REKLAMA
REKLAMA

Liverpool FC - Leicester City. Zapowiedź, typy, kursy

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  22.11.2020 08:33
Liverpool FC - Leicester City. Zapowiedź, typy, kursy

Roberto Firmino  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Przetrzebiony kontuzjami skład Liverpoolu zagra w niedzielę z aktualnym liderem Premier League - Leicester City. Menedżer Jurgen Klopp może mieć nie lada problem z wybraniem wyjściowej jedenastki. The Reds nie będą wyraźnymi faworytami, jeśli w ogóle można rozpatrywać ich w tej kategorii.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin



Liverpool FC - Leicester City, ostatnie wyniki


Ostatnie tygodnie były dla obu ekip naprawdę dobre. Zarówno Liverpool, jak i Leicester seryjnie wyrywali. Ma to swoje odbicie w ligowej tabeli. Leicester z osiemnastoma punktami jest pierwszy, z kolei Liverpool, który uzbierał jedno oczko mniej, plasuje się na trzeciej lokacie.

The Reds stracili ostatnio dwa punkty, remisując 1:1 na wyjeździe z Manchesterem City. Leicester cieszy się z kolei passą sześciu zwycięstw odniesionych z rzędu. Lisy zaimponowały zwłaszcza na boisku Arsenalu, gdzie wygrały pod koniec października 1:0. W listopadzie ogrywały takie ekipy jak AEK, Sporting Braga czy Wolverhampton.

Biorąc pod uwagę poważne osłabienia The Reds (o tym więcej w rubryce: sytuacja kadrowa), trudno uznawać ich za zdecydowanych faworytów tego meczu. Zwłaszcza, że ekipa Brendana Rodgersa wygrywała w tym sezonie na boiskach Arsenalu i Manchesteru City. Czy kogoś zdziwiłby więc ich triumf na stadionie osłabionego Liverpoolu?

Liverpool FC - Leicester City, historia


W poprzednim sezonie doszło do demolki i piłkarze Liverpoolu wygrali na boisku Leicester City 4:0. Była to najwyższa wygrana w meczu obu ekip od 1976 roku.

W ostatnich pięciu potyczkach tych drużyn Liverpool wygrał czterokrotnie. Leicester ograł The Reds po raz ostatni w 2017 roku w Pucharze Ligi 2:0.

Liverpool FC - Leicester City, sytuacja kadrowa


The Reds mają długą listę nieobecnych i poważne problemy w defensywie. Już wcześniej na długie miesiące wypadli Virgil van Dijk i Joe Gomez. Podczas zgrupowania reprezentacji urazu nabawił się z kolei Trent Alexander-Arnold. Z koronawirusem walczy z kolei Mohamed Salah i też nie zagra w tym spotkaniu. Na liście nieobecnych są też Fabinho i Oxlade Chamberlain.

Dziennikarze przewidują, że w ataku u boku Sadio Mane i Roberto Firmino wystąpi Diogo Jota. Na środku defensywy pojawi się z kolei Nathaniel Phillips. Na prawej stronie obrony wystąpić ma Neco Williams.

Swoje problemy mają też goście. Poza kadrą są Caglar Soyuncu, Daniel Amartey, Ricardo Pereira i Wilfred Ndidi.

Liverpool FC - Leicester City, kursy



Liverpool FC - Leicester City 1x2 kursy
Wygrana
Liverpoolu
Remis Wygrana
Leicester City
STS 1.94 3.76 3.71 Sprawdź ofertę STS
Superbet 1.87 3.80 3.70 Sprawdź ofertę Superbet
Fortuna 1.98 3.75 3.75 Sprawdź ofertę Fortuny
Betclic 1.96 3.90 3.65 Sprawdź ofertę Betclic
forBET 2.00 3.80 3.60 Sprawdź ofertę forBET
NAJWYŻSZY KURS
BONUSY DLA UŻYTKOWNIKÓW GOAL.PL
zakład bez ryzyka 230 zł z kodem GOAL
tydzień bez ryzyka + freebet 34 zł
cashback do 550 zł z kodem GOALPL
Kursy aktualne na 19.11.2020 11:11


Zakład bez ryzyka 230 zł od STS


Sezon 2020/21 na europejskich boiskach w pełni. Z tej okazji STS zakłady bukmacherskie przygotowały bardzo atrakcyjną ofertę. Użytkownicy goal.pl mogą skorzystać z bonusu w postaci zakładu bez ryzyka do 230 zł!

Aby skorzystać z oferty, należy do 30 listopada zarejestrować konto w STS wykorzystując kod promocyjny GOAL. Po wniesieniu depozytu będziesz mógł postawić zakład (do 30 listopada) który będzie objęty swoistego rodzaju ubezpieczeniem. Jeżeli kupon będzie wygrany, uzyskasz całą wygraną. Jeżeli natomiast okaże się przegrany, bukmacher dokona zwrotu do 230 zł konto depozytowe.

Co ważne, promocja łączy się z innymi bonusami na start - bonusem powitalnym do 1200 zł i freebetem 30 zł.


Przejdź na stronę STS




Freebet 34 zł do Superbet


Piłkarski sezon 2020/21 w Europie ruszył już na dobre. Z tej okazji Superbet zakłady bukmacherskie przygotowały dla naszych Czytelników specjalną promocję, której nie znajdziecie w standardowej ofercie bukmachera. Chodzi o darmowy zakład w wysokości 34 zł. Jak go otrzymać? To proste!

Freebet 34 zł otrzyma każdy, kto zarejestruje konto w Superbet korzystając z poniższego odnośnika, a następnie dokona wpłaty depozytu w wysokości minimum 40 zł. Po spełnieniu tego warunku, bonus pojawi się na koncie w ciągu 48 godzin.


Odbierz darmowy zakład 34 zł od Superbet


Freebet od Superbet można wykorzystać na wszystkie zakłady z oferty sportowej oraz zakłady na żywo. Należy pamiętać, że każde zdarzenie na kuponie (pojedynczym lub AKO) musi mieć kurs minimum 1.50. Freebet należy aktywować w ciągu 24 godzin od jego przyznania. Aktywowany bonus na koncie będzie natomiast aktywny przez 3 dni.

Liverpool FC - Leicester City, typy i przewidywania


Poważne osłabienia kadry Liverpoolu mogą mieć wpływ na losy tego meczu. Goście nie są bez szans na triumf i umocnienie się na szczycie tabeli. Spodziewamy się zaciętego meczu. Nasz typ: 2:2.

Liverpool FC - Leicester City, oferta bukmacherów


Działający na polskim rynku bukmacherzy przygotowali na to spotkanie bogatą ofertę zakładów. Aktualne oferty oraz promocje przygotowane specjalnie dla naszych Czytelników znajdziecie w sekcji bukmacherskiej portalu goal.pl.

Liverpool FC - Leicester City, przewidywane składy:

LFC: Alisson – Robertson, Matip, Phillips, Williams – Milner, Henderson, Wijnaldum – Firmino, Jota, Mane

Leicester: Schmeichel – Evans, Fuchs, Fofana – Justin, Mendy, Tielemans, Albrighton – Maddson, Barnes, Vardy

Liverpool FC - Leicester City, transmisja meczu


Mecz ten rozpocznie się w niedzielę o 20:15. Transmisja na Canal + Sport.

Liverpool FC - Leicester City, statystyki




Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 22 komentarzy

CiasnyWiesiek | 20.11.2020 08:23

Ja chciałem napisać że na Varze będzie ten sam sędzia co z Evertonem, pan Coote ! XD Ta liga to jest mem. Dosłownie kilka tygodni temu okradł Live z punktów po czym został odsuniety od sędziowania na Varze za te babole a teraz wraca jak gdyby nigdy nic. No zobaczymy czy przez ten czas nauczył się przepisów chociaż.
Ciężki mecz dla Liverpoolu bo nie maja obrony a tutaj jeszcze tego inteligenta dają :/

Pepe12LFC | 20.11.2020 09:41

Ciekaw jestem jedynie składu jaki wyjdzie na mecz. Bo na ten moment to zagadka.
CiasnyWiesiek już go zmienili, wiec wyluzuj

CiasnyWiesiek | 20.11.2020 10:21

Pepe No właśnie czytalem ze zmienili. Ale popatrz jakie tam tłuki pracuja. Zamiast odrazu dać innego to teraz dopiero zmieniają i tym samym przyznają się do tego ze drukował przeciwko Live. Bo po co mieliby zmieniać go skoro tak dobrze nam sędziował? XD Najlepsze jest to ze na tym forum nadal są osoby które uważają ze mozna robić co się chce zawodnikowi drużyny przeciwnej bo jest spalony.

Simi1993 | 20.11.2020 12:36

CiasnyWiesiek
Błędy sędziowskie w piłce były , są i będą , Liverpoolowi też w przeszłości nie raz pomagali tak jak i  innym , zwyczajnie można przytoczyć mnóstwo meczy ważnych i mniej ważnych czy to LFC , CFC , United , City itd. gdzie raz sędziowie zaszkodzili a innym razem pomogli ;)
Co do meczu to stawiam na wygraną The Reds .

aborur | 20.11.2020 12:59

Simi  po to jest VAR żeby w jak największym stopniu wyeliminować  pomyłki, a ten mając VAR pod nosem popełnia błędy jak by VARu nie było.  :)  

Simi1993 | 20.11.2020 13:48

Zgadza się ;) Ale co ciekawe to w tamtym meczu wylapali 0.5 milimetrowego spalonego i to 2x a już oczywistych rzeczy nie dostrzegli , to fakt .

CiasnyWiesiek | 20.11.2020 14:40

Simi - pomyłki na Varze nie powinny mieć miejsca skoro można sobie kilkanaście razy obejrzeć sytuacje. To już nie jest zwykla pomyłka tylko zwykle drukowanie. Pomylić to sie mozna bylo jak nie bylo Varu.

K1NG_ER1C | 20.11.2020 15:38

przecież jak nie było VARu to miałeś nick Drukarnia i też non stop o drukowaniu pisałeś, więc przestań pier*olić.

CiasnyWiesiek | 20.11.2020 17:32

K1NG - widzę że rozumem nie grzeszysz. Przeciez wyraźnie napisałem że "pomyłki" bez Varu jeszcze mozna w jakiś sposób usprawiedliwić bo sedzia mogl nie widzieć, być zasłonięty itp. Ale jak już jest Var i pomijają takie wejścia jak Pickforda to jest drukowanie na żywca i tyle. Teraz juz nie można mieć wymowki ze sędzia nie widział albo nie chciał widzieć bo jest ten Var, dzięki któremu wbrew pozorom mozna drukować mecze jak widać. Bez Varu tez było drukowane i ja przeciez temu nie przeczę.

Karbaron1 | 20.11.2020 23:28

Nie martw się Czesio, w niedzielę ja będę na varze. Ruskom w meczu z  Serbią  mial sędziować Polak, ale się nie zgodzili po tym jak Marcinkiak zepsuł im zawody z Turcją trzy dni wczesniej. Tak się pruli a tymczasem Serbowie wrzucili im piąteczkę do zera. Taka mala dygresja

CiasnyWiesiek | 21.11.2020 11:30

Kabanosku - No świetny argument. W takim razie spoko niech drukują nadal przeciwko Live skoro Marciniak komuś mecz wydrukował XD. To jest jeszcze głupsze niż wasze "przepisy" dzieki którym można komuś nogi połamać jak jest spalony. Jak widać głupota nie ma limitu. Marciniak to drukarz taki sam jak Howard Webb więc się nie dziwię ze nie chcieli Polaka.

Karbaron1 | 21.11.2020 12:16

Znów Czesio nie zrozumiałeś kontekstu, chodzi o to że kto by im wtedy nie sędziował to i tak dostaliby w ryj. Jak się c***a gra i nic nie idzie, to słabe sędziowanie jest argumentem zastępczym, tak zwanym argumentem z dupy. W zeszłym sezonie Liverpoolu szczęście nie opuszczało przez cały sezon, mieli go wtedy wiecej od pozostałych.
Ale to nic nie zmienia bo i tak zdobyliby mistrzostwo, bo byli najlepsi. W tym sezonie mają mniej szczęścia, ale też nie grają tego co w tamtym sezonie, raczej się męczą, i zaczyna pojawiać się temat zastępczy w postaci sędziów, varu, kontuzji, itp.

aborur | 21.11.2020 14:17

Karbaron1   ty chyba sam nie wierzysz w to co piszesz...   ;))  

Fergitajm | 21.11.2020 16:43

I już tym razem przed meczem drukowanie. Po to co te furteczki? Czyżby strach przed strata punktów? Spokojnie wstrzymają się Wiesio chociaż do ostatniego gwizdka. Spotykają się drużyny z czołówki rankingu przyznawanych jedenastek w obecnym sezonie więc może być ciekawe

Karbaron1 | 21.11.2020 17:19

Aborur
A w co Ty wierzysz chłopcze, w światowy spisek Żydów, tajne socjety masońskie czy sędziowską zmowę przeciwko Liverpoolowi. Radzę zmienić dostawcę wariacie

aborur | 21.11.2020 22:04

Karbaron   :)   synku nie idzie czytać tych wypocin. Jak chlejesz to nie ÇPAJ, a jak ćpasz to nie chlej. Łeb ci wysiadł...   ;)  

Karbaron1 | 22.11.2020 01:46

Aborur widzę że dobry z Ciebie wariacik, wiesz co z czym łączyć, a czego lepiej nie. Lecę już piąty dzień mordo, śnieg się sypie jak łupież Twojej starej. Dzisiaj oglądałem United, ale za c***a nie ogarniałem w jakich koszulkach grali. Doceniam dobrą radę wariacie. Jutro juz wyhamuje, obiecuję. Trzeba przecież bukmachera ogarnąć, za karnego na Mane można dobre pieniążki podnieść

MichaelGlue | 22.11.2020 11:50

Aborur mam trochę pompkę z Twojej wczutki. Nie jestem kibicem ani jednych ani drugich ale zgadzam się w 100% z Kabaronem, bądź obiektywny i odstaw na bok to komu kibicujesz w rzetelnej ocenie. Ten sezon sam w sobie jest porąbany ze względu na to co się dzieje. Można gadać i gadać ale też nikt nie bierze pod uwage takich atutów jak np fanatyczni kibice którzy są 12 zawodnikiem. Anfield bez fanów to nie to samo, ale tak samo inne stadiony. Bez wątpienia widać było taka pompę w zawodnikach live grających u siebie ze to szok, kibice ich nieśli. Teraz plaga kontuzji, nieszczęść itp. Ale w poprzednim sezonie to inne ekipy borykały się z tymi problemami a Liverpool nie miał aż takich problemów z kontuzjami jak w tym sezonie. Los czasem daje a czasem zabiera. Jeśli myślałeś ze po tylu latach Liverpool będzie hegemonem jak kiedys United to zejdź na ziemie. To już nie są te czasy ze względu na to jak zmieniła się piłka nożna na przestrzeni ostatnich 10 lat. Zmieniły się charaktery, mentalność, kwoty na kontraktach i modele na boiskach. Pozdro

MichaelGlue | 22.11.2020 11:50

X2

CiasnyWiesiek | 22.11.2020 15:14

Prawue pod każdym postem jest pisanie o tym mitycznym szczesciu Liverpoolu w poprzednich latach. Juz nawet mi się smiac z tego nie chce bo to żenada. Pod jednym postem juz napisałem kto ile meczów byl niedostępny z tych najważniejszych i jest tego całkiem sporo wiec skończcie z tym farmazonem.

R_R | 22.11.2020 16:52



  Damianku z Małkini nadal jesteś ignorowany w swojej wiosce?

 

Mr_Devil | 22.11.2020 18:01

Coote zły, ale Marriner już dobry, ta??

i tu wchodząc w stan umysłu CiasnegoWieśka:
-  teraz zmienili na tego, który kiedyś nam sprzyjał, tym samym przyznają się że chcą drukować pod Live. Ta liga to jest mem XD XD XD

właśnie tak to wygląda.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy