REKLAMA
REKLAMA
vs
0
:
4
26 grudnia 2019 r.| 21:00


Relacja

The Reds nie zwalniają tempa. Liverpool rozbił Leicester

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  26.12.2019 22:53
The Reds nie zwalniają tempa. Liverpool rozbił Leicester

Juergen Klopp  |  fot. Grzegorz Wajda

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
W hicie 19. kolejki angielskiej ekstraklasy Leicester City przegrał w roli gospodarza z Liverpoolem FC 0:4. Tym samym Virgil Van Dijk i spółka mogą pochwalić się już bilansem 52 punktów na swoim koncie.

Niezwykle ciekawie zapowiadała się potyczka na King Power Stadium, gdzie wicelider Premier League mierzył się z liderem tych rozgrywek. Piłkarze Lisów chcieli wrócić na zwycięski szlak po porażce z Manchesterem City. The Reds mieli z kolei nadzieję na dziewiątą ligową wygraną z rzędu.

Od pierwszych fragmentów rywalizacji zespołem dominującym na boisku byli podopieczni Juergena Kloppa. Gra teamu z Anfield Road przypominała w pewnym sensie szwajcarski zegarek, w którym nic nie było dziełem przypadku, a wszystko funkcjonowało bez żadnych zastrzeżeń.

Wynik meczu został otwarty dopiero w 31. minucie, gdy do siatki trafił Roberto Firmino. Brazylijczyk głową skierował piłkę do siatki po uderzeniu Trenta Alexandera-Arnolda. Wcześniej natomiast swoich szans na zdobycie bramki nie wykorzystali Sadio Mane i Momo Salah.

Po zmianie stron miała natomiast miejsce prawdziwa rzeź niewiniątek w wykonaniu ekipy z Liverpoolu. Najpierw w 71. minucie rzut karny podyktowany za dotknięcie piłki ręką przez Caglara Söyüncü wykorzystał James Milner. Z kolei chwilę później prowadzenie The Reds podwyższył Firmino.

Ostatnie słowo należało z kolei do Anglika Alexandra-Arnolda, który w 78. minucie uderzeniem z prawej nogi z okolic narożnika pola karnego rywali ustalił wynik rywalizacji na 4:0 dla Liverpoolu. Tym samym siedemnasta wiktoria w tym sezonie angielskiej ekstraklasy w wykonaniu The Reds stała się faktem.

Leicester City - Liverpool FC 0:4 (0:1)

0:1 Firmino 31'
0:2 Milner 72' (k.)
0:3 Firmino 74'
0:4 Alexander-Arnold 78'

Żółte kartki:
Leicester: Maddison 73'
Liverpool: Gomez 62'

Leicester (4-1-4-1): Schmeichel – R. Pereira, J. Evans, Söyüncü, Chilwell, Ndidi, H. Barnes (58' Albrighton), Praet (72' Perez), Tielemans, Maddison (76' Choudhury), Vardy

Liverpool (4-3-3): Alisson – Alexander-Arnold, Joe Gomez, V. van Dijk, Robertson, Keïta (70' Milner), J. Henderson (82' Lallana), Wijnaldum, M. Salah (70' Origi), Firmino, Mane.

Sędzia główny: Michael Oliver (Anglia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 83 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Lotnik | 26.12.2019 22:56

Najlepszy mecz w tym sezonie. Leicester wyglądali jak zespół z czwartej ligi na tle The Reds. Wspaniale to wygląda.

Trent Alexander-Arnold to w tym momencie najlepszy boczny obrońca ligi. Od czasów Beckhama nikt nie miał takich dośrodkowań. Chłopak już teraz jest niewiarygodny, a ma 21 lat.

Rob66 | 26.12.2019 22:56

No The Reds..No party.

Rumpek | 26.12.2019 22:56

Wydaje się, ze lepiej już grać nie można. Kosmos.

Ren87 | 26.12.2019 22:58

YNWA
Styl pozbawia złudzeń
Pełna dominacja i perfekcja

AirCanada | 26.12.2019 22:58

Deklasacja Lisów. The Reds obecnie są poza zasięgiem wszystkich. Maszyna.

Adam96 | 26.12.2019 22:58

Ach ten Trencik talencik :)

The Kop | 26.12.2019 22:58

Ho ho ho!!! Klopp z tą brodą to jak Św. Mikołaj sporo prezentów sprawił na gwiazdkę fanom LFC.
Pozdrawiam i Wesołych Świąt

slime | 26.12.2019 22:58

Trent Alexander-Arnold - Trzech najlepszych prawych obrońców obecnie na świecie

justine | 26.12.2019 22:59

Ale pocisk.. Super prezent na swieta :)

gk87 | 26.12.2019 22:59

Sprawa mistrzostwa wydaje się być rozstrzygnięta...zapewne Liverpool się potknie kilka razy ale rywale również będą tracić pkt

Pride | 26.12.2019 23:01

Niesamowite. Kiedy wielu myśli, że to ten moment kiedy mogą się poślizgnąć, z powodu napiętego terminarza, tysięcy kilometrów z klubowych MŚ Live rpzgrywa jeden z najbardziej dominujących meczy w sezonie z drugą drużyną ligi na wyjeździe.

The Kop | 26.12.2019 23:03

No i ten Adisson dalej robi swoje podaje, wychodzi, kinie jak trzeba. Ale robi swoje mimo że raz czy dwa razy w roku zrobi kiksa.
Ten Firmino to Joker w tali Kloppa.

Mucha52 | 26.12.2019 23:04

Maszyna się nie zatrzymuje.

MarseilleFan | 26.12.2019 23:04

Najwięcej meczów rozegranych w tym sezonie spośród wszystkich klubów, masa kontuzji, dopiero co rozegrane 120 minut finału KMŚ, a oni miażdżą na wyjeździe wicelidera Premier League. Tu można się tylko powtórzyć, Klopp stworzył potwora. Liverpool to obecnie absolutnie najlepszy zespół na świecie. Czekam az Mucha albo jemu podobni napiszą, że Pepcio i tak jest najlepszy :)
W Leicester najlepszy Soyuncu i to pomimo tej ręki w karnym. Cięzko miał z nim Salah. Gdyby nie on to by w pierwszej połowie już było po meczu. Z przodu tylko Vardiego można pochwalić za walkę. W Liverpoolu najlepszy po prostu był zespół.

Lotnik
Ja bym powiedział, że już w tamtym sezonie Trent nie miał sobie równych, zarówno jako prawy obrońca jak i z wrzutkami :)

ArbuzTHFC | 26.12.2019 23:04

Proszę was, nie skaczcie na mnie, ale przecież nie ma już szans, że coś się zmieni na pierwszym miejscu w tabeli. Mistrz Anglii dewastuje Leicaster i tyle. A mogło być o wiele więcej. Piłkarze Kloppa zlitowali się nad Leicaster w ramach świąt, bo mogło być nawet 6-0.

Zbanowany | 26.12.2019 23:06

Leicester miało być tym kijkiem wsadzonym w szprychy, ale kijek się złamał a koło dalej się toczy. Tylko katastrofa może odebrać mistrzostwo The Reds, fajnie że to oni w końcu sięgną po tę trofeum.

nocturno | 26.12.2019 23:13

Najbardziej perfekcyjny występ jaki widziałem. Można się było dziś bać zmęczenia, kryzysu fizycznego, no i przede wszystkim przeciwnika, a tu doskonałość w czystej postaci... Potwór z Anfield!!!

Player1980 | 26.12.2019 23:16

A gdzie ten przyglup drukarnia po tak efektywnym zwycięstwie, pewnie jeszcze nie nacieszyl się prezetami od gwiazdora

Mucha52 | 26.12.2019 23:17

Gdzie ja powiedziałem ze Pep lepszy od Kloopa gowniarzu? dla mnie Niemiec to najlepszy obecnie trener świata.Zawsze podziwiałem styl gry prowadzonych przez niego zespołów

Lotnik | 26.12.2019 23:18

MarseilleFan

Śmieszne jest to, że ja kilka lat temu onanizowałem się na myśl o Angielskim Cafu, tj. Flanaganie. To co wyczynia TAA jest poza wyobrażeniem. Wspaniały gracz.

A najlepsza akacja meczu to ta gdzie TAA, prawy obrońca, wrzucał piłkę na dalszy słupek po kontrze do Robertsona, lewego obrońcy, i tylko Pereira sprawił, że nie było bramki. To jest jakiś kosmos, kto tak gra? :)

aborur | 26.12.2019 23:18

Walec przejechał po Leicester. Nie boimy sie nikogo,ale nas boja sie wszyscy...i tak ma byc!!!

radek281291 | 26.12.2019 23:19

Jakieś pytania, wątpliwości???

Tak myślałem ;)

Mucha52 | 26.12.2019 23:20


Zbanowany | 26.12.2019 23:06
Leicester miało być tym kijkiem wsadzonym w szprychy, ale kijek się złamał a koło dalej się toczy............Leicester okazał się być Słomką :)

xxBANGxx | 26.12.2019 23:20

Ich się nie da zatrzymać, doprawdy imponujące. A co najlepsze większość tych graczy odkrył dla Liverpoolu właśnie Klopp. Firmino z Hoffenheim, TAA ze szkółki, Salah z Romy, Mane z Southampton, Wijnaldum z Newcastle, Fabinho z Monaco, Robertson z Hull czy Matip z Schalke 04. Klopp zbudował giganta, jak widać, i nie sprowadzał do klubu TOP'ów (oprócz Alissona i Van Dijka) tylko sam ich na TOP'ów wykreował poprzez swoje podejście i swoją taktykę. Genialny trener!

Anfield | 26.12.2019 23:26

@Rob66 Witam Panie Robercie.

slawekmat | 26.12.2019 23:26

Firmino kupił Rogers, co do tytułu to chyba nie ma wątpliwości ",to jest ten sezon"

KamilDC | 26.12.2019 23:29

Gdzie jest Man_City22 czy jak on tam hahaha,bo coś tam bredził, że Liverpool na pewno tego nie wygra :D

szauowy | 26.12.2019 23:30

Jej.. Coś pięknego po prostu :)

Jurgen dziękuję..

xxBANGxx | 26.12.2019 23:30

A byłem pewien, że Klopp, heh. No to Rodgers zrobił świetny transfer, który pod wodzą Niemca stał się absolutnym TOP'em. Chyba rzadko się o nim mówi, a to jest, moim zdaniem, kluczowa postać w ofensywie Liverpoolu. :)

Joker | 26.12.2019 23:42

Norwich 1:1, City 1:3, Liverpool 0:4... Niestety, ale Lisy już na fali opadającej, trochę szkoda bo jednak jakąś sympatię dla takiej rewelacji sezonu człowiek ma, ale może się zaraz odbiją, teraz mają troszkę łatwiejszy kalendarz, ale może to też pójść w drugą stronę. Jak z City ich nie było od 30 minuty, tak dziś ich nie było od początku, po 10-15 minutach było widać, że to się dziś źle skończy. Ale co zrobił przy tym pierwszym golu Chilwell to jakieś zaćmienie :) cała defensywa 2 kroki do przodu, a on 2 do tyłu i pokrył spalonego :) rzadko się zdarza taki taktyczny błąd na tym poziomie, chyba się chłopak zamyślił, hehe :)

Mane i Salah lekko się zacięli to nagle Firmino zaczął strzelać, najpierw załatwił KMŚ, teraz 3 pkt z Lisami, choć trzeba oddać klasę Arnoldowi, bo chłopak pięknie się rozwija, świetnie ma ułożoną tę prawą stopę. Dziwne tylko, że w reprezentacji Anglii ciągle nie ma pewnego placu tylko raz gra on, a raz Trippier.

JohnyKozak123 | 26.12.2019 23:46

xxBANGxx Według mnie Salah klasowym graczem stał się w Romie, podobnie jak Mane w Southampton czy Fabinho w Monaco. Zgodzę się z TAA, Robertsonem, Wijnaldum i Firmino, sam bym dodał jeszcze Gomeza oraz odkrycie na nowo Hendersona. Klopp to wszystko poukładał i przede wszystkim trafił z transferami, jedyny według mnie niewypał to Keita. Moja subiektywna top 11 to Ter Stegen - TAA, Ramos, Van Dijk, Robertson - Kante, Casemiro - Messi, De Bruyne, Mane - Lewandowski. 4 zawodników z LFC to o czymś świadczy, a wahałem się czy nie dać Salaha za Messiego.

xxBANGxx | 26.12.2019 23:55

JohnnyKozak23
Salah był dobry w Romie, ale pamiętam, że pozbyli się go bez większego żalu, bo to był niekiedy jeździec bez głowy. Dopiero w Liverpoolu stał się TOPowym piłkarzem. Tak jak i Mane, który był wprawdzie wyróżniającym się zawodnikiem w Soton, ale też nikt nie mógł przypuszczać, że aż tak się rozwinie. Co do Keity, ja bym dał chłopakowo czas. Tak jak w przypadku Fabinho, który też miał przecież problemy. Keita to duży talent, jeszcze będzie z niego pociecha.

slime | 27.12.2019 00:20

Jeśli Lider Premier League tak dewastuje wicelidera to znak że mamy do czynienia z zespołem absolutnie najlepszym w tym sezonie w Lidze Angielskiej pod niemal każdym względem.

Nie wiem co tam się musi wydarzyć aby Liverpool stracił szansę na mistrzostwo, jakiś huragan, bo obecnie ta ekipa jest jak rozpedzona lokomotywa.

Konradosmen | 27.12.2019 00:20

gładko poszło , to najniższa możliwa wygrana Liverpoolu bo powinna być znacznie wyższa./
Liverpool pokazał klase w tym meczu i to ze nikt nie może się z nimi równać./

slawekmat | 27.12.2019 00:25

A tak pół serio pół żartem to powrót do "normalnej" formy w LFC będzie bolesny, bo obecna to kosmos.
City ma kryzys  obstawiam że w LFC może się zacząć za rok lub dwa. Teraz napędza ich tytuł a potem mogę być nasyceni. Czas pokaże ale takiej intensywności i skuteczności 79pkt/81 możliwych nie da się utrzymać co pokazał Arsenal Wengera, City,Barca Pepa

Drukarnia | 27.12.2019 00:26

Piękny prezent świąteczny od The Reds:)
W tym sezonie już chyba nikt ich nie powstrzyma. Wcześniej myślałem że muszą skupić się na lidze i olac trochę lige mistrzów ale oni potrafią grać co trzy dni jak nikt inny więc to może być coś więcej niż tylko "to ten sezon w lidze". Grudzień miał być ciężki i zweryfikować Live a oni jeszcze bardziej pokazali że nie ma mocnych na nich. Na pewno każdy się ich obawia w Europie  :)

Anthermil | 27.12.2019 00:29

Firmino był jedną z najlepszych (tak top 3) 10 Bundesligi. W sezonie 13/14 dosyć długo walczył z Lewym o koronę króla strzelców (Firo 16 trafień, Lewy 20). Generalnie Kloppa uważam za najlepszego trenera na świecie, ale robienie z niego cudotwórcy, który tworzy coś z niczego mnie wkurza, bo to deprecjonowanie dotychczasowych osiągnięć zawodników, którzy trafili do LFC.

Eternal | 27.12.2019 00:29

Podium złotej piłki 2020:
1. Trent
2. Alexander
3. Arnold

Melwood LFC | 27.12.2019 00:35

Potwór, Klopp to geniusz, Guardiola bez podjazdu.

Krigaflo | 27.12.2019 00:37

Idziemy po tego mistrza w końcu już chyba nic nas nie zatrzyma
YNWA

Drwaluuu | 27.12.2019 01:37

Ta Man. City22 coś wspominał że Klopp będzie się tłumaczył z porażki. To teraz posłuchajmy tłumaczeń dlaczego tylko 4 bramki a nie więcej

Joker | 27.12.2019 02:05

No, bo Guardiola to w ogóle trener bez sukcesów, którego zespoły grają średniowieczny futbol :) Dziecinne są te porównania na takiej zasadzie, że ktoś do kogoś nie ma podjazdu... To bardziej świadczy o jakimś dziwnym kompleksie piszącego, a nie poziome tego czy tametego trenera... Nie pamietam, aby ktoś pisał że Klopp nie ma podjazdu do Kloppa jak Guardiola akurat osiągał lepsze wyniki niż Klopp, ale to pewnie w jedną stronę tylko działa...

Joker | 27.12.2019 02:06

*... Klopp nie ma podjazdu do Pepa jak...

Mucha52 | 27.12.2019 02:15

Tak poza tym to po ch.j mieszać do tego Guardiole jeżeli artykuł o meczu Leicester city z Liverpoolem to przeciesz wielki dzień kibiców Liverpoolu i ich kibiców.

Lotnik | 27.12.2019 02:17

Też nigdy nie skumam co komu daje te porównywanie jednego trenera do drugiego. Cieszmy się, że najlepsza czwórka trenerów gra taki futbol a nie jakąś pałę typu Pardew czy O'Neill.

Tyle ile Guardiola wniósł do futbolu to w najbliższej dekadzie się to nie powtórzy. To jest geniusz, czy się komuś to podoba czy nie.

The Kop | 27.12.2019 05:49

Svawekmat
Ty to jesteś jak ten,, wzorowy, przykładowy''sąsiad. Jak sąsiadowi powodzi się lepiej a coś złego się stanie śmieje się  niewidzi nie słyszy a na drugi dzień pociesza sąsiadunia. Każdy normalny kibic o tym wie że słabsza forma kiedyś przyjdzie. Tu martw się o swoje MU bo jak pamięć mnie nie myli kiedyś byłeś z tych czołowych szyderców. Napisz jakiś komentarz pod MU bo jak były sukcesy a a LFC cienko to ochoczo tu zaglądałeś teraz jakoś nie widać.
Brakuje do kompletu tylko jeszcze jednego trolla.

Gazza | 27.12.2019 06:01

Robienie z piłkarzy Liverpoolu samych top-ów za sprawą Kloppa jest żenujące. Może chodziło o palenie topa? Nie wiem. Większość tych graczy grało pierwsze skrzypce w swoich Ligach. Firmino, Mane, Keita, Fabinho, Salah. Były to gotowe produkty z wielką jakością i jeszcze sporą rezerwa. Ręką Jurgena jest, ale przy takich wyrobnikach jak Milner, Henderson, Wijnaldum czy nawet Robertson, który jeszcze niedawno marzył o PL.

Klopp ma to do siebie, że mając zespół wie co on w danym momencie potrzebuje. Tutaj musi być jakość plus wielka siła robocza. Jak przeglądasz sobie skład piłkarzy Liverpoolu to nie są oni z pierwszych stron gazet, ale widzisz piłkarzy dla których piłka nożna to sprawa wyższa. Ci gracze nieważne co się dzieje na boisku potrafią reagować.

W City nie brakuje jakości, ale piłkarzy z jajami. Pozbyli się nawet takich graczy z jajami jak Milner czy Delph. Guardiola ich nie chciał, a ten pierwszy widzicie co robi. Delph może przecietniak, ale w klubie tacy gracze też są potrzebni.

Gazza | 27.12.2019 06:05

Przecież nawet taki Lallana czy Origi dostają swoje szanse. Wyobrażacie sobie takie coś w City? Nie ma opcji. Klopp to taki trener typu: Jesteś słaby technicznie, ale umiesz biegać. Więc Biegnij Forrest.

Klopp z każdego potrafi wyciągnąć coś ekstra. Wie jak to później komponować. Nawet pajac Adrian miał swoje 5 minut w Liverpool owi.

Joker | 27.12.2019 07:56

Gazza
Jak mógł Guardiola chcieć lub nie Milnera, skoro on odszedł z City w 2015 roku, a Pep przyszedł w 2016? Poza tym Milner'owi po prostu skończył się kontrakt z City.

Delph? On nawet w Evertonie za bardzo się niczym nie wyróżnia, więc strata żadna. Bardziej szkoda Kompany'ego, który chciał wrócić do swojego Anderlechtu, no ale jego z City akurat nikt się nie chciał pozbywać.

Drukarnia | 27.12.2019 07:58

Gazza - no w City to nie do pomyślenia żeby taki Origi strzelał w finale ligi mistrzów. Oni mają wielkiego Aguero który nawet nigdy tam nie grał. Hahahahaha

Simi1993 | 27.12.2019 10:42

Myślałem , ze bedzie bardziej wyrównany mecz , a tutaj 0:4 i trzeba uczciwie powiedzieć bo widziałem cały mecz , że był to i tak najmniejszy wymiar kary bo sam Mane mógł jeszcze z 2 włożyć , tak samo Salah , wiec spokojnie ok. 8 mogło być , a tak jak już pisałem kilka tygodni temu , mnie nie zastanawia czy Liverpool będzie mistrzem bo będzie na 100% , ale czy przegrają przynajmniej z 1 mecz w sezonie .

lukashi22 | 27.12.2019 11:24

LOTNIK polemizowalbym, Arnolda wielokrotnie mijali w obronie, znacznie lepsze statystyki ma AWB z United, ten poza jednym bledem gdzie zrobil karnego wypada lepiej od Arnolda. Fakt ze w ofensywie lepiej prezentuje sie Arnold, celniej podaje i strzela, jednak porownanie jego podania do Becksa hehe nazwe to delikatnie PRZESADZONE. Gratulacje dla LIV jestescie w mocnym gazie licze na zaciecie karabinow

KamilDC | 27.12.2019 11:27

lukashi22
Czyli twierdzisz, że AWB to ten sam poziom co TAA?...aha

mr_roba | 27.12.2019 11:37

Szacun. Walec przejechał się po Leicester.
Zastanawiałem się - podobnie jak inni koledzy z forum - czy niedawny występ w klubowych mistrzostwach świata nie wpłynie na formę LFC.
Nic z tych rzeczy. To była pełna dominacja.
Gratulacje.

lukashi22 | 27.12.2019 11:39

KamilDC na pozycji broniacego tak jak pisalem mniej razy przelozony, czyli jest lepszym obronca, w wyprowadzaniu akcji juz nie tutaj lepsze statystyki ma Arnold.

slime | 27.12.2019 12:47

@lukashi22
Mustafi jest lepszy w odbiorach od Van Dijka i co z tego wynika?! Nic.

lukashi22 | 27.12.2019 13:02

Teraz bedzda wyjmowac swoje ptaszki i pokazywac :D Odnioslem sie do jednego stwierdzenia, dziekuje tyle w temacie.

mancityfan | 27.12.2019 13:06

Tabela Premier League ostatniej dekady:

1. Manchester City - 812 pkt
2. Manchester United - 741 pkt
3. Chelsea - 734 pkt
4. Liverpool - 705 pkt
5. Arsenal - 700 pkt
6. Spurs - 699 pkt
7. Everton - 560 pkt
8. West Ham - 403 pkt
9. Stoke City - 391 pkt
10. Newcastle United - 388 pkt

MarseilleFan | 27.12.2019 13:07

Zgadzam się, że jeśli chodzi o sam odbiór piłki to obecnie Wan Bissaka jest kozakiem, ale po za samym odbiorem liczy sie też krycie czy ustawianie się, które tez należą do defensywnych aspektów, a z tym piłkarz Manchesteru ma czasami problemy. Po za tym Arnold dłużej jest w szczytowej formie i w tym momencie Trent nie ma sobie równych.

MarseilleFan | 27.12.2019 13:08

mancityfan

Wstaw jeszcze tabelę wydanych pieniędzy w ostatniej dekadzie :) a najlepiej bilansu transferowego żeby dzieci ładnie zrozumiały :)

mancityfan | 27.12.2019 13:12

Tabela Premier League ostatniej dekady:

1. Manchester City - 812 pkt
2. Manchester United - 741 pkt
3. Chelsea - 734 pkt
4. Liverpool - 705 pkt
5. Arsenal - 700 pkt
6. Spurs - 699 pkt
7. Everton - 560 pkt
8. West Ham - 403 pkt
9. Stoke City - 391 pkt
10. Newcastle United - 388 pkt

mancityfan | 27.12.2019 13:13

Tabela Premier League ostatniej dekady:

1. Manchester City - 812 pkt
2. Manchester United - 741 pkt
3. Chelsea - 734 pkt
4. Liverpool - 705 pkt
5. Arsenal - 700 pkt
6. Spurs - 699 pkt
7. Everton - 560 pkt
8. West Ham - 403 pkt
9. Stoke City - 391 pkt
10. Newcastle United - 388 pkt

mancityfan | 27.12.2019 13:23

Gratulacje dla liverpoolu. W następnym sezonie wrócimy na tron.

Drukarnia | 27.12.2019 16:24

Jak ktoś porównuje Bissake do Arnolda to umieram ze śmiechu. Przecież ten amator nie ma podjazdu do Trenta. Z tego co mi wiadomo to ma aż jedną asystę w tym sezonie. Hahahahaha jest co porównywać.

lukashi22 | 27.12.2019 17:23

Nie ktore dzieci musza zrozumiec ze obronce glownie rozliczasz z tego czy go przejdziesz czy nie, pomocnika za asysty i rozprowadzanie pilek oraz odbiory, a napastnika za bramki, tak tak taki jest ten brutalny swiat. Arnolda wielokrotnie byl mijany, a on odpowiada za to aby tak sie nie stalo. AWB w tym aspekcie jest znacznie lepszy, jesli chodzi o utrzymanie sie przy pilce ma takze wysoki poziom, duuuzo traci przy kluczowym podaniu ( wrzutce  itp ). Zaraz nie ktorzy zaczna rozliczac bramkarzy za asysty ;D

KamilDC | 27.12.2019 17:40

lukashi22
No to rozliczamy TAA za obronę: Liverpool ma ją najlepszą w całej lidze i w sumie ma świecie,a jej częścią jest TAA.Nie dość, że kapitalnie gra w obronie to w ataku daje takie liczby, że pomocnicy mogą mu tylko pozazdrościć.A teraz postaw obok niego AWB i odpowiedz sobie czy nie jesteś śmieszny twierdząc, że jest on lepszy w czymkolwiek od Trenta

Drukarnia | 27.12.2019 17:44

Skoro on jest taki genialny w obronie a Arnold tylko statysta to dlaczego United traci dużo więcej goli od Liverpoolu? W takim razie można powiedzieć że The Reds grają trójka w obronie bo Trent przecież jest cieniutki. Do tego United ma najdrozszego obrońcę na świecie więc tym bardziej nie jestem w stanie pojąć dlaczego tak jest. Jeżeli Arnold nawet popełni jakiś błąd i Liverpool straci bramkę przez niego to on załatwi tych asyst na tyle w sezonie że bilans wyjdzie zdecydowanie na plus.

lukashi22 | 27.12.2019 17:49

" Poprzerwie, czy po koncu " Moglbym Ci pampery zmieniac... sie spociles chyba przy wypocinach. Stwierdzam fakty a skoro Cie bola to nie komentuj. Zastanawiam sie co maja stare czasy United tu do znaczenia, ja nie zabieram nic Liv sa w tym miejscu zasluzenie, sa jak walec. Oceniam Arnolda bo wielokrotnie ogladalem Liv i mowie co widze i co czesto pojawia sie w studio, ze jest swietnym wyprowadzajacym ale popelnia bledy w obronie. AWB jest jak kot myslisz ze go minales i nagle zabiera Ci pilke. Dziekuje DOBRANOC.

lukashi22 | 27.12.2019 17:54

Kamil DC odpowiem Ci. Stawiajac obroncow do przejscia wiekszy problem maja z AWB, czemu Liv ma najlepsza obrone? Bo sa kompletni, wszyscy na wysokim poziomie albo Van Dajk na mega wysokim, czyli nawet jak ktos zawala to drugi zalata i to jest ta zaleta ktorej nie ma wiele druzyn.

KamilDC | 27.12.2019 18:14

lukashi22
Ja też ci odpowiem-TAA jest najlepszy na świecie i każdy to wie,nie wiem jakie klapki na oczach trzeba mieć, żeby twierdzić, że AWB chociażby zbliża się do tego poziomu.W sumie kibicujesz Manchesterowi i pewnie stąd to zaślepienie i niepokryte żadnymi argumentami uwielbienie Wan Bissaki.Zeby nie było,jest on dobrym piłkarzem,ale nie jest nawet blisko Arnolda.Yontakbjakby porównywać Milika z Lewym :p

lukashi22 | 27.12.2019 18:23

KamiluDC odbije piłeczkę - rozumiem ze jestes kibicem Liv i stad taka ocena.

slime | 27.12.2019 18:31

Arnold zrewolucjonizował pozycje PO. W wieku 21lat wygrał tyle ile całe MU przez najbliższe lata nie wygra. A koleś tutaj świruje z jakimś No namem który LM ogląda w TV. AWB jak kiedyś będzie miał okazje zmierzyć sie z najlepszymi w Europie to mozna wtedy podnosić jakakolwiek dyskusje na chwile obecna gra w przeciętnym MU a i tutaj sobie nie zbyt radzi prokurując karnego w ostatnim(?) meczu. Przepraszam ale jak ktoś wykłada 50baniek na piłkarza i oczekuje tylko wybijania piłki z wlasnej połowy to tylko świadczy o nim jak niski poziom wystarczy "złapac" by kibice MU byli zadowoleni. Cóż nie mój cyrk nie moje malpy;)

lukashi22 | 27.12.2019 18:35

Zgadza sie zrobil karnego ale to bylo do przewidzenia, gra na wysokim ryzyku swoimi wslizgami, jednak patrzac na ilosc jaka ich wykonal to tylko raz zrobil karnego, wiecej bramek stracilismy przez pozostalych obroncow Maguire, Showa, Lindelofa. W studio tez mowili o tych wejsciach AWB ze gra na granicy i raz mu nie pyklo, jednak wezmy jaka ma frekwencje skutecznosci.

Mr_Devil | 27.12.2019 18:45

Dla mnie sprawa jest prosta, Arnold jest lepszy w ofensywie, nasz Bissaka w defensywie. Każdy z nich ma to coś, czego nie ma ten drugi. Pięknie się różnią, jak wielu innych piłkarzy grających na tej samej pozycji..

O Arnoldzie mówi się, że prawa obrona to wcale nie jest optymalna pozycja dla piłkarza z jego umiejętnościami. Patrząc na jego wrzutki, ciąg na bramkę przeciwnika, niewykluczone że w przyszłości skończy grając gdzieś wyżej.. Z kolei Bissaka to urodzony prawy obrońca - spryt, umiejętność przewidywania, świetny odbiór. I tyle.

A jak ktoś chce prowadzić rozmowy z cyklu - co było pierwsze jajko, czy kura, albo o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia, to proszę bardzo ;-)

Joker | 27.12.2019 18:47

Co niektórzy widzę, że potrafią z prostej statystycznej informacji zrobić gównoburzę... Kolega podał tylko fakt, który niektórych doprowadził wręcz do szału i festiwalu nienawiści wobec Wan-Bissaki, jakby on tu był winnym. Proponuję zrobić jakieś badania psychologiczne, bo nie trzymacie ciśnienia. Rozumiem, że Live jest poraz pierwszy na czele tabeli dłużej niż kilka tygodni za Waszego życia, ale to chyba powinien być powód do radości, a nie hejtowania wszystkich innych. Wygrywać też trzeba umieć...

slime | 27.12.2019 18:59

Fakty sa takie ze TAA>AWB i nie ma co dyskutować. AWB wart 35baniek TAA wart 100baniek. Zamykam i przenoszę do kosza;)

Joker | 27.12.2019 19:09

Ile jest wart Trent to ja nie wiem, bo póki co nikt za niego tyle nie zapłacił :)

ThePrimeSoul | 27.12.2019 19:20

Heh, co za mecz.. I to jeszcze na terenie Lisów. Niestety, ale obawiam się, że w tym roku z czołówki to Lisy jako pierwsze złapały zadyszkę - słabo wyglądało to już z Norwich, bardzo słabo z City, a wczoraj - żałośnie. O dziwo, pomimo wyniku, to właśnie środek obrony względnie nieźle zagrał na tle reszty, bo to co wyrabiał Chilwell to wołało o natychmiastową zmianę. Co do samego LFC - fenomenalny mecz TAA. I odcinając się od pewnych zatwardziałych fanatyków powyżej - wcale nie jest to najlepszy RB na świecie. TAA gra bardzo nierówno i o ile dzisiaj zagrał na poziomie klasy światowej, to np. ostatni mecz miał gorszy o wiele. Widać, że nie leżą mu choćby rywale, co tłamszą nasz środek i musi więcej bronić. To jest też powodem, dla którego czasami w reprze gra Trippier, który akurat broni lepiej niż TAA. Porównywanie chłopaka do Wan-Bissaki to też niespecjalnie ma sens. AWB gra bardziej w typie obrońcy "starego" typu - zabezpiecza tyły, a włącza się solidnie, ale bez błysku. W ustawieniu na 5 obrońców dużo lepiej pasowałby na prawego, środkowego obrońcę. TAA to przeciwieństwo, gra bardziej jako wahadłowy lub nawet cofnięty skrzydłowy, ale często kosztem dziury w tyłach. To, który bardziej przydatny, kwestia już raczej potrzeb zespołu i menadżera. Co do reszty zawodników - bardzo solidny Robbo i środek obrony, nawet Gomez bez babola, co przy Vardym wcale nie jest łatwe. Środek pomocy bez błysku, ale generalnie tercet Lisów stłamszony, nie miał za wiele do powiedzenia - myślę, że błędem było wrzucenie słabego Praeta kosztem przesunięcia Maddisona na skrzydło. Ofensywa wbrew pozorom nie miała łatwego życia, bo Salah i Mane jednak trzymani byli bardzo krótko. No i Firmino - najbardziej nieprzywidywalny zawodnik w talii Kloppa. Niewidoczny, a jak zaczaruje, to wpadają 2 bramki. Coś niesamowitego. Przyznam się szczerze, że nie raz, nie dwa widziałem go na ławce, a na boisku Origiego, ale ten ziomek zawsze ma asa w rękawie i takie mecze jak dzisiaj. No nic, bez przesadnego optymizmu, ale z ogromną nadzieją brniemy w kierunku tytułu. YNWA!

Gazza | 27.12.2019 19:33

Joker
Masz rację, moj błąd. Chodzi mi bardziej o fakt, że w City potrzeba więcej wyrobnikow typu Milner, Delph, Zabaleta niż piłkarzy którzy potrafią grać techniczny futbol.

Co do reszty komentarzy się nie odniosę, bo przypominają mi się czasy bazaru dziesięciolecia.

Joker | 27.12.2019 23:23

Gazza
Wiem o co Ci chodziło, ale to było w kwestii formalnej :)



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy