobie spokój, szkoda czasu.. ;)

piotruś83 | 02.11.2020 19:32

Michael Owen i Emil Heskey tez przed chwila (w przerwie Fulham-WBA) powiedzieli, ze ich zdaniem to nie byl karny...



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy