REKLAMA
REKLAMA

Koszmar Liverpoolu trwa. Kolejny zawodnik kontuzjowany!

dodał: Paweł Paczocha  |  źródło: Goal.com  |  16.11.2020 09:14
Koszmar Liverpoolu trwa. Kolejny zawodnik kontuzjowany!

Jordan Henderson  |  fot. Vitaliy Timkiv / Sputnik/ Hepta / Sport Pictu

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Angielski Liverpool mierzy się z ogromną liczbą absencji. Do długiej listy kontuzjowanych zawodników po wczorajszym meczu reprezentacji Anglii dołączył Jordan Henderson.

Reprezentacja Anglii przegrała wczoraj z Belgami (0:2), tracąc tym samym szansę na awans do Final Four Ligi Narodów. Nie jest to dla nich jedyna zła wiadomość. Po przerwie na boisko nie wrócił już Jordan Henderson, w jego miejsce trener Gareth Southgate wprowadził Harry’ego Winksa.

- Jordan odczuwał w przerwie napięcie mięśniowe i nie mógł kontynuować gry. Ocenimy jego stan, gdy wrócimy – powiedział po meczu selekcjoner reprezentacji Anglii.

Henderson stracił znaczną część presezonu, przez co Jurgen Klopp ostrożnie szafował jego siłami. Aby ograniczyć obciążenie jego organizmu zdecydował się nawet zmienić go w przerwie spotkania Ligi Mistrzów przeciwko Ajaksowi w zeszłym miesiącu.

Nawet bez kontuzji Anglika Liverpool jest niezwykle przetrzebiony kontuzjami. Kontuzjowana jest para stoperów Virgil van Dijk - Joe Gomez, podobnie Trent Alexander-Arnold, w kadrze meczowej reprezentacji Szkocji zabrakło też wczoraj Andrew Robertsona. Oznacza to, że na niedzielne spotkanie z Leicester City, Jurgen Klopp nie będzie miał do dyspozycji żadnego z podstawowych czterech obrońców. Mohamed Salah przebywa w izolacji po zdiagnozowaniu u niego obecności koronawirusa, kontuzjowani pozostają także Thiago Alcantara i Alex Oxlade-Chamberlain.

Niedzielny pojedynek z Leicester City będzie starciem na szczycie. Lisy są liderem Premier League, a Liverpool zajmuje trzecie miejsce, tracąc do ekipy Brendana Rodgersa zaledwie punkt.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

SteveG | 16.11.2020 09:35

To jest jakieś fatum. Dobrze, że kadra jest dosyć szeroka to da się jakoś skompletować pierwszą jedenastkę na Leicester.
Można wyjść formacją 4-3-3
Alisson - Williams, Philips, Matip, Tsimikas - Keita, Wijnaldum, Milner/Jones - Jota, Firmino, Mane
Albo 4-2-3-1
Alisson - Williams, Philips, Matip, Tsimikas - Keita, Wijnaldum - Shaqiri, Jota, Mane - Firmino
Są w odwodzie jeszcze Origi, Minamino, R.Williams, także Klopp na pewno jakoś to poukłada, jeżeli nie pojawią się jeszcze nowe urazy.

LCFC | 16.11.2020 10:12

widzę że Liverpool w meczu z Leicester chce po prostu zagrać fair play czyli tak jak leicester bez podstawowej obrony i pomocnika :D
a na poważnie to niestety taki to będzie ten sezon i tabela końcowa też będzie przedziwna na pewno bo tych kontuzji to będzie w dalszej części sezonu nawet pewnie więcej, no ale trzeba grać w czasie przerwy na repre 3 bardzo istotne mecze co jest w ogóle hitem uefa, no brawo

The__Normal__On | 16.11.2020 12:40

Jeszcze chwila i nawet Jurgen Klopp będzie kontuzjowany.

theNINE | 16.11.2020 12:46

Klopp to zaraz będzie musiał wrócić do grania.

Mr_Devil | 16.11.2020 13:18

Kto pamięta jaki był finał kariery Kloppa w BVB? Cała masa kontuzji i walka o utrzymanie. To drugie raczej nie grozi Liverpoolowi, ale to pierwsze zaczyna się ziszczać. Pamiętacie, wiele się mówiło o Mourinho, o zajeżdżaniu drużyn,słynne 3 sezony itd. Może Klopp futbolowy geniusz, też ma swoją "ciemną stronę"? Przypominam sobie wywiad sprzed lat, z jakimś fizjoterapeutą, o metodach szkoleniowych Niemca, o szaleńczym pressingu.. krótko mówiąc, facet miał sporo wątpliwości ile taka drużyna może wytrzymać. Do tego wiadomo jakie teraz mamy czasy, wszystko napięte do granic możliwości.

Pepe12LFC | 16.11.2020 13:50

Mr_Devil miałem pisać o tym sezonie Kloppa. Z drugiej strony trzeba spojrzeć na te kontuzje inaczej. Van Dijk i Thiago wypadli po ostrych aktach, Alisson tez uszkodził bark bo spadł na niego kolega z drużyny podczas treningu. Robertson podobno już do gry gotowy na Izrael. A mięśniowe kontuzje to bardziej wina napiętego terminarza, bo przecież Liverpool Kloppa trochę ewoluował i tego morderczego pressingu już nie ma tyle co na początku przygody Niemca z angielską ekipą.
A co do porównań do Mourinho, to ja bardziej uważam, ze on zajeżdżał piłkarzy psychicznie niż fizycznie. Wypalały się relacje i zawodnicy nie chcieli już dla niego grać.

aborur | 16.11.2020 15:10

Mr Devil  co ty piszesz za głupoty.  Co do spadku formy BVB  to (wyprzedaż zawodników) skutkowało obniżka formy bo od początku sezonu grali piach wiec zmęczeni za bardzo nie mogli być. A Jose no to chyba powinieneś wiedzieć lepiej od wszystkich WYPALAŁ ŁBY zawodnika któremu nie chciało się grać dla Jose (przykład Realu i MU) nie pamiętasz.  Uważaj żeby ci MU nie spadli za czasów Oiego. Strefa spadkowa jest bliżej jak dalej 14. :)

Lotnik | 16.11.2020 15:44

aborur

Powiedz mi po co taki komentarz piszesz? Koleś napisał swoją opinię, a Ty piszesz tekst o Man Utd, który nie wiadomo do czego przyczepić.

Piorą Cię w szkole albo w domu, że zgrywasz się w internetach? W ogóle nie czaję takiego napinania i siania awantury. Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to stul dziób i się nie odzywaj.

Pepe12LFC | 16.11.2020 15:59

Lotnik, nie wytłumaczysz tym pieniaczom. Jak to mówi mój znajomy szkoda sensu :)

Karbaron1 | 16.11.2020 16:02

Nie wiem w czym problem, przecież jest Milnerek. A tak zupełnie serio już bez ironi to myślę że Liverpool obroni tytul.

grzesion | 16.11.2020 17:17

Mr_Devil @ Byc może jest to cześć winy Kloppa. Jednak myślę, że brak szerszej ławki swoje robi, a najbardziej to wychodzi obecny sezon, który jest inny i bardzo napięty. Do tego wspaniałomyślni Anglicy swoje musieli pokazać i zamiast zrobić jak większość lig , czyli 5 zmian, postanowili wrócić do trzech, czym zajeżdżają zawodników. Nie mogę odnaleźć grafiki pokazującej urazy w poszczególnych zespołach PL. I niezbyt optymistycznie to wygląda.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy