REKLAMA
REKLAMA

"Gdy my gramy w warcaby, De Bruyne gra w szachy!"

dodał: Paweł Paczocha  |  źródło: As.com  |  12.11.2020 21:32
"Gdy my gramy w warcaby, De Bruyne gra w szachy!"

Troy Deeney  |  PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Zawodnik występującego w Championship Watfordu, Troy Deeney, wybrał najlepszych rywali, z jakimi mierzył się występując w Premier League. Ponad każdego z nich wyróżnił zawodnika Manchesteru City, Kevina De Bruyne.

Kapitan "Szerszeni" w rozmowie z "talkSPORT" wybrał najlepszych rywali, z którymi spotkał się w trakcie swojej pięcioletniej kariery na boiskach Premier League. Anglik wytypował jedynie pomocników, a każdy wybór barwnie uargumentował. Pierwszym wybrańcem Deeneya jest, odstawiony aktualnie na boczny tor w Arsenalu, Mesut Oezil.

- W meczach, w których Mesut Oezil grał przeciwko nam, były chwile, kiedy mówisz sobie "ten gość jest kosmitą". Jest absurdalnie dobry – ocenił byłego reprezentanta Niemiec kapitan Watfordu.

Anglik wytypował również Davida Silvę.

- Niesamowity zawodnik, zresztą, podobny do Oezila, ale Silvę cechuje dłuższa żywotność. Najwięcej o Hiszpanie mówi to, że choć Manchester City sprowadził multum gwiazd, nigdy go nie zastąpiono, w żadnym momencie.

Zawodnik Watfordu wytypował jeszcze dwóch zawodników, którzy zrobili na nim największe wrażenie.

- Wahałem się pomiędzy Wayne’em Rooneyem, a Kevinem De Bruyne, ale myślę, że Belg prezentuje zupełnie inny futbol. My gramy w warcaby, a on w szachy! Poza tym, wykonuje też wielką pracę bez piłki, na co rzadko zwraca się uwagę. Fantastyczny gracz.

Watford jest na dobrej drodze, by powrócić do Premier League. Szerszenie zajmują drugą lokatę w Championship, tracąc punkt do liderującego Reading. Troy Deeney niedawno wrócił po kontuzji i rozegrał nieco ponad kwadrans w starciu przeciwko Coventry (3:2).
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

devious666 | 13.11.2020 12:43

Jest to dla mnie niepojęte, że tak dobry gracz jak Ozil od kilku sezonów nie istnieje w piłce, a obecnie w ogóle nie jest zgłoszony do rozgrywek przez Arsenal... Co fatalnie świadczy o Arsenalu jak i samym piłkarzu... Ozil mógłby spokojnie "pykać" w jakimś nie wiem, Evertonie pewnie i byłby nadal gwiazdą ligi - jakby mu się tylko chciało... No i Arsenal musiałby tez chcieć, ale z obu stron nie widać woli.

A de Bruyne to kosmita większy niż Ozil, jego podania, wizja, rozgrywanie piłki, przerzuty, dośrodkowania, strzały z dystansu ale też motoryka, siła, wybieganie, praca w środku pola - wielkie wow. Zdecydowanie najlepszy środkowy pomocnik w obecnej piłce. I trochę zmarnowany w City, bo ewidentnie on tam jest najlepszym piłkarzem a koledzy jakby nie nadążają (Sterling i Jesus co mecz fatalnie pudłują i marnują 70% okazji stworzonych przez Kevina, Kun ciągle kontuzjowany, Mahrez ma duże wahania formy, Bernardo Silva zupełnie zaginął, młody Foden jest jeszcze nieopierzony, to samo w sumie młody Torres, David Silva i Leroy Sane odeszli, a innych konkretnych graczy nie widać - wydaje mi się, że de Bruyne ostatnio za mordę City ciągnie, w takim np. LFC mając Mane i Salaha by dopiero był bogiem i miał pewnie co mecz 2-3 asysty i jakiegoś gola).



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy