REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
0
14 grudnia 2019 r.| 13:30


Relacja

Salah katem Watfordu. Liverpool znów zwycięski

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  14.12.2019 15:22
Salah katem Watfordu. Liverpool znów zwycięski

Mohamed Salah  |  fot. Alexey Filippov / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Kolejny krok w kierunku zdobycia upragnionego mistrzostwa Anglii wykonali piłkarze Liverpoolu, którzy odnieśli 16. ligowe zwycięstwo w trwającej kampanii Premier League. Tym razem, podopieczni Jurgena Kloppa poradzili sobie, choć nie bez problemów, z Watfordem. O zwycięstwie zadecydowały dwie bramki Mo Salaha, ale goście z Vicarage Road zmarnowali kilka doskonałych sytuacji.

Na trzy zmiany po zwycięstwie w Lidze Mistrzów nad Salzburgiem zdecydował się Jurgen Klopp - miejsca Lovrena, Robertsona i Keity zajęli Milner, Gomez oraz Shaqiri. Do dwóch korekt doszło za to w ekipie Watfordu, którą po raz pierwszy poprowadził dziś Nigel Pearson - zamiast Masiny i Pereyry mogliśmy oglądać na murawie Mariappę oraz Hughesa.

Przez pierwsze 20 minut, gospodarze mieli spore problemy z przedarciem się w pole karne Szerszeni. Co więcej, to goście stworzyli sobie dwie sytuacje - w piątej minucie po dograniu Sarra minimalnie spóźnił się Deeney, a kwadrans później nieznacznie pomylił się uderzający Hughes.

W 24. minucie, po raz pierwszy gorąco zrobiło się pod bramką gości, ale w świetle bramki nie zmieścił się Mane. Chwilę później, przed szansą stanął jeszcze Salah, ale techniczne uderzenie Egipcjanina przefrunęło obok słupka. Siedem minut przed przerwą, The Reds wyszli na prowadzenie - po szybkiej kontrze, Salah łatwo nawinął w polu karnym Kiko, po czym precyzyjnym uderzeniem pokonał Fostera.

W 42. minucie, powinno być jednak 1:1 - lewą stroną pola karnego dynamiczną akcję przeprowadził Deulofeu, którego uderzenie odbił Alisson. Futbolówka trafiła do kompletnie niepilnowanego na szóstym metrze Sarra, który fatalnie jednak skiksował. W końcówce pierwszej odsłony bramkarza minął już Mane, ale z asekuracją zdążył Kabasele.

Drugą połowę od kolejnej okazji rozpoczęli podopieczni Nigela Pearsona, ale przedzierający się prawą stroną pola karnego Sarr trafił prosto w bramkarza. W 50. minucie, piłka ponownie znalazła się w siatce Watfordu - po dośrodkowaniu Shaqiriego z lewego skrzydła, piłkę głową do bramki skierował Mane, ale po analizie VAR, gol został anulowany z powodu spalonego.

W 54. minucie, ponownie wyśmienitą sytuację zmarnowali goście z Vicarage Road - w sytuacji sam na sam z Alissonem znalazł się Deulofeu, ale były piłkarz m.in. Barcelony, został zatrzymany przez Brazylijczyka. W ostatnich dziesięciu minutach, najpierw w słupek bezpośrednio z rzutu rożnego trafił Deulofeu, a chwilę później, nieznacznie pomylił się uderzający zza pola karnego Sarr.

Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry, podopieczni Jurgena Kloppa przypieczętowali kolejne ligowe zwycięstwo w trwającej kampanii Premier League. Mane wyłożył piłkę w środek pola karnego do Origiego, po którego kiksie, futbolówkę do bramki piętą skierował Salah.

Kiedy następne mecze?


Niesamowite liczby wykręcają piłkarze Liverpoolu, którzy w 17 dotychczasowych meczach zdobyli 49 na 51 możliwych do zdobycia punktów i na ten moment, The Reds mają o 11 punktów więcej niż drugie Leicester. Następny ligowy mecz piłkarze Kloppa zagrają 26 grudnia - wcześniej LFC zagra w Klubowych Mistrzostwach Świata. Watford za tydzień zmierzy się za to z Manchesterem United.

Liverpool FC - Watford FC 2:0 (1:0)


1:0 Salah 38'
2:0 Salah 90'

żółte kartki:
Henderson, Milner - Hughes

Liverpool: Alisson - Milner, van Dijk, Gomez, Alexander-Arnold - Wijnaldum (59' Robertson), Henderson - Mane, Firmino (88' Origi), Shaqiri (70' Oxlade-Chamberlain) - Salah

Watford: Foster - Kiko, Cathcart, Kabasele, Mariappa - Doucoure (87' Quina), Capoue - Deulofeu, Hughes, Sarr - Deeney (75' Gray)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI



REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

ZSh | 14.12.2019 15:27

Idziemy jak burza oby jak najdłużej tak szło

theNINE | 14.12.2019 15:34

Ależ dziś niesamowite szczęście Liverpoolu. Dwie patelnie Watfordu i piłkarze nie potrafią trafić... w piłkę. Natomiast podobna sytuacja z drugiej strony gdzie Origi nieczysto trafia w piłkę, przeradza się w asystę gdzie Salah trafia krzyżakiem jeszcze między nogami obrońcy i nie jest spalonym bo jeden z zawodników jest poza boiskiem. Komedia.
To jest właśnie Liverpool w tym sezonie. Albo grają świetnie i wygrywają albo się strasznie męczą ale i tak wygrywają.

Rob66 | 14.12.2019 15:35

Ostatnia drużyna w tabeli.ale Watford grał ciekawy futbol.
Mieli sporo szans. Ale brakło im jakości i skuteczności
Trzy punkty.reszta to tylko statystyki. Cieszy mnie czyste konto.

RMadridFAN | 14.12.2019 15:36

Z takim fartem to rzeczywiście mogą nie przegrać żadnego spotkania w lidze. Kolejny rok trzyma ich szczęście w wielu spotkaniach, ale kiedyś to huknie i to mocno. Dzisiaj przyjechała najgorsza drużyna w lidze i powinna co najmniej zremisować, ale nie wykupiła karnetu na szczęście w tym sezonie.

MarseilleFan | 14.12.2019 15:48

16 zwycięstw w lidze, żadnej porażki, pozycja lidera i przewaga w każdym meczu - tak, to rzeczywiście zasługa szczęścia. Liczba frustratów rośnie wprost proporcjonalnie z liczbą wygranych Liverpoolu :) cieszy mnie że was to boli :)

Kowalski | 14.12.2019 15:48

Mnóstwo zmarnowanych okazji po obu stronach. Firmino też miał 2 setki, Mane też. Salah zrobił różnicę, dwie magiczne bramki.

Becker wart każdego funta. W końcu bramkarz, który daje nam punkty, a nie zabiera.

Lotnik | 14.12.2019 16:12

LiVARpool :).

Zasłużone 3 punkty.

SteveG | 14.12.2019 16:19

Ale z każdym kolejnym zwycięstwem Liverpoolu frustratom, trollom i hejterom skacze gul... Coś niesamowitego. Jak to mówią - żałosne psy szczekają, a karawana jedzie dalej.

ArbuzTHFC | 14.12.2019 16:29

WTFord, tylko to ciśnie mi się na język po tym spotkaniu. Mieli tyle sytuacji, ale każdą po prostu spie**olili. To już nie chodzi o to, że nie oddali groźnych strzałów, oni nawet dwa razy w piłkę nie trafili. Komedia. Mieli szanse na remis, czy nawet zwycięstwo, a tak będą pewnie dłużej siedzieć na dole tabeli. Miejsce już mocno zagrzane, zaraz będzie  piekło w cztery litery. To, że grali nawet ładnie nie powinno im wystarczać. Mogli wziąć zwycięstwo, zgarnęli co najwyżej siatę od Salaha.
Szkoda.

The Kop | 14.12.2019 16:31

Watford całkiem dobrze radzili jak na ostatnią drużynę w tabeli. Gra LFC zbytnio mnie nie zachwyciła ale najważniejsze są 3pkt. no i pierwsze czyste konto na Anfield Road.
Teraz najważniejsze są KMŚ.

aborur | 14.12.2019 17:04

RMadridFAN ale ci gulu gulu skacze jeszcze zyłka ci pęknie!!!!!!!!! Jazda Jazda the Reds do BOJU do BOJU ,a zawistne trolle popadaja z ZAZDROŠCIiiiiii !!!!!!!!!!!!!!!!

xxBANGxx | 14.12.2019 17:09

Pisanie o tym, że to za wcześnie aby koronować Liverpool to zwykła kurtuazja, bo tej drużyny już nic nie powstrzyma w obecnych rozgrywkach. 16 zwycięstw, 1 remis, 0 porażek. To jest absolutna deklasacja reszty stawki, a że jakości w drużynie jest coraz więcej (wracający do formy Keita!), to Klopp może rotować składem bez większych problemów. Cholernie imponuje mi to co zrobił z tą drużyną Niemiec. Nawet jak mają słabszy dzień to są wstanie wygrać i po tym się poznaje mistrzów. Piłkarze prostu wpadli w trans, heh. Jeśli jest jakaś drużyna której obawiam się w LM, to jest nią właśnie Liverpool.

ArbuzTHFC | 14.12.2019 17:32

@aborur Ależ poziom wypowiedzi. Na miejscu fanów Liverpoolu byłoby mi wstyd za takiego kibica.

aborur | 14.12.2019 17:46

Arbuz    uwzaj na zyłke

Drukarnia | 14.12.2019 18:01

No frustratów tutaj nie brakuje ale warto przypomnieć że Liverpool powinien mieć komplet pkt tylko został okradziony z Manure. Wtedy dopiero byłby ból dupy.

ArbuzTHFC | 14.12.2019 18:03

@aborur Haha, chętnie wejdę z tobą w głębszą dyskusję, bo widzę, że masz do zaoferowania niezwykłą wiedzę i wiele argumentów ;)
Nie mam co uważać na żyłkę, nie jestem przeciwnikiem The Reds.

aborur | 14.12.2019 18:32

Arbuz  jesli nie jestes wrogiem to super bo (sorki)ale pełno tu TROLI, LESZCZY zazdrosnych zawistnych zyczacych LIverpoolowi jak najgorzej. YNWA

ArbuzTHFC | 14.12.2019 18:36

@aborur
Nie należę do trolli, lubię wasz klub, tylko proszę cię, ogranicz wykrzykniki i Caps Locka. Taka rada.
COYS ;-)

CFC_2018 | 14.12.2019 20:02

ManURE to ci z dupy, drukarnio... wystaje... i śmierdzi jak twoje gacie :-D Patologiczny, looserpoolowy kutafonie... ;-)

CFC2018tocwel | 14.12.2019 21:45

tobie smierdzi juz od dawna,trzask twojego odbytu slychac co tydzien gdy lfc wygrywa pewnie po superpucharze niezle sie obsrales gdy lfc zdobywalo kosztem chelsea puchar przygotuj pieluchy na koniec sezonu bo mistrzostwo powedruje do Liverpoolu a chelsea poza top 4 hahaha

Ren87 | 14.12.2019 22:33

Ale wy po..bani są
YNWA

cycLFC | 15.12.2019 01:21

CFC_2018 na Twoim miejscu bym się nie odzywał, zwłaszcza że twoja drużyna przegrywa mecz za meczem.

Hanolus | 15.12.2019 01:27

Bang
Patrząc na Juventus w tym sezonie to powinieneś się obawiać każdego rywala w Lidze Mistrzów, nawet Lokomotiv na przestrzeni dwumeczu potrafił być lepszą drużyną od Juve.

Mr_Devil | 15.12.2019 09:43

Z tego co widzę, to był mecz kiksów z tym że Liverpool w końcowym rozrachunku potrafił je wykorzystać..

Obstawiałem łatwe zwycięstwo czerwonych, zapominając o zmianach w Watfordzie. tzn w ogóle nie wiedziałem, że ten Pearson zastąpił poprzedniego trenera Szerszeni.. Pamiętacie, to ten motywator z Leicester, sprzed mistrzostwa? Podobno świetny psycholog, na pewno będzie im potrzebny, bo chłopaki mają potencjał. Lubię Watford, życzę im jak najlepiej.



anglia.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy